TAP na A330 »   29.04. TAP na A330 w WAW        B747 AIR INDIA »   26.04 B747 Air India w WAW   

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 26
Like Tree12Likes

Wątek: Mam wielki problem Proszę Was o pamoc

  1. #1

    Dołączył
    May 2016

    Domyślnie Mam wielki problem Proszę Was o pamoc


    Polecamy

    Dostałem się już na Budownictwo na PW i wiadomo cała rodzina mnie namawia na te studia. Nie bądz durny najlepsza uczelnia i kierunek niezły!! .... itd. Stad maje pytanie. Zalogowałem się tez na WAT Lotnictwo i Kosmonautyka. BArdzo mnie ciekawi ten kierunek chciałbym pracować w jakieś firmie na lotnisku i nie sie na tym znać. Ciekawi mnie budowa całego samolotu. Nie chciałbym zostać bezrobotnym po studiach. Czy warto podjąć RYZYKO? JA sadze ze tak. Pomóżcie mi podjac dobra decyzje która zadecyduje o dalszym moim losie, a właściewie karierze zawodowej.

  2. #2

    Dołączył
    Nov 2012
    Mieszka w
    ZRH

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Piootrek Zobacz posta
    . Pomóżcie mi podjac dobra decyzje która zadecyduje o dalszym moim losie, a właściewie karierze zawodowej.
    My podejmiemy za ciebie decyzję a jak ty spieprzysz to pretensje będziesz miał do...

    Także weź 4 litery w troki i złap życie za bary
    vonMises and suszykuba like this.

  3. #3
    KZ
    KZ jest nieaktywny
    Awatar KZ

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ambush Country

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Piootrek Zobacz posta
    Dostałem się już na Budownictwo na PW i wiadomo cała rodzina mnie namawia na te studia. Nie bądz durny najlepsza uczelnia i kierunek niezły!! .... itd. Stad maje pytanie. Zalogowałem się tez na WAT Lotnictwo i Kosmonautyka. BArdzo mnie ciekawi ten kierunek chciałbym pracować w jakieś firmie na lotnisku i nie sie na tym znać. Ciekawi mnie budowa całego samolotu. Nie chciałbym zostać bezrobotnym po studiach. Czy warto podjąć RYZYKO? JA sadze ze tak. Pomóżcie mi podjac dobra decyzje która zadecyduje o dalszym moim losie, a właściewie karierze zawodowej.
    Chcesz grupie ludzi ktorzy generalnie maja centralnie w dupie co sie z Twoim zyciem stanie powierzyc taka decyzje ? Dosc kretynska strategia. Jezeli "budownictwo" to Inzynieria Ladowa na PW to jest to znacznie lepszy kierunek niz cokolwiek na WAT.
    KZ

  4. #4
    Awatar Kazor

    Dołączył
    Sep 2008
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Oj tam...

    A później człowiek będzie lepiej zarabiał ale będzie się męczył mentalnie w zawodzie, bo mu czegoś będzie brak
    Zaryzykuj, czasem a nawet często dobra fucha w jakiejkolwiek dziedzinie to kwestia fuksa.

  5. #5

    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    To jest bardzo proste.
    Musisz odpowiedzieć sobie na jedno ważne, ale to bardzo ważne pytanie. Co lubisz robić? A potem zacznij to robić.
    Kazor, nomen82, Goleo and 1 others like this.

  6. #6
    Awatar patryk_szym

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    Trzebież nearby EPSC

    Domyślnie

    Nie ciśnijcie chłopaka, że kretyńskie pytanie, że mamy go w dupie. Nie mamy.
    Szuka jakiejś pomocy od ludzi związanych z lotnictwem to mu pomóżmy.
    Jeśli chcesz pracować w lotnictwie, niekoniecznie latać to idź na kierunek z tym związany. Pewnie nie dorobisz się w większości przypadków bogactwa ale będziesz robił to co będzie przynosiło Ci satysfakcję. Jeśli jednak chcesz zarabiać kasę a zawodu nie mieć nudnego to idź na budownictwo, architekturę, inżynierię lądową, z takim fachem w ręku da się na fajne wakacje wyjechać...
    Kazor likes this.
    70-300 + D5100


  7. #7
    KZ
    KZ jest nieaktywny
    Awatar KZ

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ambush Country

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez patryk_szym Zobacz posta
    Nie ciśnijcie chłopaka, że kretyńskie pytanie, że mamy go w dupie. Nie mamy.
    Szuka jakiejś pomocy od ludzi związanych z lotnictwem to mu pomóżmy.
    ć...
    Bedziesz za niego rachunki placil jak sie nie uda ? Ja wlasnie mu staram sie pomoc.... Jak konczylem srednio szkole to tez mialem na tyle nasrane w glowie ze moim marzeniem bylo pojscie AWF (!!!) - bo w tym czasie wyczynowo trenowalem Karate (Kyokushin jakby sie ktos pytal) i to bylo jedyne co mnie interesowalo. Okazalo sie ze na AWF nie mialem szans ze wzgledu na wade wzroku (nie jakas kosmiczna ale mnie eliminowala) i niejako przypadkiem trafilem na MEiL PW - i to bylo najlepszy przypadek w moim zyciu. Tyle ze to zbyt wazna decyzja zeby ja zostawiac przypadkowi wiec niech nie popelnia takich bledow jak ja...
    KZ

  8. #8

    Dołączył
    Jan 2009
    Mieszka w
    KPRB

    Domyślnie

    Panie Piootrek - najwazniejsze to decydowac samemu a nie gdzie rodzina cie pcha. Rodzina mojego tata pchala go na medycyne bo wszyscy lekarze i on rzeczywiscie poszedl na studia medyczne poczym zwial w ciagu miesiaca aby zajac sie fotografia. Jak ci cos nie lezy - dawaj noge. Natomiast nikt ci tu nie powie czy akurat w towim wypadku warto ryzykowac.

  9. #9

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie

    Powiem Ci na swoim przwykładzie. Ja miałem jakieś 8 lat temu (jak szedłem na studia) podobny dylemat - politechnika rzeszowska i pilotaż albo SGH (na które się dostałem). Od zawsze chciałem być pilotem, ale rodzina mówiła, że to niepewny zawód, że studia w innym mieście, że jak kiedyś nie przejdę badań to mam generalnie przesrane itp.

    Poszedłem na SGH. Jaki jest efekt - troszkę w tej chwili sobie pluję w brodę, że gdybym poszedł na PRz to być może dzisiaj latałbym w liniach. Niemniej, obecnie jestem na etapie robienia licencji (do ATPL włącznie) za pieniądze, które jestem w stanie wyłożyć dzięki temu, że poszedłem na studia na jakie poszedłem i mam pracę jaką mam + mam backup, że jak mi się noga powinie to jakoś dam radę.

    Także tak jak koledzy piszą - najważniejsze jest to, żeby robić w życiu to co się lubi. Musisz sam to przemyśleć bo nie ma nic gorszego niż jak w niedzielę wieczorem cię wzdryga na myśl o pójściu do roboty (nawet jak idą za tym konkretne profity). Niemniej w twoim przypadku, to oba kierunki wiążą się z inżynierią, więc zakładam że interesuje cię wszelkiej maści technika. I tu pojawia się pytanie czy między np. projektowaniem / realizowaniem budowli a samolotów będzie aż tak wielka różnica dla Ciebie? Bo budowlanka na pewno bardziej przyszłościowa i lepszy rynek pracy (u mnie pomiędzy siedzeniem w biurze a w kokpicie to różnica zapewniam znacząca).

  10. #10

    Dołączył
    May 2016

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kitenation Zobacz posta
    I tu pojawia się pytanie czy między np. projektowaniem / realizowaniem budowli a samolotów będzie aż tak wielka różnica dla Ciebie? Bo budowlanka na pewno bardziej przyszłościowa i lepszy rynek pracy (u mnie pomiędzy siedzeniem w biurze a w kokpicie to różnica zapewniam znacząca).
    Ciekawi mnie budowa całego samolotu (myślałem o specjalizacji budowa napędów lotniczych) . Nie wiem może to złudzenie ale chciałbym po WAT pracować przy samolotach. Nie jeden z was powie ze samolot na niebie to nie to samo co w warsztacie. Z pewnością się z tym zgodzę. Pytanie 1 Czy po Lotnictwie i Kosmonautyce po specjalizacji jak wyżej znalazł bym dobra prace w Polsce? Chodzi mi także nie ukrywam na jakie zarobki mogę liczyć? Ale budownictwo na PW MA też swoje zalety i wady. Podobno na PW jest znacznie wyższy poziom. Zastanawiam się czy dam sobie tam radę. Może tam sami geniusze będą. Orientujecie się jaka cześć odpada z PW, bo narazie jest nas aż 340 osób.

    Na wacie Podobno pierwszego roku odpada 40% kolejnego 30% a wiec poziom jeśli to są prawdziwe informacje jest

    Nie wiem czemu ale wydaje mi się ze budowniczych jest już o wiele za dużo. Lotnictwo i ... na wat to bez wątpienia jednym z najmniej licznych kierunków nie sadzicie? Są tylko 3 albo 4 uczelnie o tym profilu z wyższej półki. Szkoda ze się na MEiL nie dostałem xD

  11. #11

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Ja również wyuczyłem się, głównie samodzielnie fachu, który daje mi dość godne życie i pieniądze na latanie, dzięki, którym mogę cieszyć się nie tylko licencją z uprawnieniem IR/ME ale jeszcze do tego z tego uprawnienia raz po raz korzystać (z IR to nawet częściej).

    Znam trochę osób związanych z lotnictwem. Te które skończyły kierunki związane z lotnictwem, ale nie pilotaż, nie mają łatwego życia. Uczysz się wiele lat, jesteś inżynierem np. awionika, masz licencję mechanika B1/B2 po czym pracujesz na zmiany 12-godzinne wyrabiając 240 godzin w miesiącu (o ile nie więcej) za pieniądze, które nie pozwalają nawet podtrzymać nawyków pilotażowych i uprawnień, które zdobędziesz przy okazji, głównie w aeroklubach (nalot i PPL, czasami CPL) oraz ciężko wydanymi pieniędzmi komercyinie IR/ME. Do tego praca po jakimś czasie niekoniecznie jest ciekawa, a raczej męcząca. To rutynowe, wręcz mechaniczne, wykonywanie instrukcji obsługi technicznej, gdzie rzadko wykorzystasz zdobytą wiedzę. Np. zdejmij pokrywę a, sprawdź złącze b, przykręć śrubę zachowując moment dokręcania c, sprawdź czy napięcie na styku d mieści się w zakresie e do f, WYPEŁNIJ DOKUMENTACJĘ!!! Większość tych czynności mogła by wykonać przeciętnie rozgarnięta osoba po LO i odpowiednim przeszkoleniu.

    Są dwie branże - budownictwo i IT, które pozwalają Tobie rozwijać lotniczą pasję jednocześnie mając pieniądze na utrzymanie siebie i rodziny. Na naukę nigdy nie jest za późno. Interesuje Cię budowa samolotu? Czytania podręczników nikt Ci nie zabroni, a z wiedzą ogólnoinżynierską po budownictwie zawsze możesz iść na podyplomówkę czy magisterkę związaną z lotnictwem już dla frajdy.

    Decyzja należy do Ciebie! Rozwijanie pasji nie wymaga ukończenia studiów kierunkowych. W pierwszej kolejności zapewnij byt sobie i przyszłej rodzinie, ale oczywiście nie zapominaj o pasji i zainteresowaniach, nie porzucaj, rozwijaj - na wszystko musi być czas.
    STYRO, Kazor and Kamel like this.
    Pozdrawiam,
    Jordan Jasiński
    http://skyisthelimit.aero

  12. #12

    Dołączył
    May 2016

    Domyślnie

    Dziękuje wszystkim za pomoc. Niestety teraz już nic nie wiem. Myślałem ze po tym kierunku będę mógł rozwijać swoja pasję i zarabiać dobra kasę. Niestety w życiu nigdy nie ma łatwo zawsze jest jakiś problem do rozwiązania

    I moje ostatnie pytanie mając przykładowo magistra po Lotnictwie i Kosmonautyce po specjalizacji budowa silników co można robić w życiu? Jaką kase można zarobić? Naczytałem się chyba za dużo o wacie m. in. że Firma Airbus interesuje się polskimi magistrami po LiK na WAT. Czy to prawda?

  13. #13
    Moderator
    Awatar hawky

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Zacznij od lektury forum, masz dużo informacji wystarczy odrobina samodzielności.
    Pierwsze z brzegu wątki:


    http://lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogo...monautyke.html

    http://lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogo...otnictwie.html

    http://lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogo...nstruktor.html

  14. #14
    Awatar sanfran

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Aberdeenshire

    Domyślnie

    Po budownictwie mozesz jak najbardziej sie odnalezc w lotnictwie - budowa infrastruktury lotniczej jest bardzo ciekawa.
    Ja tez nie przypuszczalem, ze po moich studiach w IT beda mnie smiglowcem na srodek morza wozili, i to czasami w bardzo ciekawych regionach (poszperaj w moich raportach z podrozy). Znajomemu w szkole kariery nie wrozyli bo "troche inny byl", zostal zakonnikiem i teraz siedzi w takich rejonach swiata, ze niech sie schowaja najwieksi podroznicy.
    Tak wiec: do ciebie swiat nalezy!

    I dla rozluznienia dowcip: Asenizator na lotnisku zle dopial rurociag i smierdzial potem dlugo pomimo prysznicow. Znajomi zatykajac nos: "A nie chcialbys zmienic pracy?". A on z oburzeniem: "Rzucic praxce w lotnictwie? Nigdy!!!"

  15. #15
    Awatar alien

    Dołączył
    Oct 2008
    Mieszka w
    3M

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Piootrek Zobacz posta
    Nie jeden z was powie ze samolot na niebie to nie to samo co w warsztacie. Z pewnością się z tym zgodzę.
    Dobrze, że się zgadzasz. Ale żebyś nie zapomniał, masz tu jeszcze lakoniczną opinię praktyka, który akurat dokładnie to mówi:
    Cytat Zamieszczone przez CRC Zobacz posta
    jeśli chcesz pracować przy tych pięknych maszynach ,to tylko w szoferce, kazda inna praca z samolotami to udreka.
    For every solution there is a problem.

  16. #16

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Piootrek Zobacz posta
    I moje ostatnie pytanie mając przykładowo magistra po Lotnictwie i Kosmonautyce po specjalizacji budowa silników co można robić w życiu? Jaką kase można zarobić? Naczytałem się chyba za dużo o wacie m. in. że Firma Airbus interesuje się polskimi magistrami po LiK na WAT. Czy to prawda?
    Wydawało mi się, że odpowiedziałem wyczerpująco. Kiedy ktoś ma szczęście to znajdzie jakąś pracę związaną z konstrukcjami, niekoniecznie lotniczymi np. turbina gazowa do używana w elektrowniach ma dużo wspólnego z silnikiem lotniczym. To jest opcja lux, praca w biurze, 8 godzin dziennie i względnie normalne pieniądze ale nadal nie tyle ile można dostać po budownictwie czy IT. Znam też ludzi, którzy wklepują dane do baz danych (aktualizacja danych nawigacyjnych) i inne podobne czynności, których wykonanie nie jest ani skomplikowane ani kreatywne.

    Opcja 2 to praca mechanika. Przynajmniej jesteś w branży, ale warunki pracy nie są zazwyczaj szczególnie przyjemne, opisałem powyżej. Jeśli samolot na podejściu zderzy się z ptakiem to przegląd trzeba wykonać i potwierdzić stosownym dokumentem niezależnie czy na płycie jest +45st.C w słońcu, -25st.C w zimie czy leje deszcz, sypie śnieg itd.

    Opcja 3 to kierowca Ubera, kasjer na stacji benzynowej, korepetycje z fizyki albo wszystkie te prace łącznie byle domknąć budżet domowy do następnego miesiąca.

    Uczelnie wyższe każdego roku produkują z 1000 absolwentów kierunków lotniczych (sama PRz ponad 200) w tym prawie setkę pilotów (PRz jakieś 20, PWSZ w Chełmie jakieś 50, Cywilna WSOSP też trochę, a wojskowych nie liczę).

    W Polsce działa LOT, którego czynna flota zamyka się w 40 samolotach, EnterAir z niespełna 20 samolotami, TravelService i SmallPlanet (łącznie mniej niż 10 samolotów), kilkanaście (może już ciut więcej) BizJetów. Ponadto jakieś 20 śmigłowców LPR i kilka prywatnych turbinowych śmiglaków. To są samoloty, które wymagają realnej, zaawansowanej obsługi technicznej (..., co nie zmienia faktu, że polega ona na wykonywaniu czynności z listy i wymianie całych modułów). Do tego jest jeszcze z 1000 samolotów lotnictwa ogólnego, ale większość z nich to kilkudziesięcioletnie maszyny, w których wymienia się olej i świece w silniku, a jak się kolejne urządzenia awioniki psują to nikt tego nie naprawia "bo po co" - nie dotyczy kilkudziesięciu samolotów pokroju Cirrus SR20/22, Cessna 182, czy Piper 34, 46, które wykorzystywane są do lotów IFR. Gdzie zatem ci wszyscy absolwenci mają znaleźć pracę???

    Absolwentów budownictwa jest nieporównywalnie więcej ale ile budujemy lub przebudowujemy domów, dróg, mostów, wiaduktów...

    P.s. Jaką kasę można zarobić? Delikatna sprawa. Ja nikomu do portfela nie zaglądam, więc o konkretnych kwotach nie napiszę, ale widzę kto jak żyje, gdzie i jakie ma mieszkanie, gdzie jeździ na wakacje i jakim jeździ autem... ... i to jest wskazówka, co się w życiu opłaca.
    P.s. 2 Każdy przypadek jest inny. Ja opisuję ogólne wrażenie jakie odnoszę. Z uczelniami to jest tak, że 5 lat temu 5 absolwentów z 200 dostało się na bezpłatne praktyki do koncernu lotniczego, 1 został na etacie, a wpis na stronie sugeruje, że los tego jednego rodzynka podziela rokrocznie przynajmniej 90% absolwentów. Generalnie rzecz biorąc to studia lotnicze dają jakiś poziom wiedzy ogólnoinżynierksiej i tylko od danej osoby zależy czy wyląduje ona po studiach na zmywaku w UK czy znajdzie dobrą pracę w firmie niekoniecznie związanej z lotnictwem.
    Pozdrawiam,
    Jordan Jasiński
    http://skyisthelimit.aero

  17. #17

    Dołączył
    May 2016

    Domyślnie

    Jeszcze raz dzięki wielkie.

  18. #18
    KZ
    KZ jest nieaktywny
    Awatar KZ

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ambush Country

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Piootrek Zobacz posta

    I moje ostatnie pytanie mając przykładowo magistra po Lotnictwie i Kosmonautyce po specjalizacji budowa silników co można robić w życiu? Jprawda?
    Mozna projektowac silniki. Takze w Polsce. Tyle ze po pierwsze musisz byc dobry - miernych studentow nikt nie wezmie (przesluchalem ich sporo - kandydujacych do pracy wiec troche wiem o czym mowie ;-) ) , po drugie musisz trafic na dobry moment na rynku bo ten biznes jest cykliczny. Sa takie lata ze pracy przy projetkowaniu nie znajdziesz, jak dobry bys nie byl.
    KZ

  19. #19

    Dołączył
    May 2016

    Domyślnie

    Wiecie może jak to jest z j. ang. Nie jestem mocny z tej dziedziny (a wręcz słaby). Znalazłem inf że większość lepszych podręczników jest pisana w j. ang Czy to prawda?

  20. #20

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie


    Polecamy

    Trzeba się liczyć z tym, że lotnicto jest środowiskiem międzynarodowym, więc angielski może nie jest must have ale napewno jest b. ważny w większośici zawodów w branży.

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •