Pokaż wyniki od 1 do 12 z 12
Like Tree5Likes
  • 1 Post By michał
  • 3 Post By Krótka Prosta
  • 1 Post By michał

Wątek: Kilka pytań odnośnie szkolenia i późniejszej pracy FI(a) , AGRO oraz FFF

  1. #1

    Dołączył
    Mar 2018

    Domyślnie Kilka pytań odnośnie szkolenia i późniejszej pracy FI(a) , AGRO oraz FFF


    Polecamy

    To mój pierwszy post, mimo że zalogowałem się jakiś czas temu, a forum przeglądam jeszcze dłużej,
    zatem dzień dobry wszystkim. Jesienią mam plan rozpocząć praktykę PPL, ale zanim to zrobię chciałbym
    dowiedzieć się kilka rzeczy dotyczących szkoleń instruktorskich, lotów agro i przeciwpożarowych.

    Swoją przyszłość chciałbym związać z lataniem, połączyć pasję razem z pracą.
    Jeśli chodzi o szkolenie FI(a) to wyczytałem że wystarczy CPL lub PPL i nalot 200h.

    No właśnie- czy to oznacza że nie trzeba robić CPL/teorii atpl ? i wystarczy ppl+nalot?
    aby być instruktorem na etacie i coś tam już na tym zarabiać ? Mógłby mi to ktoś wytłumaczyć
    jak to wygląda w praktyce ? Czy jest duże zapotrzebowanie na kadrę instruktorską?
    Jak jest postrzegany taki instruktor z ppl-ką i nalotem 200h ? Czy ma realną szansę
    na znalezienie zatrudnienia czy wszędzie będzie traktowany z buta - bo jest "świeżakiem,
    ma mały nalot, gołą pplkę, nic nie wie o lataniu itp itd" ? Oczywiście mam tutaj na myśli kogoś,
    kto faktycznie będzie robił to z pasji- uczyć, tłumaczyć, przekazywać wiedzę
    (oczywiście po uprzednim jej ogarnięciu), a nie kogoś kto tylko patrzy żeby natrzepać
    za darmo nalot latając z kursantami... Jaki jest koszt takiego szkolenia ?

    Druga sprawa to loty przeciwpożarowe i loty agro. Jaka jest realna szansa dostania gdzieś
    (gdzie w PL, czy może inne kraje? ) etatu jako pilot dromadera lub innego samolotu gaśniczego
    (czy są jeszcze inne samoloty w PL używane do tych celów?)
    Czy jest duże zapotrzebowanie na tego typu latanie? Czy raczej się już od tego odchodzi? Czy
    można znaleźć łatwo pracę w tym kierunku mając wymagania minimalne (CPL+nalot 500h+ szkolenie fff/agro) ?

    Pytanie ogólne- czy są inne drogi do zawodowego latania? mi przychodzą na myśl takie opcje:
    1. Linie lotnicze (co średnio mi się widzi- z racji że nie chcę być cały czas na walizkach gdzieś tam- chyba że tak nie jest?)
    2. Agro, FFF (to drugie jest moim numerem jeden i byłbym najbardziej spełniony)
    3. Cargo/małe taksówki powietrzne (istnieje coś takiego czy to też mit ? )
    4. Instruktor samolotowy+ prowadzenie wykładów (to jest mój numer 2 i też byłbym spełniony jak w przypadku FFF)
    5. Jakieś inne pomysły?

    Przepraszam za przydługawy post... Mam nadzieję że znajdzie się tu ktoś z doświadczeniem,
    będący w branży i podzieli się swoimi uwagami i spostrzeżeniami, oraz udzieli mi odpowiedzi jak to dokładnie jest.

    Dziękuję i pozdrawiam wszystkich.

  2. #2

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    PL

    Domyślnie

    W PART-FCL masz wszystko wyjaśnione

    Bez CPL(A) możesz mieć ograniczone FI(A) i możesz szkolić tylko do LAPL(A), ale do wszystkich tych rodzajów FI musisz mieć zaliczoną teorię ATPL(A). Koszt FI zależy od ATO, ale to ok 30h lotów + teoria. A minima możesz spełniać, ale to nie znaczy że Cię ktoś zatrudni nawet z FI w ręku.

    Jeśli chodzi o dromadery to sam dostałem ofertę i bardzo potrzeba ludzi, ale moim zdaniem te 300 h o którym słyszałem to trochę mało. Można próbować, ale nie wiem czy to w pełni rozsądne. Jeszcze zależy jak kierowałeś swoim rozwojem, ale jeśli Twój nalot to 300h c152 po trasach to daj sobie spokój.
    kogut likes this.

  3. #3

    Dołączył
    Mar 2018

    Domyślnie

    Jak zatem pokierować swoim nalotem by nie zmarnować tych godzin na latanie po trasach? Czy są jakieś ośrodki które przygotowują chętnych do takiego latania (przed typowym szkoleniem fff)? Mam świadomość że latanie na krechę wymaganych do fff 500h wniesie niewiele, dlatego chciałbym nalot robić już w tym kierunku żeby się czegoś więcej nauczyć co podniesie umiejętności . Pytanie tylko - jak to zrobić, jakie są opcje ?

  4. #4

    Dołączył
    Mar 2014

    Domyślnie

    Dziś raczej nikt już nie przygotuje cię do takiego latania.

    Drzewiej w ramach szkoleń do licencji zawodowej były w programie m.in. loty na małej wysokości gdzie tłukliśmy trasy przez pół Polski na AGL nie wyższej niż 50 m. Do dziś mam w pamięci instruktora który po tym jak po starcie wszedłem na wymagane programem 100 m i wyszedłem na I PZ zaczął niepokojąco chrząkać, ni to się dławić, ni to głęboko oddychać, a gdy po chwili zapytałem go czy wszystko w porządku to mi odpowiedział, że jest ok., ale powinienem był go uprzedzić że będziemy lecieć tak wysoko to by wziął maskę i butlę z tlenem. W trosce o jego zdrowie musieliśmy więc lecieć nie wyżej niż 50 m....
    Równie kontrowersyjnym był pomysł innego instruktora który po starcie z obcego lotniska zabierał nam mapę twierdząc, że do domu z mapą to każdy głupi trafi. Nie pozostawało nic innego niż trzymać kurs, zliczać czas i próbować orientować się z pamięci na charakterystyczne punkty. O dziwo po pierwszych kilkunastu minutach paniki, człowiek się uspakajał i finalnie okazywało się że w czasie zbliżonym do obliczonego teren stawał się znajomy i dolatywaliśmy do domu.
    Dziś praktyki te są nie do pomyślenia i kończyłyby się pewnie SMSami.

    Mimo, że jakby nie patrzeć, było to naruszeniem przepisów to uważam je za doskonałe szkolenia które uczyły poprawnego pilotażu, nawigacji na małej wysokości, koncentracji, oceny ryzyka, technik omijania przeszkód itp. Idealne przygotowanie do AGRO/FFF.

    Jeśli mógłbym coś doradzić to zapisz się do aeroklubu, zacznij latać w zawodach rajdowo nawigacyjnych, przeszkol na jakąś holówkę i trzep lądowania, zrób typ An-2 i wkręć się "na lisy". To dziś chyba najlepsze przedszkole przed lataniem AGRO/FFF.

  5. #5

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    PL

    Domyślnie

    Po pierwsze ćwicz takie latanie manualne a nie bezsensowne latanie 200h cessną po trasach. Rozumiem nawigacja etc, ale latanie ciągle tak samo (nawet na mapę) przez tyle godzin nie uczy Cię chyba aż tak dużo.
    Holówka (szczególnie jakieś fajny typ samolotu) i to nie tylko w Polsce. Byłem z kilkoma kolegami w Aboyne holować na pa 25 i też wspominam te hole na fale bardzo fajnie. Szczególnie w tych trudniejszych warunkach myślę że coś mnie to nauczyło.

    To co kolega wyżej pisze, jak już latasz na tą mapę to jakoś to urozmaicaj. Nie 100 NM po prostej tylko zygzakiem po wsiach jak na zawodach nawigacyjnych, nisko, palcem po mapie zamiast przygotowanej trasy.

    Ps. Widzę że dużo powtórzyłem po koledze, ale moim zdaniem właśnie po takim lataniu w klubach masz nabitą rękę a nie po lataniu na trasach cessną.
    supermajku likes this.

  6. #6

    Dołączył
    Mar 2018

    Domyślnie

    Dziękuję Wam za odpowiedzi :-) a czy takie latanie zygzakiem, różne ćwiczenia i kombinacje, nie będą skutkowały tym że po wylądowaniu zawiną mnie w kaftan, zabiorą licencję i już nigdy nie dostanę samolotu w ręce? ;-) p.s. jak to jest z tymi lisami - robi się to jeszcze, ciężko się załapać? Albo inaczej- co zrobić by się załapać (samo szkolenie na typ wystarczy czy jest jakiś pułap godzin po których biorą lub coś innego że "biorą"? ). Czy to prawda że nalot z An-2 i wilgi, gawrona itp nie liczy się do nalotu do licencji CPL ? Ostatnio słyszałem że liczy się tylko do nalotu ogólnego , ale nawet jak się wylata TYLKO np 200h na an-2 to do CPL się to nie liczy ?

  7. #7

    Dołączył
    Mar 2011
    Mieszka w
    Wrocław, Poland, EPWS

    Domyślnie

    dołączę się do pytania gdy będę mieć fi a potem zrobię cpl to jak wygląda rozszerzenie Fi? Czy z automatu zdobędę wyższe uprawnienia?

  8. #8

    Dołączył
    Mar 2014

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Tybek Zobacz posta
    ....jak to jest z tymi lisami - robi się to jeszcze, ciężko się załapać? Albo inaczej- co zrobić by się załapać (samo szkolenie na typ wystarczy czy jest jakiś pułap godzin po których biorą lub coś innego że "biorą"? )......
    Z tego co czasami widać na forum, to się jeszcze robi - Warszawa - Babice (EPBC)
    Żeby się załapać w charakterze pilota "na lisy" to przede wszystkim musisz mieć zawodową - to przecież loty komercyjne, a to czy cię "wezmą" to już zależy o układów jakie będziesz miał z właścicielem samolotu.

    Cytat Zamieszczone przez Tybek Zobacz posta
    Czy to prawda że nalot z An-2 i wilgi, gawrona itp nie liczy się do nalotu do licencji CPL ? Ostatnio słyszałem że liczy się tylko do nalotu ogólnego , ale nawet jak się wylata TYLKO np 200h na an-2 to do CPL się to nie liczy ?
    Trzeba rozróżnić nalot szkolny od nalotu wymaganego do uzyskania licencji. Przy trybie modułowym, aby rozpocząć szkolenie musisz mieć min. 150h nalotu. Nalot ten możesz zdobyć na wszystkim co jest wpisane do rejestru w kategorii samoloty, czyli w Polsce to co ma znaki SP- i trzy literki. Natomiast loty szkolne - realizowane już w ramach samego szkolenia CPL - muszą być realizowane na samolotach które mają certyfikację EASA. Z pewnością tej certyfikacji nie ma Gawron który jest rejestrowany jako "specjalny". Dla odmiany Wilga chyba wciąż ma certyfikat więc można by się na niej szkolić. Nie wiem jak z Aenem, ale nawet gdyby można było, to raczej nie byłoby to opłacalne (min. 150 litrów na godzinę + opłata resursowa może zniechęcić najbardziej ambitnego).

  9. #9

    Dołączył
    Mar 2018

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Krótka Prosta Zobacz posta

    Trzeba rozróżnić nalot szkolny od nalotu wymaganego do uzyskania licencji. Przy trybie modułowym, aby rozpocząć szkolenie musisz mieć min. 150h nalotu. Nalot ten możesz zdobyć na wszystkim co jest wpisane do rejestru w kategorii samoloty, czyli w Polsce to co ma znaki SP- i trzy literki. Natomiast loty szkolne - realizowane już w ramach samego szkolenia CPL - muszą być realizowane na samolotach które mają certyfikację EASA. Z pewnością tej certyfikacji nie ma Gawron który jest rejestrowany jako "specjalny". Dla odmiany Wilga chyba wciąż ma certyfikat więc można by się na niej szkolić. Nie wiem jak z Aenem, ale nawet gdyby można było, to raczej nie byłoby to opłacalne (min. 150 litrów na godzinę + opłata resursowa może zniechęcić najbardziej ambitnego).
    Czyli przykładowo:

    1. Robię praktykę PPL (obojętnie czym, byleby miało certyfikację EASA)- mam wtedy załóżmy 50h nalotu
    2. Dolatuję sobie na spokojnie np Cessną, powiedzmy że 30h (tak luźno żeby mieć kontakt z lataniem)
    3. Robię szkolenie na An-2 i później latam na lisach np 110h. (załóżmy że takie szkolenie na typ to 10h lotów).

    suma wylatanych godzin to:
    50+30 samolotem z certyfikatem EASA
    120 An-2.
    CAŁOŚĆ: 200h (czy to się nazywa nalot ogólny?)

    Pytanie- biorąc pod uwagę powyższy przykład- czy ten nalot będzie się liczył (w całości czy tylko z cessny (EASA)) do nalotu by móc zacząć CPL? Czy latanie wszystkim tym co jest na polskich znakach ale nie ma EASA- liczy się tylko do nalotu ogólnego, który nic nie daje "w papierach" (jeśli chodzi o minima nalotów do poszczególnych stopni licencji)? Przykładowo szkolenie na Dromadera można zacząć mając ogólny nalot minimum 500h- czy też w to wchodzą samoloty bez certyfikacji EASA ?

  10. #10
    Awatar kobuch

    Dołączył
    Dec 2010
    Mieszka w
    EGGP

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Tybek Zobacz posta
    3. Robię szkolenie na An-2 i później latam na lisach np 110h. (załóżmy że takie szkolenie na typ to 10h lotów).
    to juz lepiej zrob type rating na kingair`a wyjdzie taniej

  11. #11

    Dołączył
    Nov 2017

    Domyślnie

    Przypadkiem przeczytalem ten watek i ktos pisal tutaj jak ulepszyc manualne umiejetnosci pilotazu. No i jakos tak sie zastanowilem czy ktos czytal kiedykolwiek air law. Bo przeciez jest wymagane 500 ft nad terenem.... czyli znaczy sie z gory sie zaklada naginanie przepisow?

    A drugie o czym pomyslalem to przeciez jak ktos leci 164 ft AGL to jesli nagle zepsuje mu sie silnik to laduje w najlepszym razie na przypadkowym kawalku laki a w najgorszym prosto w jakims budynku lub w lesie.....

    Osobiscie wydaje sie mi iz nie naginajac przepisow to wiecej mozna sie nauczyc wykonujac niskie kregi dookola jakiegos trudniejszego trawiastego lotniska. W ten sposob polepszylem troche moje umiejetnosci manualne az EPBC i kazde wieksze lotnisko z betonowym pasem zaczelo mi przypominac rozlozony czerwony dywan do ladowania.

  12. #12

    Dołączył
    Mar 2018

    Domyślnie


    Polecamy

    Ale przecież to samo można (czy nie można ?) ćwiczyć na bezpiecznej wysokości, zwracając uwagę żeby nie "spaść" za nisko... Myślę sobie o tym wszystkim, do linii na 100% nie chcę. Dromader mi sie marzy... W ogóle to doszedłem do wniosku że najlepiej zrobić ppl, polatać trochę i machnąć sobie kurs akrobacji... Może zostanę zaraz zbanowany i wbiję kij w mrowisko poniższym stwierdzeniem, ale wydaje mi się że póki nie zacznie się latać i ćwiczyć akrobacji, sytuacji awaryjnych, wprowadzania w różne figury i ćwiczenie wyprowadzania z nich, to nie będzie się dobrym fachowcem choćby miało się na koncie milion godzin zwykłych lotów... Ja wiem że samolot to nie samochód, ale trochę otarłem się o rajdy samochodowe... Ktoś może być "kierowcą zawodowym" jeździć 30 lat autem , robić milionowe przebiegi , ale w momencie spotkania się z sytuacją podbramkową (głównie poślizgi, zachowanie spokoju, panowanie nad samochodem w niekoniecznie dobrych warunkach i sytuacjach nagłych) nasz kierowca zanim pomyśli (a i tak nie wymyśli jeżeli uprzednio manewrów takich nie trenował, bo mu braknie czasu ) zdąży już w najlepszym wypadku wylecieć z trasy... Mam wrażenie że pplka wygląda podobnie jak nauka jazdy - "tu jest gaz, tu sprzęgło, a jak spadnie śnieg to komputer, kontrola trakcji i reszta dupereli zrobi robotę za Ciebie, a jak nie to lepiej jedz autobusem bo "auto wpadnie w poślizg"" :-D a przecież w samolocie jak coś pójdzie nie tak, to przecież bez wcześniejszego treningu nie wygramolimy się z krzaków i nie powiemy "o kurła, nowe auto rozpierzyłem...." Trochę bez sensu, zwłaszcza że to tyle kosztuje.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •