Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 60 z 75
Like Tree64Likes

Wątek: Uwaga na Goldwings Flight Academy / EPBC

  1. #41

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie


    Polecamy

    Zatrważająca jest twoja naiwność. Słota dostaniesz tylko z jakichś przyczyn wyleci, może nie za każdym razem ale co jakiś czas na pewno. Slot Zastepczy dostaniesz w kolejnym tygodniu bo grafik ustalany jest co tydzień i jest pełny - żebyś dostał dodatkowego słota to ktoś musi oddać swojego.
    patryk_szym and Wąski like this.

  2. #42

    Dołączył
    Nov 2017

    Domyślnie

    Nie wiem w jaki sposob szkola ustala sloty, ale skoro nabor do szkoly jest caly czas i przyjmuja nowych absolwentow to wydawaloby sie iz dla wszystkich jest dosc zarowno samolotow jak i instruktorow.

    A jesli tak nie jest to ja nie wiem, z tego co zrozumialem jak rozmawialem na miejscu to wszystko jest ladnie ulozone i jest czas na kazdego absolwenta (jakims cudem niektorzy koncza szkolenie w 15 miesiecy co pozniej jest opisywane na facebooku przez rozne szkoly i z tego co widzialem wlasnie najczesciej osoby ktore ze Skandynawii przybyly na szkolenie (aka nie maja innych obowiazkow i moga 100 % sie skupic na lotnictwie). A jesli tak nie jest to napewno bede o tym pisal i takze w szkole protestowal, ale narazie jestem dobrej mysli ze bedzie tak jak ma byc bo nie widzialem zadnych przeslanek ku temu aby mialo byc cos nie tak.

    Pozatym jesli slot zastepczy dostane w kolejnym tygodniu to z tego co rozumiem bedzie to slot dodatkowy do tych slotow ktore i tak mialem miec, pozatym szef szkoly jest poinformowany ze chce przeprowadzic kurs intensywnie wiec wierze ze wszystko bedzie dopasowane. Mysle ze to raczej oczekiwanie profesjonalizmu a nie naiwnosc.

    A jesli sie okaze ze naiwnosc to napewno dokladnie o wszystkim napisze, jak narazie w zaden sposob nie odczulem aby cokolwiek mialobyc nie tak i wszystko jest profesjonalnie.

  3. #43

    Dołączył
    Nov 2017

    Domyślnie

    Nie wiem po co było robić zamieszanie na forum, pisząc w pięciu różnych wątkach, skoro wierzysz we wszystko co Ci powiedział właściciel szkoły i jesteś zupełnie odporny na argumenty innych użytkowników. Najbardziej mi się podoba tekst, że jeżeli nie będzie tak jak piszesz to będziesz protestował. Tak jakby w tej szkole ktoś by się tym przejmował. Z ciekawości, faktycznie odwiedziłeś jeszcze inne ośrodki, czy wszedłeś tylko do GW i już zostałeś?
    GoldenDave likes this.

  4. #44
    Awatar patryk_szym

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    Heidelberg

    Domyślnie

    Boże, jaki Ty chłopaku jesteś odporny na wiedzę, rady i opinie innych. Mam nadzieję, że nie pracujesz w tej Norwegii jako prawnik bo nie chciałbym żeby ktoś do kogo idę po radę i pomoc zachowywał się tak jak Ty. Nie jest mi Ciebie zupełnie szkoda bo pakujesz się w g*wno, wszyscy Ci to mówią a Ty dalej swoje. Jest tyle szkół które oferują dużo lepsze szkolenie, bardziej fachowe i dużo tańsze niż GW a Ty za wszelką cenę chcesz iść tam bo się najarałeś na ładną stronę internetową, super słowa prezesa i zapewnienia, że będzie pięknie. Nie widzę innego powodu dla którego tam idziesz jak to, że akurat się na to nakręciłeś, może spodobało Ci się malowanie Cessny. Nie wiem, nie chce wiedzieć i czekam tylko na płacz. Ale Ty nie zapłaczesz publicznie bo nie poddasz się takiej publicznej chłoście. Ale kto wie... Tak czy owak, mam nadzieję, że w 15 miesięcy zrobisz wszystkie szkolenia. Mogę się mylić i może ktoś z mądrzejszych kolegów mnie poprawi ale możesz być jednym z rekordzistów w PL...
    Wąski, Lucass, GoldenDave and 1 others like this.
    70-300 + D5100


  5. #45

    Dołączył
    Nov 2017

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez patryk_szym Zobacz posta
    Boże, jaki Ty chłopaku jesteś odporny na wiedzę, rady i opinie innych.
    Mam do opchnięcia samochód - w sumie za dużo powiedziane, raczej wrak samochodu. Ale trochę przejadę farbą, zrobię ładne zdjęcia i powiem, że to bolid formuły 1. Może się kolega skusi, mimo że wszyscy będą odradzać. A jak się okaże, że miał jeździć jak bolid, a nie będzie jeździł wcale to będzie dobry czas na pisanie protestów :D
    patryk_szym likes this.

  6. #46

    Dołączył
    Jun 2009

    Domyślnie

    Dołujecie chłopaka tymczasem w ogóle nie znacie norweskich realiów. Tam jak coś idzie nie tak, to się protestuje i sprawa jest załatwiona.
    Np. taki Breivik, zaprotestował przeciw nieludzkim warunkom pobytu i dostał celę vip z xbox'em. Jak 150-ka w GW wyleci z grafiku to zaprotestuje, podstawią nowego DA40 G1000 i dokończy szkolenie bez przeszkód. Więcej wiary Panowie.
    patryk_szym, Lucass and GoldenDave like this.

  7. #47

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez KT1988 Zobacz posta
    Mysle ze to raczej oczekiwanie profesjonalizmu a nie naiwnosc.
    Widać że dłuuuugo w Polsce nie mieszkałeś. Nie znasz pojęć "niedasizm", "tumiwisizm" i "marketingowy bełkot sprzedawcy". Bo taki kurs to normalna usługa, czyli towar. Tyle że ten akurat q..sko drogi.
    A! I "będzie pan zadowoloooony".
    Powodzenia!
    Serio.
    Będzie Ci potrzebne.
    GoldenDave likes this.

  8. #48
    PMM
    PMM jest nieaktywny

    Dołączył
    Aug 2012

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez KT1988 Zobacz posta
    Nie wiem w jaki sposob szkola ustala sloty, ale skoro nabor do szkoly jest caly czas i przyjmuja nowych absolwentow to wydawaloby sie iz dla wszystkich jest dosc zarowno samolotow jak i instruktorow.

    .
    Prawa biznesu są takie, że trzeba złapać klienta (bo zrobi to konkurencja) i brać kasę a potem będziemy myśleć jak to ogarnąć posiadanymi zasobami.
    Co do lotów to jak są takie zasady, że jest rezerwacja na tydzień z góry to słabo to będzie, patrząc z mojego doświadczenia to zwłaszcza na pierwotnym etapie szkolenia musi być pogoda (widzialność, brak specjalnej turbulencji, poziom chmur, temperatura). W Polsce, w miesiącach jesienno - zimowych dni które się nadają może być mało (np dzisiaj patrząc na TAF dla EPWA nie ma warunków na VFR) tak więc jak stracisz slota to za tydzień prawdopodobnie też stracisz ;-) ).

    Jak już szkoła nabrała tyle osób to jak zrobisz PPL-kę i będziesz trzaskał samodzielny nalot to zaraz może się okazać, że samolot będzie potrzebny dla tych co dopiero podpisali takie umowy i trzeba im zrobić PPLkę. Znowu miną dni. Na szkoleniach zaawansowanych może być jeszcze zabawniej bo pewnie jest jeden samolot 2 silnikowy tak więc zaraz akurat samolot poleci na prace okresowe i zniknie na jakiś czas a to coś się w nim zepsuje, a to nie będzie instruktora mogącego szkolić do IRME, a to samolot będzie potrzebny na egzamin dla innej osoby bo akurat tego dnia jest egzaminator wolny i wypadniesz z kolejki, itp, itd.

    Ja ze swej strony rekomendowałbym zrobienie samej PPL- ki (może w jakimś aeroklubie z betonowym pasem, aerokluby nie prowadzą takiej działalności marketingowej i nie mają tylu chętnych na szkolenie więc może pójść nawet sprawnie - chociaż aerokluby też mają swoje grzeszki ;-) ) i jesteś wolnym człowiekiem, wtedy przynajmniej masz możliwość wypożyczenia samolotu do budowy nalotu od prywatnej osoby a dalsze szkolenie robisz modułowo w którym ośrodku Ci pasuje. Wbrew pozorom będzie szybciej bo jak przyjdziesz do ośrodka np na szkolenie ME to wezmą kasę (abyś nie zdążył pójść do konkurencji) i zrobią Ci go w 2 dni aby szybko Cię wypchnąć a czekać będą Ci uwikłani w długie umowy, którzy to nic nie mogą już zrobić bo są złapani.

    To tak pokrótce, dobrze Ci tu koledzy doradzają - bo mają doświadczenie na polskim rynku szkoleń.
    GoldenDave likes this.

  9. #49

    Dołączył
    Nov 2017

    Domyślnie

    Z tego co widze to w Polsce sa inne prawa biznesu niz w Skandynawii, bo tutaj jak ktos cos sprzedaje i to nie funkcjonuje to sie reklamuje podobnie z usluga jesli nie jest wedlug tego co opisano. W Norwegii funkcjonuje forbrukerkjřpsloven oraz kjřpsloven a takze hĺndverkertjenesteloven oraz avtaleloven dotyczace umow, kupna/sprzedazy pomiedzy osoba profesjonalna oraz laikiem, a takze umowy o wykonanie dziela rzemieslnika.

    Wszystkie te prawa sa oparte na zasadach UE ktore takze obowiazuja w Polsce, wiec sobie nie wyobrazam biznesu gdzie ktos powie "jak zaplaciles to mozesz juz isc" chyba ze firma cala zbankrutuje to wtedy co innego.

    Co do porad na tym forum to gdybym mial absolutnie wszystkie przeczytac to by wyszlo na to ze lepiej nigdzie nie jechac tylko odrazu zaplacic 440 000 PLN za to samo w Norwegii (a nawet nie za to samo bo bez FI i dodatkowego nalotu) + duzo wyzsze koszta zycia jak sie nie pracuje tylko szkoli.

    Bo z opinii na forum oraz wiadomosci od uzytkownikow to mi wyszlo cos takiego: Goldwings: stare samoloty, chaos organizacyjny, brak slotow oraz "tumiwisizm", Ventum: pekajace samoloty + brak pilotow liniowych w roli instruktorow + podejscie "tylko zaplac a bedziesz nawet w Emirates latal odrazu po kursie" , LOT: premiowanie osob ze znajomosciami + tylko 2 samoloty + teoria w Warszawie a szkolenie w Piotrkowie + jesli LOT niezatrudni po szkole LOTu to juz nikt inny napewno nie zatrudni.

    O tak wlasnie wygladaja rady z forum podsumowane, to jaki ja mialem wyciagnac wniosek? Ze nawet do Polski nie leciec tylko odrazu na Litwe do BAA (bo i tak duzo taniej niz w Norwegii i wiecej szkolenia) ??

    Ale ja doszedlem do wniosku ze chyba nie moze byc tak zle skoro co pare dni ktos z Polskich szkol lotniczych dostaje prace w liniach, wiec porozmawialem ze wszystkimi szkolami po czym wybralem sie odwiedzic. W Ventum nie bylem bo nikt nie odbieral telefonu jak bylem po badaniach na I klase lotnicza, a w Goldwings mimo "chaosu organizacyjnego" telefon byl odebrany i udzielone instrukcje jak dotrzec a potem dokladne wyjasnienie wszystkiego, prezentacja szkoly oraz samolotow a takze grafikow i organizacji ktora wcale na chaos nie wygladala.

    Ale jesli naprawde bedzie tak jak piszecie ze wszystko bedzie zle to trudno najwyzej strace za rozwiazanie umowy (i tak kosztuje mnie szkolenie mniej niz 50 % norweskiej ceny nie mowiac juz o tym ze moge mieszkac w Polsce w trakcie szkolenia) i dokoncze w BAA szkolenie. Ale jak narazie wszystko jest 100 % profesjonalnie wiec licze na to ze dalej tak bedzie. Ale na wrazie czego mam zawsze zapasowy plan.

    Jak do tej pory wszystko jest OK, pozatym mam takie podejrzenie ze nie wazne ktora szkole bym wybral to poprostu osoby z innym nickiem by pisaly to samo co teraz pisza.....

    PS. Rola urzednika w Norwegii to rozpatrzenie podan petenta, pomoc prawna to u adwokata. Urzednik najwyzej wyjasnia co i gdzie wypelnic oraz jakie sa zasady prawne.

    P.PS. Skoro 15 miesiecy to rekord to w takim razie widocznie na facebookach roznych szkol lotniczych pisza nieprawde o absolwentach (najczesciej ze skandynawii) ktorzy w takim czasie ukonczyli swoje szkolenie. No coz moze rzeczywiscie w Polsce "wszyscy klamia" albo poprostu na tym forum wszyscy do wszystkiego nastawieni sa negatywnie. Bo jak mowie nie widzialem tutaj Polskiej szkoly ktorej by ktos nie obsmarowal w jakims watku na tym forum.

    P.P.PS: Dodatkowo jesli w Polsce bedzie cos nietak to pewnie zawsze mozna doplacic za priorytet VIP do latania i wtedy nie bedzie "tumiwisizmu" jak mysle. Ale jak narazie wszystko wyglada profesjonalnie bez zadnych doplat.

  10. #50
    Moderator
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPMM/EPBC/EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez KT1988 Zobacz posta
    O tak wlasnie wygladaja rady z forum podsumowane, to jaki ja mialem wyciagnac wniosek?
    Czytasz tylko to co chcesz przeczytać. Kilkukrotnie było pisane, że w Polsce jest więcej niż trzy szkoły które wymieniłeś, ale Ty znalazłeś w necie te trzy i o innych nie zamierzałeś nawet myśleć. Zwracano uwagę na wady umów 0-ATPL z wpłatami z góry, opisywano dokładnie jakie mogą być przyczyny obsuw w szkoleniu i dlaczego zrobienie całości w niecałe półtora roku jest mało wykonalne.
    Cytat Zamieszczone przez KT1988 Zobacz posta
    Bo jak mowie nie widzialem tutaj Polskiej szkoly ktorej by ktos nie obsmarowal w jakims watku na tym forum.
    A wątki o których szkołach widziałeś?
    Cytat Zamieszczone przez KT1988 Zobacz posta
    trudno najwyzej strace za rozwiazanie umowy (i tak kosztuje mnie szkolenie mniej niz 50 % norweskiej ceny nie mowiac juz o tym ze moge mieszkac w Polsce w trakcie szkolenia) i dokoncze w BAA szkolenie.
    Taki klient to mokry sen każdej szkoły .
    GoldenDave and T0pek like this.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  11. #51
    Awatar tigga

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez KT1988 Zobacz posta
    W Norwegii funkcjonuje forbrukerkjřpsloven oraz kjřpsloven a takze hĺndverkertjenesteloven oraz avtaleloven dotyczace umow, kupna/sprzedazy pomiedzy osoba profesjonalna oraz laikiem, a takze umowy o wykonanie dziela rzemieslnika.
    A force majeure w Norwegii obowiązuje czy wypłacacie EU-261 za mgły? Dostałeś te umowy, czytałeś, czy tylko ci opowiedzieli?

    Z tego co czytam sprawa w kwestii terminowości grafików jest prosta: samoloty w tanich szkołach "nie stygną". Grafik planowany jest zapewne bez żadnych wolnych "rezerwowych" slotów i wszystkie (nie)spodziewane obsuwy pogodowe czy awarie lepią wielką kulę śnieżną opóźnień. Zapewne szkoła powiunna sobie założyć jakieś (strzelam) 90% planowania grafiku ale ryzykuje że jak się nic nie stanie to zostanie ze stojącym samolotem.Taka jest cena niskiego kosztu szkolenia - maksymalna eksploatacja najcennieszych aktywów.
    GoldenDave and T0pek like this.

  12. #52

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie

    Kurde, miałem nie pisać ale nie dam rady z tobą kolego. Ale dzięki tobie mam nowy cel, jak uda mi się dojść do etapu tego, że zostanę kapitanem w liniach, to na pewno otworzę ATO, bo jeśli takich osób jak ty jest więcej to będzie to przysłowiowa kura ze złotymi jajami., A teraz do rzeczy:

    Cytat Zamieszczone przez KT1988 Zobacz posta
    Z tego co widze to w Polsce sa inne prawa biznesu niz w Skandynawii, bo tutaj jak ktos cos sprzedaje i to nie funkcjonuje to sie reklamuje podobnie z usluga jesli nie jest wedlug tego co opisano.
    W Polsce jest dokładnie tak samo, ale w Polsce (w Norwegii pewnie też, tylko tam jest trochę inna kultura), jeśli ktoś na twoją reklamację wypnie tyłek to idzie się do sądu, sprawa trwa trzy lata, (wierz mi, że takie ATO ma dobrych prawników i stać ich na to), więc nawet jak wygrasz to trochę to potrwa a ty chcesz być F/O za 15 miesięcy...

    Cytat Zamieszczone przez KT1988 Zobacz posta
    Bo z opinii na forum oraz wiadomosci od uzytkownikow to mi wyszlo cos takiego: Goldwings: stare samoloty, chaos organizacyjny, brak slotow oraz "tumiwisizm", Ventum: pekajace samoloty + brak pilotow liniowych w roli instruktorow + podejscie "tylko zaplac a bedziesz nawet w Emirates latal odrazu po kursie" , LOT: premiowanie osob ze znajomosciami + tylko 2 samoloty + teoria w Warszawie a szkolenie w Piotrkowie + jesli LOT niezatrudni po szkole LOTu to juz nikt inny napewno nie zatrudni.
    GW stare samoloty - tak, ale to nic złego, w wielu szkołach są stare samoloty i póki są zadbane i dobrze serwisowane to jest ok. W GW akurat problemy są inne.
    Ventum - tu najlepszy komentarz - odpadają skrzydła... haha, jeszcze nie słyszałem, żeby od któregoś z Cruiserów cokolwiek odpadło, a wiem że ta wypowiedź pochodzi od szefa GW bo też ją słyszałem - co do obietnic... hmm - fakt nie ma co obiecywać - widać marketingowo stoją niżej od poprzednika. Niemniej, jak ktoś jest utalentowany i mu się chce, to prędzej czy później będzie latał, tak uważam - teraz biorą wszystkich nie zależnie od ATO, bo jest koniunktura, jeszcze 3 lata temu nie brali ani z GW ani z Ventum ani z znikąd... w GW też nie ma pilotów liniowych w roli instruktorów / w Ventumair są - zależy jak na to spojrzysz - w obu szkołach są tacy piloci tylko, że nie za bardzo latają bo nie mają na to czasu. W innych ATO pewnie też, ale od wewnątrz znam tylko te 2 więc na ich temat się wypowiadam.
    LOT - osoby ze znajomościami ? To jakaś bzdura. Mam kolegę którego ojciec od wielu lat jest Kapitanem w Lot, chłopak idzie tą samą drogą i lata na szybowcach i w aeroklubach i rzuca skoczków a nie szkoli się za x00 tys. w prywatnym ośrodku.

    Cytat Zamieszczone przez KT1988 Zobacz posta
    Ale jesli naprawde bedzie tak jak piszecie ze wszystko bedzie zle to trudno najwyzej strace za rozwiazanie umowy (i tak kosztuje mnie szkolenie mniej niz 50 % norweskiej ceny nie mowiac juz o tym ze moge mieszkac w Polsce w trakcie szkolenia) i dokoncze w BAA szkolenie.

    P.P.PS: Dodatkowo jesli w Polsce bedzie cos nietak to pewnie zawsze mozna doplacic za priorytet VIP do latania i wtedy nie bedzie "tumiwisizmu" jak mysle. Ale jak narazie wszystko wyglada profesjonalnie bez zadnych doplat.
    Może się mylę, ale te komentarze po raz któryś umacniają mnie w przekonaniu, że nie jesteś żadnym prawnikiem a za szkolenie płaci tata... Co więcej, ciekawe podejście - jak mnie robią w balon to dopłacę, może przestaną Padłem.

    Cytat Zamieszczone przez KT1988 Zobacz posta
    Jak do tej pory wszystko jest OK, pozatym mam takie podejrzenie ze nie wazne ktora szkole bym wybral to poprostu osoby z innym nickiem by pisaly to samo co teraz pisza.....
    Wierz mi, mamy lepsze rzeczy do robienia. Po raz kolejny powiem, zrobisz jak uważasz.

    Cytat Zamieszczone przez KT1988 Zobacz posta
    P.PS. Skoro 15 miesiecy to rekord to w takim razie widocznie na facebookach roznych szkol lotniczych pisza nieprawde o absolwentach (najczesciej ze skandynawii) ktorzy w takim czasie ukonczyli swoje szkolenie. No coz moze rzeczywiscie w Polsce "wszyscy klamia" albo po prostu na tym forum wszyscy do wszystkiego nastawieni sa negatywnie. Bo jak mowie nie widzialem tutaj Polskiej szkoly ktorej by ktos nie obsmarował w jakims watku na tym forum.

    Na facebooku chwalą ośrodki ludzie, którzy w realu ich nie polecają. Na facebooku niejednokrotnie rozdają Iphony X za darmo, na facebooku pewnie są i tacy co się wyszkolili w 15 miesięcy, ale to są raczej wyjątki a nie reguła.
    GoldenDave likes this.

  13. #53

    Dołączył
    Nov 2017

    Domyślnie

    Moje podejscie jest takie ze chce miec profesjonalne szkolenie i wykonac je w miare szybko. Co do kosztow to jak pisalem wole zaplacic wiecej zeby bylo profesjonalniej i szybciej niz siedziec i czekac bo juz w zyciu sie nasiedzialem za biurkiem. Rozumiem ze ludzie w Polsce maja inne podejscie ale jak ktos sie juz przygotowal na wydanie 440 000 PLN (ba nawet zdalem egzamin wstepny lacznie z FAST ADAPT, dopiero potem odkrylem ze zaplacilbym duzo wiecej niz np. BAA za duzo mniej szkolenia. Co do marketingu norweska szkola jest niezla bo daje kazdemu poczucie eksluzywnosci ze przeszedl egzamin etc. itd.) to ma inne podejscie niz jak ktos ostatnia zlotowke wydal zeby zaplacic 210 000 PLN czy jaki ma koszt swojego szkolenia.

    Co do szkol lotniczych to jak mowilem sprawdzilem wszystkie 3 szkoly w Warszawie (wszystkie 3 maja tutaj na forum w roznych watkach negatywne opinie i o wszystkich 3ch mialem rozmowy bezposrednie i/lub PW). Sugerujac sie tym wszystkim wniosek by byl ze w Polsce wszystko zle i "niech zyje Litwa i BAA" no ale uznalem ze troche mam jeszcze wiary w kraj ojczysty, tak zle przeciez byc nie moze.

    Co do wszystkich szkol to niesprawdzalem calej Polski, przejrzalem jedynie strony internetowe innych szkol i widzialem ze Bartolini wydaje sie dosc profesjonalne ale z tego co czytalem ich program nie jest ani drozszy ani nie zawiera niczego cudownego czego inne szkoly nie maja poza tym ze wszystko jest od poczatku po angielsku. Pytalem takze na forum o opinie na temat tej szkoly ale nikt niczego nie napisal (dopiero ktos cos napisal tydzien pozniej jak juz bylo "po ptokach" ) wiec jak bylem zabiegany 2,5 dnia w Warszawie (przylot wieczorem w poniedzialek, wylot w srode) majac badania we wtorek od rana do 13:00 w WIML (+ delikatny stres bo nigdy przeciez z gory nie wiadomo czy sie jest tak zdrowym jak sie wydaje, na szczescie okazalo sie ze tak ) to nie mialem duzo czasu na podroze po calej Polsce dlatego ograniczylem sie do Warszawy.

    Plan mialem taki aby najpierw odwiedzic Ventum (jako iz troche mniej bylem do tego przekonany z rozmow telefoniczych ze szkolami) a potem Goldwings (jako iz na koniec zazwyczaj wybieram sie tam gdzie mysle ze bede, podobnie jak cos kupuje). Dzwonilem dlatego do Ventum ale ze akurat nikt nie odbieral to uznalem ze sie wybiore na lotnisko by nie tracic czasu. Taksowkarz akurat nie wiedzial gdzie to sie wjezdza z ktorej strony wiec sie dodzwonilem do Goldwings i wtedy juz odwiedzilem Goldwings i tam zeszla reszta dnia wiec juz nie bylo czasu na wydziwianie. Pozatym po wizycie osobistej uznalem ze wszystko jest naprawde bardzo profesjonalne. Na kazde pytanie otrzymalem odpowiedz, obejrzalem grafiki z planem, samoloty, centrum symulatorowe, spotkalem niektorych instruktorow oraz absolwentow i wszystko bylo dokladnie tak jak bylo powiedziane ze bedzie. Uznalem ze nie ma czego szukac bo bardziej profesjonalnie to nie wiem jak by mialo byc a wiec sie zapisalem na szkolenie.

    Pozatym nie rozumiem co oznacza tania szkola lotnicza, chyba ze w Polsce wszystkie szkoly sa tylko tanie (lacznie z Bartolini). A drogie to np. BAA albo ekstremalnie drogie jak np. ta w Norwegii (Pilot Flight Academy Sandefjord).

    No chyba ze jakas "droga szkole" w Polsce przeoczylem.


    // Co do odpowiedzi dla kitenation to na PW mu wyslalem zeby jednak niezasmiecac forum. Jak ktos jest ciekaw tez moje swiadectwo z uniwersytetu a nawet atesty z roznych miejsc pracy na PW moge wyslac. //

    PS. Jakbym mial 19 lat po szkole sredniej a nie 29 to tez bym sobie powolutku szukal aeroklubow, wozil skoczkow i na spokojnie wszystko bez pospiechu jak najtaniej robil za kapital taty, ale ze mam wlasny kapital z pracy oraz spieszy mi sie bo chce zdazyc zostac pilotem liniowym aby moc na zawsze sie do Polski przeprowadzic lub chociaz wyprowadzic z Norwegii (jak nie bedzie bazy w Polsce tam gdzie mnie zatrudnia) to chce jak najszybciej intensywne miec szkolenie. Czas takze jest cenny, czasem warto zaplacic wiecej aby czasu zuzyc mniej.

  14. #54

    Dołączył
    Sep 2014
    Mieszka w
    TM/LDZ

    Domyślnie

    jeśli masz jeszcze jakies pytania o Bartolini to mozesz pytać...

  15. #55

    Dołączył
    Nov 2017

    Domyślnie

    Teraz to troche musztarda po obiedzie pytania o Bartolini, ale ewentualnie prosze napisac co mnie ominelo co by w Bartolini bylo a czego nie ma w szkolach Warszawskich.

    Bo jedyne co sam zauwazylem to ze tam bym mial odrazu po angielsku wszystko, ale z drugiej strony warto tez potrafic po Polsku rozmawiac z wieza, informacja (np. na Babicach jest preferowana po Polsku komunikacja z informacja) etc. itd. Po angielsku przynajmniej dla mnie jest niby prosciej (wydaje mi sie naturalnym sposobem przekazywania informacji) bo wiekszosc zwrotow sie slyszy w symulatorze na PC (jeden w symulatorze napewno jest bledny "with you" jak sie dowiedzialem) oraz jak sie przysluchuje profesjonalnej komunikacji na lotniskach i obserwuje flight radar.

  16. #56
    Moderator
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPMM/EPBC/EPWA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez KT1988 Zobacz posta
    ale ewentualnie prosze napisac co mnie ominelo co by w Bartolini bylo a czego nie ma w szkolach Warszawskich.
    Tak nawet z zewnątrz: nowsze samoloty, 3 dwusilnikowe (2 w GW), latasz na lotnisku kontrolowanym, a nie na EPBC, gdzie krąg jest dłuższy - mniej lądowań, więcej czasu i pieniędzy.
    GoldenDave likes this.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  17. #57
    Awatar kogut

    Dołączył
    Jun 2010
    Mieszka w
    Blackpool, EGNH

    Domyślnie

    Chlopaki, dajcie spokoj, chlopak zdania nie zmieni chocbyscie go kroili, dla niego drozej znaczy profesjonalnie. Ten typ tak ma.

  18. #58

    Dołączył
    Nov 2017

    Domyślnie

    Wlasnie spojrzalem na flote Bartolini ma 7 jednosilnikowych samolotow i 3 dwusilnikowe wiec rzeczywiscie jeden dwusilnikowy wiecej a jeden jednosilnikowy mniej. Oczywiscie ilosc samolotow w stosunku do ilosci absolwentow jest zapewne zalezna od tego ilu jest szkolacych sie absolwentow w danej szkole.

    Co do samolotow to przyznam sie odrazu ze o Tecnam dopiero uslyszalem jak zobaczylem ze BAA z tych samolotow korzystaja ale nie mam pojecia czy sa duzo lepsze od Cessny czy Diamonda. Tak to Cessne zapewne kazdy kojarzy kto sie interesowal lotnictwem (pierwszy samolot kazdego symulatora poza prepar3d gdzie Cessny nie ma) a Diamondy wiem ze norski w Norweskiej szkole lotniczej bardzo zachwalaja i maja wszystkie samoloty tej marki.

    Co do lotniska to takze po czasie o tym pomyslalem (o kregu to do niedawna nie wiedzialem gdzie jest wiekszy a gdzie mniejszy, ale wiedzialem ze lotnisko w Lodzi jest kontrolowane), ale z tego co slyszalem kazda szkola lotnicza lata na rozne lotniska nie tylko swoje bazowe lotnisko.

    Ogolnie prawdopodobnie powiniennem odwiedzic takze Bartolini Air ale jak sie rzeklo musztarda po obiedzie teraz juz, ale chcialem wiedziec oco chodzi ze tutaj wlasnie nie widac negatywnych opinii na temat Bartolini takich jakie sa o wszyskich 3 Warszawskich szkolach.

    Wiec przynaje sie odrazu ze za malo czasu przeznaczylem na sprawdzanie szkol lotniczych i powiniennem takze sprawdzic Bartolini bo ciekawie to wyglada. Co do reklamy "Our students obtain consistently high pass marks for theory and practical training within the minimum possible time" to brzmi podobnie jak reklama kazdej szkoly. No moze Ventum idzie krok dalej w marketingu bo ludzie na forum pisza ze 15 miesiecy to czas rekordowy, a tam mi przez telefon powiedziano ze jak sie ma 100 % czasu to w rok da rade zrobic o ile sie teorie zaliczy.

    // Co do zmiany zdania, to jak narazie to ja nie mam jak zmieniac zdania bo dopiero w Grudniu rozpoczne szkolenie praktyczne i zobacze jak jest naprawde. Co do drozej/taniej to juz calkiem sie pogubilem, raz ktos pisze ze tania szkola lotnicza, za chwile ktos pisze ze drozej. To w koncu jest drozej, taniej czy tak samo. Bo jak sobie policzylem to wychodzi ze kazda szkola mniej wiecej kosztuje tyle samo (LOT i Ventum po 160 000 PLN, Bartolini 40 000 Euro czyli okolo 170 000 PLN, a GW z MCC, JOC i FI + gwarancja dodatkowych godzin nalotu w roli instruktora 210 000 PLN) jak sie doliczy do kazdej MCC, JOC i FI oraz gwarancje mozliwosci nabicia dodatkowego nalotu bez dodatkowych kosztow.

    PS. Z tego co przeczytalem to w Bartolini Air wszystkie samoloty maja glass cockpit od Garmina dokladnie tak samo jak w norweskiej szkole lotniczej tyle ze tecnamy zamiast diamondow jak u norskow. Slyszalem ze podobno warto sie nauczyc latac zarowno samolotem bez glass cockpitu jak i tym z glass cockpitem bo podobno jesli sie uczy tylko na glass cockpicie to potem trudno jest latac samolotem ktory ma zwyczajne przyrzady. Ale oczywiscie mozliwe ze to byla przemowa marketingowa i wystarczy umiec tylko na glass cockpicie.

    Aha i jak podkreslam jak narazie nie mam zadnego zdania poza tym ze do tej pory (nie rozpoczalem zajec praktycznych) w Goldwings wszystko jest profesjonalnie tak jak byc powinno. A jak bedzie pozniej to sie okaze, nieda sie zmienic zdania ktorego sie jeszcze nie ma wyrobionego skoro jeszcze nie bylo praktycznego latania.

  19. #59

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Prawdą jest, że największym ograniczeniem w tempie szkolenia jest to jak szybko jesteś w stanie zdać 14 przedmiotów do ATPL'a. Później budowa nalotu. Łącznie wykonasz jakieś 120 godzin lotów samodzielnych. To oznacza minimum 240 godzin zajętego czasu, a w krótkich odcinkach powyżej 360. Reszta szkolenia to drobiazg.

    Ja szkolenie do CPL zrobiłem w 4 dni (bo miałem instruktora pod ręką), ale do IR (tyle samo godzin i mniej zależne od pogody) trwało to ponad miesiąc bo instruktor albo latał jako F/O na B737 albo jako PIC na Beechcraft. Do tego mnie szkolił w mieście P, a loty na pozostałych samolotach wykonywał z miast P, W i K. MEP(L) zajął mi dwa dni, BIFM też dwa dni. Symulator (kabina treningowa) 9 dni. Tylko to nie było w GW.

    Na etapie podpisywania umowy każdy ośrodek ma wolne moce przerobowe i sprawne samoloty. Gdy podpiszesz cyrograf jest inaczej. Spotkałem się z wieloma ośrodkami w Polsce i jedyny, który mogę naprawdę z czystym sumieniem polecić to Adriana w Watorowie w czasach gdy HT był Jerzy Kowalski - to jest po prostu porządny człowiek. Wszystkie inne mają mniejsze lub większe przewinienia. Jedyną metodą aby się przed nimi bronić to nic nie podpisywać i nie płacić. W zasadzie rzeczą normalną jest, że gdy zapłacisz za pakiet np. 40 godzin samolotu z góry to ten samolot jest wiecznie niedostępny, a gdy zadzwonisz z dnia na dzień i powiesz: potrzebuję samolot na weekend od piątku, wylatam 10 godzin płacę z góry, to staną na głowie aby samolot się znalazł (przez takie akcje nie jest dostępny dla tych, którzy kupili pakiety dużo wcześniej). To jest prawda uniwersalna o ośrodkach w Polsce.

    Dlatego ja nigdy nie podpisywałem jakiegokolwiek cyrografu na szkolenie. Robiłem każdy moduł oddzielnie i nawet w rozmowie nie dawałem pewności, że kolejny etap zrobię w tym samym miejscu. Pisałem maile, porównywałem oferty, negocjowałem ile się dało.

    Nie ma sensu podpisywać cyrografu na niemałą kwotę skoro jego podpisanie nie daje Tobie korzyści finansowych w stosunku do realizacji tego szkolenia oddzielnie. Mieszkając w Wawie masz w zasięgu Bartolini w Łodzi, LFA w Piotrkowie Trybunalskim, SmartAero i SALT w Modlinie, Ventum, Ibex, GoldWings i Runway na Babicach. Jeśli nie zapłacisz żadnej z tych szkół z góry to masz duże możliwości wynajęcia samolotu raz tu raz tam, zależnie gdzie mają dostępny sprzęt. Do tego o klienta, który w każdej chwili może zrezygnować się bardziej dba i to dotyczy wszystkiego: abonamentu na telefon, serwisowania samochodu, latania też.

    Po podpisaniu cyrografu Twoja pozycja negocjacyjna jest ***dosłownie żadna***.

    P.s. Nie krytykuję konkretnie GoldWings bo ja akurat tej szkoły nie znam, a słyszałem o niej bardzo różne opinie. Piszę tylko o ogólnych zasadach, które rządzą tym rynkiem.
    GoldenDave, kitenation and frik like this.
    Pozdrawiam,
    Jordan Jasiński
    http://skyisthelimit.aero

  20. #60

    Dołączył
    Sep 2014
    Mieszka w
    TM/LDZ

    Domyślnie


    Polecamy

    co do bartoliniego to poza ilością samolotów to każdy z jednosilnikowych nie ma wiecej niz 3 lata lub 3000 h, flota jest wymieniana. Wlasny serwis na miejscu, jezeli nie chcialbys sie szkolic na P2002JF to jest jeszcze P2010 i C172. Fakt ze jedynie c172 jest analogowa i nie wiem skad sie wzielo to ze trudno jest sie przesiac z glass na analog - ja i moi koledzy nie mieli z tym problemu. sama szkola ma dobrze przygotowany program nauczania, teoretyczny jak i praktyczny. Na kazdym kroku spotykasz sie z procedurami co czeka cie w liniach wiec wg mnie to kolejny plus. W sezonie czasem ciezko jest sie dopchac zeby zrobic hb, ale to w kazdej szkole tak jest... instruktorzy zawsze sluza ci pomoca jak masz jakies pytanie czy problem. No i kurs teoretyczny CPL/IR/ME - nie wiem czy jest cos takiego w innych szkolach, duze przygotowanie do latania w IR. Na symulatorze masz dosc ciezkie lotniska jesli chodzi o IR ale to oczywiscie po to zeby cie lepiej przygotowac do pracy w lini. 3 symulatory na ta chwile - 2 do szkolenia IR i jeden 737...

    na temat innych szkol ni bede sie wypowiadac bo wiem jedynie tyle co przeczytam na tym forum, kiedy tylko poznalem ludzi z poznania i nie zrobili na mnie wrazenia...

Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •