Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 30
Like Tree28Likes

Wątek: Praktyki w Lufthansie

  1. #21
    Awatar Arthur1975

    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Belfast

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez robjag Zobacz posta
    Hey, troszke czasu od ostatniego wpisu minelo, ale pracy mam wiecej niz jako praktykant bym sie spodziewal. Dzien pracy czyli od 9 do 17 mija w mgnieniu oka, a dzien w dzien staje przed nowymi wyzwaniami. Moj szef dalej aktywni wspiera mnie w pozanwaniu swiata cargo w zwiazku z tym tez raz na czas wychodze z biura na zapozanwanie sie z roznymi dzialami naszej firmy.

    Jak juz czytaliscie na naszym ulubionym portalu (pasa...com) wczoraj w koncu doszlo do wielkiego wydarzenia w swiecie LH Cargo. Roll-in naszego pierwszego 777F, oczywiscie efekt juz nie byl taki jak mial byc bo bylo to de facto przygotowanie do pierwszego komercyjnego lotu a samolot przylecial do FRA juz tydzien temu. Nie mniej jednak w imprezie bralo udzial ponad 1600 osob wlacznie z wszystkimi prezesami i ich zastepcami konzernu LH. Powiem szczerze ze zadno zdjecie nie jest w stanie przekazac atmosfery jaka panowala w hali w momencie jak 777F wjezdzal (byl wciagany). Sorry za jakosc zdjec, ktora na prawde pozostawia wiele do zyczenia.







    Cala flota 777F LH Cargo ma latac pod mottem "Say hello to the World" a D-ALFA bedzie latac pod imieniem Good day,USA!

    Co sadzicie o swietnym imieniu? Ja mam co do niego watpliwosci i zycze chlopakom z network planing powodzenia w omijaniu tym samolotem krajow ktore nie lubia stanow.
    Do Iranu tej maszyny raczej nie wysla Swietnie trafiles z praktykami.
    Come on Arsenal--))

  2. #22
    Awatar robjag

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    FRA

    Domyślnie

    Mysle ze juz Chiny moga sprawic problem, a fakt ze nasze samoloty lecace na wschod prawie zawsze laduja w Krasnojarsku tez nie jest najlepszym faktem, no ale nic nie mowie na ten temat.

    Jeszcze pytanie do naszych anglo jezycznych naitive speaker, czy sam zwrot jest rozpoznawalny poza australia gdzie rzeczywiscei sie go uzywa - spedzilem pare miesiecy w USA i nigdy nikt do mnie nie powiedzial Good Day...




    Networking the world.

  3. #23
    KZ
    KZ jest nieaktywny
    Awatar KZ

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ambush Country

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez robjag Zobacz posta
    Jeszcze pytanie do naszych anglo jezycznych naitive speaker, czy sam zwrot jest rozpoznawalny poza australia gdzie rzeczywiscei sie go uzywa - spedzilem pare miesiecy w USA i nigdy nikt do mnie nie powiedzial Good Day...
    Native speaker nie jestem ale w moich stronach jezeli ktokolwiek kiedykolwiek uzywa to niezwykle rzadko.
    KZ

  4. #24
    Awatar PolishAir42

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ft. Lauderdale/Miami, FL - USA
    Wpisów
    109

    Domyślnie

    po części tak, ale myślę, że Ty też zauważyłeś znaczną zmianę jak skończyłeś uczelnie i zacząłeś pracować. no chyba że ja jedyny taki jestem :P
    Zauwazylem kiedy mialem 16 lat i zaczalem pracowac w liceum tak jak wszyscy rowiesnicy. Szkola a potem praca na paliwo, ubezpieczenie na auto, kino, kolacja i inne "lajki" licealistek . Chodzi o to ze 8h dziennie to jest malo, no moze nie na Europejski tydzien pracy ale w weekendy nawet na pol-etacie spokojnie robilem po 10h. 60-70h tygodniowo to juz jest na co narzekac.

    Ja mam co do niego watpliwosci i zycze chlopakom z network planing powodzenia w omijaniu tym samolotem krajow ktore nie lubia stanow.
    Sprostowanie - network planning sie tym nie zajmuje, to jest rola "aircraft routing" w OCC/SOC.

    Mysle ze juz Chiny moga sprawic problem
    ???

    Jeszcze pytanie do naszych anglo jezycznych naitive speaker, czy sam zwrot jest rozpoznawalny poza australia gdzie rzeczywiscei sie go uzywa - spedzilem pare miesiecy w USA i nigdy nikt do mnie nie powiedzial Good Day...
    Rozpoznawany to jest ale nikt go nie uzywa. Kiedy Crocodile Dundee leci w TV to inna sprawa

    --

    Dzieki za zdjecia, fajna praktyka. Przyda sie napewno jezeli bedziesz chcial pracowac w cargo.
    Ostatnio edytowane przez PolishAir42 ; 20-11-2013 o 23:55
    Ostatnio w Blogu: Easy in AUA

    Pics - www.nonreving.com


  5. #25
    Awatar robjag

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    FRA

    Domyślnie

    No to do 8h dziennie chcialbym wrocic, powoli zblizam sie do 9h dziennie.


    Cytat Zamieszczone przez PolishAir42 Zobacz posta
    Sprostowanie - network planning sie tym nie zajmuje, to jest rola "aircraft routing" w OCC/SOC.
    Dzieki za sprostowanie - codziennie czegos nowego sie ucze

    Co do Chin to wydaje mi sie ze oni tez nie zawsze sa mega pozytywnie nastawieni do USA, ale moze sie myle. Na pewno nie wyobrazam sobie tego samoloty ladujacego w Teheranie.

    Dzieki za mile slowa




    Networking the world.

  6. #26
    Awatar Awerik

    Dołączył
    Apr 2008
    Mieszka w
    EPWR

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez robjag Zobacz posta
    No to do 8h dziennie chcialbym wrocic, powoli zblizam sie do 9h dziennie.
    Ty tam jesteś po to żeby się czegoś nauczyć, czy żeby podbijać codziennie kartę jak w fabryce i liczyć godziny do końca szychty? W wielkiej czwórce zdarzało mi się po 20 godzin siedzieć w biurze (i nie jestem rekordzistą), nie żałuję ani minuty, bo przez pierwszych 6 miesięcy nauczyłem się więcej niż przez 7 lat studiów. Masz niesamowitą szansę rozwoju w dziedzinie, która Cię pociąga - korzystaj póki możesz!
    robjag and PolishAir42 like this.

  7. #27
    Awatar PolishAir42

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ft. Lauderdale/Miami, FL - USA
    Wpisów
    109

    Domyślnie

    Co do Chin to wydaje mi sie ze oni tez nie zawsze sa mega pozytywnie nastawieni do USA
    Jesli chodzi o rynek/przewoz frachtu duzo bardziej niz UE.
    Ostatnio w Blogu: Easy in AUA

    Pics - www.nonreving.com


  8. #28
    Awatar robjag

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    FRA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez PolishAir42 Zobacz posta
    Jesli chodzi o rynek/przewoz frachtu duzo bardziej niz UE.
    To wyobraź sobie europejski samolot plus pro amerykański napis, nie no wierze Ci na słowo. Samolot lata od 3 dni w tym czasie spotkałem sporo kolegów z innych działów i jeszcze ani jedna osoba nie powiedziała, że uważa tą nazwę za dobrą.

    No na pewno dużym problemem jest "konflikt" z Taiwanem, we FRA prawie nic frachtu stamtąd nie ląduje bo boją się, że Chińczycy by im uciekli, zamiast tego wszystko sobie leci do LUX.




    Networking the world.

  9. #29
    Awatar PolishAir42

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ft. Lauderdale/Miami, FL - USA
    Wpisów
    109

    Domyślnie

    Przesadzasz. Masz China Cargo i Eva Air Cargo do FRA bez zadnego problemu. Cargo miedzy Chinami a Taiwanem sie porusza tez Niemieckimi, Amerykanskimi i Taiwanskimi liniami. Rok jest 2013 a nie 1993 i Chiny sa teraz najwiekszym partnerem ex/im Taiwanu.

    Biznes miedzy Niemcami i Taiwanem jest wart prawie 20 miliardow $ co czyni ten kraj 5 najwiekszym partnerem wyspy takze opinia ze ktos sie boi bo straci Chiny jest bzdura. See USA. Cala wyspa nie zostala przejeta bo jest pod nasza ochrona a i tak rynek miedzy USA a mainland na tym nie stracil ani grosza.
    Ostatnio edytowane przez PolishAir42 ; 21-11-2013 o 22:36
    Ostatnio w Blogu: Easy in AUA

    Pics - www.nonreving.com


  10. #30
    Awatar robjag

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    FRA

    Domyślnie


    Polecamy

    To nadszedł czas na finalny wpis, kończący moją relacją z 6 miesięcy przygody w LH Cargo.

    Krótko po ostanim wpisie dowiedziałem się, że mój szef się zmienia. Zostałem o tym poinformowany przez niego na 10 minut przed spotkaniem z zarządem operations, słowami " Panie Robercie, żeby Pan nie spadł z krzesła jak zaraz to powiem na spotkaniu, to niech będzie Pan uprzedzony, że od 01.01.2014 odchodzę z przedsiębiorstwa", jak możecie się domyślić zakręciła mi się na chwile łezka w oku i podobno torche kolory straciłem, ale życie się toczy dalej a moje praktyki coraz ciekawsze. Dostałem samodzielny projekt związny z Perishables, ze względu na kwesti konkurencji i bla bla nie moge wam opowiadac wiecej. Faktem jest, że troche ciekawych rzeczy wyszło z tego projektu Od 1.01 miałem zaszczyt wprowadzać dwie Panie które zastępowały mojego szefa do strategicznego projektu, którego teamu byłem członkiem. Styczeń i luty minęły nam na dopinaniu różnych kwesti formalnych z uruchomieniem nowego produktu, podpisywanie umów i pertraktacje z klientami pilotami tego produktu (faza testowa na chwile obecną się rozpoczyna).

    W ostatni tydzień zaczeło się robić sentymentalnie i wszyscy żałowali, że mój czas się już kończy.

    Nie lubię się chwalić,a le na tym miejscu to jest wskazówka, wkładałem dużo pracy w te praktyki, na koniec dostałem oferte pracy nie tylko w LH Cargo ale i w firmie, której dyrektorem został mój były szef. Także wysiłek zawsze się opłaca i warto się pokazać z jak najlepszej strony!

    Mam nadzieję, że was nie przynudziłem,a co niektórych nawet zainspirowałem to aplikacji na praktyki w LH - naprawdę warto!

    Pozdrawiam
    Robert




    Networking the world.

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2

LinkBacks (?)


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •