Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4
  1. #1

    Dołączył
    May 2015

    Domyślnie Chaotyczne pytanie o pilotaż/mechanikę na PWSZ/WAT...


    Polecamy

    Witam wszystkich ,
    To mój pierwszy post. Od pewnego czasu interesuje się tematyką lotnictwa. Nie jestem na nie wiadomo jakim poziomie – ciągle się uczę i dowiaduję nowych rzeczy [jak chyba każdy]
    Napisałam długi post w Wordzie, ale go edytowałam, żeby nie zawracać głowy (tak, serio, był dłuższy niż ten ). Postaram się wszystko uściślić.
    Myślę…marzy mi się… byłoby to piękne..zostać pilotem! Przeczytałam wątków z tydzień na temat szkół. Nie znalazłam jednak odpowiedzi…
    Jestem z Warszawy, ale dziennie mogłabym pójść tylko do Chełma (wynajęłabym swoje mieszkanie i miała pieniądze, a tu nie miałabym skąd wziąć środków.)

    1. Na pilotaż do Chełma trzeba mieć PPL(A). Nigdzie nie zauważyłam czy jeśli zdam tylko PPL(A) teorię, to mogę np. praktykę zrobić w Chełmie? No bo za sama teorie mam przy egzaminie 5 pkt (za 25 h praktyki = 1 pkt, tak rozumiem). Czy ktoś wie jak na to się zapatrują i czy jest możliwość hm…bezpłatnego ? zrobienia praktyki
    2. Idąc do Chełma będę mieć 26 lat. Kończąc z żadnym doświadczeniem, a jedynie uprawnieniami będę miała 30 (a nuż więcej?) – czy nie będę za stara, że tak powiem? Ciągle mam wrażenie, ze zawsze pojawia się młodsi, lepsi i z większym doświadczeniem.
    3. Ten Chełm daje uprawnienia czy tylko przygotowuje do tych uprawnień, a praktykę i resztę muszę sama finansowo ogarnąć – a jeśli tak, to co dokładnie (godziny?)
    4. Czasem myślę, ze to szalony pomysł (wynajmować mieszkanie, żyć za grosze i w ogóle), a równie dobrze mogłabym pójść na mechanika jako małą namiastkę i alternatywę zarazem. I tu moje pytanie: Czy np. WAT tez kształci w kierunku egzaminów na mechanika (bo z tego co rozumiem, Chełm kształci w tym kierunku tak strcite.) Wtedy mogłabym poczekać z PPL(A) dla przyjemności, a oszczędności wydać na egzaminu ULC na mechanika.
    5. Czy Chełm dziennie i szalone życie za grosze (nie wiem skąd po roku bym wzięła pieniądze, ale może warto zaryzykować) – czy zaoczny WAT (jestem z Warszawy)…
    6. Jestem po studiach humanistycznych – tak, wiem, ze będzie hardkor, ale jestem na to gotowa.
    7. A może się mylę i w takim Chełmie mogę zdawać jakby za pośrednictwem uczelni od razu egzaminy na mechanika.
    8. Wiadomo, ze dzienne studia, zwłaszcza ścisłe nigdy nie będą równe zaocznym L


    Mam mnóstwo pytań i oczywiście jeśli chodzi o wygląd, egzaminy, ścieżkę kariery, co trzeba zrobić, jakie są progi. Ja to wszystko wiem, czytałam. Jednak mimo przewertowania wielu wątków czuję niedosyt i potrzebuję w miarę aktualnych odpowiedzi tak, aby mi się wyjaśniła ta sytuacja.
    Nie młodnieje, a decyzję podjąc trzeba. Musi być ona przemyślana. Myślę, by iść spokojnie na WAT – zaocznie, potem może mechanik lub cokolwiek, cokolwiek związanego z lotnictwem. Mówię sobie: dziewczyno, nigdy nie dostaniesz się na pilota, to jakaś abstrakcja.
    A z drugiej strony no sama nie wiem…. W sumie może tez ten watek komuś pomoże? Może ktoś się wypowie? Może ktoś ma jakieś przemyślenia? A może ktoś skończył WAT .. np. zaocznie?
    Potrzebuję jakichś przemyśleń/opinii. Myślę, że zwłaszcza dotyczących mechaniki, bo w pilotaż słabo wierzę. Może kiedyś, w przyszłości będę sobie latać dla własnej przyjemności jakąś Cessną.. bo raczej zawodowy pilot to rzecz nieosiągalna.

    Jeśli czegoś gdzieś nie doczytałam to z góry przepraszam.

  2. #2
    Awatar Micha-ek

    Dołączył
    May 2013
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez anko1305 Zobacz posta
    Na pilotaż do Chełma trzeba mieć PPL(A). Nigdzie nie zauważyłam czy jeśli zdam tylko PPL(A) teorię, to mogę np. praktykę zrobić w Chełmie? No bo za sama teorie mam przy egzaminie 5 pkt (za 25 h praktyki = 1 pkt, tak rozumiem). Czy ktoś wie jak na to się zapatrują i czy jest możliwość hm…bezpłatnego ? zrobienia praktyki
    Nie potrzebujesz PPL żeby dostać się na pilotaż, ale punkty za niego niezwykle to ułatwiają. Wniosek z tego taki, że z samym PPL-em bez nalotu też można się dostać.

    Cytat Zamieszczone przez anko1305 Zobacz posta
    Ten Chełm daje uprawnienia czy tylko przygotowuje do tych uprawnień, a praktykę i resztę muszę sama finansowo ogarnąć – a jeśli tak, to co dokładnie (godziny?)
    Po Chełmie masz CPL-a, ok. 250h nalotu i zaliczoną teorię do ATPL-a.

    Cytat Zamieszczone przez anko1305 Zobacz posta
    A może się mylę i w takim Chełmie mogę zdawać jakby za pośrednictwem uczelni od razu egzaminy na mechanika
    Tak, w egzaminy modułowe zdajesz na uczelni (i na koszt uczelni).

  3. #3

    Dołączył
    Jan 2016
    Mieszka w
    Tychy

    Domyślnie

    Witam Wszystkich serdecznie!
    Mam 17 lat i chodzę do 3 klasy gimnazjum. Teraz pewnie zadajecie sobie pytanie; '' 3 klasa gimn. i 17 lat? ''
    Otóż tak, niestety tak się moje życie potoczyło że miałem poważne problemy rodzinne. Przez to, zacząłem zaniedbywać naukę i pogorszyło się moje zdrowie psychiczne. Skutkowało to tym, że nie zdałem. Teraz wszystko się zmieniło, ocena psychologa wyszła bardzo dobrze, i jako tako zdaję.
    Nie mam zagrożeń (pomijając historię, która nie jest mi potrzebna). Z J.Angielskim mam dość duży problem, podobnie jak z matematyką. Mamy świetnego Pana z Angielskiego, tylko on daje 5 za nic. Dlatego mam 5 na koniec semestru. Mimo tej oceny, nie czuję że mam tak opanowany język, bym bez strachu startował do szkoły o kierunku pilota samolotu cywilnego. Z geografią nie ma tak dużego problemu. Wiem co i jak i gdzie. Fizykę ogarnę jeżeli się upre. Teraz mam pare pytań, które mnie nurtują i męczą:

    *Na co patrzą w takiej szkole, by mnie przyjeli? (np.zachowanie, oceny,punktajce)
    *Czy mam w Waszej opinii jakieś szanse?
    *Co jeśli się nie dostanę?
    *Jak to wszystko wygląda?
    *Czy są w takiej szkole, organizowane po za lekcyjne zajęcia? (typu; korypetycje)
    *Czy opłaca się bardziej iść do szkoły w Warszawie czy Rzeszowie?

    To tak w skrócie. Chciałbym dodać, że samoloty cywilne to moja pasja od ponad 9 lat. Zakochałem się w tym, na zabój. Podoba mi się ten zawód, nie przez zarobki, tylko przez te maszyny. Fascynuje mnie to, że można radzić sobie w powietrzu, panować i czuć tą odpowiedzialność, adrenaline- że odpowiadasz za pasażerów którzy są na twoim pokładzie i Ci ufają. Posiadam różnorakie plakaty, figurki itp.
    Wiem, że takie przedmioty nie otworzą mi drogi do tego zawodu, ale pragnę zrobić wszystko by być pilotem.
    Proszę o pomoc..Udzielić kilka rad.
    Pozdrawiam.

  4. #4

    Dołączył
    May 2013

    Domyślnie


    Polecamy

    1. Na co patrzą w takiej szkole, by mnie przyjeli?
    W jakiej szkole? Nie sprecyzowałeś. Ale wymieniłeś Rzeszów i Warszawę. Politechnika Warszawska nie kształci pilotów, Rzeszowska kształci. Chyba że chodzi Ci o prywatne szkoły. Jeżeli o prywatne, to patrzą na stan konta. Jeśli o PRz to wyniki z matury z fizyki, matematyki, angielskiego (rozszerzone).

    2. Czy mam w Waszej opinii jakieś szanse?
    (...)

    3. Co jeśli się nie dostanę?
    Gdzie? Na Politechnikę czy na pilotaż? Jeśli się nie dostaniesz na Politechnikę (Lotnictwo i kosmonautyka) to musisz szukać czegoś innego - masz jeszcze Chełm (PWSZ) i Dęblin (WSOSP). Jeśli dostaniesz się na PRz, a na pilotaż nie, to masz jeszcze specjalności: silniki lotnicze, płatowce, awionika.

    4. Jak to wszystko wygląda?
    Skoro od 9 lat pasjonują Cię samoloty i lotnictwo, poświęć dzień-dwa, poczytaj forum i wszystko będziesz wiedział. Jakbyś czegoś naprawdę nie znalazł (chociaż wszystko było tu 100x opisywane) to pisz

    5. Czy są w takiej szkole, organizowane po za lekcyjne zajęcia? (typu; korypetycje)
    W jakiej szkole, po raz kolejny? Jeśli chodzi o uczelnie to z korepetycjami raczej ciężko, ale zawsze można popytać prowadzącego np. na konsultacjach. Czy to ma związek z konsultacjami? Nie powiedziałbym.

    6. Czy opłaca się bardziej iść do szkoły w Warszawie czy Rzeszowie?
    Bardziej opłaca się iść na Politechnikę Rzeszowską, bo tu płacisz w zasadzie tylko za egzaminy. W Warszawie Politechnika nie kształci pilotów, więc możesz wybrać się do prywatnej szkoły i wyłożyć 200 tysięcy. Ale jest to pod względem finansowym z pewnością mniej opłacalne.

    Podsumowanie
    Angielski obowiązkowo musisz znać na poziomie komunikatywnym (najlepiej B2+ jeśli chcesz poważnie myśleć o lotnictwie cywilnym).
    Matematyka nie powinna sprawiać Ci żadnych problemów, jeśli chcesz na Politechnice zabawić dłużej niż kilka miesięcy.
    Fizyka w zasadzie sama w sobie nie jest problemem, ale w kolejnych latach nauki zamiast przedmiotu "fizyka" masz jej szczegółowe wersje, typu termodynamika, mechanika płynów czy mechanika ogólna.
    Geografia nie jest Ci potrzebna, chociaż orientacja w terenie jest wskazana. Nie ma to jednak zbyt wiele wspólnego z wiedzą geograficzną.

    Polecam zajrzeć do działów PRz, PWSZ, WSOSP - wszystko masz dokładnie na tacy wyłożone.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •