Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9
  1. #1

    Dołączył
    Sep 2019

    Domyślnie Kilka pytań odnośnie ATPL... zanim to w ogóle zacznę.


    Polecamy

    Na wstepie muszę wszystkich przeprosić ale mam tendencję do strasznego rozpisywania się. Postaram się najciasniej jak mogę.

    Z mojej historii to wygląda to z grubsza tak że mam aktualnie 30 lat. Jako 10cio latek kiedy wszyscy chcieli być strażakiem, rambo, albo maverickiem z top guna ja po prostu chciałem latać samolotem pasażerskim. Ale ogólnie cały pomysł został mi dość szybko wybity przez rodziców 'bo masz wadę wzroku, a żeby być pilotem musisz mieć idealny wzrok'. Z czasem w wieku tam 20+ znalazlem informacje, że wcale nie musisz być wzorem ksiązkowym zdrowia aby być pilotem samolotów cywilnych w odróżnieniu od wojskowych. No ale doszedłem do wniosku, że przecież własnie co obroniłem magistra z logistyki. Teraz trzeba pracować a nie zabierać się za drugą szkołę. No i jakiś czas temu do mnie dotarło po dość cięzkim okresie w zyciu, że w sumie jak lubię logistykę tak wolałbym zmienić widok z 'biura' z jakichś drzew i parkingu na coś bardziej na poziomie.... np FL390. Żeby w domu nie uznali mnie za wariata sprzedałem historię że rozmawiałem ze znajomym ze studiów który stwierdził dokładnie tak jak ja że zmieni sobie widok z okna biura.

    Mieszkam w wielkopolsce, więc przy szkoleniu 0-atpl żeby przy okazji móc jeszcze pracować wchodzi w gre praktycznie tylko Smart Aviation. Rozmawiałem już z nimi większość kwestii mam rozwianych, ale nie zapytałem o kilka rzeczy które pojawiły się w międzyczasie a i podejrzewam, że nie otrzymałbym tam satysfakcjonujacej odpowiedzi. W celu uzupełnienia wiedzy i rozwiania moich watpliwości przejrzałem nowsze wpisy z tego forum jak również stronie ULC. Część udało się wyjasnić ale nadal zostało kilka zastanawiających mnie kwestii na które nie znalazłem satysfakcjonującej mnie odpowiedzi.

    1. Mam znajomego, który pracuje w bibliotece która ma dostęp do sporej częsci naukowych publikacji itp. Położyłem dzieki temu swoje ręce na książkach ATPL Jeppesen. Nie pytam o opinie czy to sa dobre czy złe książki. Wiem że Jeppesen jest uznanym wydawcą w awiacji i mam do tych książek dostęp na dobrą sprawę za darmo. Chodzi mi o kwestie szkolenia (może ktoś robił i ukończył 0-ATPL w Smart Aviation i tym bardziej potrafi się do moich pytań odnieść w oparciu o doświadczenia z SA). Właśnie skończyłem Meteorology (jadę po kolei). Ogólnie coś tam o meteorologii wiedziałem juz przedtem, ale też sporo dowiedziałem się po przeczytaniu książki. Zrobiłem test na wersji próbnej Aviation Exam i na dostepne tam chyba 85 pytań uzyskałem wynik 85% (z czego jeden błąd strasznie wtopiłem - na pytaniu jaki jest najczesciej występujący pierwiastek w atmosferze - zaśmiałem się głośno - HAH EASY - po czym kliknąłem hydrogen i złapałem się jak już AE przeliczał odpowiedź). Przyznam się szczerze że praktycznie przeleciałem ostatnie rozdziały dotyczace klimatologii - przeczytałem tylko podrozdziały o europie. I teraz pytanie, czy książka typu właśnie Jeppesen jest kompletnym źródłem do nauki do egzaminu? Czy idąc do takiego SA ten elearning na 650 godzin to jest cokolwiek innego (nie wiem, jakieś zadania do liczenia itp), czy po prostu to samo tylko napisane innym językiem? Innymi słowy czy można nauczyć się całości materiału potrzebnego do zdania ATPL tylko i wyłącznie z książek Jeppesen? Wiadomo jeszcze jest AviationExam, ale to raczej do weryfikacji wiedzy niz do nauki.

    2. Zaczynam własnie drugi tom Jeppesena - General Navigation (dla śmiechu spróbowałem ten darmowy test na AE - po wtopieniu 8 pytań na pierwszych 10 się poddałem). I jest tu już na początku sporo liczenia na pozycji w stopniach/minutach. Podejrzewam, że dalej nie będzie łatwiej. Jadąc w pamięci idzie się bardzo łatwo wysypać na którejś minucie zwłaszcza licząc odległości np na różnych półkulach itp. Co patrząc po meteo na AE może być zgubne bo czasem odpowiedzi sa dość blisko siebie celowo, a przecież jest jeszcze jedna rzecz* (zapytam o to niżej żeby nie zrobić masła maślanego). Na stronie ULC jest podane, że na salę nie można wnosić żadnych urządzeń (co w sumie jest rozsądne) i że dostępne są długopisy i kartki do notatek. Pytanie czy oprócz tego dostępne są tam inne rzeczy z których można skorzystać? Nie wiem jakie są możliwości CRP5 (nie zagłębiałem się jeszcze w to), ale jakiś kalkulator w którym można działać na stopniach? Wspomniany CRP5? Cokolwiek poza wspomnianą kartką i długopisem?

    2a - czy tam * - widziałem gdzieś artykuł który był bodaj z 2017 gdzie ktoś z ULC mówił, że w nowych bazach pytań planowane jest uruchomienie pytań otwartych w których bedzie to podawało się np wyniki obliczeń - dlatego też pytałem o tą dokładność. Są takie pytania? Coś wiadomo czy bedą czy pomysl zarzucono?

    3. jak wygląda ilość pytań na egaminach ATPL? To są wciąż te same ilości np 50 pytań na każdym przedmiocie? Czy może bardziej obszerne przedmioty mają wiecej pytań podczas gdy te mniej rozległe mniej? I czy w obrębie jednego pytania zawsze jest tyle samo pytań (co implikuje czy za kazdym razem ilość punktów do zdobycia jest taka sama? - np na jednym przedmiocie oceniane jest ilość punktów w stosunku do maksymalych 50 gdzie jeden trafi na 50 pytan za 1 pkt a drugi na 45 (gdzie 40 za 1 i 5 za 2)?).


    Z góry dziękuję za odpowiedzi. Nie sądzę, że gdziekolwiek indziej uda mi się uzyskać odpowiedź na te tematy, a pytając na takim PPRuNe nie będę miał zbytnio szans na odpowiedź względem polskiego systemu zdawania egzaminów itp.

  2. #2

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie

    1) Jepp to dobre książki. Ale żeby „zdać” egzaminy w ULC niestety bardziej przyda się baza typu AE niż książki. W sensie wykujesz wiedzę z książek a nie bazę to nie zdasz. Wykujesz bazę a nie ruszysz książek to zdasz... smutne ale tak to wyglada. Najlepiej uczyć się z książek dla siebie a na egzaminy wyryć bazę. Co do 650 h elearningu w szkole to nie wiem jak jest konkretnie w SĄ, ale generalnie ground school cały to bulshit wymagany przepisami i ośrodki biorą kasę i robią na odwal, bo każdy musi to odbębnić a w praktyce każdy uczy się sam...

    2) na egzamin można wnieść kalkulator lotniczy bez którego nie da się zrobić wielu zadań. Są tez takie na miejscu. Na kompach jest tez dostępny kalkulator windowsa.

    3) nie wiem jak jest teraz bo sporo się zmienia, ale za moich czasów (2017) były pytania punktowane od 1 do 3. Ilość pytań jak i czasu na poszczególne przedmioty jest rożna a szczegóły znajdziesz na stronie ULC.

    Last but not least. Nie spiesz się aż tak z atpl. To jest trudny wbrew pozorom i bardzo obszerny materiał, szczególnie gen nav, mass&ballance, performance, flight planning czyli cała obliczeniówka. Najpierw zdaj teorie ppl, zrób licencje turystyczna a potem budując nalot przyjdzie czas na naukę teorii atpl.

  3. #3

    Dołączył
    Sep 2019

    Domyślnie

    ad1 domyślam się że wyklepanie AE jest dobrym pomysłem jeżeli chodzi o zdawanie, ale skorzystałem z okazji że mam dostęp do tych książek Jeppesen za darmo. Więc na razie bez nakładów finansowych. Chcę zobaczyć czy w ogóle jestem w stanie ogarnąć ten materiał jako tako. Tzn wiem że jestem w stanie skoro tą próbną meteorologię zrobiłem na te 85% pomijając i tak rozdziały z klimatologii (które uznałem za niepotrzebne a jak sie okazało po coś tam są). Wiedza którą wciągnę teraz i tak zostanie gdzieś w głowie a kiedy już będę na serio przygotowywał się do ATPL pójdzie jako powtórka/przypomnienie.

    ad2 to mi troche ulżyło że można skorzystać z windowsowego kalkulatora i liczyć stopnie bo wczoraj licząc w pamięci te początkowe przykłady z ChLat i D Lat się wysypałem dwa razy przy odejmowaniu minut. Pewnie bym się nie wysypał gdybym sobie wszystko na kartce notował ale to też zajmuje czas, a egzaminy trza ogarnąć zakładając że tych pytań jest więcej.

    ad3 właśnie nie mogłem znaleźć ilości pytań na poszczególnych przedmiotach... musze poszukać jeszcze raz.

    ad ostatni akapit - domyślam się też ze sporo z tego może wejść łatwiej mając już jakieś doświadczenie z lataniem - moje jest praktycznie zerowe poza kontaktem z MSFS 2002, 2004 i X. I to jeszcze w stopni raczej niewielkim (nie było mnie nigdy stać na porządny flightstick). Pamiętam pytanie z meteo dotyczące lotu na konkretnej wysokości z punktu o elewacji takiej i QNH takim do punktu o innym QNH i innej elewacji i innej temperaturze (różna od ISA) bez zmieniania ustawień altimeter. Ja to wyliczyłem i odpowiedź pasowała, ale potem patrząc na komentarze wiekszość tłumaczyła jak to zrozumieć poprzez to że kręcąc altimeter w góre to wysokość na lotnisku będzie zawyżona. Inni z kolei zarzucali wierszykami typu 'High to low - look out below'. I w sumie chyba te wierszyki są najlepsze. Pamiętam z filmów captain joe o transponderze i squawk awaryjnych wierszyki o 7700, 7600, 7500. I nawet pewnie nie musze czytać jeppesena o tych kodach transpondera na pytanie który jest który bede w stanie odpowiedzieć obudzony w nocy.

    Mimo wszystko dzięki za odpowiedzi. Sporo mi wyjaśniłeś. Jeżeli jednak ktoś ma coś jeszcze do dodania (np w kwestii jak wyglada elearning w SA) to śmiało.

  4. #4

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    PL

    Domyślnie

    Moim zdaniem powinieneś w następujący sposób.

    1 Zrób badania na pierwszą klasę. Będziesz wiedział, czy w ogóle jest sens się zajmować tematem dalej.
    2. Zdecyduj czy chcesz program od zera do bohatera czy może lepiej robić pewne tematy modułowo. Latania pomiędzy PPL a tymi 150h jest z jednej strony sporo a z drugiej jak pogoda się zepsuje to masz czasem po kilka dni (lub tygodni w okresie jesienno-zimowym) przerwy. Programy zintegrowane wymagają większej dyspozycyjności. Z drugiej strony robiąc od razu wszystko oszczędzasz 23% VAT, bo szkolenia zawodowe są zwolnione. Aspektów jest masa. Moim zdaniem, jezeli masz pracę, która jest elastyczna to lepiej robić modułowo. Jeżeli masz duży worek pieniędzy to wtedy można rozważyć zintegrowany.
    3. Jak zdasz PPL to warto od razu zapisać się i zacząć realizować teorię do ATPLa, bo to też trochę trwa (przynajmniej 18 tygodni +-kilka dni). A potem w sposób rozsądny rozplanować sobie i zacząć zdawać egzaminy w ULCu. Co do tematu egzaminów to to jest tak, że materiały np. Bristol Ground School są fajnie zrealizowane, dobrze się z nich uczy ale potem egzaminy to troszkę inna bajka.

    Osobiście unikałbym uczenia się ze starszych książek, bo trochę rzeczy się zmienia. Zmieniają się też learning objectivy EASY, część rzeczy dochodzi, część wypada. Za kurs ATPL zapłacisz z 2500-7500 zł, niech oni dadzą Ci w tej cenie dobre i aktualne materiały.

  5. #5

    Dołączył
    Sep 2019

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez POPO Zobacz posta
    Zrób badania na pierwszą klasę. Będziesz wiedział, czy w ogóle jest sens się zajmować tematem dalej.
    Tylko badania na pierwsza klasę trzeba robić co rok. A zanim będe je potrzebował to i tak troche czasu upłynie. Zarówno w SA jak i GOBLL doradzali mi zrobienie 2 klasy. A orzecznikowi mam po prostu powiedzieć, że chce 1 klasę docelowo robić i czy może wydać opinie w tej kwestii. Kto wie może dla świetego spokoju zrobie 1 klase na początku. Narazie o tych badaniach zbytnio nie myślę.


    Cytat Zamieszczone przez POPO Zobacz posta
    Zdecyduj czy chcesz program od zera do bohatera czy może lepiej robić pewne tematy modułowo. Latania pomiędzy PPL a tymi 150h jest z jednej strony sporo a z drugiej jak pogoda się zepsuje to masz czasem po kilka dni (lub tygodni w okresie jesienno-zimowym) przerwy. Programy zintegrowane wymagają większej dyspozycyjności. Z drugiej strony robiąc od razu wszystko oszczędzasz 23% VAT, bo szkolenia zawodowe są zwolnione. Aspektów jest masa. Moim zdaniem, jezeli masz pracę, która jest elastyczna to lepiej robić modułowo. Jeżeli masz duży worek pieniędzy to wtedy można rozważyć zintegrowany.
    W SA dają 0-ATPL za 149 tysiecy (nie licząc opłat za egzaminy i innych takich) oszczedzając VAT. Ale pytałem o płatność to jak najbardziej jest możliwość płacenia przed każdym modułem. Podejrzewam, że gdyby się bardzo uprzec to zapłaciłbym jeszcze z podziałem na konkretne podmoduły (najpierw teoria PPL potem praktyka PPL). Pewnie na cześć przy robieniu MEP/IR itp będę musiał wziąć jakiś drobny kredyt bo modułów w krótkim czasie zrobi się więcej niż będe w stanie odkładać na bieżąco. Dlatego własnie planuje mimo wszystko zaczać od przyszłego roku (w szkole poinformowano mnie że na grupę listopadową są jeszcze miejsca a co do dalszych grup to wszystko zależy od grafików prowadzących zajęcia) tak żeby PPL zapłacić od razu i mieć jeszcze troche na rzeczy które pewnie bedę musiał też dość szybko kupić typu CRP5, kneeboard, słuchawki.



    Cytat Zamieszczone przez POPO Zobacz posta
    Osobiście unikałbym uczenia się ze starszych książek, bo trochę rzeczy się zmienia. Zmieniają się też learning objectivy EASY, część rzeczy dochodzi, część wypada. Za kurs ATPL zapłacisz z 2500-7500 zł, niech oni dadzą Ci w tej cenie dobre i aktualne materiały.
    Te które mam wyglądają na nowe... albo inaczej - nie zuzyte. Więc pewnie też jakieś bardzo stare nie są. Inna rzecz, że w meteorologii np nie bardzo jest co się zmieniać. A nawet jeżeliby się okazało że są stare to lepiej wciągnąć troche starej wiedzy i potem już przy nauce zaktualizować ją o nową niż siedzieć bezczynnie.



    Jest jeszcze jedna rzecz, która mnie naszła - dotyczy opłat za lądowania. W sumie tyczy się ona mocno EPPO gdzie mieści się SA, ale pewnie po części można to też odnieść do innych lotnisk kontrolowanych. Na ławicy lądowania są płatne w granicach 10zł za touch & go i 20zł za lądowanie. Robiąc np kręgi nadlotniskowe i kilka-naście lądowań w krótkim okresie czasu to robi się to na takim lotnisku i za kazde touch&go naliczają 10zł czy po prostu jeżeli przewiduje się wiekszą liczbe lądowań udajemy się na lotniska gdzie opłaty są niższe albo nie ma ich wcale?

  6. #6

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    PL

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez samatyranin Zobacz posta
    Tylko badania na pierwsza klasę trzeba robić co rok.
    Bezedura. Robiąc jedynkę dostajesz od razu normalną, ważną kilka lat (w zależności od wieku) dwójkę. Chcesz wydać 150k i potem stwierdzić, że masz coś nie tak ze zdrowiem? Brak badań wyłącza cię z zawodowego latania od razu. Jedź do ośrodka, zrób sobie wstępne i jak będziesz miał ten papier na ręku to wtedy dopiero rób jakiekolwiek inne kroki. Stary, pomijając ten element narażasz się na piękny fatal error jak wyjdzie, że np masz coś nie tak z widzeniem barw, o czym nawet nie musiałeś wiedzieć przez całe życie.

  7. #7

    Dołączył
    Sep 2019

    Domyślnie

    No to troche zmienia postać rzeczy. Bo myślałem że robiąc wstepne na pierwszą klasę muszę ją odnawiać co rok. I że nie ma tam żadnej informacji na zasadzie - ok masz klasę pierwsza na rok i równoczesnie drugą ale na np 3 lata. Jeżeli nie przyjdziesz za rok na okresowe to stracisz klase pierwszą ale bedziesz nadal miał druga.

  8. #8

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez samatyranin Zobacz posta
    No to troche zmienia postać rzeczy. Bo myślałem że robiąc wstepne na pierwszą klasę muszę ją odnawiać co rok. I że nie ma tam żadnej informacji na zasadzie - ok masz klasę pierwsza na rok i równoczesnie drugą ale na np 3 lata. Jeżeli nie przyjdziesz za rok na okresowe to stracisz klase pierwszą ale bedziesz nadal miał druga.
    Nie musis, rok sa wazne, ale tak dlugo jak bedzie wazna 2 klasa tak dlugo kolejne badania na 1 to beda tylko badania okresowe. Ja i wiele osob robilo tak, ze przed zaczeciem latania zrobili 1 a potem jej nie wznawiali np. 3 lata (do momentu rozpoczecia szkolenia cpl).

    Co do ksiazek to co masz w zupelnosci wystrczy. Jesli gdzies bylyby wieksze zmiany to w zasadzie glownie w Air Law jesli masz mocno stare ksiazki.

    jesli chodzi o szkolenie, zacznij teorie PPl teraz na jesieni i rob spokojnie ppl. Nikt nie kaze tego zrobic w miesiac i wszystkiego naraz. Mozesz sobie po ppl spokojnie budowac nalot w miare mozliwosci finansowych i powoli odkladac na zawidowe. Od zaczecia szkolenia do momentu kiedy zaczniesz robić cpl ir i me spokojnie z 2 lata sie zejda +-. A i nastaw sie raczej na kwote blizsza 200k niz 150.

  9. #9

    Dołączył
    Sep 2019

    Domyślnie


    Polecamy

    Domyślam się ze taka kwota jest bardziej realna. Gdybym chciał kupić dla siebie zestaw książek jeppesena żeby móc po nich gryzmolić i notować a do tego jeszcze jakieś słuchawki (pewnie najlepiej od razu grubo w BOSE A20 bo gdzie nie słucham to chwalą) to już się prawie 10 tysiecy zrobi.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •