Pokaż wyniki od 1 do 14 z 14
  1. #1

    Dołączył
    Oct 2011
    Mieszka w
    Śląsk

    Domyślnie Od zera do ATPeLa (szkoła w W-awie)


    Polecamy

    Witam, od kilku dni bardzo dokładnie przeglądam wszelakie fora i strony związane z lotnictwem, mam na celu zrobienie licencji ATPL i bardzo chciałbym pracować w liniach lotniczych, stąd mam pare pytań bo niestety nie znalazłem na nie dokładnej odpowiedzi a niestety nie znam żadnych ludzi którzy mogliby mi je rozwiać, otóż, chciałbym za 2 - 3 lata zapisać się na kurs w Warszawie rozpocząć studia zaoczne (( o ile to możliwe), obecnie jestem w 2 LO) i nie wiem jaką szkołę wybrać dowiedziałem się że kurs w "United Sky" kosztuje 130 tys. zł., a w Ventum air od 39 do 45 tys Euro i oferują tam dodatkowo 100h nalotu i gwarancje pracy przez rok od ukończenia kursu czy jednak polecacie jakiś aeroklub ? kolejne pytanie dotyczy kredytu, miałbym wtedy uzbierane może 30-40 tys więc bardzo mało i musiałbym zaciągnąć kredyt i tu pytanie czy po prostu bym wyrobił ? Miesięcznie byłbym w stanie odłożyć do 2000 zł ostro oszczędzając, na temat tych firm jest bardzo mało opinii na różnego typu stronkach więc jeżeli ktoś z Was wie coś o nich to byłbym naprawdę bardzo wdzięczny za wszelką pomoc. To nie jest jakiś nagły pomysł że chcę zostać pilotem, od zawsze kochałem samoloty i latanie ale kiedyś wydawało mi się niemożliwe starać się o posadę pilota, jest to moje marzenie i mam zamiar o nie walczyć wszelkimi siłami i sposobami. Dodam jeszcze że z angielskim radzę sobie bardzo dobrze.
    Pozdrawiam wszystkich "lotników", i będę niezmiernie wdzięczny za każdą pomoc.

  2. #2

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    z Polski

    Domyślnie

    Ktoś kto gwarantuje pracę to na samym początku naciąga, nikt nie gwarantuje pracy.

  3. #3

    Dołączył
    Oct 2011
    Mieszka w
    Śląsk

    Domyślnie

    Dostałem odp. na maila w której było zawarte zdanie

    "Po kursie możliwa jest praca dla nas - umowa zagwarantuje ci prace przez roku"
    W sumie równie dobrze może to być przetrzymywanie przez rok za marne grosze ale przynajmniej może będę miał okazje nabić trochę nalotu.

  4. #4

    Dołączył
    Nov 2010
    Mieszka w
    Katowice

    Domyślnie

    czyli nigdzie nie piszę czy będziesz pilotem czy sprzątaczką
    z jednej strony linie lotnicze dają możliwość pracy po "sponsoringu" ale są to stawki małe, z drugiej strony jest to szansa na start bez kasy.
    Jeśli masz możliwość kredytu to jest lepsza droga ale nie pewna przyszłość, weź pod uwagę to że w połowie nauki może Tobie się podwinąc noga i będziesz się męczył z kredytem, szkoleniami i życiem

  5. #5

    Dołączył
    Oct 2011
    Mieszka w
    Śląsk

    Domyślnie

    Czyli jest bardzo dużo nauki na teoretycznych szkoleniach, na jakich przedmiotach jest najciężej ? Jeżeli jako prace firma rozumie prace jako pilot to myślę iż byłaby to dobra oferta ponieważ zauważyłem że większość linii lotniczych wymaga 1500h nalotu, dalej jest tak ciężko ze zdobyciem pracy w tym zawodzie w Polsce jeżeli tak to czy mógłbym się załapać gdzieś za granicą znając tylko język angielski na poziomie bardzo dobrym + ?

  6. #6

    Dołączył
    Oct 2008

    Domyślnie

    Po pierwsze poczytaj forum.
    Po drugie nie bierz kredytu, chyba że już teraz stać Cię na spłatę rat.
    Po trzecie wybór szkoły nie ma aż tak wielkiego znaczenia. Nie sugeruj się przykładowymi cenami, bo koszty całkowite są trudne do oszacowania. Poza tym szkołę w każdej chwili możesz zmienić. Nie płać z góry.
    Po czwarte, zanim zaczniesz myśleć o ATPL zrób sobie spokojnie PPL (nawet będąc jeszcze w liceum), wiele rzeczy Ci się wyjaśni.

  7. #7

    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    Chełm, Ostrów Wielkopolski

    Domyślnie

    Dużo już ludzi przewijało się na forum z wielkimi aspiracjami, a kończyło się tak jak kończyło , czyli ... no właśnie. Pomijając kwestię, że w wieku 18, 19 lat daremnym jest staranie się o kredyt na tak dużą kwotę, to nie warto komplikować sobie życia w tak młodym wieku. Pewne wyobrażenia o lataniu okazują się mylne wraz z pierwszym kontaktem z lotnictwem jako-takim, także najlepiej będzie jak zrobisz PPL-a , a resztę z tych ok. 40 tyś. wydasz na nalot, który da Ci ogromną przewagę na studiach o profilu lotniczym. I tak tym oto sposobem będziesz miał wszystkie licencje, przedłużone młodzieńcze szaleństwo  i wyższe wykształcenie, które większość pracodawców docelowych wymaga. Ja ze swojej strony polecam PWSZ w Chełmie

  8. #8

    Dołączył
    Oct 2011
    Mieszka w
    Śląsk

    Domyślnie

    Bardzo dziękuje wszystkim za udzieloną już pomoc,
    A nie lepiej byłoby gdybym ukończył studia informatyczne ? Dużo osób wypowiadało się że lepiej mieć jakieś zabezpieczenie na wypadek gdyby w lotnictwie nie wyszło.
    Polecali również robienie wszystkich kursów naraz bo wtedy niby zdaje się dużo mniej egzaminów teoretycznych ? I czy po skończeniu kursu APTL są jakieś szanse na znalezienie pracy pilota czy raczej to marnie wygląda? Wiem że w tej dziedzinie nie da się zbytnio przewidzieć jak to będzie za parę lat ale teraz przeglądając oferty pracy dla pilotów nie ma ich znowu aż tak mało jednak najgorsze będzie szukanie pracy bez ogromnego nalotu na co niestety trzeba wydać fortunę, tak jak mówicie zrobię PPL ale dopiero po maturze czyli za półtora roku ponieważ teraz zbytnio nie mam czasu (nauka w szkole, prawo jazdy, niedługo matura a w wakacje chciałbym przeznaczyć na dorobienie do kursów).

  9. #9

    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    Chełm, Ostrów Wielkopolski

    Domyślnie

    Warto mieć takowe zabezpieczenie , dlatego też lepszym rozwiązaniem są studia (niekoniecznie niezwiązane z lotnictwem) , gdyż oprócz (z grubsza) wszystkich potrzebnych licencji zdobywasz tytuł inżynieria, magistra. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że kryzys się kończy. Nowe połączenia lotnicze, lotniska (Modlin, Lublin), bazy lotnicze Ryanair- a (Wrocław, Modlin),rekrutacja BA (800 pilotów, z czego połowa - "from zero to hero"), rozbudowa ośrodków szkolenia w Europie, a na ogromnej liczbie zakupionych maszyn przez linie lotnicze na ostatnich targach w Paryżu kończąc. Aczkolwiek nie wiadomo, czy za X lat kryzys znów nie zawita w przemyśle lotniczym. Na przekór - znam kilka osób tuż po studiach, którym mimo niekorzystnego okresu udało się i pracują jako pilot zawodowy, a jeszcze inni robią aktualnie Type Rating. Szansa na spełnienie marzeń jest zawsze - “Trzeba młotka wytrwałości, by wbić gwóźdź do sukcesu.”

  10. #10
    Awatar surf_star

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    hangarze na EPBC

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kris262 Zobacz posta
    Bardzo dziękuje wszystkim za udzieloną już pomoc,
    A nie lepiej byłoby gdybym ukończył studia informatyczne ?
    Słuchaj czy Ty chcesz wybrać studia o których powie ci ktoś z forum że są fajne?
    To jest twoje życie i twój wybór.

    Moja rada: Idź na studia które dadzą ci jakiś alternatywny zawód, bo w czym w lataniu przeszkadza bycie hydraulikiem, kominiarzem, glazurnikiem czy drwalem?
    Jeżeli taki zawód daje Ci frajdę a jednocześnie środki na latanie- to rób to.
    Dziwią mnie , od kilku lat oglądania tego forum pomysły na branie kredytu na szkolenie od zera do ATPL(A) a to z kilku powodów:
    1. Ludzie nie mają PPLki, nie wykonali nigdy samodzielnego lotu a rwą się na stołek do 737, nawet nie próbując latania.
    Nie każdy pilot musi być pilotem liniowym, latanie to pomysł na życie, hobby, spędzanie wolnego czasu. Znam setki osób spełniające się w innych zawodach a z latania turystycznego czy akrobacyjnego czerpią radość. Czy to oznacza że są gorsi od pilotów latających w liniach? NIE!
    2. Pora raz na zawsze powiedzieć wszystkim że, żadna instytucja finansowa w Polsce nie da kredytu na szkolenie ani nie ma co liczyć na jakąkolwiek dotację z UE, starając się o to indywidualnie. Udzielenie kredytu polega na zabezpieczeniu Banku w spłacie kredytu przez kredytobiorcę. Jak się bank zabezpieczy? Zabierze ci godziny z logbooka?
    Jedyne na co możesz liczyć do drobne kredyty gotówkowe, które możesz wykorzystać na dofinansowanie się w szkoleniu np. IR, ME.
    3. Aby wziąć kredyt po pierwsze musisz mieć zdolność a po drugie musisz mieć za co go spłacać. Chyba że zastawisz nerkę, odrobisz w polu albo weźmiesz kredyt w Prowidencie na lichwiarski procent.


    Drogi do latania są bardzo różne. Najważniejsze w tym wszystkim to kochać latanie, w każdej postaci. Każda którą wymienie kończy się lataniem.
    1. Idź na Polibudę do Rzeszowa albo do szkoły do Chełma, dostań się na pilotaż, ucz się pilnie a będziesz się szkolił.
    2. Idź na WSOSP, ścieżka podobna, potem służba w Armii, mniej lub więcej ale będziesz latał.
    3. Zdobądź jakikolwiek zawód który sprawi ci frajdę i da kasę na latanie - a będziesz latał. Czy to rekreacyjnie dla przyjemności, czy jednak jak się spodoba i się w tym odnajdziesz etapami szkoląc się do licencji zawodowej.

    Pierwsze dwie drogi dają praktycznie bezpłatne formy latania.
    Do każdej z 3 będziesz potrzebował PPL(A).
    Póki nie masz wieku do PPL, możesz spokojnie zacząć latać na szybowcach.

    Mam nadzieję że pomogłem.

    Pozdro

    K

  11. #11

    Dołączył
    Oct 2011
    Mieszka w
    Śląsk

    Domyślnie

    surf_star
    bardzo dziękuje za wyczerpującą wypowiedź, nie chodziło broń boże o polecenie mi kierunku studiów po prostu podałem to jako alternatywny zawód gdyby w lataniu nie wyszło, co do kredytu to nie jestem pewien ale raczej powinienem tak uzyskać ponieważ dostaję rentę po zmarłym tacie dlatego myślę iż raczej byłoby możliwe zaciągnięcie kredytu w moim przypadku, jak już wspomniałem chodzę do 2 klasy LO i za 3 miesiące uzyskam pełnoletność ale nie stać mnie po prostu na to, wszystkie pieniądze chciałbym odkładać licencje PPL +.Chciałbym zrobić wszystko i już prędzej rozsyłać miliony CV i modlić się o pracę i móc zacząć jakoś zarabiać aby wyjść na prostą finansową, czytałem również że robiąc wszystko "naraz" nie trzeba zdawać tylu testów teoretycznych co zdając osobno, mógłby mi ktoś wyjaśnić czy to prawda?

  12. #12
    Awatar surf_star

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    hangarze na EPBC

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kris262 Zobacz posta
    czytałem również że robiąc wszystko "naraz" nie trzeba zdawać tylu testów teoretycznych co zdając osobno, mógłby mi ktoś wyjaśnić czy to prawda?
    Nie do końca rozumiem o co Ci chodzi.
    Być może o to że teria do ATPL(A) zawiera w sobie teorię do CPL(A) i IR(A). Nie wiem czy któś w ogóle zdaje to odzielnie.
    Tematów odnośnie szkolenia na tym forum masz sporo więc poczytaj.

    Co do kredytu to uwierz mi że nie jest to taka łatwa sprawa, znam się trochę na tym bo pracuję w branży finansowej.
    Jeszcze nikt nie wymyślił kredytu na coś, co nie istnieje, bo szkolenia nie można ująć rzeczowo i nie wiadomo jak to zabezpieczyć.Wchodzi tylko kredyt gotówkowy.
    (wystarczy chwila w googlach i proszę: https://www.pekao.com.pl/indywidualn...FWxItAodJhYRKw , pamietaj że kredyt gotówkowy nie udzielany jest na 10 czy 20 lat.)
    Co prawda linie lotnicze które robią szkolenia w zamian za lojalkę jakoś to rozwiązały, ale nie dotyczy to Polski.
    Bank weźmie też pod uwagę Twój wiek, a im niższy tym gorzej.
    Naprawdę póki jestes młody i masz taki plan, próbuj dostać się na wyżej wspomniane uczelnie. Jak się nie uda ciężko pracuj.

    Powodzenia

    K

  13. #13

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    Poznań/Mosina

    Domyślnie

    Nie bierz kredytu tak od razu (zakładając że ktoś w ogóle Ci go da). Zrób ppl, licząc z górką kosztuje Cię to 30 tys zł - wliczam badania, dojazdy, ewentualne noclegi itp. Potem zdawaj na studia lotnicze, tam i tak musisz mieć ppl żeby przyjęli Cię na pilotaż i na tym kończą się Twoje koszty.

    Jeśli nie chcesz iść na studia lotnicze, idź na inne i wyjeżdżaj w wakacje do pracy na zmywak, cokolwiek, żeby zarobić na szkolenie. Po ppl nalot i tak musisz zdobyć (zapłacić...). Są możliwości zrobienia tego trochę taniej, w dłuższym czasie, więc chyba warto. Teoria ATPL lub osobno CPL + IR - praktycznie to samo i w praktyce i tak robisz ATPL. Dopiero na tym etapie opłaca się tak naprawdę robić modułowo szkolenie praktyczne. I dopiero tu, jeśli będziesz zdecydowany, a nie będziesz mieć środków, weź kredyt. Mniejsza kwota to większe prawdopodobieństwo, że ten kredyt dostaniesz, do tego w razie wtopy raty są znacznie mniejsze do spłaty.

    Zakładasz, że tak czy siak chcesz iść na studia, jeśli nie lotnicze, to chcesz zdobyć drugi zawód, na wszelki wypadek. Moim zdaniem bardzo mądrze. Ale wiesz dobrze, że studia trwają zazwyczaj 5 lat, więc z klasą maturalną masz praktycznie 6 lat na zdobycie pieniędzy. Skoro masz rentę, to przypuszczam, że część możesz odłożyć. Jest opcja stypendiów, podczas studiów można pracować, nie mówiąc już o zdaniu egzaminów wcześniej i wyjeździe na 3-4 miesiące za granicę, skąd przywieziesz kilkanaście tysięcy.

    Szczerze Ci radzę, nie szukaj teraz opcji kredytu na 200 000 zł, co najwyżej na 15-20 tys na ppl, żeby móc rozpocząć już teraz (resztę dozbieraj). Jeśli chcesz latać w liniach, nie baw się w szybowce, bo to do niczego Ci nie potrzebne, a koszty są wyższe. Jakikolwiek nalot zaliczasz sobie dopiero po zrobieniu licencji szybowcowej, a to jest o ile się nie mylę 100h nalotu, a to z kolei są już spore koszty. Taniej od razu zrobić ppl.

    Masz czas, jeśli chcesz skończyć studia, to i tak zaczniesz pracować za minimum 5 lat. W międzyczasie mogą pojawić się opcje szkoleń dofinansowanych przez UE (w Warszawie coś takiego w tym roku było, wymogiem było... ppl + 30 h nalotu). Może linie zaczną sponsorować szkolenia częściej niż teraz, bo zaczyna się jakiś ruch po kilku latach przestoju w temacie. A teraz zapisz się na teorię ppl i odkładaj kasę na to, żeby w wakacje lub w jeszcze kolejnym roku zrobić praktykę.

  14. #14

    Dołączył
    Oct 2011
    Mieszka w
    Śląsk

    Domyślnie


    Polecamy

    Dziękuje Wam bardzo za pomoc, dzięki Wam jestem już dużo bardziej zorientowany w temacie.

    Zrobię tak tak jak doradza JosePL postaram się w miarę szybko zrobić licencję PPL w wakacje dorobię gdzieś za granicą, podczas studiów (zaocznych) planowałem oczywiście pracę i dosyć mocne zaciśnięcie pasa tak aby jak najszybciej móc spełnić swe marzenia, Co do studiów lotniczych to słyszałem wiele opinii wskazywały one raczej, że bardzo trudno dostać się na pilotaż i jest tam ogólnie dosyć ciężko.Na studiach myślę że przy dość ostrym oszczędzaniu byłbym w stanie odłożyć miesięcznie około 2000 zł lecz to tylko do 25 r życia (później już by było bardzo ciężko odłożyć nawet 800 zł) czyli po skończonych studiach 5 letnich miałbym około 120 tys, w międzyczasie zrobiłbym kurs PPL myślę że tak do 27 tys bym się zmieścił robiąc go w Wawie, doliczając jakąś prace w wakacje za granicą można liczyć że te 100k miałbym odłożone na licencje IFR,CPL,MCC,ME i w końcu wymarzone ATPL Frozen, oczywiście na resztę wziąłbym kredyt gotówkowy. Pozostaje żyć nadzieją że po uzyskaniu licencji dostanie się prace i da rade spłacić kredyt ale jak to się mówi "bez ryzyka nie ma zabawy".


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •