Strona 1 z 4 1 2 3 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 72
  1. #1

    Dołączył
    Jul 2009
    Mieszka w
    WAW/MUC

    Domyślnie Zmiany w Miles and More


    Polecamy

    Kilka zmian od 3 stycznia:

    plusy:
    bilety nagrody w jedna strone beda kosztowac 50%, anie 75% RT
    brak doplaty za bilety z powrotem tego samego dnia

    minusy:
    wzrost liczby mil potrzebnych do biletow nagrod w biznesie i pierwszej klasie na lotach miedzykontynentalnych.
    brak znizki za bukowanie lotow online.

    Miles & More - Changes to Miles & More flight awards

    pozdrawiam
    machy

  2. #2
    szczurwa
    Goście

    Domyślnie

    Źle. Inflacja pieniądza, to rozumiem. Ale inflacja mil ??? M&M staje się coraz bardziej nieprzyjazny dla paxów podróżujących w Y.

  3. #3
    Awatar Rob_Sad

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez szczurwa Zobacz posta
    Źle. Inflacja pieniądza, to rozumiem. Ale inflacja mil ??? M&M staje się coraz bardziej nieprzyjazny dla paxów podróżujących w Y.
    Przecież w wątku o M&M jest o tym mowa od kilku dni.
    Dla paxów podróżujących w Y to zmiany akurat nie mają znaczenia
    Martwi mnie to, że w oficjalnych informacjach nie ma potwierdzenia wcześniejszych przecieków dotyczących zwiększenia ilości dopuszczalnych stopverów w biletach nagrodach. Pozostałe zmiany przedstawione jako "pozytywne" to jawna KPINA. Mam nadzieje, że LH to zrozumie. Po tych zmianach, jestem gotowy przejść w ciemno do własnego programu LO, jeśli tylko taki by powstał. Szkoda, że LH połyka program BMI.

  4. #4
    szczurwa
    Goście

    Domyślnie

    [QUOTE=Rob_Sad;531993]Przecież w wątku o M&M jest o tym mowa od kilku dni.
    Dla paxów podróżujących w Y to zmiany akurat nie mają znaczenia
    QUOTE]

    Moim zdaniem jednak mają. W przeciwieństwie do programów amerykańskich mało który ekonomik (poza Y czy B) "zarabia" w M&M 100 % odległości milowej. Zatem latając w najtańszych klasach trudno uzbierać na coś sensownego, czyli, jak to juz sobie na forum ustaliliśmy, transcon w C lub F. W sytuacji kiedy te ostatnie milowo drożeją, a jednocześnie organizuje się wiele lukratywnych promocji milowych dla paxów sektora premium, target programu, oparty na przychodzie, staje się wyraźny. Być może jest to początek trendu ogólnoświatowego w FFP, polegającego na odejściu od zasady wylatanego milażu na rzecz revenue generowanego przez paxa dla danej linii. Moim zdaniem zaczęło się to od PPS w Singapore Airlines, gdzie zmieniono zasady kwalifikacji z sektorów PPS na minimalny próg kwotowy, który musi wydać pax w SIA w ciągu roku, aby zakwalifikować się do programu.

  5. #5
    Awatar Rob_Sad

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Moim zdaniem jednak mają. W przeciwieństwie do programów amerykańskich mało który ekonomik (poza Y czy B) "zarabia" w M&M 100 % odległości milowej. Zatem latając w najtańszych klasach trudno uzbierać na coś sensownego, czyli, jak to juz sobie na forum ustaliliśmy, transcon w C lub F.
    OK. Zakładałem, że chodzi o latanie w Y i w celu zbierania mil i ich wydawania.
    Rzeczywiście robi się to wszystko średnio opłacalne i najgorszy jest brak konkurencji.
    Dla mnie zwiększenie ilości dostępnych stopoverów, czyli duża elastyczność biletów za mile, jest prawie wystarczającą formą zadośćuczynienia za podniesienie progów dla C i F (byłoby uczciwie jakby zwiększyli ilość dopuszczalnych segmentów z 3 do 4 - bo to ograniczenie uniemożliwia teraz bardzo wiele połączeń - oczywistym jest, że lotów między hubami nikt w Y za mile nie kupi). Jeśli nie zwiększą ilość stopoverów uznam, że LH zbliżyła się do poziomu FR - co pewnie średnio ich obchodzi Mam nadzieje, że ogólne oburzenia wśród osób latających w C za pieniądze (a widzę to na forach) jednak się na nich odbije. LH staje się linią o dramatycznie szybko spadającej jakości obsługi, o nieuczciwych praktykach nagłych zmian regulaminów o słynącej już w świecie niskiej jakości bezpośredniej obsługi klienta (sam się o tym przekonałem).

  6. #6

    Dołączył
    Feb 2010

    Domyślnie

    Czy nagrody Fly Smart pozostają?

  7. #7

    Dołączył
    Feb 2010
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez adamuto Zobacz posta
    Czy nagrody Fly Smart pozostają?
    FS pozostaje. Natomiast ogólnie zmiany są oczywiście niekorzystane, jak podejrzewam, dla wiekszości uzytkownikow programu. Jedyny plus, ktory w tym dostrzegam, to likwidacja dopłaty do biletów RT w tym samym dniu - to może byc użyteczne dla osób, które incydentalnie mają coś do załatwienia w Europie i w ten sposób mogą ominąc wysoką cenę biletów na powrót tego samego dnia plus koszty hoteli, dłuższego pobytu itd. Ale z drugiej strony wiekszośc takich podrózy, to jednak loty słuzbowe więc pax nie placi za nie... Poza tym coraz wyższe podatki i dopłaty odstraszają od Y nie tylko w Europie, ale i w ogóle. Niekorzystne zmiany powinny zostać zrekompensowane: 1. tym, o czym pisze Rob_Sad czyli zwiekszoniem elastycznosci 2. (pobozne zyczenie w LH) zniesieniem dopłaty paliwowej w ramach podatków i opłat do biletów za mile . W efekcie oplacalnosc biletów milowych jest coraz slabsza, jesli wezmie sie pod uwage jesczze czesto ograniczona dostepnosc miejsc na ciekszawszych trasach, ograniczenia rezerwacyjne itd .

    Co do obsługi w LH : mam mieszane uczucia, sam jak dotąd nie miałem żadnych problemów, we wszystkich sprawach awaryjnych staff reagował kompetentnie i bezproblemowo, ale z kolei po tym co wiedzialem w ostatni poniedzialek w monachium (ok. 400 osób czekajacych ok. 22 do lh service center , w którym było może 3-4 osoby obsługi ; drugie Sc było zamkniete na 4 spusty), to pewnie można szybko zmienić zdanie.

  8. #8

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez marecki2010 Zobacz posta
    Co do obsługi w LH : mam mieszane uczucia, sam jak dotąd nie miałem żadnych problemów, we wszystkich sprawach awaryjnych staff reagował kompetentnie i bezproblemowo, ale z kolei po tym co wiedzialem w ostatni poniedzialek w monachium (ok. 400 osób czekajacych ok. 22 do lh service center , w którym było może 3-4 osoby obsługi ; drugie Sc było zamkniete na 4 spusty), to pewnie można szybko zmienić zdanie.
    Czasem wystarczy nawet jeden odwołany lot 737 i 1,5h czekania gotowe (po co przywołać więcej osób do obslugi pasazerów, i to nie w Polsce, ale w Stuttgarcie). Niestety bezpośrednia obsługa klienta LH z mojego punktu widzenia to dramat.
    A zbierając mile planuję tak naprawdę tylko loty w C międzykontynentalne lub oferty promocyjne w LO typu Bejrut w C za 20 000 mil i w sumie niewielka dopłata. Inne opcje latania LH tracą sens, bo wydaje mnóstwo ciężko zdobytych mil i do tego bardzo duża dopłata (wszelkie opłaty dodatkowe). Patrząc z mojej perspektywy: wzrost liczby mil niezbędnych do lotów w C i zero ruchu w sprawie opłat dodatkowych - słabo.

  9. #9
    L4
    L4 jest nieaktywny
    Awatar L4

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    w lesie

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez szczurwa Zobacz posta
    Moim zdaniem jednak mają. W przeciwieństwie do programów amerykańskich mało który ekonomik (poza Y czy B) "zarabia" w M&M 100 % odległości milowej.
    Z LH wypada L, S, W i U na dalekich trasach. Z LX tylko E i W. Puki co, 100% (albo 150% jak Y czy B) jest jednak więcej.
    Większość programów amerykańskich podobnie wycenia odcinki.

    Cytat Zamieszczone przez szczurwa Zobacz posta
    W sytuacji kiedy te ostatnie milowo drożeją, a jednocześnie organizuje się wiele lukratywnych promocji milowych dla paxów sektora premium, target programu, oparty na przychodzie, staje się wyraźny.
    A jakie to lukratywne promocje się organizuje? Więkoszość ma albo w targecie liczbę mil statusowych do osiągnięcia, lub jest zwykłym dodawnaiem % do odcinka. Z rzadka tylko bywają bonusowe mil za odbytą ilość lotów z minimum klasowym.

    Cytat Zamieszczone przez szczurwa Zobacz posta
    Być może jest to początek trendu ogólnoświatowego w FFP, polegającego na odejściu od zasady wylatanego milażu na rzecz revenue generowanego przez paxa dla danej linii. Moim zdaniem zaczęło się to od PPS w Singapore Airlines, gdzie zmieniono zasady kwalifikacji z sektorów PPS na minimalny próg kwotowy, który musi wydać pax w SIA w ciągu roku, aby zakwalifikować się do programu.
    Raczej kontynuacja. Podwyższanie progów dla klas podróży zaczęło się już dawno temu.

    Cytat Zamieszczone przez Rob_Sad Zobacz posta
    Rzeczywiście robi się to wszystko średnio opłacalne i najgorszy jest brak konkurencji.
    Konkurencja jest całkiem spora, tylko trzeba się dopasować.

    Cytat Zamieszczone przez Rob_Sad Zobacz posta
    Dla mnie zwiększenie ilości dostępnych stopoverów, czyli duża elastyczność biletów za mile, jest prawie wystarczającą formą zadośćuczynienia za podniesienie progów dla C i F (byłoby uczciwie jakby zwiększyli ilość dopuszczalnych segmentów z 3 do 4 - bo to ograniczenie uniemożliwia teraz bardzo wiele połączeń - oczywistym jest, że lotów między hubami nikt w Y za mile nie kupi). Jeśli nie zwiększą ilość stopoverów uznam, że LH zbliżyła się do poziomu FR - co pewnie średnio ich obchodzi
    Formą zadośćuczynienia może być zniesienie haraczu za bilet w jedną stronę.
    Z obchodzneiem masz rację - większość mil i tak ludzie podobno w worldshopie wydają.

    Cytat Zamieszczone przez Rob_Sad Zobacz posta
    Mam nadzieje, że ogólne oburzenia wśród osób latających w C za pieniądze (a widzę to na forach) jednak się na nich odbije. LH staje się linią o dramatycznie szybko spadającej jakości obsługi, o nieuczciwych praktykach nagłych zmian regulaminów o słynącej już w świecie niskiej jakości bezpośredniej obsługi klienta (sam się o tym przekonałem).
    Nie odbije.

    Cytat Zamieszczone przez marecki2010 Zobacz posta
    Co do obsługi w LH : mam mieszane uczucia, sam jak dotąd nie miałem żadnych problemów, we wszystkich sprawach awaryjnych staff reagował kompetentnie i bezproblemowo, ale z kolei po tym co wiedzialem w ostatni poniedzialek w monachium (ok. 400 osób czekajacych ok. 22 do lh service center , w którym było może 3-4 osoby obsługi ; drugie Sc było zamkniete na 4 spusty), to pewnie można szybko zmienić zdanie.
    Takie uroki sytuacji nadzwyczajnych - tutaj zawsze będą problemy i trzeba się uzbroić w cierpliwość... lub olać.

  10. #10
    szczurwa
    Goście

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Rob_Sad Zobacz posta
    Rzeczywiście robi się to wszystko średnio opłacalne i najgorszy jest brak konkurencji.
    Tu masz rację, w zasadzie M&M na polskim rynku jest monopolistą. Żaden inny FFP nie oferuje dodatkowo karty kredytowej w co-brandingu ani nie posiada umów z podmiotami lokalnymi, korzystajac z usług których można by zbierać mile, drobną namiastką może być Amex i Membership Rewards, stosunkowo jednak w Polsce trudno osiągalne. Już w UK sytuacja wygląda inaczej, mamy tu BA, BMI, AA i UA, istnieje jakaś konkurencja i możliwość wyboru.

    Zdaję sobie sprawę, że nie ma przymusu zbierania mil, kiedyś nie było FFP i ludzie latali. Jednakże, moim skromnym zdaniem, skoro programy lojalnościowe już są, ich szefowie nie powinni dopuścić do sytuacji, kiedy gros korzystających z nich klientów czuje się robionych w trąbę. Z pewnością na lojalność wobec linii i postrzeganie jej brandu zbyt dobrego wpływu to nie ma.

    Mnie zmiany skloniły do zainteresowania się alternatywami w postaci BMI oraz Asiany. W tej ostatniej Star Gold na dwa lata już po jednej RTW w Y (próg 40 000 mil), a taką podróż właśnie planuję.

  11. #11
    szczurwa
    Goście

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez L4 Zobacz posta
    Większość programów amerykańskich podobnie wycenia odcinki.
    Oj, chyba nie..;-)

    United Airlines - Earning miles on United Airlines

    Praktycznie każda komercyjna taryfa daje 100 % mil. Podobnie w innych liniach made in USA.

  12. #12
    L4
    L4 jest nieaktywny
    Awatar L4

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    w lesie

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez szczurwa Zobacz posta
    Tu masz rację, w zasadzie M&M na polskim rynku jest monopolistą. Żaden inny FFP nie oferuje dodatkowo karty kredytowej w co-brandingu ani nie posiada umów z podmiotami lokalnymi, korzystajac z usług których można by zbierać mile, drobną namiastką może być Amex i Membership Rewards, stosunkowo jednak w Polsce trudno osiągalne. Już w UK sytuacja wygląda inaczej, mamy tu BA, BMI, AA i UA, istnieje jakaś konkurencja i możliwość wyboru.
    Jest też Diners, który niby brandowany LOTowo, ale pozwala transferować punkty do szeregu programów. Ma też niezaprzeczalny plus - nie jest to Citi :-).
    Tak czy siak, przeciętny Polski klient by ciułał mile przeszlo dwa lata na flysmarta pewnie.

    Cytat Zamieszczone przez szczurwa Zobacz posta
    Zdaję sobie sprawę, że nie ma przymusu zbierania mil, kiedyś nie było FFP i ludzie latali. Jednakże, moim skromnym zdaniem, skoro programy lojalnościowe już są, ich szefowie nie powinni dopuścić do sytuacji, kiedy gros korzystających z nich klientów czuje się robionych w trąbę. Z pewnością na lojalność wobec linii i postrzeganie jej brandu zbyt dobrego wpływu to nie ma.
    Gros korzystających z nich klientów w ogóle zmian nie odczuje. Zmiany odczują Ci, którzy latają dużo - a zwykle większy wpływ mają na to czynniki zewnętrzne (praca np) niż widzimisię.

    Cytat Zamieszczone przez szczurwa Zobacz posta
    Mnie zmiany skloniły do zainteresowania się alternatywami w postaci BMI oraz Asiany. W tej ostatniej Star Gold na dwa lata już po jednej RTW w Y (próg 40 000 mil), a taką podróż właśnie planuję.
    BMI za długo nie postoi. A w Aegean masz *G za 20k mil przebiegu.

    Cytat Zamieszczone przez szczurwa Zobacz posta
    Oj, chyba nie..;-)

    United Airlines - Earning miles on United Airlines

    Praktycznie każda komercyjna taryfa daje 100 % mil. Podobnie w innych liniach made in USA.
    Chodziło mi o odcinki LH i innych Europejskich linii (choć UA jest wyjątkowo szczore, z czego sam korzystam).

  13. #13
    szczurwa
    Goście

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez L4 Zobacz posta
    Jest też Diners, który niby brandowany LOTowo, ale pozwala transferować punkty do szeregu programów. Ma też niezaprzeczalny plus - nie jest to Citi :-). Tak czy siak, przeciętny Polski klient by ciułał mile przeszlo dwa lata na flysmarta pewnie.
    Tego właśnie nie jestem pewien. Kiedyś pytałem sie w PKO, które wydawało tę kartę w promocji, jak to jest z transferem punktów, to mi odpowiedziano, że tylko do M&M. Podobną odpowiedź otrzymałem też od przedstawiciela DC na Polskę, jak znajdę maila, to zamieszczę.

    Gdyby było, jak piszesz, nie używałbym innej karty..;-) !

  14. #14

    Dołączył
    Aug 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez L4 Zobacz posta
    Jest też Diners, który niby brandowany LOTowo, ale pozwala transferować punkty do szeregu programów. Ma też niezaprzeczalny plus - nie jest to Citi :-).
    Co ma dinners lepszego od CITI, przy zalozeniu platynowego Citka.

  15. #15
    szczurwa
    Goście

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Gabriel Zobacz posta
    Co ma dinners lepszego od CITI, przy zalozeniu platynowego Citka.
    Ubezpieczenia. To chyba wszystko...

  16. #16

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Gabriel Zobacz posta
    Co ma dinners lepszego od CITI, przy zalozeniu platynowego Citka.
    Zapewne koledze chodziło o kursy walutowe, Citi było z tego baaardzo słynne

  17. #17
    L4
    L4 jest nieaktywny
    Awatar L4

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    w lesie

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Gabriel Zobacz posta
    Co ma dinners lepszego od CITI, przy zalozeniu platynowego Citka.
    Mi wystarczy już sam fakt, że nie jest to Citi.

  18. #18

    Dołączył
    Aug 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez szczurwa Zobacz posta
    Ubezpieczenia. To chyba wszystko...
    A jak jest w Dinnersie z salonikami na lotniskach. Jest gdzies lista gdzie mozna wejsc na karte, jesli takowa opcja jest.
    2ga sprawa. Jesli mam mile z wydatkow Citi od kilku lat, powiedzmy 4erech i plynnie ( z dokladnoscia do miesiaca) przejde na Dinners to nadal zachowam mile z CITI sprzed lat?

  19. #19
    L4
    L4 jest nieaktywny
    Awatar L4

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    w lesie

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Gabriel Zobacz posta
    A jak jest w Dinnersie z salonikami na lotniskach. Jest gdzies lista gdzie mozna wejsc na karte, jesli takowa opcja jest.
    2ga sprawa. Jesli mam mile z wydatkow Citi od kilku lat, powiedzmy 4erech i plynnie ( z dokladnoscia do miesiaca) przejde na Dinners to nadal zachowam mile z CITI sprzed lat?
    dinersclub.com
    Mile z Citi masz już na koncie M&M chyba, więc Citkowi nic do nich. Rozumiem, że nie masz statusu i bez karty by Ci już przepadały?

  20. #20

    Dołączył
    Aug 2009

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez L4 Zobacz posta
    dinersclub.com
    Mile z Citi masz już na koncie M&M chyba, więc Citkowi nic do nich. Rozumiem, że nie masz statusu i bez karty by Ci już przepadały?
    Dokladnie.
    Lounge znalazlem i w sumie jak sie troche lata to moze byc wartosc dodana w stosunku do citka, ktory ma tylko okecie i to do konca roku.
    Jeszcze plus Citi to placenie rachunkow bezgotowkowo i mozliwosc wylaczenia oplaty rocznej za obroty. (nie wiem czy to w Dinersie jest)

Strona 1 z 4 1 2 3 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •