Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 40 z 47
Like Tree17Likes

Wątek: PPL-> ATPL praca, wiek , etc.

  1. #21

    Dołączył
    Jan 2017

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez kitenation Zobacz posta
    Nie wyklucza. Większość moich znajomych regularnie łączyła te rzeczy a część z nich już siedzi w liniach. Nie chcę cię zniechęcać, ale z takim poziomem motywacji i zaangażowania nie wróżę Ci kariery w tym zawodzie.
    A ty, w jakich w jakich liniach latasz i na jakim samolocie?

  2. #22

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie

    Miałem na jesieni możliwość zaczac na 737 w jednej z linii operujących na polskim rynku ale życie potoczyło się inaczej i aktualnie próbuje się jeszcze gdzieś złapać.

  3. #23

    Dołączył
    Jan 2017

    Domyślnie

    Sam widzisz, że w tym zawodzie wystarczy niewiele, by załapać wielomiesieczny poślizg. Bezpieczniej sobie dodać do szkolenia rok, czy nawet dwa i ewentualnie przyjemnie się rozczarować, niż postawić sobie nierealny cel (np. Za 3 lata prawy fotel w 737). Tu jest za dużo zmiennych, zbyt wiele zależy od innych, by móc precyzyjnie określić czas zdobycia pracy.

    5 lat na licencje, rok, dwa na TR i zdobycie pracy, a potem 2-3 lata pracy za darmo...

    I wszystko byłoby fajnie, gdyby nie wiek. Ktora linia lotnicza będzie inwestować w 50.letniego pilota, który za chwilę pójdzie na emeryturę. A co to za interes płacić cały czas za kolejne typy samolotów z wlasnych pieniedzy...

  4. #24

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie

    Tak planować oczywiście nie można. Szczególnie ze w końcu ssanie się skończy i ci wszyscy co się zabudują masowo na PPl teraz (oby tak nie było) mogą obudzić się z ręka w nocniku. 1-2 lata na TR? 2-3 pracy za darmo? Skąd ty to bierzesz człowieku bo piszesz jakieś dyrdymały. Wyszkolić można się moim zdaniem w 3 lata pracując. Potem najtrudniejszy etap - znaleść pierwsza prace. Może to zająć miesiąc może rok a może 2. Zarabiać zaczyna się najpóźniej po Line trainingu czyli po ok. Pół roku od początku type ratingu. Czasami duzo wczesniej. To już nie te czasy ze aby zacząć prace trzeba było w schemacie p2f wyłożyć 50k€+, chociaż i to być może kiedyś wróci. Wszystko zależy od sytuacji na rynku i stosunku popytu do podaży pilotów, ale na tym już polega gospodarka wolnorynkowa.

  5. #25

    Dołączył
    Jan 2019

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez PMM Zobacz posta
    należy brać pod uwagę, że oprócz teorii i egzaminów ATPL to jeszcze czekają Cię dodatkowe szkolenia teoretyczne jak

    Reasumując 100 godz do wylatania to niby nie dużo ale i zarazem bardzo dużo ;-)

    I pamiętaj, że do kompletu uprawnień wraz z FNTP (IR i MCC) i egzaminami to wyjdzie nie 100h a 170h a to już prawie podwaja brakujące Tobie obecnie 100 h do CPL(A)
    ale jak się to lubi to warto spróbować przecież nie trzeba od razu zmieniać pracy.
    Kolejny raz dziękuję za Wasze spostrzeżenia, biorę je pod rozwagę, podzwoniłem dodatkowo troszkę i ogarniam kurs do ATPL. Nie kosztuje majątku, a na pewno w grupie będzie sporo rozmów o aktualnej sytuacji, gdzie co i jak zrobić , jak połączyć elementy szkolenia żeby nie przepłacać i co da się lub nie skrócić.

    R.

  6. #26

    Dołączył
    Jan 2019

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kitenation Zobacz posta
    Coz tak może być. Ja w moich doświadczeniach nie spotkałem się z czekaniem na teorie. Teoria mep czy nvfr u mnie directa do drugiej granicy FIR a FIS tylko po drodze uzgadnia przelot środkiem tego co się po drodze napatoczył w miarę możliwości z ATC.

    wiec da się wszystko tylko trzeba chcieć i oczywiście trochę rzeczy poświecić.
    To dobra rada, szczególnie żę samolot potrafi raz w tygodniu trafić na czynności, zaraz coś się kończy, potem przegląd 200h , potem śmigło. Nie zapomnę jak co chyba 50h śmigło od efa jechało na przegląd do Krosna bo jakiś biuletyn nagle wyszedł Crazy, lepiej wynająć prywatnie od kogoś i nabić ten nalot.

  7. #27

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Odnośnie czasu. Ja na szkolenie do PPL zapisałem się w lutym 2012, w maju 2012 wykonałem pierwszy lot, w sierpniu miałem PPL(A), we wrześniu miałem VFR noc i rozpoczętą teorię do ATPL, w grudniu angielski, w lipcu 2013 zakończony kurs ATPL, we wrześniu pierwszy egzamin do ATPL, w styczniu 2015 ostatni egzamin do ATPL, w kwietniu 2015 MEPL, w maju 2015 IR na ME, w lipcu CPL(A), w sierpniu MCC.

    Reasumujac, od zera do bohatera w 3,5 roku pracując, samodzielnie się utrzymując, zarabiając na szkolenie i przechodząc spore zawirowania w życiu prywatnym. Bez góry pieniędzy. W trakcie tego okresu zbudowałem ok. 220 godzin nalotu i jeszcze z nudów zimą 2015 zrobiłem teorię do FI(A).
    kobuch likes this.
    Pozdrawiam,
    Jordan Jasiński
    http://skyisthelimit.aero

  8. #28

    Dołączył
    Mar 2011

    Domyślnie

    Trzeba też wziąć pod uwagę, że 2012-2015 to był chyba najlepszy czas na szkolenie się (jak był jeszcze dołek w zatrudnieniach pilotów). Teraz jest trudniej - ceny szkoleń są wyższe, instruktorów wciągnęły linie, dużo chętnych..
    jordanj likes this.

  9. #29

    Dołączył
    Jan 2017

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jordanj Zobacz posta
    Reasumujac, od zera do bohatera w 3,5 roku pracując, samodzielnie się utrzymując, zarabiając na szkolenie i przechodząc spore zawirowania w życiu prywatnym. Bez góry pieniędzy. W trakcie tego okresu zbudowałem ok. 220 godzin nalotu i jeszcze z nudów zimą 2015 zrobiłem teorię do FI(A).
    jakbyś napisał, jak wygląda Twoje życie z ATPL po tych 7 latach (linia, w której latasz, samolot), to myślę, żeby wiele rozjaśniło w tym temacie. No i czy w ogóle warto.

  10. #30

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Nazhir Zobacz posta
    Ktora linia lotnicza będzie inwestować w 50.letniego pilota, który za chwilę pójdzie na emeryturę.
    To kompletnie nie ma znaczenia. Przykład: linia X w 2013 roku przyjmuje 2 pilotów na FO: pierwszy ma 24 lata, drugi ma 40 lat.

    Pierwszy jest singlem, po 2 latach mówi linii do widzenia i przechodzi do innej linii (zmienia bazę, kraj - jest elastyczny, więc kto mu zabroni).

    Drugi ma już rodzinę na karku, w linii X pracuje do dzisiaj. Nad większe pieniądze w innej linii przekłada fakt, że jego baza znajduje się w Polsce a nie, dajmy na to, na Majorce.

    Zadanie: wskaż na kim przejechała się linia X ?

  11. #31

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie

    Aż tak do końca nie jest. Generalnie w tym momencie nie ma to wielkiego znaczenia, aczkolwiek jest tendencja taka, że w pewnym wieku z pracą jako kadet bez doświadczenia jest coraz trudniej (po 50 myślę żę może być ciężej), chociaż nie jest to niemożliwe. Po prostu niektórzy pracodawcy do takiej osoby się nie odezwą, ale nie musi to być regółą. Prawda jest też taka, że jakieś ankiety pokazywały jakiś czas temu, że średni czas pracy pilota w Ryanair od rozpoczęcia szkolenia wynosił chyba 4 czy 5 lat.

  12. #32

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    @Nazhir, wygląda tak, że mi to odpowiada ale zdaję sobie sprawę, że 95% osób by to nie odpowiadało. Latam hobbystycznie w zarobkowym transporcie lotniczym, więc mam samofinansujące się hobby, a do tego jeszcze robotę, z ktorej żyję. Może to kiedyś zmienię, a może nie. Trudno powiedzieć. :-)
    Pozdrawiam,
    Jordan Jasiński
    http://skyisthelimit.aero

  13. #33

    Dołączył
    Jan 2017

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jordanj Zobacz posta
    @Nazhir, wygląda tak, że mi to odpowiada ale zdaję sobie sprawę, że 95% osób by to nie odpowiadało. Latam hobbystycznie w zarobkowym transporcie lotniczym, więc mam samofinansujące się hobby, a do tego jeszcze robotę, z ktorej żyję. Może to kiedyś zmienię, a może nie. Trudno powiedzieć. :-)
    bardzo dobre rozwiązanie. Moim zdaniem najlepsze - robisz to, co lubisz, w trybie, jaki akceptujesz, nikt cię nie może zmusić do czegokolwiek (bo po prostu powiesz, że ci nie odpowiada i się wypisujesz), bo masz inne źródło dochodów. Znając życie i realia, to masz albo firmę, albo na tyle wolny zawód, że wzięcie 2-3 dni wolnego środku tygodnia w trakcie szkolenia nie stanowiło dla ciebie problemu (dlatego ze wszystkim mogłeś się uwinąć w 3,5 roku (ja pisałem 4-5 lat, więc niewiele się pomyliłem)). Takiego komfortu nie ma człowiek pracujący na etacie.
    Krótka Prosta likes this.

  14. #34

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Ja prowadzę działalność ale własną firmą bym tego nie nazwał. W trakcie szkolenia pracowałem po 10 godzin dziennie ale dla firmy z USA w 99% z domu, więc 10 godzin pracy, nie traciłem czasu na dojazdy i po pracy 4 godziny nauki. Przez 20 miesięcy żyłem tylko po 2 tygodnie po każdej sesji gdy robiłem sobie wolne od nauki, organizowałem latanie w nagrodę za zdaną sesję i imprezy również w nagrodę za zdaną sesję, a poza tym nolife. Zaletą było to, że pracowałem gdzie chciałem, więc mogłem pojechać na szkolenie do Wawki czy gdziekolwiek i pracować z hotelu.

    Związek, w którym wówczas byłem już nie istnieje, kolejny też nie aczkolwiek ten kolejny nie miał związku z lataniem. ;-)

    Dziś jestem pierwszy dzień w domu w tym roku (wyleciałem 27.12, więc Sylwester również poza domem), jutro rano jadę do WAW. Łącznie w styczniu nie będzie mnie w domu chyba 22 dni, atmosfera jest czasami napięta. :-D Ja takie życie lubię ale rodzinka bardzo średnio. W zasadzie to wracam zrobić pranie i kopię zapasową komputera bo Internet jest za wolny aby robić to przez VPNa. :-P
    Pozdrawiam,
    Jordan Jasiński
    http://skyisthelimit.aero

  15. #35

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jordanj Zobacz posta
    Ja prowadzę działalność ale własną firmą bym tego nie nazwał. W trakcie szkolenia pracowałem po 10 godzin dziennie ale dla firmy z USA w 99% z domu, więc 10 godzin pracy, nie traciłem czasu na dojazdy i po pracy 4 godziny nauki. Przez 20 miesięcy żyłem tylko po 2 tygodnie po każdej sesji gdy robiłem sobie wolne od nauki, organizowałem latanie w nagrodę za zdaną sesję i imprezy również w nagrodę za zdaną sesję, a poza tym nolife. Zaletą było to, że pracowałem gdzie chciałem, więc mogłem pojechać na szkolenie do Wawki czy gdziekolwiek i pracować z hotelu.
    No więc włąśnie tak to wygląda. U mnie było podobnie, tyle żę ja nie mam wolnego zawodu tylko pracuję własnie na etacie, ale z tego względu wszystkie szkolenia organizowałem w warszawie (mimo, że pewnie gdzie indziej dałoby się niegorzej a taniej). Więc przeciętny dzień wyglądał tak - pobudka 7 rano i robota, w pracy jak się gdzieś udało czasem to trochę testów ATPL porobiłem, o 19 byłem w domu, do jakiejś 20-21 chwila z rodziną a potem do 12 czasem dłużej nauka (na ile siły pozwalały). W weekend raz na 1 max 2 tygodznie pół dnia latania i wieczorami nauka. Tak mi 9 miesięcy upłynęło i było mega ciężko (nie tylko mnie ale i rodzinie) ale dało radę.

    Swoją drogą Jordan jak dziś pamiętam jak 2 lata temu kończąc PPL radziłem się Ciebie jak ogarniałeś szkolenia i jak najlepiej podejść do tematu

  16. #36
    Awatar Patryk13

    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    POZ

    Domyślnie

    Wiele osób pracuje i się szkoli, przecież nie każdy może sobie pozwolić na to, żeby siedzieć w domu z nosem w książkach i latać zawsze jak jest wolny samolot. Nawet jakby to miało trwać 3 czy 7 lat i tak któregoś dnia te osoby spotkają się w tym samym miejscu, lotnictwo wymaga cierpliwości.
    Niestety obecnie zauważyłem zjawisko, że każdy by chciał zrobić to szybko szybko a najlepiej to na już, a niestety tak się nie zawsze da.
    Jordan, a takie pytanie tylko mam, bo to gdzie robiłeś resztę szkoleń to wiem doskonale, natomiast jestem ciekawy gdzie robiłeś PPL(A)?
    jordanj and kitenation like this.

  17. #37

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    PPL(A) robiłem u Biernata w Żernikach.
    Patryk13 likes this.
    Pozdrawiam,
    Jordan Jasiński
    http://skyisthelimit.aero

  18. #38

    Dołączył
    May 2018

    Domyślnie

    Podepnę się pod ten temat, żeby nie zaśmiecać forum. Obecnie mam 27lat. Lotnictwem interesowałem już jako dzieciak. Życie jednak sprawiło, że skończyłem w zupełnie innej działce, co nie do końca mi odpowiada(jestem stomatologiem). Czy po zrobieniu wszystkich kwalifikacji jest duża szansa na to żeby stacjonować w np Warszawie oraz latać rozkładowo np na dashach(tzn mieć w miarę uporządkowany tydzień=czas dla rodziny). Czy jest to raczej nie możliwe dla świeżaka i trzeba się liczyć z tym, że trzeba będzie się przenieść np na kilka lat w zupełnie inne miejsce na świecie. Druga sprawa na jakiej zasadzie piloci są obecnie głównie zatrudniani. Czy z własną działalnością i linia może im podziękować z dnia na dzień. Czy raczej umowy o prace? Zastanawiam się czy warto postawić wszystko na jedną kartę i się przebranżowić. Czy zagryźć 'zęby' pracować w swojej działce i latać rekreacyjnie(na ile fundusze pozwolą).

  19. #39

    Dołączył
    Nov 2011
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Największą szansę aby latać z WAW miałbyś pracując w Locie, co prawda od niedawna działa druga baza w Budapeszcie ale wiadomo główna część operacji jest wykonywana z Warszawy. Jeśli chodzi o czas dla rodziny, Lot jest linią tradycyjną i siatka jest tak ułożona, że nocowania poza swoją bazą to normalka i kilka dni w miesiącu nie wraca się w cale do domu. Wybierając low costy takie jak Ryanair lub Wizz określasz się z jakiej bazy chciałbyś latać ale jeżeli nie ma tam potrzeb to zostaniesz przydzielony do jakiejkolwiek na terenie Europy. Jednak w tych liniach jesteś praktycznie codziennie w domu bo ten typ linii zazwyczaj nie robi nocowań ze względu na koszty. Są jeszcze linie czarterowe które latają z WAW takie jak Enter i Travel service tu jeśli chodzi o grafik ciężko coś powiedzieć raczej coś pomiędzy tradycyjnymi a low costem, jednak czartery mają to do siebie ze są nie przewidywalne i wszystko może się zdarzyć. Jeśli chodzi o zatrudnienie w Locie to na tą chwile B2B czyli własna działalność, a jak u innych to nie wiem. Generalnie wszystko zależy od tego jaką linie wybierzesz jak nie dostaniesz się do jednej to musisz szukać inną w której może być zupełnie inaczej. Na tą chwile jest sporo pracy, linie zamawiają samoloty (sam Wizz i Ryanair mają zamówione ok 360 samolotów) więc ktoś tym musi latać. Jednak za jakiś czas rynek na pewno się nasyci i będzie trudniej,
    ale kiedy to nastąpi ? Ciężko powiedzieć.

  20. #40

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie


    Polecamy

    Tak jak napisał kolega Kamel. Na dzień dzisiejszy, będąc świeżakiem jest duża szansa na bazę w WAW. Czy tak dalej będzie za 3-4 lata jak się wyszkolisz ciężko stwierdzić, ale im szybciej zaczniej tym większe szanse masz że zdążysz się załapać zanim górka się skończy.

    Co do Twoich pytań, zgodnie z moją obecną wiedzą dla obecnch kadetów "oferta" wygląda tak:

    LOT - baze możesz sobie wybrać (WAW albo BUD), latania jest więcej albo mniej zależnie od floty, średnio kilka dni poza dobem w miesiącu, umowa b2b ale TR bieże na siebie linia w zamian za kilkuletnią lojalkę,
    Enter - bazę przydzielają Ci po TR ale starają się w miarę możliwości dopasować do preferencji z pośród posiadanych baz, generalnie średnio raz w miesiącu jest tygodniowy pobyt gdzieś poza bazą + trochę nocnego latania, umowa b2b + TR który spłacasz z pensji.
    Ryan (Wizz nie wiem ale raczej podobnie) - bazę dostajesz po line trainingu, można wskazać preferencję, ale na to że dostaniesz tą którą chcesz zwłaszcza w PL szanse bardzo marne. Po 1-2 latach jest szansa się przenieść, niemniej grafik umożliwia commutowanie (5/4). za TR jest 5000 € + bond na kilka lat i tak jak pisał Kamel, co do zasady na "noc" jesteś w domu (w cudzysłowiu, bo możesz wrócić do domu o 3-4 rano po nocnej zmianie, ale dalej śpisz we własnym łóżku). Umowy są od jakiegoś czasu o pracę, z wyjątkiem PL gdzie wprowadzili nową spółkę i jest b2b.
    Travel - bazę dostajesz taką, na którą się rekrutujesz jeśli mają mmiejsca (info przed zawarciem umowy), mogą się zdażyć pobyty 1, 2 a nawet i 4 tygodnie gdzieś poza bazą, TR spłacasz z pensji ale tu jest umowa o pracę.

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 1 2 3 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •