Pokaż wyniki od 1 do 20 z 20
  1. #1

    Dołączył
    Aug 2008

    Domyślnie 200h i co dalej ?


    Polecamy

    Mam pytanko,

    Co można dalej zrobić po ukończeniu szkolenia z ATPL ,mając TT 200h ? Jest szansa się gdzieś załapać na wielosilniki czy trzeba wytrwale liczyć na takie ssanie jakie miało miejsce w latach 2005-2007 ? Z pewnością nie mam zamiaru robić TR bez gwarancji pracy, ani tym bardziej iść w stronę schematu pay4fly...

    Pozdrawiam,

  2. #2
    Awatar Arthur1975

    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Belfast

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Piottrek Zobacz posta
    Mam pytanko,

    Co można dalej zrobić po ukończeniu szkolenia z ATPL ,mając TT 200h ? Jest szansa się gdzieś załapać na wielosilniki czy trzeba wytrwale liczyć na takie ssanie jakie miało miejsce w latach 2005-2007 ? Z pewnością nie mam zamiaru robić TR bez gwarancji pracy, ani tym bardziej iść w stronę schematu pay4fly...

    Pozdrawiam,
    Moze tu cos wynajdziesz
    Pilot Job Search - Pilot Hiring
    Come on Arsenal--))

  3. #3

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    EPKK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Arthur1975 Zobacz posta
    Moze tu cos wynajdziesz
    Pilot Job Search - Pilot Hiring
    Bardzo fajna strona.
    niestety, na wszystkich stronach z praca jako pilot, dają takie wymagania, ze na pewno ich nie spelńimy. Trzeba chyba zaczepic sie u jakiegoś prywaciaza na Senece..... Bo ileż mozna na lisach wylatac?

  4. #4
    Awatar DCTunlimited

    Dołączył
    Apr 2011
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Na dzień dzisiejszy latanie dla prywatnego właściciela to chyba najlepsza praca jaką można dostać. Niejednokrotnie jest szansa rozwinięcia skrzydeł wraz z rozwojem firmy szefa (czytaj upgrade samolotu)
    Po drugiej stronie marzeń znajdują się wyrzeczenia.

  5. #5

    Dołączył
    Nov 2010
    Mieszka w
    Radlin PL

    Domyślnie

    Podepnę się do tematu. Proszę się podzielić spostrzeżeniami jak to wygląda w przypadku pilotów śmigłowcowych? Załóżmy 200h nalotu i ATPL(H). Jakie są perspektywy na dzień dzisiejszy w PL? Po nie dawnej publikacji ULC, licencji PPLH w PL jest zaledwie 135 a CPLH około 300. Ofert nie za wiele, szukających pracy również więc zakładam że wszyscy latają.

  6. #6
    Awatar SAR37

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Mając 200 TT na śmigłach masz praktycznie małe szanse na sensowną pracę. Chyba, że z czyjegoś polecenia, faktycznie trafisz do "prywaciarza" na np. R44 i z biegiem czasu zrobisz upgrade na jakąś turbinę. W chwili obecnej na rynku jest sporo "mocno" doświadczonych pilotów i do takich przyzwyczaił się potencjalny pracodawca. Dopiero od 1000 TT jako PIC (z tego minimum 500 h jako PIC na śmigłowcu) możesz startować do Lotniczego Pogotowia Ratunkowego - obecnie to jest jedyna firma śmigłowcowa z prawdziwego zdarzenia na polskim rynku. I będą potrzebować kilkudziesięciu nowych pilotów w perspektywie najbliższych lat (już ogłoszono powstanie 3 nowych baz a obecni piloci "wykruszają się" ze względu na wiek...).
    Z małym nalotem na śmigłowcach, gdzie - średnio - godzina lotu na R44 kosztuje tyle co 4 godziny na C-152 trudno jest zdobyć wymagany nalot. Znam takich, którzy dolatują za oceanem a po powrocie składają podanie do LPR...
    Ostatnio edytowane przez SAR37 ; 23-03-2015 o 15:35
    heliHansa

    "Największe zagrożenia dla Polski to nacjonalizm i klerykalizm"
    Jerzy Giedroyc


  7. #7

    Dołączył
    Nov 2010
    Mieszka w
    Radlin PL

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez SAR37 Zobacz posta
    Mając 200 TT na śmigłach masz praktycznie małe szanse na sensowną pracę. Chyba, że z czyjegoś polecenia, faktycznie trafisz do "prywaciarza" na np. R44 i z biegiem czasu zrobisz upgrade na jakąś turbinę. W chwili obecnej na rynku jest sporo "mocno" doświadczonych pilotów i do takich przyzwyczaił się potencjalny pracodawca. Dopiero od 1000 TT jako PIC (z tego minimum 500 h jako PIC na śmigłowcu) możesz startować do Lotniczego Pogotowia Ratunkowego - obecnie to jest jedyna firma śmigłowcowa z prawdziwego zdarzenia na polskim rynku. I będą potrzebować kilkudziesięciu nowych pilotów w perspektywie najbliższych lat (już ogłoszono powstanie 3 nowych baz a obecni piloci "wykruszają się" ze względu na wiek...).
    Z małym nalotem na śmigłowcach, gdzie - średnio - godzina lotu na R44 kosztuje tyle co 4 godziny na C-152 trudno jest zdobyć wymagany nalot. Znam takich, którzy dolatują za oceanem a po powrocie składają podanie do LPR...
    Na pewno lepiej szukać pracy mając uprawnienia i 200TT niżeli nie mieć uprawnień. Z tym dolataniem godzin mogę się zgodzić jeżeli mówimy o 50-100 godzinach ale jeśli potrzebujesz 800 to jest to nie wykonalne za własne pieniądze i LPR jest poza zasięgiem dla cywila. Wygląda na to że trzeba po prostu robić swoje i zobaczyć co czas przyniesie. Jeszcze z rok, półtorej żeby ogarnąć CPL(H). A ty kolego SAR latasz w LPR?

  8. #8

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    W USA są dużo mniejsze wymagania dla instruktorów. Po uzyskaniu licenicji CPL(H) wg FAA można relatywnie łatwo uzyskać tamtejszy odpowiednik FI(H) i rozpocząć pracę (za niewielkie pieniądze) w którejś z tamtejszych szkół. To nie jest bardzo łatwe (visa) ale wykonalne - niejedna osoba tak właśnie latała. Tylko to daje Ci nalot na śmigłowcach w stylu R-22, Schweizer i inne maluszki, może później R-44 w wersji IFR trainer w szkoleniu do IR(H). Zanim przesiądziesz się na turbinę miną bardzo długie lata.
    Pozdrawiam,
    Jordan Jasiński
    https://skyisthelimit.aero

  9. #9
    Awatar SAR37

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MADBALL Zobacz posta
    A ty kolego SAR latasz w LPR?
    Potwierdzam.
    heliHansa

    "Największe zagrożenia dla Polski to nacjonalizm i klerykalizm"
    Jerzy Giedroyc


  10. #10
    Awatar RobCopter

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez SAR37 Zobacz posta
    ... możesz startować do Lotniczego Pogotowia Ratunkowego - obecnie to jest jedyna firma śmigłowcowa z prawdziwego zdarzenia na polskim rynku. I będą potrzebować kilkudziesięciu nowych pilotów w perspektywie najbliższych lat (już ogłoszono powstanie 3 nowych baz a obecni piloci "wykruszają się" ze względu na wiek...
    Paradoks polega na tym, że z jednej strony jest to "zwieńczenie" kariery, ale z drugiej nie jest to praca do emerytury bo człowiek się "wykrusza" ze względu na wiek. Kandydaci muszę więc pamiętać, że praca jako pilot w LPR jest niestety przystankiem na drodze zawodowego życia
    Z drugiej strony dzisiaj praca gdziekolwiek może się okazać tylko jednym z etapów. Jak będąc 50+ nie ma się TR na popularny odrzutowiec to pozostaje chyba tylko skręcanie długopisów albo sklejanie kopert. Można więc w temacie posta dopisać: "60 lat i co dalej?".

  11. #11
    Awatar SAR37

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez RobCopter Zobacz posta
    praca jako pilot w LPR jest niestety przystankiem na drodze zawodowego życia
    Spokojnie Robert, jeśli w takim tempie (i w taki sposób jak dotychczas) będzie przybywać pilotów w LPR to za kilka lat sami przestawią Ci cyferki w PESEL-u
    heliHansa

    "Największe zagrożenia dla Polski to nacjonalizm i klerykalizm"
    Jerzy Giedroyc


  12. #12

    Dołączył
    Nov 2010
    Mieszka w
    Radlin PL

    Domyślnie

    Koledzy trochę pesymistycznie o naszym krajowym rynku pracy. Czy to wynika z doświadczeń? Ja to chyba jednak jestem optymistą i myślę że po uzyskaniu uprawnień w UK cos się znajdzie jak nie w kraju to może gdzieś nie daleko np. Czechach, Słowacji, Chorwacji. Porządne wyszkolenie to droga do sukcesu.

  13. #13
    Awatar SAR37

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MADBALL Zobacz posta
    Koledzy trochę pesymistycznie o naszym krajowym rynku pracy. Czy to wynika z doświadczeń?
    Takie są realia naszego rynku... I nikt tutaj nie teoretyzuje...
    heliHansa

    "Największe zagrożenia dla Polski to nacjonalizm i klerykalizm"
    Jerzy Giedroyc


  14. #14
    Awatar Luteres

    Dołączył
    Dec 2014
    Mieszka w
    Dąbrowa Górnicza

    Domyślnie

    Mamy na forum kilku zagranicznych pilotów, czy na świecie jest taka sama sytuacja jak w Polsce? Bo trochę tego nie rozumiem, macie możliwość pracy na całym świecie, a patrzycie tylko na Polskę.

  15. #15
    Awatar SAR37

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Luteres Zobacz posta
    Mamy na forum kilku zagranicznych pilotów, czy na świecie jest taka sama sytuacja jak w Polsce? Bo trochę tego nie rozumiem, macie możliwość pracy na całym świecie, a patrzycie tylko na Polskę.
    Ale czego nie rozumiesz? Czy w jakimkolwiek zdaniu napisałem, że narzekam na swoją pracę? Praca w LPR to jedna z najlepszych ofert jakie miałem w życiu! I nie piszę tutaj o zarobkach - sama praca jest rewelacyjna i daje porządny zastrzyk lotnictwa i adrenaliny. Po prostu: KONKRET!

    Kolega RobCopter miał na myśli fakt, że taka praca ma swoje ograniczenia prawne: tylko do 60 roku życia jako pilot w operacjach HEMS. A życie nie kończy się w wieku 60 lat. Oferty dla pilotów na świecie są różne - jedno jest pewne: mało który pracodawca będzie skłonny zatrudnić takiego pilota a wojaże po świecie, jak ma się TUTAJ życie poukładane, raczej nie wchodzą w grę. Bo po co? Na ostatnie 7 lat do emerytury? (dotyczy pilotów cywilnych bo "byli piloci wojskowi" już mają emeryturę).
    Ostatnio edytowane przez SAR37 ; 29-03-2015 o 13:42
    heliHansa

    "Największe zagrożenia dla Polski to nacjonalizm i klerykalizm"
    Jerzy Giedroyc


  16. #16
    Awatar Luteres

    Dołączył
    Dec 2014
    Mieszka w
    Dąbrowa Górnicza

    Domyślnie

    Spokojnie, nie chciałem nikogo urazić



    Po prostu czytając forum każdy patrzy tylko na rynek polski (to przecież nic złego, nie wiem dlaczego tak to odebrałeś) i jestem ciekaw, czy zagranicą też tak jest jak u nas. Ja na ten przykład bardzo chcę wyjechać, chciałbym w przyszłości latać po każdym kontynencie, a nie całe życie przesiedzieć w Polsce (to nic złego, powtarzam!)

    EDIT: A no nie rozumiem, bo zawsze można się przeprowadzić i lepiej pracować np. we Francji niż być bezrobotnym w Polsce (mówię o świeżo upieczonych pilotach)

  17. #17
    Awatar SAR37

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Luteres Zobacz posta
    Spokojnie, nie chciałem nikogo urazić
    I nikogo nie uraziłeś. Rozmowa "skręciła" w stronę LPR, stąd takie a nie inne opinie.
    Co się tyczy pilotów z 200 TT+ to masz rację: jak jest możliwość to można latać w dowolnym miejscu na świecie (szczególnie w USA, aby zdobyć nalot i doświadczenie). Wiadomo jednak, że "koszula bliższa ciału" i większość - z takich lub innych powodów - chciałaby latać w Polsce, a z tym już jest problem (stosunkowo "skromny" - jak na wielkość naszego kraju - rynek pracy dla pilotów śmigłowcowych).
    Generalnie, z tak małym nalotem, to wszędzie będzie ciężko o dobrze płatną pracę - najpierw trzeba "odlatać się" za przysłowiową "miskę ryżu" a dopiero po osiągnięciu pewnego doświadczenia, można szukać tego "konkretu"...
    PZDR
    heliHansa

    "Największe zagrożenia dla Polski to nacjonalizm i klerykalizm"
    Jerzy Giedroyc


  18. #18

    Dołączył
    Nov 2010
    Mieszka w
    Radlin PL

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez SAR37 Zobacz posta
    I nikogo nie uraziłeś. Rozmowa "skręciła" w stronę LPR, stąd takie a nie inne opinie.
    Co się tyczy pilotów z 200 TT+ to masz rację: jak jest możliwość to można latać w dowolnym miejscu na świecie (szczególnie w USA, aby zdobyć nalot i doświadczenie). Wiadomo jednak, że "koszula bliższa ciału" i większość - z takich lub innych powodów - chciałaby latać w Polsce, a z tym już jest problem (stosunkowo "skromny" - jak na wielkość naszego kraju - rynek pracy dla pilotów śmigłowcowych).
    Generalnie, z tak małym nalotem, to wszędzie będzie ciężko o dobrze płatną pracę - najpierw trzeba "odlatać się" za przysłowiową "miskę ryżu" a dopiero po osiągnięciu pewnego doświadczenia, można szukać tego "konkretu"...
    PZDR
    Smutne ale prawdziwe, ciężko jest się szkolić z taką perspektywą albo raczej jej brakiem. Trzeba uzbroić psychę.

  19. #19
    Awatar SAR37

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MADBALL Zobacz posta
    Smutne ale prawdziwe, ciężko jest się szkolić z taką perspektywą albo raczej jej brakiem. Trzeba uzbroić psychę.
    Albo zweryfikować swoje plany/marzenia.
    Rynek pracy w lotnictwie podlega takim samym prawom i mechanizmom jak rynek pracy w innych zawodach. Jeśli jest ogromna podaż np. specjalistów od marketingu, to wybiera się tylko najlepszych - i to oni maja dobrze płatną pracę. Reszta zmienia zawód, przeszkala się, dokształca. Rynek sam się ureguluje. Kiedy jednak podaż znacznie przewyższa popyt to mamy sytuacje identyczną jak z pilotami samolotowymi - mnóstwo wyszkolonych pilotów bez perspektyw pracy. A wystarczyło inaczej ukierunkować życiowe plany, niekoniecznie związane z przewozem zarobkowym w liniach i skupić się na "marzeniach" - np. na lataniu hobbystycznym (ULM-y, paralotnie, szybowce, etc.).
    Nie każdy MUSI zostać pilotem - to zależy od wielu zmiennych i czasami warto dogłębnie przeanalizować wszystkie Za i Przeciw zanim podejmie się poważne finansowo decyzje.
    Ostatnio edytowane przez SAR37 ; 25-04-2015 o 08:59
    heliHansa

    "Największe zagrożenia dla Polski to nacjonalizm i klerykalizm"
    Jerzy Giedroyc


  20. #20
    Awatar RobCopter

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie


    Polecamy

    15 lat temu dość optymistycznie spoglądałem na rynek pracy pilotów śmigłowcowych. Z przykrością stwierdzam, że rozwój (w mojej ocenie) nie nastąpił. Póki co w Polsce jest tylko jedna firma, z prawdziwego zdarzenia, zajmująca się usługami śmigłowcowymi. Niestety jest specyficzna, z ograniczeniami, ze znikomą szansą na rozwój (nawet nalot rośnie symbolicznie), co powoduje, że jest dobrym sposobem na życie dla pilotów eks mundurowych (w macierzystej bazie jestem jedynym szeregowym! ). Inne alternatywy to bycie pilotem u bogatego właściciela śmigłowca, jednak aż tak wielu ich nie jest, co powoduje, że miejsca pracy są od dawna obsadzone i niewiele się zmienia w czasie.
    Dodam jeszcze, że piloci 50 plus (to tak a propos co po 60-tce, skoro nie ma możliwości w przewozie) mają znikome szanse na znalezienie pracy. Miałem okazje się o tym osobiście przekonać. Pracodawca przeglądając CV z założenia odrzucał wszystkich po 50-tce Bo są za starzy. Stary = doświadczony? Nieważne, ma być młody.
    Praca za granicą? Well, po 20 latach pracy okazuje się, że nie spełniam warunków wstępnych, i nie chodzi o język.
    Osobiście uważam, że bycie w Polsce cywilnym pilotem śmigłowcowym zawodowym nie ma przyszłości.
    Ostatnio edytowane przez RobCopter ; 25-04-2015 o 10:53

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •