Pokaż wyniki od 1 do 12 z 12

Wątek: Dane liczbowe

  1. #1

    Dołączył
    Mar 2015
    Mieszka w
    Kraków, Poland

    Domyślnie Dane liczbowe


    Polecamy

    Witajcie,

    Od października mozolnie przepycham się przez kolejne etapy rekrutacji na KRL i o ile na temat ciężkości kolejnych etapów można dość obszernie poczytać, to mnie interesują rzeczy, o których pojawia się wiele sprzecznych informacji, bądź opis jest dość mglisty.

    Czy jest ktoś, kto umie odpowiedzieć na poniższe pytania:

    1. Ile osób procentowo kończy kurs (już po rekrutacji, jak się zakwalifikuję)?

    Nie chodzi mi oczywiście o dokładne dane, że jest to 13,5%, bo podejrzewam, że ciężko takie dane uzyskać, jednak być może osoby, które go kończyły pamiętają ile spośród osób, z którymi szkolenie odbywali dostało potem licencje.

    Bo logicznym wydaje się, że skoro teraz taki odsiew jest w rekrutacji i potem płacą za kurs dla kadetów, to raczej nie ma sensu, żeby inwestować tyle czasu i pieniędzy, a potem odrzucić na egzaminach, ale pojawiają się opinię, że jest ciężko i przechodzi odsetek (czytałem nawet o 2-3 osobach na 100). Czy faktycznie?

    2. Jeśli chodzi o zarobki w czasie praktyki, to jaki to jest rząd wielkości? 2-3tyś? Tak konkretnie po inżyniersku

    W tym przypadku nie mam wielkiego parcia na odpowiedź, bo nie w tym rzecz, ale jednak ciekawi mnie to

    Głównie chodzi mi o odpowiedź na pierwsze pytanie, ponieważ ciężko jest tak nagle rzucić wszystko (szczególnie, że zakładanie rodziny w realizacji, a i jakąś tam robotę mam), wyjechać na 40 tygodni do Warszawy, jeśli potem się okaże, że po wielu miesiącach odpadnę i będę musiał wrócić od nowa zaczynać "karierę".

  2. #2

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czesiek1989 Zobacz posta
    1. Ile osób procentowo kończy kurs (już po rekrutacji, jak się zakwalifikuję)?
    Były tutaj już podawane oficjalne i dokładne dane z raportów rocznych PAŻP. 60-80%.
    Cytat Zamieszczone przez Czesiek1989 Zobacz posta
    2. Jeśli chodzi o zarobki w czasie praktyki, to jaki to jest rząd wielkości? 2-3tyś?
    Tak, brutto.

  3. #3

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    Nope.

    ad. 1 nie wiem ile procentowo, ale nie sugerowałbym się w żadnym wypadku statystyką. Wiele zależy od służby/unitu na który się szkoli, bo ludzie odpadają zazwyczaj dopiero na symulatorze/OJT.

    ad. 2 do OJT minimalna krajowa.

    Z resztą gdybyś był zainteresowany tak bardzo jak zapewniasz, znalazłbyś info w wątkach z poprzednich rekrutacji

  4. #4
    Awatar atccontroller

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czesiek1989 Zobacz posta
    Czy jest ktoś, kto umie odpowiedzieć na poniższe pytania:

    1. Ile osób procentowo kończy kurs (już po rekrutacji, jak się zakwalifikuję)?...
    Głównie chodzi mi o odpowiedź na pierwsze pytanie, ponieważ ciężko jest tak nagle rzucić wszystko (szczególnie, że zakładanie rodziny w realizacji, a i jakąś tam robotę mam), wyjechać na 40 tygodni do Warszawy, jeśli potem się okaże, że po wielu miesiącach odpadnę i będę musiał wrócić od nowa zaczynać "karierę".
    Po części o statystykach już Ci Koledzy odpowiedzieli powyżej.
    Jeśli zaś chodzi konkretnie o Ciebie, to tylko życie może dać odpowiedź. I nie opieraj się na statystykach.

    Tu masz przykład z wątku "Deficyt kontrolerów ruchu lotniczego":
    Cytat Zamieszczone przez Aetius Zobacz posta
    Nasz kurs miał 25 osób na początku. Teorię przeszli wszyscy, symulator też, schody się zaczęły dopiero na OJT. Z tego co kojarzę to na ACC zostało 5 licencji, APP Kraków 3 i APP Poznań 2. Reszta to 4 licencje z TWR Gdańsk i to by byli wszyscy którzy ukończyli cały proces szkolenia z wynikiem pozytywnym Reszta z różnych przyczyn (nie tylko brak umiejętności) nie dokończyła, aczkolwiek tak jak wspomniałem przesiew był dopiero na OJT
    Zajrzyj tam.
    Ostatnio edytowane przez atccontroller ; 10-03-2015 o 00:29
    Roger, roger, but say again.

  5. #5

    Dołączył
    Mar 2015
    Mieszka w
    Kraków, Poland

    Domyślnie

    No właśnie głównie o to mi chodziło w tym pierwszym pytaniu, bo jeśli połowa odpada na OJT, czyli na samym końcu, to tak naprawdę jest rok z życia wyjęty. Poważna decyzja... się okaże, że zejdę na zawał jeszcze zanim zostanę KRL

  6. #6
    Awatar atccontroller

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Widzę, że adrenalina cały czas w górę....
    Jeśli jesteś mało odporny na stres, a jeszcze w dodatku nie potrafisz nim zarządzać - to odpuść sobie cały ten pomysł zostania kontrolerem.
    Roger, roger, but say again.

  7. #7

    Dołączył
    Mar 2015
    Mieszka w
    Kraków, Poland

    Domyślnie

    Ze stresem sobie radzę nie najgorzej. Problemem jest raczej kwestia świadomości jak wygląda polski rynek pracy obecnie. Ciężko będzie wrócić do zawodu po roku przerwy jeśli faktycznie ktoś odpadnie tuż przed licencją.

  8. #8
    Awatar atccontroller

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Loteria. 50/50. Wybór należy do Ciebie.
    Roger, roger, but say again.

  9. #9

    Dołączył
    Mar 2015
    Mieszka w
    Kraków, Poland

    Domyślnie

    Pójdę tam tak, czy inaczej, bo ja nie z tych co się biorą za coś i uciekają w połowie, ale po prostu chcę wiedzieć z czym się mierzę.

  10. #10
    Moderator
    Awatar hawky

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Z niepewnością co do zawodowej przyszłości będziesz musiał nauczyć się żyć nawet po otrzymaniu licencji, taka to specyfika tej pracy.

  11. #11

    Dołączył
    Mar 2015
    Mieszka w
    Kraków, Poland

    Domyślnie

    Tzn, że ludzie wymiękają po jakimś czasie, czy są zwalniani z jakiś powodów?

  12. #12
    Moderator
    Awatar hawky

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie


    Polecamy

    Będąc licencjonowanym kontrolerem dalej podlegasz okresowemu sprawdzaniu swojej wiedzy i umiejętności. Egzaminy teoretyczne, symulatorowe, praktyczne na stanowisku.
    A poza tym to nigdy nie wiesz, czy nie siadasz właśnie na swój ostatni dyżur. Dużo nie trzeba, wystarczy chwila dekoncentracji/nieuwagi, jeden poważny błąd i oprócz zawieszenia/utraty papierów możesz mieć na głowie prokuratora.
    W związku z tym można się szybko wypalić zawodowo, ale również zdrowotnie bo zmianowy tryb pracy (nocki) + częste sytuacje stresowe zdrowiu bynajmniej nie służą. Dodaj do tego przypadki losowe chorób lub schorzeń na pojawienie się których nie masz wpływu, a powodujące utratę zdolności do pracy na stanowisku operacyjnym.

    Żeby nie było, mimo wszystko uważam, że zdecydowanie warto :-)

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •