Zobacz wyniki ankiety: Zakładając, że dysponujesz odpowiednia gotowką:

Głosujących
147. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • Jestem niedoswiadczonym pilotem i zaplacilbym za latanie w linii

    42 28.57%
  • Jestem niedoswiadczonym pilotem i NIE zaplacilbym za latnie w linii

    82 55.78%
  • Jestem doswiadczonym pilotem i zaplacilbym za latanie w NOWEJ linii

    2 1.36%
  • Jestem doswiadczonym pilotem i NIE zaplacilbym za latanie w NOWEJ linii

    11 7.48%
  • Nie mam zdania

    10 6.80%
Strona 1 z 8 1 2 3 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 154
Like Tree30Likes

Wątek: Płacenie za latanie czyli dokąd zmierza lotnictwo?

  1. #1
    Awatar thewho

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie Płacenie za latanie czyli dokąd zmierza lotnictwo?


    Polecamy

    Postanowilem zalozyc lekko kontrowersyjny temat.
    Akutalnie sytuacja na rynku jest taka, ze pomijajac ogolnie panujacy kryzys to nastala moda na placenie za latanie w linii. Nie mowie tutaj o placeniu za szkolenie do CPL,ME,IR a nawet za typ tylko za placenie za to aby wylatac w linii xxx godzin zeby nazwijmy to wyrobic sobie przewage na rynku pracy lub jak kto woli zdobyc doswiadczenie.
    Tylko czy placenie za prace, ktora powinna byc platna jest normalne?
    Czy przypadkiem probujac sobie utorowac w ten sposob lepszy start i wyskoczyc przed innych to czy nie jest to tak naprawde strzal w kolano?
    Praktyka pokazuje, ze linie znalazly sobie w ten sposob armie darmowych pracownikow a ludzie, ktorzy zaplacili za prace tak naprawde nic nie zyskuja bo w efekcie koncowym tej pracy nie dostaja. Problem dotyczy glownie firm pokroju CTC oraz linii Ryanair, EasyJet, Thomas cook. Dane te glownie opieram na watku z pprune.org -> Interviews, jobs, & sponsorship -> The CTC Wing Cadets part 2 (zjawisko to jest rowniez opisywane w wielu innych watkach)
    Nie chce tu nikomu mowic, ktora droga jest dobra ani zla tylko chce przedstawic fakt, ze mimo posiadania gory pieniedzy pewnie rzeczy nie wygladaja rozowa a bym moze jeszcze bardziej sobie szkodzimy.
    Szczegolnie wazne aby poczytali to sobie Ci co sa na poczatku lotniczej kariery
    Jako bonus dodam jeszcze, krotki filmik
    YouTube - Pilot abuse by easyJet

    W sprawie ankiety, jezeli chcecie dodac jakies pytania to piszcie to ewentualnie sie ja jeszcze zmieni.

    pzdr

  2. #2
    Zbanowany
    Dołączył
    Apr 2009
    Mieszka w
    lot. to kraj zakłamania

    Domyślnie

    Bartek , możesz rozszerzyć ten temat ??? Znaczy się , linię zobowiazują pilotów do kredytowania type rating ??? Oczywiście mowa o tych z nowego narybku ?

  3. #3

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Nie mialem nigdy pojecia, ze istnieje taki proceder. To juz powoli zakrawa na niewolnictwo.
    Ostatnio edytowane przez Staford ; 08-01-2010 o 08:23 Powód: Ort.
    supermajku likes this.

  4. #4
    Awatar thewho

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Fijas Zobacz posta
    Bartek , możesz rozszerzyć ten temat ??? Znaczy się , linię zobowiazują pilotów do kredytowania type rating ??? Oczywiście mowa o tych z nowego narybku ?
    Nie Pawel. Nie chodzi o placenie za typ tylko za to zeby wylatac w danej linii iles tam godzin.
    Zakladajac, ze masz typ (oczywiscie za wlasna kase) placisz dodatkowo za wylatanie xxx godzin na tym samolocie w danej linii. Z tego co wyczytalem sa to kwoty ok 30k funtow(!!!) i naloty rzedu 300-500h. Pozniej praktyka jest taka, ze linia Ci dziekuje i biora nastepnego z kolejki, ktora jest dluga. Nie wiem czy ludzie
    (glownie angole...) powariowali ale podobno nie dosc, ze placiles to czekalo sie po kilka miesiecy na swoja kolej.

    Cytat Zamieszczone przez Craviec Zobacz posta
    nie mialem nigdy pojecia, ze istnieje taki proceder. to juz powoli zakrawa na niewolnictwo.
    No wlasnie dlatego postanowilem wyciagnac ten temat bo malo ludzi o nim wie. Ja o tym slyszalem wczesniej ale nie wiedzialem, ze to jest az na taka skale. W temacie wiem tylko tyle co od kilku dni przeczytalem na pprune a niektore watki sa juz naprawde dlugie i ciagna sie wiele miesiecy...
    Jak ktos cos wie wiecej to dodatkowe info bedzie jak najbardziej wskazane. Pomijajac kryzys to wg mnie ten proceder moze zmienic branze jeszcze na dlugo po jego koncu. Pytanie czy to nowa ekonomia wymusila takie rozwiazania czy moze sami strzelamy sobie w kolano godzac sie na takie rzeczy?
    Ostatnio edytowane przez Rafalik ; 08-01-2010 o 00:43

  5. #5
    Zbanowany
    Dołączył
    Apr 2009
    Mieszka w
    lot. to kraj zakłamania

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez thewho Zobacz posta
    Nie Pawel. Nie chodzi o placenie za typ tylko za to zeby wylatac w danej linii iles tam godzin.
    Zakladajac, ze masz typ (oczywiscie za wlasna kase) placisz dodatkowo za wylatanie xxx godzin na tym samolocie w danej linii. Z tego co wyczytalem sa to kwoty ok 30k funtow(!!!) i naloty rzedu 300-500h. Pozniej praktyka jest taka, ze linia Ci dziekuje i biora nastepnego z kolejki, ktora jest dluga. Nie wiem czy ludzie
    (glownie angole...) powariowali ale podobno nie dosc, ze placiles to czekalo sie po kilka miesiecy na swoja kolej.
    Ok . w/g mnie to raczej pasażerowie powinni uciekać z takiego pokładu samolotu . Sam napisałeś , jest to chore
    supermajku likes this.

  6. #6

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Od glosu sie na razie wstrzymam, bo zbyt malo doswiadczenia mam w pilotazu, ale problem mnie wrecz zszokowal...
    Ostatnio edytowane przez Staford ; 08-01-2010 o 08:23 Powód: Ort.

  7. #7
    Zbanowany
    Dołączył
    Apr 2009
    Mieszka w
    lot. to kraj zakłamania

    Domyślnie

    Jest to chore. Pasuje do tematu wojskowego: "Nie matura lecz chęć szczera zrobi z Ciebie oficera $$$$$$$".
    Ostatnio edytowane przez Staford ; 08-01-2010 o 08:24

  8. #8

    Dołączył
    Oct 2008

    Domyślnie

    Niestety są desperaci, którzy wpadli w spiralę kredytową i zrobią wszystko żeby jak najszybciej uzyskać perspektywę zatrudnienia i zacząć wszystko spłacać. Gorzej, jeśli za latanie płacą osoby które na to stać, ale chcą sobie przyspieszyć drogę do kariery.

    Podobnie w Stanach niektóre szkoły kusiły darmową praktyką na turbopropie albo regional jetcie, oczywiście po zrobieniu u nich dodatkowych szkoleń i symulatorów po "atrakcyjnych" cenach.

  9. #9
    Zbanowany
    Dołączył
    Apr 2009
    Mieszka w
    lot. to kraj zakłamania

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Krasnall Zobacz posta
    Niestety są desperaci, którzy wpadli w spiralę kredytową i zrobią wszystko żeby jak najszybciej uzyskać perspektywę zatrudnienia i zacząć wszystko spłacać. Gorzej, jeśli za latanie płacą osoby które na to stać, ale chcą sobie przyspieszyć drogę do kariery.

    Podobnie w Stanach niektóre szkoły kusiły darmową praktyką na turbopropie albo regional jetcie, oczywiście po zrobieniu u nich dodatkowych szkoleń i symulatorów po "atrakcyjnych" cenach.
    Czyli jak mam rozumieć , czlowiek z nalotem 30 h a ja mam nalot 1000 h ma być moim pilotem w linii ?????? gdzie płacę jakąś tam $$$$$$ . Od dzisiaj nigdzie latam , jeżeli nie robię tego sam .Thewho dzieki za ten ten temat . A co do ankiety to wynik już mogę z góry przewidzieć
    Ostatnio edytowane przez Fijas ; 08-01-2010 o 01:23

  10. #10
    Awatar thewho

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Krasnall Zobacz posta
    Niestety są desperaci, którzy wpadli w spiralę kredytową i zrobią wszystko żeby jak najszybciej uzyskać perspektywę zatrudnienia i zacząć wszystko spłacać.
    Tylko czy wlasnie efekt nie jest przeciwny do zamierzonego? Za nimi jak juz wspomnialem stoi armia takich samych jak oni. Efekt na razie jest taki, ze w zasadzie nikt z nich nie znajduje pozniej i tak zatrudnienia a linie traktuja to jako dodatkowy zarobek.

    Cytat Zamieszczone przez Fijas Zobacz posta
    Czyli jak mam rozumieć , czlowiek z nalotem 30 h a ja mam nalot 1000 h ma być moim pilotem w linii ?????? gdzie płacę jakąś tam $$$$$$ . Od dzisiaj nigdzie latam , jeżeli nie robię tego sam .
    Pawel zeby nie robic zamieszania w watku to nie mieszajmy sprawy kto ile ma nalotu i lata w linii. Czasy byly takie, ze brali ludzi co mieli 200h i ok. Ci goscie spelniaja wszystkie formalne wymagania odnosnie licencji, nalotu, posiadania typu.
    Chodzi o sytuacje w ktorej lecisz samolotem, ktory pilotuje pilot, ktory ZAPLACIL za TEN lot, zeby byc Twoim pilotem...
    Ostatnio edytowane przez thewho ; 08-01-2010 o 01:25

  11. #11
    Zbanowany
    Dołączył
    Apr 2009
    Mieszka w
    lot. to kraj zakłamania

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez thewho Zobacz posta
    Tylko czy wlasnie efekt nie jest przeciwny do zamierzonego? Za nimi jak juz wspomnialem stoi armia takich samych jak oni. Efekt na razie jest taki, ze w zasadzie nikt z nich nie znajduje pozniej i tak zatrudnienia a linie traktuja to jako dodatkowy zarobek.



    Pawel zeby nie robic zamieszania w watku to nie mieszajmy sprawy kto ile ma nalotu i lata w linii. Czasy byly takie, ze brali ludzi co mieli 200h i ok. Ci goscie spelniaja wszystkie formalne wymagania odnosnie licencji, nalotu, posiadania typu.
    Chodzi o sytuacje w ktorej lecisz samolotem, ktory pilotuje pilot, ktory ZAPLACIL, zeby byc Twoim pilotem...
    Thewho dzieki za ten ten temat . A co do ankiety to wynik już mogę z góry przewidzieć

  12. #12

    Dołączył
    Oct 2008

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez thewho Zobacz posta
    Tylko czy wlasnie efekt nie jest przeciwny do zamierzonego? Za nimi jak juz wspomnialem stoi armia takich samych jak oni. Efekt na razie jest taki, ze w zasadzie nikt z nich nie znajduje pozniej i tak zatrudnienia a linie traktuja to jako dodatkowy zarobek.
    Oczywiście że efekt jest przeciwny, to jest klasyczny przykład psucia rynku i krótkowzroczności. Po nas choćby potop. Tylko czy sami załapiemy się na ostatnią łódź?

    Czy znane są jakiekolwiek success stories po takim płaceniu za możliwość pracy u lowcosta?
    Ostatnio edytowane przez Krasnall ; 08-01-2010 o 02:08

  13. #13

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    W tym zjawisku martwi mnie to, że większość kandydatów, która wybiera tą formę kariery jest z góry nastawiona na "zysk", i pasja lotnicza jest im obca. Jest to o tyle przykre, że w kokpicie obcujesz z "operatorem", a nie z fanem lotnictwa.

  14. #14
    Zbanowany
    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Wpisów
    10

    Domyślnie

    Thewho, mogłeś jeszcze dodać opcję: "Nie jestem pilotem, ale..." Żeby ustosunkować się do tego procederu, wcale nie trzeba być pilotem. To po prostu w aspekcie społecznym jest skandal! Natomiast jakby mniej mnie dziwi, że na wymienionej przez ciebie liście jest czelota Pana MOL'a. Na razie wstrzymam się z głosem. Jak pojawi się odpowiednia opcja to zagłosuję przeciw takim praktykom. Takie praktyki sprawiają że można stracić szacunek dla zawodu pilota.

  15. #15
    KZ
    KZ jest nieaktywny
    Awatar KZ

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ambush Country

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez raffij Zobacz posta
    Thewho, mogłeś jeszcze dodać opcję: "Nie jestem pilotem, ale..." Żeby ustosunkować się do tego procederu, wcale nie trzeba być pilotem. To po prostu w aspekcie społecznym jest skandal! Natomiast jakby mniej mnie dziwi, że na wymienionej przez ciebie liście jest czelota Pana MOL'a. Na razie wstrzymam się z głosem. Jak pojawi się odpowiednia opcja to zagłosuję przeciw takim praktykom. Takie praktyki sprawiają że można stracić szacunek dla zawodu pilota.
    To nie jest żaden skandal - to jest po prostu efekt zbyt wielkiej podaży na rynku pracy dla pilotów. Takie praktyki zdarzają się na każdym kroku (fotografowie robiący za darmo zdjęcia ślubne żeby tylko poskładać portfolio - o płacących za możliwość zrobienia co prawda nie słyszałem). W zasadzie to poza tym że to nie jest normalne, to w czym jest problem ? Że Ci co mają więcej kasy, szybciej zdobędą nalot / rating ? Welcome to the real world - takie życie że kto ma więcej kasy ten rządzi...
    KZ

  16. #16
    Zbanowany
    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Wpisów
    10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez KZ Zobacz posta
    W zasadzie to poza tym że to nie jest normalne, to w czym jest problem ? Że Ci co mają więcej kasy, szybciej zdobędą nalot / rating ?
    No więc o to mi chodzi...że synkowie bogatych rodziców, mają "handicap", choć niekoniecznie są lepsi od tych którzy uczciwą drogą starają się dojść do celu po naturalnej ścieżce kariery! Nie wiem czy to dobry przykład...ale coś w ten deseń było przy okazji afery korupcyjnej w ULC.
    Ostatnio edytowane przez Witek ; 08-01-2010 o 12:11

  17. #17
    KZ
    KZ jest nieaktywny
    Awatar KZ

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ambush Country

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez raffij Zobacz posta
    No więc o to mi chodzi...że synkowie bogatych rodziców, mają "handicap", choć nie koniecznie są lepsi od tych którzy uczciwą drogą starają się dojść do celu po naturalnej ścieżce kariery!
    No i ? Przecież tak jest praktycznie wszędzie...
    Porównanie do afery w ULCu chyba nie trafione bo to jest zgodne z prawem.
    KZ

  18. #18
    Zbanowany
    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Wpisów
    10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez KZ Zobacz posta
    Porównanie do afery w ULCu chyba nie trafione bo to jest zgodne z prawem.
    Fakt, nie do końca może trafiłem z ULC'em.
    Ale wielce nieetyczne i zamykające w dużym stopniu karierę młodym pilotom. A przede wszystkim nie dające wszystkim równych szans startu w zawodzie, bądź dalszej kontynuacji kariery.
    Cytat Zamieszczone przez KZ Zobacz posta
    No i ? Przecież tak jest praktycznie wszędzie...
    To znaczy że trzeba się z tym zgadzać i przystawać na to? To jest takie nasz polskie myślenie - tolerujmy dziadostwo, nepotyzm, łapownictwo bo to "normalne", bo tak jest wszędzie. Moim zdaniem ktoś powinien ukrócić ten proceder, przyjrzeć mu się z bliska, a nie wzruszać ramionami na zasadzie: tak jest wszędzie!

  19. #19
    KZ
    KZ jest nieaktywny
    Awatar KZ

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ambush Country

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez raffij Zobacz posta
    To znaczy że trzeba się z tym zgadzać i przystawać na to? To jest takie nasz polskie myślenie - tolerujmy dziadostwo, nepotyzm, łapownictwo bo to "normalne", bo tak jest wszędzie. Moim zdaniem ktoś powinien ukrócić ten proceder, przyjrzeć mu się z bliska, a nie wzruszać ramionami na zasadzie: tak jest wszędzie!
    Nikt nie napisał że trzeba się zgadzać, tylko po prostu dziwi mnie zdziwienie i oburzenie bo takie rzeczy dzieją się wszędzie. I po raz kolejny sypiesz całkowicie nietrafionymi porównaniami . Co do ukrócania, to jakbyś chciał to zrobić ? Tutaj krótka droga do wyjątkowych patologii w postaci związków zawodowych...
    Takie są realia wolnego rynku i płakanie i liczenie że ktoś za nas to załatwi regulacjami (to jest dopiero typowo polskie) nic nie da, trzeba się wziąć do roboty, walczyć i być lepszym od tych którzy płacą. Mnie generalnie to mówiąc szczerze wisi (zakładając że nie rozpatrujemy bezpieczeństwa latania z takimi pilotami), ale te wyrazu oburzenia to jakby niektórzy z księżyca spadli...

    Co do ograniczania kariery - spróbuj zostać notariuszem w Polsce...
    KZ

  20. #20
    Awatar alien

    Dołączył
    Oct 2008
    Mieszka w
    3M

    Domyślnie


    Polecamy

    Samo płacenie za hours building nie byłoby jeszcze tragedią, tylko podwyższeniem bariery wejścia do zawodu. To nie pierwszy fach, w którym goły kwit bez stażu ( czy wręcz nawet dodatkowych uprawnień) nie znaczy praktycznie nic. Ani absolwent medycyny, ani prawa, ani architektury, ani nawet - żeby daleko nie szukać - praktykant ATC nie mają szansy utrzymać się pracując w zawodzie. Tyle, że oni po odbyciu stażu i/lub nabyciu dodatkowych uprawnień uzyskują taką szansę.
    Na pierwszy rzut oka różnica jest taka, że ww. profesje są w jakiś sposób regulowane, czy przez państwo, czy samorządy zawodowe. A o dostępie (i warunkach dostępu) do kokpitu decyduje czysta gra rynkowa. W obecnej sytuacji mamy do czynienia z rynkiem pracodawcy, pilotów jest za dużo. I tak zdarza się nie tylko w lotnictwie, ale w każdej branży, która podlega silnym wahaniom koniunkturalnym, jej rynek pracy jest zderegulowany, a uprawnienia zawodowe ważne na całym świecie.
    Do znanych z teorii ekonomii cykli (świńskiego oraz budowy okrętów) trzeba chyba dodać kolejny, w którym podstawowym wskaźnikiem byłby poziom desperacji chętnych na prawy fotel.
    Cytat Zamieszczone przez Jack Zobacz posta
    W tym zjawisku martwi mnie to, że większość kandydatów, która wybiera tą formę kariery jest z góry nastawiona na "zysk", i pasja lotnicza jest im obca. Jest to o tyle przykre, że w kokpicie obcujesz z "operatorem", a nie z fanem lotnictwa.
    Przewietrz się trochę, kolego. Ubierz się i przejdź się po dworze, może ochłoniesz.
    marcinzebzda likes this.
    For every solution there is a problem.

Strona 1 z 8 1 2 3 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •