Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 32
Like Tree54Likes

Wątek: Skutki COVID-19, a szanse pilotów na znalezienie pracy z frozen ATPL

  1. #1

    Dołączył
    Nov 2015

    Domyślnie Skutki COVID-19, a szanse pilotów na znalezienie pracy z frozen ATPL


    Polecamy

    Cześć,

    Szkolę się do PPL z myślą ukończenia w przyszłości ATPL i pracy w liniach. Jest to drogi proces i nie ukrywam finansować go chciałem najpóźniej do nalotu 200TT, a potem liczyłem, że praca pilota pozwoli sfinansować resztę.

    Zastanawiam się jak obecny wirus wpłynie, albo wpłynął już na zatrudnianie nowych pilotów z małym nalotem (rzędu 200TT). Podejrzewam, że bankrutujące obecnie linie zostaną wykupione przez inne, nastąpi konsolidacja, albo wejdzie świeży kapitał wykorzystując możliwość przejęcia floty, po zbankrutowanych. Zakładam, że za najdalej rok samoloty znowu będą latać.

    Moje pytania to:

    1. Jakie progi nalotu będą wymagali pracodawcy do zatrudnienia (200, 500, albo 1500?)?
    2. W jakim okresie czasu branża wróci do "brania każdego po kursie" (rok, dwa, a może pięć i więcej?)?
    3. Czy dla ucznia-pilota, który znajduje się w obecnej sytuacji ekonomicznej warto rozważyć kierunek latania w wojsku kosztem cywilnego (zdrowie mam pozytywnie przebadane)?

    Interesuje mnie opinia osób, które siedzą w temacie i mają dostęp do informacji jakie krążą po branży

  2. #2

    Dołączył
    May 2017

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Serek2 Zobacz posta
    Cześć,

    Szkolę się do PPL z myślą ukończenia w przyszłości ATPL i pracy w liniach. Jest to drogi proces i nie ukrywam finansować go chciałem najpóźniej do nalotu 200TT, a potem liczyłem, że praca pilota pozwoli sfinansować resztę.

    Zastanawiam się jak obecny wirus wpłynie, albo wpłynął już na zatrudnianie nowych pilotów z małym nalotem (rzędu 200TT). Podejrzewam, że bankrutujące obecnie linie zostaną wykupione przez inne, nastąpi konsolidacja, albo wejdzie świeży kapitał wykorzystując możliwość przejęcia floty, po zbankrutowanych. Zakładam, że za najdalej rok samoloty znowu będą latać.

    Moje pytania to:

    1. Jakie progi nalotu będą wymagali pracodawcy do zatrudnienia (200, 500, albo 1500?)?
    2. W jakim okresie czasu branża wróci do "brania każdego po kursie" (rok, dwa, a może pięć i więcej?)?
    3. Czy dla ucznia-pilota, który znajduje się w obecnej sytuacji ekonomicznej warto rozważyć kierunek latania w wojsku kosztem cywilnego (zdrowie mam pozytywnie przebadane)?

    Interesuje mnie opinia osób, które siedzą w temacie i mają dostęp do informacji jakie krążą po branży

    Jest bardzo ciężko przewidzieć jak sytuacja z COVID19 się rozwinie. Idąc od optymistycznej myśli gdzie rząd krajów dofinansuje linie ltonicze i niektóre wyjdą na tym jeszcze lepiej niż przed wirsuem... Może też byc taka sytuacja gdzie na kilka lat się zablokuje całkowicie rekrutacja. Sytuacja zmienia się z dnia na dzień.

    Wojsko to nie jest dobry pomysł na przetrwanie w lotnictwie z myśłą pójsćia do cywila. Szczególnie teraz gdy zmieniły się przepisy i trzeba odsłużyć w wojsku 25 lat. Wychodzisz mając 45 lat więc na pracę w liniach jesteś dosyć stary., a z tego co wiem linie wcale nie patrzą super pozytywnie na pilotów wojskowych. Raczej wolą ludzi szkolonych w swoich szkołąch lub innych ośrodkach. Przede wszystkim ze względu na przestrzeganie procedur.
    Weź również pod uwagę ze na Twoim miejscu robienie PPLki zanim zdasz ATPLA plus CPL, IR, ME, JOC, UPRT zejdzie sporo czasu. 2 lata można liczyć spokojnie. Więc na Twoim miejscu już bym się tym nie przejmował!

    Powodzenia!

  3. #3
    PMM
    PMM jest nieaktywny

    Dołączył
    Aug 2012

    Domyślnie

    a wiec odpowiem ;-)
    1) ok 230-250 h
    2) ok 2-3 miesięcy od daty 11.04
    3) nie szkoda czasu, lepiej od razu nastawić się na linie

    No a teraz tak poważnie, chłopie kto to wie???? ciężko powiedzieć co będzie jutro a nie kiedy i jak powróci latanie i w jakim zakresie.
    Ostatnio to z tego co słyszałem to LOT miał zwiększyć ilosć niezbędnych godzn z 200 do 500 ale podobno z powodów jakości wyszkolenia kandytatów z 200h
    kobuch likes this.

  4. #4

    Dołączył
    Dec 2012

    Domyślnie

    Ten sezon jeśli chodzi o rekrutacje dla świeżaków na pewno będzie stracony. Wiele zależy od tego jak szybko podniesie się rynek w przyszłym roku. Padło i padnie jeszcze sporo linii, tam będzie sporo ludzi z potężnym doświadczeniem, wobec których ludzie z 200TT wielkich szans nie mają.

  5. #5

    Dołączył
    Jun 2012

    Domyślnie

    Wirus to jedno. Wcześniej czy później minie. Problemem jest kryzys gospodarczy na całym swiecie. Branża lotnicza będzie się odbudowywać powoli przez kilka lat. To nie jest tak że przejdzie wirus i wszystko wróci do normy, wirus przyspieszył tylko kryzys. Za kilka miesięcy a może i szybciej będzie dwucyfrowe bezrobocie. Obserwujcie co się dzieje już w USA, u nas z naszymi tęgimi umysłami u władzy będzie pewnie 2 razy gorzej.
    Omega98, frik and jordanj like this.

  6. #6
    ModTeam
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    1. W najbliższym czasie to pewnie nie będzie żadnych rekrutacji, a jeśli już to na rynku znajdzie się sporo ludzi z odmrożonym ATPL, type ratingiem i tysiącami godzin nalotu.
    2. Może 3-5 lat, 7-8.
    3. Raczej abstrakcja, bo z wojska nie możesz odejść tak po prostu, kiedy będzie Ci wygodnie. Do tego to jest służba wojskowa, gdzie latanie jest tylko jednym z jej elementów.
    Cytat Zamieszczone przez Serek2 Zobacz posta
    Interesuje mnie opinia osób, które siedzą w temacie i mają dostęp do informacji jakie krążą po branży
    Tutaj to raczej trzeba pytać ekonomistów o prognozy :P
    Cytat Zamieszczone przez Serek2 Zobacz posta
    chciałem najpóźniej do nalotu 200TT, a potem liczyłem, że praca pilota pozwoli sfinansować resztę.
    Zapomnij, że za dwa-trzy lata znajdziesz pracę w liniach z 200TT i fATPLm, nie będzie jej wcale, albo będzie to rzadkość. A utrzymanie ważności uprawnień (i choćby minimalne podtrzymanie nawyków) to koszt przynajmniej 30 tysięcy rocznie.
    jordanj and alien like this.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  7. #7

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie

    Frik, myśle ze trochę straszysz... obstawiam ze dużo szybciej sytuacja wróci do normy, patrząc ze Enter w ostatnim pół roku zrobił dwa nabory a zaraz miał być trzeci, swoją droga ciekawe czy się odbędzie, może nie może tak okaże się za miesiąc. Utrzymanie ważności uprawnień... Umm, ir/me to 3k na rok, 10h nalotu to jakieś 4K... w doszce się zamyka człowiek górka z badaniami angielskim, sky demonem i jeszcze zostanie. Czy z takimi nalotami chciałbym z grupa znajomych lecieć w ciepły dzień na trudne lotnisko - nie, czysto wystarczy (a nawet mniej) żeby utrzymać kwity i dostać się do linii - w zupełności. Jak ktoś ma cienko z kasa to i 5 k rocznie starczy.
    G@wron likes this.

  8. #8

    Dołączył
    May 2018

    Domyślnie

    Obawiam się, że będzie gorzej niż się wszystkim w tym momencie wydaje. To nie jest kryzys jakiegoś sektora jak finansowego w 2008 który przeszedł na gospodarkę. To jest kryzys całej gospodarki wszystko stoi. Fala bankructw, bezrobocie nie uniknione. W stanach w tym tyg 3mln wniosków nowych bezrobotnych. Takiej liczby nie było... Nigdy. A nie wiemy jak długo to potrwa. Ze względu na specyfikę demokratycznych krajów na pewno nie tak krótko jak w Chinach. Nikt nie będzie myślał, chociażby o wakacjach itp. Biura podróży i linie czarterowe posypią się jak domino (polecam zobaczyć wyceny na giełdach zjazd o 60% już teraz). Sam zawieszam marzenia o lataniu obecnie, żeby nie ruszac poduszki finansowej.
    ps Obym się mylił i skończyło się to jak najszybciej.

  9. #9

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie

    Jak potrwa to dłużej niż w Chinach (mówię o ogólnej histerii i zamykaniu wszystkiego wszędzie) to nie będzie czego zbierać i to nie tylko w branży lotniczej.

  10. #10
    Awatar alien

    Dołączył
    Oct 2008
    Mieszka w
    3M

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez frik Zobacz posta
    Tutaj to raczej trzeba pytać ekonomistów o prognozy :P
    Akurat w tej branży dobry fachowiec to ten, kto potrafi dzisiaj w przekonywający sposób wytłumaczyć, dlaczego jego wczorajsza prognoza się nie sprawdziła.
    For every solution there is a problem.

  11. #11
    ModTeam
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kitenation Zobacz posta
    obstawiam ze dużo szybciej sytuacja wróci do normy
    Co rozumiesz przez "normę"? Bo hossa i dobra koniunktura z ostatnich lat to nie była "norma" .
    Cytat Zamieszczone przez kitenation Zobacz posta
    patrząc ze Enter w ostatnim pół roku zrobił dwa nabory a zaraz miał być trzeci
    To co było w ostatnim pół roku nie ma już najmniejszego znaczenia dla prognozowania przyszłości. Ile naborów zrobiło FlyBe, albo Air Berlin w rok przed upadkiem? Jak długo Norwegian utrzyma płynność bez przychodów? Albo kiedy przekroczą wskaźniki zadłużenia określone w kowenantach obligacji?
    Cytat Zamieszczone przez kitenation Zobacz posta
    Umm, ir/me to 3k na rok, 10h nalotu to jakieś 4K...
    No ja liczyłem 50h rocznie żeby w miarę bezpiecznie podtrzymać nawyki, ale to z myślą żeby faktycznie nie zapominać latania i utrzymywać nawyki, da się pewnie mniej. Ale 10h co 12 miesięcy to jak dla mnie za mało by podtrzymać nawyki. 1h miesięcznie to też tylko kręgi i wolniejsza utrata nawyków, nie podtrzymanie wg mnie. Dodatkowo robiąc tylko 10h rocznie na SE (czyli kręgi i może jeden przelot) uważasz, że zaliczy się tak z marszu i minimalnym kosztem wznowienie IR/ME? Wznowienie IR/ME na symulatorze co drugi rok możliwe. Przypomnę Twojego posta sprzed 2,5 roku:
    Cytat Zamieszczone przez kitenation
    Pytanie czy ktoś ci wynajmie np. P2006t i czy będziesz w stanie ogarnąć maszynę której kompletnie nie znasz na egzaminie jeśli twój nalot na wielosilnikach to np 8h na senece i to ponad rok temu, bo egzaminator raczej ci nie będzie podpowiadał gdzie co jest.
    Oczywiście, że trochę straszę, ale też chodzi mi głównie o to, że dzisiaj NIKT tak naprawdę nie jest w stanie konkretnie przewidzieć kiedy sytuacja gospodarcza się poprawi na tyle, by linie zamiast bankrutować i zwalniać ludzi, zaczęły znowu zatrudniać kogoś z fATPL i 200TT. Ale na pewno nieuzasadnionym optymizmem w momencie rozpoczynania teraz szkolenia jest liczenie, że za dwa lata się znajdzie łatwo pracę w linii (przy założeniu finansowania tylko do 200h). Nie można też zapominać, że ludzie którzy teraz kończą szkolenie będą w jakiejś części łapać różne fuchy, budować nalot, robić FI itp. Więc jak już linie zaczną znowu zatrudniać ludzi bez doświadczenia na ciężkich maszynach to na rynku będą mocniejsi kandydaci niż świeżo zrobione 200TT.
    Ostatnio edytowane przez frik ; 29-03-2020 o 00:55
    jordanj and Irik like this.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  12. #12

    Dołączył
    Mar 2020

    Domyślnie

    Czy dobrze rozumiem, że wg. większości z Was w obecnej sytuacji raczej nie warto zaczynać kursu 0-ATPL...? niestety wiem że średnia sytuacja mnie dopadła ale zanim to wszystko wybuchło to podjąłem ostateczną decyzje żeby to szkolenie rozpocząć i byłem na etapie wyboru szkoły... z jednej strony wiem że zajmie mi to min. ok. 2 lat i sytuacja może totalnie się zmienić, ale czytając te złowieszcze komentarze to sam nie wiem.

  13. #13

    Dołączył
    May 2018

    Domyślnie

    Wszystko zależy, od Twojej sytuacji finansowej. Jak masz np. dochód pasywny kilkanaście tysięcy(kilkadziesiąt) to jak najbardziej warto ... A jak masz brać na to kredyt to ja bym się w życiu nie odważył.

  14. #14
    Awatar kobuch

    Dołączył
    Dec 2010
    Mieszka w
    Isle of Man

    Domyślnie

    Zrob tak jak sam uwazasz.

    Nie zrobisz to bedziesz zawsze zalowal, zrobisz a sie nie uda to najwyzej wydasz troche kasy
    kacperkacper likes this.

  15. #15

    Dołączył
    Mar 2020

    Domyślnie

    Dochodu pasywnego może nie posiadam w pełnym znaczeniu tego słowa, ale generalnie na chwilę obecną zawodowo mam pieniądze z czegoś innego. No i nie mam zamiaru tego porzucać na razie bo muszę się z czegoś utrzymywać. Szkolenie będę musiał pogodzić z tym.

    Kariera pilota to dla mnie było cały czas marzenie, które ma być zmianą ścieżki kariery i uznałem że jest już ostatni dzwonek żeby spróbować (to było jeszcze zanim ta cała sytuacja się rozwinęła). Licencja fATPL przy dobrych wiatrach za dwa lata....

    jednak jest to spora inwestycja... a 30tys. rocznie na przedłużanie uprawnień jeśli nie znajdę pracy w lotnictwie to trochę przerażająca wizja... No cóż ja to mam szczęście

  16. #16

    Dołączył
    Mar 2020

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kobuch Zobacz posta
    Zrob tak jak sam uwazasz.

    Nie zrobisz to bedziesz zawsze zalowal, zrobisz a sie nie uda to najwyzej wydasz troche kasy
    Mimo, że mam teraz trochę zagwostkę co zrobić to jednak bardzo skłaniam się do właśnie takiego podejścia... nie chciałbym żałować, że nie spróbowałem.

  17. #17
    PMM
    PMM jest nieaktywny

    Dołączył
    Aug 2012

    Domyślnie

    Ja bym zaczał robić ale nie programy 0-ATPL bo nie wiadomo jak tam będą się trzymać szkoły, które w ostatnich latach prosperity trochę poinwestowały. Ale rób sobie powoli uprawnienie po uprawnieniu, zacznij od PPL-ki. Popatrz na to tak, że podpiszesz umowę (0-ATPL) na jakąś kwotę po cenach obecnych z drogimi szkoleniami a za rok czy dwa szkoły mogą mocno konkurować i ceny mogą spaść i wtedy dorabiaj sobie uprawnienia.
    Tak więc propnuję zacząć teraz od PPL i zobacz co i jak i czy to wogóle Ci się podoba i masz jakieś predyspozycje ku temu.
    Mówie Ci to jako i instruktor.

    Cytat Zamieszczone przez Hamer Zobacz posta
    Czy dobrze rozumiem, że wg. większości z Was w obecnej sytuacji raczej nie warto zaczynać kursu 0-ATPL...? niestety wiem że średnia sytuacja mnie dopadła ale zanim to wszystko wybuchło to podjąłem ostateczną decyzje żeby to szkolenie rozpocząć i byłem na etapie wyboru szkoły... z jednej strony wiem że zajmie mi to min. ok. 2 lat i sytuacja może totalnie się zmienić, ale czytając te złowieszcze komentarze to sam nie wiem.
    kobuch, frik, alien and 2 others like this.

  18. #18

    Dołączył
    Sep 2015
    Mieszka w
    Warsaw, Poland

    Domyślnie

    Dokładnie, rób jak pisze PPM. Ja uważam ze jeśli masz swoją prace to spokojnie możesz się szkolić etapami powoli i obserwować sytuacje. Jak dojdziesz do etapu szkoleń zawodowych a będą perspektywy to są się jes zrobić w miesiąc-2 i to pracując ba etacie (winem bo przerabiałem). Jak będzie zła sytuacja to będzie można się wskolic powoli. Ja po zakończeniu fatpl czekałem ba Tr prawie rok. W tym czasie chodziłem normalnie do starej roboty i jeszcze udało mi się odłożyć sporo kasy ze nadal mam z czego żyć mimo ze od roku w swojej linii zarabiam grosze.

    ryzyko to jest jak się w wieku 22 pat bierze kredyt albo kasę od rodziców z założeniem ze się zaraz zwroci, bo kozę i twk będzie a może po 5 latach nie będzie wie miałoby czego zwracać. Jak masz prace to po prostu będziesz czekał na swój czas „w gotowości”. Jak już pisałem 30k na utrzymanie uprawnień to bzdura. Wystarczy 5k rocznie spokojnie. Przy screeningu w liniach duża większa wartość Dodana będzie miało regularne latanie na fsx w ifr ze znajmością procedur i zgodnie z nimi niż tłuczenie 40h rocznie cessna wokół ctr EPWA. Niestety prawda jest trochę taka, ze z perspektywy linii (zakładając z biorą przy np 200h tt min) to ile wylatqles na desenie jako instruktor ma minimalne znaczenie, ważniejsza jest twoja wiedza, umiejetność współpracy w załodze i precyzyjne latanie wg przyrządów. Oczywiście, w czasie dołka jakoś trzeba filtrować ludzi a w lotnictwie najłatwiej pi godzinach. To jest trochę jak ze studiami. Wiedza z 5 lat moich studiów w mojej wcześniejszej pracy nie przydała mi się absolutnie do niczego ale bez dyplomu z tej uczelni nie dostqlbhm szans aby spróbować i zrobić karieee.
    frik, PMM and kacperkacper like this.

  19. #19

    Dołączył
    Feb 2008

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Hamer Zobacz posta
    Mimo, że mam teraz trochę zagwostkę co zrobić to jednak bardzo skłaniam się do właśnie takiego podejścia... nie chciałbym żałować, że nie spróbowałem.
    Rób rób, szkoły i instruktorzy muszą z czegoś żyć!

  20. #20
    ModTeam
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Hamer Zobacz posta
    ale generalnie na chwilę obecną zawodowo mam pieniądze z czegoś innego. No i nie mam zamiaru tego porzucać na razie bo muszę się z czegoś utrzymywać.
    W takiej sytuacji dobrze to opisał PMM - rób PPL, lataj i realizuj swoją pasję. Skoro Cię stać na latanie to bym się specjalnie nie zastanawiał. Po prostu nie planuj sobie konkretnie kiedy już zaczniesz na zarabiać latając, skoro stać Cię na latanie z bieżących dochodów to nie jest tak istotne. No i to też nie jest tak, że musisz teraz koniecznie zacząć, bo jak nie teraz to już nigdy nie będziesz mógł i tylko pozostanie żałować do końca życia
    Hamer and PMM like this.
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •