KONKURS »   Konkurs galerii lotnictwo.net.pl   

Strona 3 z 26 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 13 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 60 z 510
Like Tree102Likes

Wątek: [HYDE PARK] Rekrutacja na kurs dla kandydatów na KRL - listopad 2014

  1. #41

    Dołączył
    Nov 2014

    Domyślnie


    Polecamy

    Chyba nie planuje kolejnego podejscia w razie gdyby sie nie udalo. Takie mam zasady

  2. #42
    Awatar Lissandra

    Dołączył
    Nov 2014
    Mieszka w
    Lublin

    Domyślnie

    Dość ciekawe podejście Ja osobiście planuję złożyć nawet kilka aplikacji, jeśli zajdzie taka konieczność. Inspiruje mnie mój kolega, który marzył o tym, żeby iść na medycynę. Maturę poprawiał 3 razy, a jak się go pytaliśmy czy nie lepiej żeby poszedł na coś innego i po którym podejściu da sobie spokój, to odpowiedział: "Będę pisał tyle razy ile trzeba, w końcu mnie przyjmą" no i się dostał

  3. #43

    Dołączył
    Mar 2014

    Domyślnie

    Poza tym niewykluczone, że zechcą poddać próbie "samozaparcie" kandydata.

  4. #44

    Dołączył
    Nov 2014

    Domyślnie

    Pożyjemy, zobaczymy.

  5. #45
    Awatar atccontroller

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Lissandra Zobacz posta
    Dość ciekawe podejście Ja osobiście planuję złożyć nawet kilka aplikacji, jeśli zajdzie taka konieczność. Inspiruje mnie mój kolega, który marzył o tym, żeby iść na medycynę. Maturę poprawiał 3 razy, a jak się go pytaliśmy czy nie lepiej żeby poszedł na coś innego i po którym podejściu da sobie spokój, to odpowiedział: "Będę pisał tyle razy ile trzeba, w końcu mnie przyjmą" no i się dostał
    Obawiam się, że to porównanie niezbyt adekwatne.
    Widzisz, by dostać się na medycynę, potrzebny jest spory zasób wiedzy, której koledze Twemu brakowało i którą uzupełniał do skutku.
    Jak zapewne doczytałaś powyżej, podczas rekrutacji na kontrolera ruchu lotniczego (oprócz oczywiście wiedzy ogólnej i bardzo dobrej znajomości angielskiego) liczą się głównie pewne niezbędne w tym zawodzie predyspozycje. A te się ma albo nie.
    I nie zdziwiłbym się, gdyby komisja rekrutacyjna po dwóch spotkaniach z kandydatem, mając już o nim wyrobione zdanie, przyjęła zasadę niezapraszania takiego kandydata na kolejne rekrutacje.
    Poza tym samo "samozaparcie" kandydata nie wystarczy, by zostać kontrolerem.
    zazoom, lenn and portwajn like this.
    Roger, roger, but say again.

  6. #46

    Dołączył
    Nov 2014

    Domyślnie

    Zgadzam sie z przedmowca. W uzasadnionych przypadkach mozna probowac np gdy polegnie sie na angolu bo to jest do podszlifowania. Jednak nie wyobrazam sobie probowac dalej gdybym usmazyla FEAST.

  7. #47

    Dołączył
    Sep 2007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez zazoom Zobacz posta
    Zgadzam sie z przedmowca. W uzasadnionych przypadkach mozna probowac np gdy polegnie sie na angolu bo to jest do podszlifowania. Jednak nie wyobrazam sobie probowac dalej gdybym usmazyla FEAST.

    A wiesz o tym, że FEAST także składa się z wielu zadań w jęz. angielskim?

  8. #48

    Dołączył
    Nov 2014

    Domyślnie

    akurat to co piszesz tylko dowodzi, że jeśli świetnie operuje się angielskim (który jak pisałam można ogarnąć znakomicie), a mimo to oblewa FEAST to raczej próżno dalej szukać w sobie materiału na kontrolera IMHO.

  9. #49
    Awatar djozwiak

    Dołączył
    Oct 2010
    Mieszka w
    Rzeszów

    Domyślnie

    FEAST jest dobrym egzaminem, znacznie lepszym niż stosowane kiedyś testy, ale jeśli uważacie, że na jakimkolwiek bezdusznym, komputerowym teście można na 100% sprawdzić predyspozycje nad którymi czasami debatują sztaby instruktorskie na etapie OJT, to jesteście w błędzie

    Być może natomiast jest tak, że jest tak wielu kandydatów, że można sobie pozwolić na odsianie niewielkiego odsetka tych dobrych, którzy mieli gorszy dzień.
    elmo likes this.

  10. #50

    Dołączył
    Nov 2014

    Domyślnie

    Tu bym się też zgodziła, że jest pewnie jakieś 10% ludzi z tych co oblali, a by się może nadawali. I to są z pewnością zasady dla tych ludzi krzywdzące. Ale jakieś obowiązywać muszą.

  11. #51
    Awatar atccontroller

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez djozwiak Zobacz posta
    Być może natomiast jest tak, że jest tak wielu kandydatów, że można sobie pozwolić na odsianie niewielkiego odsetka tych dobrych, którzy mieli gorszy dzień.
    Podchodzą raz - nic, podchodzą drugi raz - nic, podchodzą trzeci - pudło...
    Chyba nie chcesz mi powiedzieć, że mają gorsze dni na kolejnych rekrutacjach.
    Czyż "wysoka komisja" nie ma prawa dać sobie od nich odpocząć?
    Roger, roger, but say again.

  12. #52
    Awatar Lissandra

    Dołączył
    Nov 2014
    Mieszka w
    Lublin

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez atccontroller Zobacz posta
    Obawiam się, że to porównanie niezbyt adekwatne.
    Widzisz, by dostać się na medycynę, potrzebny jest spory zasób wiedzy, której koledze Twemu brakowało i którą uzupełniał do skutku.
    Jak zapewne doczytałaś powyżej, podczas rekrutacji na kontrolera ruchu lotniczego (oprócz oczywiście wiedzy ogólnej i bardzo dobrej znajomości angielskiego) liczą się głównie pewne niezbędne w tym zawodzie predyspozycje. A te się ma albo nie.
    I nie zdziwiłbym się, gdyby komisja rekrutacyjna po dwóch spotkaniach z kandydatem, mając już o nim wyrobione zdanie, przyjęła zasadę niezapraszania takiego kandydata na kolejne rekrutacje.
    Poza tym samo "samozaparcie" kandydata nie wystarczy, by zostać kontrolerem.
    Może i porównanie nieudane, ale w zasadzie chodziło mi o to, że nie warto moim zdaniem po jednym razie rezygnować, bo można się nadawać, ale np. miało się akurat jeden gorszy dzień. I np. jak ktoś ma 20 lat i go nie przyjmą, to za 3-4 lata może ponownie spróbować, dlaczego nie. Ludzie się zmieniają, zwłaszcza jak trochę dojrzeją W żadnym wypadku nie chodzi mi o to, żeby wysłać 10 aplikacji i im głowę zawracać, ale że może warto spróbować więcej niż jeden raz

  13. #53

    Dołączył
    Aug 2013

    Domyślnie

    Nie przekreślając sensu podejmowania kolejnych prób...

    Moim zdaniem 3-4 lata dla PAŻP-u to wieczność. Z subiektywnych obserwacji i "racjonalności" gospodarowania zasobami (ludzkimi, finansowymi) w mojej ocenie naturalnie premiowani są ludzie młodzi. Jakbym miał poświęcić na szkolenie przyszłego pracownika 2-3 lata i xxx tys. zł to pewnie wolałbym by po takim szkoleniu pracował w służbie o te 3-4 lata dłużej

    To wszystko oczywiście przy założeniu, że pula kandydatów spełniających kryteria obiektywne jest większa niż "moce" przerobowe i zapotrzebowanie PAŻP-u. Trochę inaczej by to wyglądało gdyby tych kandydatów było mniej.

  14. #54

    Dołączył
    Mar 2011

    Domyślnie

    Podobno obecni kursanci to w dużej części ludzie po trzydziestce. Widocznie bycie młodym też ma swoje minusy.

  15. #55
    Awatar djozwiak

    Dołączył
    Oct 2010
    Mieszka w
    Rzeszów

    Domyślnie

    Młodzi już dzisiaj nie tacy jak kiedyś... serio

  16. #56
    Oct
    Oct jest nieaktywny

    Dołączył
    Nov 2011

    Domyślnie

    Kiedyś był limit do 26 roku życia (podobno), widać mieli swoje powody żeby ten limit zlikwidować.

  17. #57

    Dołączył
    Mar 2014

    Domyślnie

    A teraz toczą debaty nad sensownością zarówno granicy wieku, ponownego dopuszczania do FEASTA czy w ogóle ponownego podejścia do rekrutacji. Ja FEASTA zdałem i chociaż robi siekę z mózgu- mógłbym podejść do niego raz jeszcze. Nie wiem co zawiodło ale coś potem nie pykło skoro ma pierwsza przygoda skończyła się po rozmowie kwalifikacyjnej. I mam wrażenie, że to właśnie to ostatnie było tego przyczyną ;p

  18. #58

    Dołączył
    Nov 2014

    Domyślnie

    Puchaty jak się pozbierałeś z tego? Mam na myśli, że to był przedostatni etap i byłeś już tak blisko... Powiedz proszę czy faktycznie rozmowa jest pół na pół ang/pl? I mniej wiecej o co pytaja? Wałkują sam formularz czy zadają jeszcze jakieś inne pytania? No i ile czasu trwała twoja rozmowa?

    Widziałam, że odsyłasz do innych wątków, ale interesuje mnie też twoja opinia

  19. #59

    Dołączył
    Apr 2013
    Mieszka w
    EPWW

    Domyślnie

    Ja byłem na 3 assessmentach i za 3 razem się udało, za każdym razem było trochę inaczej więc to raczej komisja dostosowuje pytania itp na bieżąco poza różnymi standardowymi. Część rozmowy rzeczywiście jest po angielsku, ale nie wydaje mi się że aż połowa. A co do wieku, w obecnym najświeższym kursie rozstrzał jest bodajże 22-33.

  20. #60

    Dołączył
    Nov 2014

    Domyślnie


    Polecamy

    Ja z kolei mam doświadczenie z assesmentów, ale w zupełnie innych branżach. Do tego, tak samo jak do FEASTA, nie da się przygotować. Abo masz predyspozycje albo nie. Chociaż również jestem zwolennikiem kilkukrotnego próbowania, to już piąty raz uważam za lekką przesadę.

    P.S. Witam wszystkich, to również jest moja pierwsza rekrutacja na którą wysłałem zgłoszenie.

Strona 3 z 26 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 13 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •