Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 33
  1. #1

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie Uczelnie lotnicze w USA


    Polecamy

    Siemka, znalazłem ciekawą stronkę Flight Training - Flight School - Flight Training Programs - Aviator Flight Training College co myślicie o takim wyjeździe.. aby w USA zrobić szkolenia lotnicze i czy to ma w ogóle sens. Jest coś wspominane o akredytowaniu. Tylko nie wiem czy to polega na tym że oni najpierw wykładają pieniądze na nasz kurs a później my go spłacamy pracując już czy opiera się to na innych zasadach Prosiłbym o wasze wypowiedzi i spójrzcie na tą stronę podaną wyżej Co o tym sądzicie?

  2. #2
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tomcio212 Zobacz posta
    że oni najpierw wykładają pieniądze na nasz kurs a później my go spłacamy pracując
    Dobre by to bylo no nie?
    Niczego takiego tam nie ma. Owszem jak jestes tzw "weteranem" to mozes sie kwalifikowac na darmowe szkolenie. Dla innych wszystko opiera sie albo na placeniu albo na uzyskiwaniu finansowych pozyczek - i jak pisza nie wszyscy na takie pozyczki beda sie kwalifikowac.
    Ostatnio edytowane przez saturn5 ; 11-02-2011 o 19:46

  3. #3

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    Aha rozumiem a kto to będzie wg nich ten weteran ?
    Kiedyś ponoć można było liczyć na refundowanie szkoda tylko że teraz rynek przesycony.. No ale dzięki za odpowiedz bo dla własnej świadomości wolałem sie dopytac

  4. #4
    KZ
    KZ jest nieaktywny
    Awatar KZ

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ambush Country

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tomcio212 Zobacz posta
    Aha rozumiem a kto to będzie wg nich ten weteran ?
    A jak myślisz ? Taki co dał się wysłać do Afganistanu i wrócił w jednym kawałku...
    KZ

  5. #5
    Awatar PolishAir42

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ft. Lauderdale/Miami, FL - USA
    Wpisów
    110

    Domyślnie

    Aha rozumiem a kto to będzie wg nich ten weteran ?
    Od tego co spuszczal Atomowke na Hiroshima, tego co sprzatal kible na USS Ronald Reagan w Perskiej Zatoce po tego co walczy w piaskownicy.

    Weterani (i ci w ubraniu Armed Forces) w mojej ksiazce sa #1. Czesto im udostepniam miejsce w C Class i biore ich miejsce w Y.
    Ostatnio edytowane przez PolishAir42 ; 11-02-2011 o 22:22
    Ostatnio w Blogu: Easy in AUA

    Pics - www.nonreving.com


  6. #6

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    No to z przykrością muszę stwierdzić że się nie załapie na żadne zniżki i pozostaje zasuwać w Polsce
    Ostatnio edytowane przez Staford ; 07-04-2011 o 16:25

  7. #7

    Dołączył
    Aug 2008

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez PolishAir42 Zobacz posta
    Od tego co spuszczal Atomowke na Hiroshima, tego co sprzatal kible na USS Ronald Reagan w Perskiej Zatoce po tego co walczy w piaskownicy.
    Czy aby na pewno? Coś kojarzę, że w USA, za weterana uważa się każdego, kto odsłużył w armii co najmniej 180 dni i wcale nie musi być "bohaterem".
    Life is brutal...

  8. #8

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    KPRB

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez norbak26 Zobacz posta
    Czy aby na pewno? Coś kojarzę, że w USA, za weterana uważa się każdego, kto odsłużył w armii co najmniej 180 dni i wcale nie musi być "bohaterem".
    Kto tu pisze o bohaterach? Ten kto sprzatal kible na USS Ronald Reagan pewnie do bohaterow nikt go nie zaliczy. (Swoja droga zdaje sie ze sa pewne roznice w prawie amerykanskim i fakt ze byles wsrod dzialan wojennych moze sie troche inaczej liczyc w roznych 'ekstra' przywilejach).

  9. #9

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    Znacie może jakieś uczelnie lotnicze na świecie ?? oprócz Embry-Riddle Aeronautical University i Oxford Aviation Academy które szkolą a zarazem studiujemy coś typu Politechnika Rzeszowska.

  10. #10

  11. #11
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tomcio212 Zobacz posta
    Znacie może jakieś uczelnie lotnicze na świecie ?? oprócz Embry-Riddle Aeronautical University
    tak z pamieci:

    University of North Dakota.
    Sierra Academy of Aeronautics
    Ostatnio edytowane przez saturn5 ; 22-03-2011 o 21:47

  12. #12

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    Okej dzięki, zna ktoś jeszcze jakieś uczelnie lub słyszeliście o osobie studiującej za granicą na takim kierunku ?
    Bo niby można uzyskać stypendium... ale ciekawe jak to wygląda już tam na miejscu...

  13. #13

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    KPRB

    Domyślnie

    Nie licz na stypendia jak jestes zagranicznym studentem. Nawet dla amerykanow to nie jest prosta sprawa, olbrzymia wiekszosc bierze bankowe pozyczki (jak sie kwalifikuje).

  14. #14
    Awatar PolishAir42

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ft. Lauderdale/Miami, FL - USA
    Wpisów
    110

    Domyślnie

    Czy aby na pewno? Coś kojarzę, że w USA, za weterana uważa się każdego, kto odsłużył w armii co najmniej 180 dni i wcale nie musi być "bohaterem".
    No wlasnie dlatego napisalem ze dla tego co sprzata kible...

    tak z pamieci:

    University of North Dakota.
    Sierra Academy of Aeronautics
    2 rozne rzeczy.

    Sa uniwersytety z oddzialem (lub caly uniwersytet lotniczy) i sa szkoly lotnicze (tylko latanie)

    Uniwersytety z duzymi wydzialami:

    4 letnie Najbardziej znane:

    ERAU - Najwiekszy na swiecie w PRC i DAB
    UND - Univ. of North Dakota
    Purdue - w Indianie
    U of I - Champaign/Urbana IL
    SIU - Southern Illinois U. w Carbondale, IL
    FIT - Florida Institute of Technology
    WMU - Western Michigan Univ.

    Potem masz te wszystkie flight schools/acadmies np.

    Phoenix East
    Aerosim Flight Academy
    ATP Flight School
    PanAm Academy
    Transpac

    Jest ich tysiace naprawde...

    Okej dzięki, zna ktoś jeszcze jakieś uczelnie lub słyszeliście o osobie studiującej za granicą na takim kierunku ?
    Polecam ci moj blog...a dokladniej ten wpis:

    http://lotnictwo.net.pl/blogs/polish...ej_branzy.html
    Ostatnio w Blogu: Easy in AUA

    Pics - www.nonreving.com


  15. #15
    mzm
    mzm jest nieaktywny

    Dołączył
    Apr 2011

    Domyślnie Aviator College w USA

    Flight Training - Flight School - Flight Training Programs - Aviator Flight Training College
    Ja bylam w tej szkole i znam osobiscie trojke Polakow, ktorzy w tej szkole nadal sa. Mnie bardzo odpowiada, zwlaszcza, ze mozna tam za najnizsza w Stanach cene nabic godzin na dwusilnikowych samolotach (Duchess, BE-76). Mozna do tej szkoly pojsc na roznych warunkach i osiagnac nie tylko licencje FAA, ale rowniez JAA CPL (multi). Mozna tez zostac instruktorem, pracowac przez rok + w stanach na wizie studencko-pracowniczej (F1 visa) i nabic godzin. Jak sie zostanie instruktorem to sie dopiero wtedy zarabia pieniadze. Oni za nic nigdy nie placa, tylko po prostu masz mozliwosc odbicia sobie wydatkow, a co najwazniejsze nazbierania godzin. Ja zaczelam nauke na FAA PPL (na Cessnie 172) w kwietniu 2009, potem od razu dodalam sobie multi-PPL, aby uczyc sie latania za pomoca instrumentow na dwusilnikowcu. Po IR, przelatalam 100 godzin z rownymi ludzmi aby nabic godzin do 250 i zdalam egzaminy na multi-CPL, potem single-CPL. Nastepnie zdalam egzamin na instruktora multi, single i IR. Nie spieszac sie zbytnio, zajelo mi to 11 miesiecy, choc znam takich co odbebnili w 7 miesiecy. Od kwietnia 2010 do niedawna pracowalam jako instruktor i teraz mam 1150 godzin, a w tym 800 na dwusilnikowych samolotach (wyuczylam rowniez 850 godzin na przeroznych poziomach latania). Teraz postanowilam wziac egzaminy z JAA ATPLs i mam nadzieje, ze juz za 6 miesiecy bede miala rowniez JAA multi-CPL kozystajac z Europejskiego "odzialu" mojej szkoly, ktora operuje pod nazwa EFT (European Flight Training). Dlugo mozna byloby na ten temat... Ale ogolnie, nie zmienilabym niczego w scieszce jaka wybralam. Do Aviator College mozna pojsc jako uczen collegu, gdzie trzeba byloby odbebnic rowniez inne przedmioty wypelniajace kryteria collegu (geografia, public speaking etc), albo mozna tam pojsc tylko na latanie i prace, co jest tansze. Szkola zostala collegem, aby Amerykanie mogli latwiej dostac pozyczki w tych "trudnych" czasach, jak rowniez, aby rzad Amerykanski zaplacil za przekwalifikowanie sie najprzeroniejszych weteranow wojskowych (tytaj weteran, to nawet 25 letni czlowiek ktory juz swoje odsluzyl w wojsku i moze wykozystac programy rzadowe na nauke). Studenci zagraniczni musza zorganizowac swoje fundusze we wlasnym kraju. W sumie ceny samolotow za godzine sa takie: Cessna 172: $160 z instruktorem, 140 bez, jak solowka lub egzamin. Duchess BE76: 275 z instruktorem, 255 z egzaminatorem, 89 kiedy lata sie z drugim studentem, ktory tez placi 89, kiedy nabija sie godziny potrzebne na CPL (tzw. time-building). Kazdy egzamin (a jest ich 8 w sumie) kosztuje 400 dollarow dla ezaminatora za pierwsze podejscie, i chyba za drugie jest 200 lub 250. Jest 5 egzaminow pisemnych: 150 kazdy. Czynsz: 650 miesiecznie.
    Do jakiejkolwiek ceny podanej na stronie dodalabym z 10, 20 procent, bo ceny sa zawsze podawane na minimum wymagane na otrzymanie licencji, ale nie wszystkim udaje sie to zrobic w granicach minimalnych. No i oczywiscie, angielski jest potrzebny, ale on sie bardzo tu poprawi. To chyba wszystko.

  16. #16

    Dołączył
    Oct 2008

    Domyślnie

    Po zdobyciu Single i Multi Commercial ile godzin z tych 250 to SIC?

  17. #17
    mzm
    mzm jest nieaktywny

    Dołączył
    Apr 2011

    Domyślnie

    Zero SIC, bo zaden z tych samolotow to nie jest multi-crew samolotem. Wedlug zasad Amerykanskich (FAA) z tych 250 mam 200 PIC, ale wg zasad JAA, z 250 licza sie jako PIC godziny tylko te przeleciane samodzielnie, lub w trakcie udanego egzaminu, czyli ok. 75. Ale to dlatego, taka rozbieznosc? W Stanach, jak sie ma licencje na dany samolot (multi lub single) i lata sie z instruktorem aby uczyc sie na np. IR, to mozna logowac nie tylko godziny DUAL ale rowniez PIC. Tal samo, jak sie lata dwusilnikowymi z druga osoba (drugim studentem) to mozna logowac PIC jak sie jest za sterem, jak rowniez jak znajomy jest za sterem, tylko, ze on/ona musi byc pod symulowanym IR, a Ty logujesz PIC jako tzw. safety pilot. To jest mozliwe jedynie jak nie jest sie w chmurach. Jak znajomy leci w chmurach, Twoja rola jako safety pilot juz jest zbedna i nie mozna wtedy juz logowac niczego. Latanie z druga osoba w multi jest wymusem firm ubezpieczeniowych, wiec nikt Cie nigdy nie pozwoli latac Duchess bez osoby obok. Dlatego wiec, z wylatanych 100 godzin time building, w Europie tylko 50 bedzie sie liczyc jako PIC, jak rowniez godziny z instruktorem sa tylko DUAL. Mozna to ominac i uzbierac w tych 250 godzinach wiecej PIC budujac godziny na Cessnie lub Piper.
    Ale jak sie zostanie instruktorem, kazda godzina jest czysta forma PIC w oczach FAA i JAA.

  18. #18

    Dołączył
    Oct 2008

    Domyślnie

    Aj, chodziło mi oczywiście o safety pilot! Czego jak rozumiem jest 50h.

    Ja idę podobną drogą (na F-1) w Hillsboro Aviation. Rozważałem Ari Ben / EFT, ale szczerze mówiąc zniechęciły mnie negatywne opinie na PPRuNe i JC. Skoro jednak polecasz, to może wcale nie jest tam źle.

  19. #19

    Dołączył
    May 2009

    Domyślnie

    Witam
    Zastanawiam się na podobna droga, mogli byś♦cie powiedzieć jakie s koszty od jaa PPL(a) do zostanie faa cfi i zarabiania na własne utrzymanie?
    Cy taki rodzaj pracy jest pewny i gwarantują wylatanie określoną ilość godzin?
    Pozdrawiam

  20. #20

    Dołączył
    Oct 2008

    Domyślnie


    Polecamy

    Ja mogę się wypowiadać jedynie za Hillsboro Aviation. REALNY koszt zrobienia uprawnień, z CFI, CFII i MEI włącznie wyliczyłem na ok. $52000. Niestety akurat w tej szkole konieczne jest zrobienie skróconego FAA Private, więc trzeba doliczyć ok. $5000. Ceny zawierają jakieś 250h lotów, teorię, egzaminy, materiały, itd. Plus jest taki, że w odróżnieniu od wielu innych szkoł nie płaci się nic z góry, tylko po każdym locie. Do tego niewątpliwą zaletą jest, że kończąc program w HAI dostaje się 2 lata (dokładnie 23.5 miesiąca) legalnej pracy jako pilot w dowolnej firmie w USA, a nie 1 rok.

    Praca nie jest pewna, ale jako instruktor samolotowy ma się bardzo duże szanse (ze względu przemiał kontraktowych studentów z Chin). W 12 miesięcy można spokojnie wylatać 550-600h. Oczywiście nikt nie broni szukać pracy gdzieś indziej.

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •