Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10
  1. #1

    Dołączył
    Mar 2019

    Domyślnie PPL + Porada - Wroclaw


    Polecamy

    Witam Serdecznie
    Na wstepie bardzo dziekuje każdemu za pomoc i porade.
    W listopadzie dostałem jako prezent na 29 urodziny od Małżonki lot zapoznawszy malym samolocikiem 20min lot. Byl strach bylo bardzo wietrznie i pierwsze 10min chcialem na ziemie...nastepne 10 minut zmieniło wszystko - gdyż Pan instruktor powiedzial niech Pan leci... i zaczelem delikatnie manewrowac...po wyladowaniu byl wielki smutek ze sie wszystko skonczylo...jadac autem do domu zadwonilem do instruktora i spytalem czy moge jeszcze polatac juz prywatnie... i tak jeden drugi trzeci raz i juz niemoge sie doczekac kolejnych. Kazdy lot kosztowal mnie ponad 400zl ale warto bylo i niezaluje ani zlotowki. Usiadlem w domu z małzonka i powiedzialem ze chce przeniesc swoje biuro - pracuje w Banku w Branzy IT/Finanse od 8 lat.. chce je przeniesc do samolotu bo tam na gorze jest mi lepiej - spokojniej i poprostu chce sie. Wiec zaczynam myslec o lotnictwie jako o dalniejszym etapie w zyciu. Chcialbym was prosic o rade od czego zaczac a przedewszystkim gdzie ?. Jesli chodzi o kwestie finansowe w tej chwili od reki mam ok 5000zl ale jako ze pracuje caly czas i dzieki Bogu nie za najnizsza krajowa mysle ze to moze sie zmienic. Moje pytania sa nastepujace:

    1) Badanie lekarskie gdzie zrobic najlepiej i czy lekko podwyzszone cisnienie moze mnie wykluczyc (czasami mam 150/90) - nie stosuje zadnych lekow 2) Bardzo prosze o zestaw literatury do PPL gdzie moge kupic i CO mam kupic zeby zaczac czytac
    3) Gdzie polecacie robic PPL - Wroclaw byloby najlepiej ale rozumiem ze instruktor jest najwazniejszy wiec jesli macie dobrego do moge i dojezdzac.
    Wszystko robilbym w trybie ZAOCZNYM hehe gdyz jestem meżem i ojcem 2 synow i pracuje od pn do pt
    4) Na jakie koszta i w jakim odstepie czasu powinienem sie przygotowac ?
    5) Czy moge dorwac jakas prace dodatkowa na lotnisku przy wyciagarkach itp ? czy ma to sens ?

    Bardzo wszystkim dziekuje i pozdrawiam. Milego dnia

  2. #2

    Dołączył
    Mar 2019

    Domyślnie

    Bardzo przepraszam - kwota startowa to 50 000 nie 5000

  3. #3

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie

    W pierwszej kolejności wybierz się do GOBLL (we Wrocławiu więc pod ręką) na badania wstępne na 1 klasę zdrowia. Jeśli dostaniesz, to będziesz wiedział, że zdrowie nie będzie przeszkodą.

    Co do kosztów. 50 000 zł starczy na zrobienie PPL i polatania kilkunastu godzin / kilkudziesięciu godzin. Było parę tematów o tym jak to wygląda, więc polecam poszukać na forum. W telegraficznym skrócie - da się zrobić uprawnienia umożliwiające ci szukanie pracy w liniach lotniczych, ale będzie to wymagało ogromu poświęcenia, jeszcze więcej czasu, przynajmniej z 2,5 - 3 lat (albo i więcej, to zależy jak dużo tego czasu będziesz mógł wygospodarować na latanie) i myślę że lekką ręką licząc kwoty w przedziale 150 - 200 tys. zł.

    Na koniec musisz pamiętać, że za te 3-4 lata może się okazać, że z pracą dla świeżo upieczonych kadetów jest średnio albo będzie to praca na zasadzie "musisz zapłącić 50 tys. € za szkolenie na typ i 500 godzin szkolenia liniowego).

  4. #4

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Poczytaj ten wątek: PPL-> ATPL praca, wiek , etc. tak od siebie. Szkol się za pieniądze, które nie bieżąco zarabiasz, nie spiesz się. Obecnie zbliżamy się do szczytu górki koniunkturalnej, a może nawet już ten szczyt przeszliśmy. Z dużym prawdopodobieństwem zanim się wyszkolisz będzie stromo w dół. Ja polecam szkolić się ale tak aby nie było frustracji pt. wydałem 200 tys. i nie mam roboty od 5 lat, a tak było z ludźmi, którzy rozpoczęli szkolenie w latach 2007-2008 i pierwszą pracę dostali w latach 2013-2015. Nie wszyscy do tego czasu dotrwali, niektórym pokończyła się ważność uprawnień, nie mieli za co przedłużać (czytaj latać) i godząc się ze stratą rzucili to w cholerę. W tej chwili mając 200 godzin jeśli w miarę poprawnie latasz to idziesz na kurs FI i jesteś instruktorem, do ośrodków przyjeżdżają autokary turków i ktoś ich musi szkolić. Ofert pracy w liniach też trochę jest, choćby LOT czy Enter mają otwarte nabory w tej chwili, a na Polsce się świat nie kończy. Wizz i Ryanair mają rekrutację ciągłą ..., ale ja pamiętam czasy gdy praca instruktora to był rarytas, a nawet znam przypadek gościa, którego ojciec był kapitanem na B763 i synowi nie mógł choćby na ATR roboty załatwić. To o czym wspomina @kitenation czyli pay2fly było normą, nawet Enter czy Small miał takie programy. Jak już będzie dołek i zaczniemy z dołka wychodzić, linie zaczną zatrudniać to zazwyczaj jest tak, że początkowo wymagają np. 1000 godzin nalotu (stąd warto być instruktorem i mieć godziny), czasami do tego jeszcze chcą 500 IFR, ale wraz ze wzrostem zaczyna brakować ludzi i wymagania zjeżdżają do minimum czyli 200 godzin CPL+IR/ME i zaświadczenie MCC.
    Pozdrawiam,
    Jordan Jasiński
    https://skyisthelimit.aero

  5. #5

    Dołączył
    Jul 2017

    Domyślnie

    Ok zatrudnia go w szczycie koniuktury jak wymagania beda najmniejsze jak sie wstrzeli i.... Jako pierwszy poleci w przypadku zalamania koniuktury

  6. #6
    Awatar Patryk13

    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    POZ

    Domyślnie

    A tak w ogóle to nie wydaje się wam, że zbyt wiele osób z powodu zwykłej zachcianki zaczęło iść w lotnictwo? Gdzie te godziny spędzone na lotnisku? Gdzie te tysiące stron przeczytanych książek? Gdzie ta pasja i zainteresowanie szeroko pojętym lotnictwem?
    Teraz każdy pierwszy lepszy może się w to zaangażować, wystarczy mieć pieniądze, raz i drugi przeleciał się Cessną i on już chce być pylotem samolotu pasażerskiego, jak robiłem teorię PPL(A) to myślałem, że spotkam grupę pasjonatów, miłośników awiacji z którymi można rozmawiać na wszelakie tematy a co się okazało? Takich było ledwie parę osób, większość nie miała bladego pojęcia o samolotach (oprócz tego, że latają) nie było za bardzo o czym gadać, rozumiem chęć zrobienia turystycznej dla przyjemności, gdyby nie to, że o ATPL to wspomniał prawie każdy przy przedstawianiu się Fakt ośrodki są zawalone ludźmi, duży jest boom na PPL'a ale myślę, że można być spokojnym, wiele osób na tym skończy, odpadną po drodze, a więcej GA na polskim niebie nie zaszkodzi, mnóstwo osób z zagranicy przyjeżdża i też zawyżają statystyki, oni się rzucają wszędzie, gdzie im będzie się opłacało, rozmawiałem z jednym Turkiem to PPL(a) zrobił w Rumunii a tutaj przyjechał robić resztę.
    Autorze wątku, zacznij więcej czytać, interesuj się, na forum jesteś nowy, strzelam w ciemno, że nie przeczytałeś bardzo ważnych tematów, zapoznaj się z tym co może cię czekać po drodze, pilotem się nie bywa, tylko się nim jest, musisz żyć tym, mieć to w środku, lotnictwo musi być częścią twojego życia, dowiedz się więcej o szkoleniach i jak życie ci się zmieni a serio mówimy tutaj o bardzo wielu zmianach, przeanalizuj sobie wszystko, bo na razie twoja chęć zostania pilotem wynika z faktu odbycia kilka lotów Cessną.

  7. #7

    Dołączył
    Nov 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Digichaos Zobacz posta
    2) Bardzo prosze o zestaw literatury do PPL gdzie moge kupic i CO mam kupic zeby zaczac czytac
    Co do książek to na początek wystarczy jedna myślę że każdy od niej zaczynał i jest to naprawdę świetna książka.

    "Poradnik pilota samolotowego" Lecz Szutowski

    Jeśli natomiast interesuje cię literatura w języku angielskim to jej jest mnóstwo i każdy wybiera coś dla siebie wystarczy wpisać słowa klucze w wujka google i gotowe

    Pozdrawiam

  8. #8

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Patryk13 Zobacz posta
    A tak w ogóle to nie wydaje się wam, że zbyt wiele osób z powodu zwykłej zachcianki zaczęło iść w lotnictwo? Gdzie te godziny spędzone na lotnisku? Gdzie te tysiące stron przeczytanych książek? Gdzie ta pasja i zainteresowanie szeroko pojętym lotnictwem?
    Teraz każdy pierwszy lepszy może się w to zaangażować, wystarczy mieć pieniądze, raz i drugi przeleciał się Cessną i on już chce być pylotem samolotu pasażerskiego, jak robiłem teorię PPL(A) to myślałem, że spotkam grupę pasjonatów, miłośników awiacji z którymi można rozmawiać na wszelakie tematy a co się okazało? Takich było ledwie parę osób, większość nie miała bladego pojęcia o samolotach (oprócz tego, że latają) nie było za bardzo o czym gadać, rozumiem chęć zrobienia turystycznej dla przyjemności, gdyby nie to, że o ATPL to wspomniał prawie każdy przy przedstawianiu się Fakt ośrodki są zawalone ludźmi, duży jest boom na PPL'a ale myślę, że można być spokojnym, wiele osób na tym skończy, odpadną po drodze, a więcej GA na polskim niebie nie zaszkodzi, mnóstwo osób z zagranicy przyjeżdża i też zawyżają statystyki, oni się rzucają wszędzie, gdzie im będzie się opłacało, rozmawiałem z jednym Turkiem to PPL(a) zrobił w Rumunii a tutaj przyjechał robić resztę.
    Autorze wątku, zacznij więcej czytać, interesuj się, na forum jesteś nowy, strzelam w ciemno, że nie przeczytałeś bardzo ważnych tematów, zapoznaj się z tym co może cię czekać po drodze, pilotem się nie bywa, tylko się nim jest, musisz żyć tym, mieć to w środku, lotnictwo musi być częścią twojego życia, dowiedz się więcej o szkoleniach i jak życie ci się zmieni a serio mówimy tutaj o bardzo wielu zmianach, przeanalizuj sobie wszystko, bo na razie twoja chęć zostania pilotem wynika z faktu odbycia kilka lotów Cessną.
    I właśnie takich ludzi najczęściej weryfikują później screeningi w liniach, gdzie nie wystarczy wykuć bazy i odlatać kilku godzin lepiej lub gorzej z instruktorem któremu mniej lub bardziej zależy. Bo na screening nie ma gotowej bazy pytań do wykucia, rozmowy rekrutacyjne (w tym techniczne) to jednak egzamin ustny a nie tak popularne w obecnym świecie w każdej dziedzinie testy A B C gdzie oczywiście mogą być pytania super teoretyczne ale równie dobrze mogą być pytania jak i dlaczego silnik działa jak działa albo jak byś zrobił zniżanie z FL 300 do lotniska, na screeningu często też trzeba się wykazać wysoką znajomością przepisów IFR i umiejętnościami precyzyjnego latania. Last but not least jak na rekrutacji ktoś zapyta czemu akurat ten zawód, to raczej powiedzenie, bo to spoko praca a przy okazji udało się rodziców przekonać żeby sfinansowali i wyszkoliłem się w 1,5 roku raczej nie zrobi dobrego wrażenia.

  9. #9
    Awatar Patryk13

    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    POZ

    Domyślnie

    Dopiero screeningi w liniach? No popatrz a ja myślałem, że odpadają wcześniej już na teorii ATPL'a :/

  10. #10

    Dołączył
    Jan 2017

    Domyślnie


    Polecamy

    Nie lepiej zrobić sobie prawko na ultralighty, kupić ultralighta i weekendowo latać sobie dla przyjemności?

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •