Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10
Like Tree17Likes
  • 1 Post By piechotar
  • 7 Post By jordanj
  • 3 Post By Morholt
  • 1 Post By piechotar
  • 1 Post By kitenation
  • 4 Post By N4865G

Wątek: Górny limit wieku 0-ATPL

  1. #1

    Dołączył
    Sep 2015

    Domyślnie Górny limit wieku 0-ATPL


    Polecamy

    Czy majac 36 lat nie jest za późno by zaczynać całą przygodę od zera? Pracuje w korporacji jednak nieco inaczej marzy mi się dalsza część życia zawodowego. Posiadam stały dochód, który pozwoli mi się szkolić etapami (mam nadzieję płynnie) czyli za jakies 2,5-3 lata (jak dobrze pójdzie) wyląduję na rynku pracy jako 39 latek. Czy znajdzie się linia która będzie chciała zatrudnić takiego „dziadka”?Mam jeden kocioł w głowie... Z jednej strony rodzina, dzieci, stałe „bezpieczne” zatrudnienie w korporacji, z drugiej pasja i niespełnione marzenia, bo nigdy nie był to odpowiedni moment (finansowo / rodzinnie), zeby sie za to porządnie wziąć.Doradźcie proszę – albo zachęćcie albo wylejcie zimny kubeł na głowę, bo czuję że to ostatni dzwonek aby zrobić życiowy zwrot.Pozdrawiam,Piechotar
    ŁukaszB. likes this.

  2. #2
    Awatar DCTunlimited

    Dołączył
    Apr 2011
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Kolega, o ile dobrze pamiętam, rozpoczął szkolenie w wieku 40 lat, po szkoleniu dostał pracę i latał na ATRach. Wszystko zależy od sytuacji na rynku, jeśli się wstrzelisz tak że jak skończysz to będą brali ludzi z ulicy z gołymi papierami bez nalotu to jesteś wygranym (lub wyłożysz ze 150K na TR z własnej kieszeni to może też się załapiesz).
    Po drugiej stronie marzeń znajdują się wyrzeczenia.

  3. #3

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Generalnie rzecz biorąc nigdy nie jest za późno. RyanAir akceptuje cadetów do 55 roku życia czy jakoś tak, a zatem masz jeszcze dużo czasu. Jest tylko jedno ale.

    Jeśli pracujesz w corpo i stać Cię aby wydawać każdego miesiaca przez najbliższe 3 lata po 6000 PLN na szkolenie (średnio, to da łącznie kwotę 216 tys., piszę to na podstawie własnych doświadczeń gdyż sam szkoliłem się z bieżących dochodów) i do tego utrzymać jeszcze rodzinę to zarabiasz pewnie z 12-15 tys. o ile nie więcej. Twojej rodzinie status życia przez najbliższe 3 lata się zatem istotnie pogorszy, albo też przestaniesz cokolwiek oszczędzać.

    Po tych trzech latach powiesz im biorę kredyt na 150 tys., zwalniam się z pracy i wyjeżdżam na szkolenie do Londynu/Amsterdamu. Alternatywnie do kredytu zlikwidujesz oszczędności.

    To jeszcze nic, wrócisz po 6 m-cach, spłukany z pożyczki i z perspektywą jej spłacenia i powiesz, że teraz nie pracujesz tylko czekasz na kontakt od linii lotniczej gdy zgłoszą zapotrzebowanie. Tu mogę pocieszyć, że znajomi zeznają, że długo się nie czeka.

    ... i teraz przejdźmy do sedna. Dostaniesz wezwanie do pracy i powiesz dzieciom: Wasz tatuś od dziś zarabia 1500-2500 EUR, wiecie, w PL to niezła kasa, ale jutro przeprowadzamy się do Wloch. Na samodzielne mieszkanie może nam nie wystarczyć, ale na jakiś pokój styknie.

    Jeśli ktoś ma pracę, która wystarcza mu na wyszkolenie się do licencji zawodowej ze wszystkimi uprawnianimi wymaganymi przez linie lotnicze do wzięcia udziału w rekrutacji na F/O to staje sie w pewnym sensie zakładnikiem tej firmy. Trudno jest to porzucić, a mając rodzinę jest to wręcz niemożliwe.

    Zrób PPL, zdaj w wolnym czasie egzaminy do ATPL, buduj nalot, wyszkol się do uprawnienia IR (to też pozwoli podtrzymać ważność egzaminów do ATPL), a jak już będziesz pewny, że chcesz rzucić wszystko to uzyskanie uprawnień CPL/ME zajmie Ci kilka dni (możesz je uzyskać niezależnie od tego czy chcesz rzucić dotychczasową pracę). Tylko nie nastawiaj się, że po uzyskaniu uprawnień wszystko rzucasz.
    Pozdrawiam,
    Jordan Jasiński
    http://skyisthelimit.aero

  4. #4

    Dołączył
    Sep 2015

    Domyślnie

    Cześć,
    Sam niedawno miałem podobną rozterkę z tą różnicą że w wieku 39 lat. Dziś już 41 i jestem w połowie drogo do CPL. Powiem ci tak, jeżeli masz dobra pracę to na pewno element dyskomfortu finansowego przy zaczynaniu kariery w liniach będzie istotny dla twojej rodziny. Z drugiej strony wygląda na to że będzie cię stać na latanie dla "przyjemności" wiec jeżeli faktycznie lotnictwo to twoja pasja nie zwlekaj i zacznij ppl. to będzie prawdziwy sprawdzian czy dasz rade wszystko połączyć w czasie z codziennymi obowiązkami. z czasem będziesz robił dodatkowe uprawnienia bo po ppl wiesz tyle ze dużo nie wiesz ;-). załóżmy ze zrobisz frozena i wtedy zdecydujesz czy to jest ten moment na zmianę, z jednej strony latka lecą z drugiej strony masz ten komfort ze nie spłacasz kredytu za szkolenie jako bezrobotny. wiek ma tez swoje atuty, prawdopodobnie znasz świetnie angielski i może dodatkowe języki, jesteś bardziej dojrzały co ma tez znaczenie na testach psychologicznych w liniach. Zawsze możesz zostać FI. Tak jak ktoś wcześniej napisał nikt nie wie co będzie za 5 lat (a myślę, że tyle ci może zejść z budowaniem uprawnień- ja swoje planowane 3 lata już zweryfikowałem) i być może będzie mega ssanie z rynku i jeszcze będą super płacić a być może nie będzie już lokalnych przewoźników. Pamiętaj satysfakcję nawet ze zrobienia PPl będziesz miał gwarantowaną a linie to tylko jedna z dróg jak później ta pasję kontynuować. Pracując w korporacji masz przynajmniej jeden czynnik spełniony z 3 (czas, pieniądze , zdrowie)

  5. #5

    Dołączył
    Sep 2015

    Domyślnie

    Czesc Wam - bardzo dziekuje za wasze odpowiedzi. Zycie pokazuje, ze majac rodzine nic juz nie jest proste... ale nie daje za wygrana. Nie chce spedzic reszty zycia w korpo. Wg mnie lotnictwo dopiero rozwija swoje skrzydla i w ciagu nastepnych 5 lat bedzie duze ssanie na pilotow, nawet takich po 40-ce ;-). Pozdrawiam wszystkich!
    ŁukaszB. likes this.

  6. #6

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie

    Niestety prawda jest taka, że lotnictwo raz swoje skrzydła rozwija a raz je zwija ze stopniowym trendem wzrostowym - trochę jak giełda

    Powiem Ci szczerze, że jakiś chyba przełomowy rok pod tym względem. Też mam rodzinę, też pracuję w korpo i też w tym roku postanowiłem, że zamiast marzyć trzeba działać (jedyna różnica że ja mam obecnie lat 27). Z tego względu w najbliższą środę jestem umówiony w WIML'u na badania na 1 klasę i mam tylko nadzieję, że moje plany nie zostaną zrewidowane już na tym etapie!

    Pozdrowienia i powodzenia!
    Piotrek
    ŁukaszB. likes this.

  7. #7

    Dołączył
    Dec 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez piechotar Zobacz posta
    Wg mnie lotnictwo dopiero rozwija swoje skrzydla i w ciagu nastepnych 5 lat bedzie duze ssanie na pilotow
    Ssanie jest teraz i jeszcze potrwa jakiś czas. A kiedy będzie kolejne - nikt nie wie. Tak czy siak patrząc na koniunkture to nikt by się nie szkolił. W sumie normalne jest, że kilka lat sie czeka od momentu ukończenia wszystkich szkoleń.

  8. #8

    Dołączył
    Sep 2015

    Domyślnie

    Hej Piotrek! Gratuluję decyzji i życzę powodzenia!

  9. #9

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie

    Dzieki! 1 klasa w kieszeni i teraz rozmyślam gdzie najlepiej zacząć ppl i w jaki sposób najlepiej to sfinansować oszczędności większych niestety nie mam bo 3 lata temu sie z żonką wybudowaliśmy i jakos póki co kasa szła w wykańczanie domu

  10. #10
    Awatar N4865G

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    OTHH

    Domyślnie


    Polecamy

    Warto.
    Miałem dokładnie ten sam dylemat w wieku 35 lat i podjąłem jedyną słuszną decyzjęi zacząłem latac zawodowo.
    Dużo samozaparcia i odrobinę szczęścia, a przede wszystkim wsparcie Rodziny, bo dla nich będzie to duża próba.
    Pozdrawiam i powodzenia,
    D
    lew3k, gaugan, supermajku and 1 others like this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •