Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5
  1. #1

    Dołączył
    Jul 2016

    Domyślnie Jaka szkoła 0-ATPL w Warszawie lub okolicach?


    Polecamy

    Witajcie,
    1.Chciałem się podjąć szkolenia 0-ATPL i już byłem zdecydowany na Goldwings, ale poczytałem forum i po przestrogach użytkowników już sam nie wiem co wybrać. VentumAir też ludzie odradzają, o Runway to praktycznie nic nie słychać jakby nie istniała, a szkołę działającą w Modlinie bym wybrał wyłącznie jeśli by nie miała wad tych z EPBC. Jednak dojazdy 18km na lotnisko w Bemowie, a 45km do Modlina to dla mnie różnica, zwłaszcza jeśli część umówionych lotów z przyczyn losowych miała by się nie odbyć.
    2. Druga sprawa to chciałbym spytać o koszty szkoleń tego typu w różnych szkołach, bo nie mogę tego rozgryźć. Ogólnie wiadomo mi, że szkolenia zawodowe, którymi są 0-ATPL są zwolnione z VATu, ale na stronie jednej ze szkół wyczytałem, że pod warunkiem jeśli szkolenie trwa maks 3 lata. Prawda to? Co wtedy jeśli go nie ukończę w tym czasie? Od tych opłat, które już wniosłem do szkoły skarbówka domaga się VATu? Bo oczywiście nie mam zamiaru niczego z góry płacić, tylko etapami.
    No i jaki w/g was jest faktyczny koszt szkolenia 0-ATPL przyjmując wariant przeciętnych wyborów jeśli chodzi o typ samolotu, wybór symulatora jeśli tylko się da zamiast samolotu itp.? Czy ta kwota, którą szkoły podają (obecnie 155-200kzł) to jest wszystko co się zapłaci w trakcie tego szkolenia czy są jakieś ukryte opłaty lotniskowe, za egzaminy itd. ? No i czy egzamin praktyczny przed ULC wchodzi w cenę takich szkoleń czy już się buli dodatkowo?
    3. Jaki faktyczny nalot jest po takim szkoleniu 0-ATPL? Szkoły podają, że ~250h, a Goldwings twierdzi, że za 200kzł łącznie ma się potem nalotu 500h i nie wiem do końca z czego to wynika.
    4. Może ktoś obeznany pomógłby mi rozgryźć ten program szkolenia w GW GoldWings Flight Academy - 0 - ATPL (FROZEN)
    Na początek, żeby nie mieszać to już mnie nurtuje skąd się bierze dodatkowy nalot między PPL i VFR (doliczyłem się 45h bez egzaminu przed ULC), a MEP(L) do którego jest wymagane już 70h? To jest jakiś kruczek, że te 25h będziemy musieli sobie dolatać za dodatkową opłatą?

    Z góry dziękuję za rozwianie wątpliwości i porady co do wyboru szkoły

  2. #2
    Awatar kobuch

    Dołączył
    Dec 2010
    Mieszka w
    EGGP

    Domyślnie

    to jest powazna inwestycja raz na cale zycie wiec przede wszystkim patrz na jakosc szkolenia. cena, dojazd itp to sprawy drugorzedne. Jak ma byc dobrze zrobione to tylko Bartolini w Lodzi

  3. #3

    Dołączył
    Jul 2016

    Domyślnie

    Dziękuję kobuch za sugestię, ale nic innego poza tymi działającymi na EPBC lub EPMO nie wchodzi w rachubę.
    Już mam swoje lata, ugruntowaną pozycję zawodową i obowiązki w tygodniu, także takie studenckie podejście, że sobie wyjadę tam gdzie się w Polsce najlepiej szkoli to nie dla mnie. Najlepiej jakby to była szkoła na EPBC, ale jeśli jest przepaść jakościowa, w podejściu do klienta to ostatecznie EPMO mógłbym się skusić, ale tylko jeśli ludzie tam się szkolący nie zgłaszaliby żadnych uwag do ośrodków tam działających, bo co z tego że się zdecyduję na Smartaero, jeśli odkryję, że nie dość że też mają takie podejście do klienta jak Goldwings, to jeszcze się na minę wsadziłem o wiele dłuższymi dojazdami.
    Także podsumowując, chciałbym ukończyć 0-ATPL bez jakiejś presji czasowej z racji, że mam stałą pracę, ale też nie chcę być w ośrodku, który wybiorę traktowany jak powietrze po wpłacie pierwszej raty, no i PPL(A) nie kończyć po dwóch latach, jak na forum opisują niektórzy.

  4. #4

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Sprawdź unitedsky.eu

  5. #5
    pitekman
    Goście

    Domyślnie


    Polecamy

    Ja także przyłącze się do przeciwników Goldwings, Ventum i ogólnie Babic z założenia. Szanujmy się, ATPLka to już nie podwórko.

    Niepodważalnym atutem Smartaero czy Bartolini jest lotnisko kontrolowane, co za tym idzie - komunikacja z ATC. "SOR, wind 240 degrees 7kt, runway 25 cleared for takeoff" to coś diametralnie innego niż szybowcowe "można" z Babic.

    Mój znajomy właśnie robi CPLke (samouk, PPL w klubie, teoria ATPL (3 miesiace nie udalo mi sie go na piwo wyciągnąć ), na końcu szkolenie CPL + reszta) w Smartaero. Jest bardzo zadowolony, nie ma żadnych "akcji", wszystko jest rzetelnie przeprowadzane.

    W tym miejscu w zasadzie powinna paść dyskusja nad zasadnością szkolenia 0-ATPL. Zapisując się na takie szkolenie jesteś z założenia klientem komercyjnym, czym napedzasz prywatne ATO. Rynek takich szkoleń śmierdzi komercją i biznesem na dużą odległość. Nie zniechęcam Cię, ale spróbuj może bardziej staromodnej drogi (szybowce - PPL - nalot (np. zrzucanie skoczkow, holowanie szybowcow) - uzyskiwanie uprawnień w korzystnych ATO). Jeśli nie masz dużo czasu, nie musisz spędzać każdej chwili w podupadającym aeroklubie. Wielu właścicieli samolotów (samolotów, nie gówna z paproci) chętnie wypożycza swoje maszyny po atrakcyjnych stawkach celem budowania nalotu.

    Kobuch, bądźmy rzeczowi, proszę. Jak się ma notoryczne zgłaszanie "squawk 7000" na wlocie do ATZtu do świadomości budowy struktury przestrzeni powietrznej kursanta ATPL? Absolutnie nie neguję szkoły, ale proszę - jak już reklamujemy to rzućmy choć trochę kiełbasy.
    PS: W tym przypadku trochę kebaba

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •