Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2
Pokaż wyniki od 21 do 31 z 31
  1. #21
    Awatar PolishAir42

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ft. Lauderdale/Miami, FL - USA
    Wpisów
    110

    Domyślnie


    Polecamy

    że wypożyczalnie w Hiszpanii tną na tzw. "fuel policy", tzn mają "full-empty". Oznacza to że dają ci samochód z pełnym bakiem, za który płacisz jakieś 1,5x rynkowej ceny a oddajesz im tak pusty jak się da - nie ma zwrotów za paliwo w baku.
    Wypozyczalnie tak tna wszedzie prawie.

    Generalnie masz 3 opcje z paliwem.

    1. Zatankujesz sam do pelna (najtansze)
    2. Kupisz Fuel Option Pre-Pay i placisz cene przyblizona do stacji benzynowej za caly bak (niezaleznie ile zostalo benzyny) lub w poszczegolnych miejscach tylko za to co wypaliles
    3. Odstawiasz auto z nie-dopelnionym bakiem i cie kosza na wage $$$$$.
    Ostatnio w Blogu: Easy in AUA

    Pics - www.nonreving.com


  2. #22
    Awatar tigga

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pawel_T Zobacz posta
    Nie przesadzaj. Pozyczalismy na Majorce przez Spain car hire with All Inclusive Prices, Spain car hire with 100% Peace of Mind, Car hire in Spain with No Hidden Costs! i po zlozeniu rezerwacji bez zadnych zadatkow dowiedzielismy sie od kogo bedzie auto, byla mozliwosc bezplatnego anulowania a za paliwo policzyli nie wiecej niz 10% drozej niz na stacjach.
    Baleary i Kanary różnią się od Mainland'u. Tam po prostu nie przycinają. Z ciekawości - co to była za wypożyczalnia?

    Co do DoYouSpain to sami piszą, że nie w każdej lokalizacji jest możliwa płatność na miejscu. Ja chyba własnie tak miałem że musiała być przedpłata - wtedy jest tak jak napisałem - o wypożyczalni dowiesz się z opłaconego vouchera.

    Porównałem sobie teraz i DoYouSpain dało mi dobrą stawkę, trzeba zawsze porównywać i warto korzystać z trochę droższej opcji płatności na miejscu.

  3. #23
    Awatar pawi81

    Dołączył
    Apr 2009
    Mieszka w
    EPPL

    Domyślnie

    Ja chyba skorzystam z usług GoldCar, ale to w Maladze.
    Pozdrawiam, PAWi / www.lubiepodroze.eu - blog o podróżach i turystyce

  4. #24
    Awatar Pawel_T

    Dołączył
    Sep 2009
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tigga Zobacz posta
    Baleary i Kanary różnią się od Mainland'u. Tam po prostu nie przycinają. Z ciekawości - co to była za wypożyczalnia?

    Co do DoYouSpain to sami piszą, że nie w każdej lokalizacji jest możliwa płatność na miejscu. Ja chyba własnie tak miałem że musiała być przedpłata - wtedy jest tak jak napisałem - o wypożyczalni dowiesz się z opłaconego vouchera.

    Porównałem sobie teraz i DoYouSpain dało mi dobrą stawkę, trzeba zawsze porównywać i warto korzystać z trochę droższej opcji płatności na miejscu.
    Zamowilismy Smart or similar, a dostalismy polroczna Fieste 5d z Alquiler de coches en Ibiza | Mallorca | Menorca | Formentera | BK rent a car

  5. #25
    Awatar tigga

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    Tak podejrzewałem - lokalna wypożyczalnia, na kontynencie nawet jej nie ma. Czesałem trochę temat i nie było wypożyczalni (oprócz Hertz'ów itp) w której by nie rżneli na paliwie. Czasem opłaca im się zrobić nawet upgrade, żebyś wziął samochód z większym bakiem... Mi raz wciskali zamiast Peugeot Partnera Mercedesa Vito, bo tam bak ma ze 90 litrów, "zgodziłem się" na Tourana...

  6. #26
    Awatar dupcins

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    NAPAD

    Domyślnie

    Odkopię trochę temat tego lotniska.
    Czy na lotnisku w Alicante W!ZZ korzysta z rękawów? Pewnie jak na większości innych nie, ale wolę zapytać

  7. #27

    Dołączył
    May 2015
    Mieszka w
    Mosby,Norwegia

    Domyślnie Alicante (ALC)

    W marcu lecę do Alicante na 3 dni.(4.3-7.3) Czy ktoś tam był, i wie czy są jakieś dobre miejsca do spottingu? Fajnie gdyby ktoś też napisał, czy są jakieś fajne miejsca do zwiedzenia, i ogólnie czy fajne miejsce na urlop.

  8. #28

    Dołączył
    May 2015
    Mieszka w
    Mosby,Norwegia

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez adamlubin Zobacz posta
    2. Bierzemy pod uwagę dwa miejsca -hotele: w Santa Pola (9.6 km od Alicante airport) na południe od ALicante lub Cabo De Huertas (14.0 km od Alicante airport)-może ktos był już w tych miejscowościach i coś doradzi?
    Ja zatrzymuję się w hotelu Loft El Carmen, w samym centrum Alicante, 13 kilometrów od lotniska.


  9. #29

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Mountain View, CA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez piotrek9 Zobacz posta
    W marcu lecę do Alicante na 3 dni.(4.3-7.3) Czy ktoś tam był, i wie czy są jakieś dobre miejsca do spottingu? Fajnie gdyby ktoś też napisał, czy są jakieś fajne miejsca do zwiedzenia, i ogólnie czy fajne miejsce na urlop.

    Tutaj moje zdjecia z Alicante, marzec 2008 czyli dosc dawno, albo chyba miasto nie zbrzydlo w miedzyczasie:

    https://goo.gl/photos/xUHhW1U32tr6BmPP8

    jrk

  10. #30

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Wenus

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez dupcins Zobacz posta
    Odkopię trochę temat tego lotniska.
    Czy na lotnisku w Alicante W!ZZ korzysta z rękawów? Pewnie jak na większości innych nie, ale wolę zapytać
    Może komuś się przyda - dziewczyna lądowała, czekała na busik, odprawa w starym terminalu.
    Vueling z Barcelony w nowym terminalu przez rękaw.

  11. #31

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Wenus

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez piotrek9 Zobacz posta
    W marcu lecę do Alicante na 3 dni.(4.3-7.3) Czy ktoś tam był, i wie czy są jakieś dobre miejsca do spottingu? Fajnie gdyby ktoś też napisał, czy są jakieś fajne miejsca do zwiedzenia, i ogólnie czy fajne miejsce na urlop.
    Alicante ma raczej niewiele do zaoferowania. Wzgórze z zamkiem, port i plaża. Do zaliczenia w jeden dzień. Fajne rzeczy znajdują się natomiast nieco poza Alicante. Ludzie cenią sobie Playa de San Juan na północny wschód - dojedziesz tramwajem. Ja tym razem pojechałem tramwajem (godzina w jedną stronę!) do Benidormu. Bardziej w formie ciekawostki, ponieważ jest to kolejny przykład zepsucia miejsca masową turystyką. Na wybrzeżu wyrosło tam bowiem tak duże miasto turystyczne, że jest to największe skupisko wieżowców (wielopiętrowych budynków) na świecie. Dlatego też Benidorm jest nazywany przez niektórych Beni Yorkiem. Oczywiście miasto opanowane przez brytoli - hałaśliwe, tłumne. Niemniej ten widok wieżowców jest ciekawy a i sama plaża całkiem niezłej jakości.

    W drugą stronę Alicante warto obadać temat Elche/Elx i Santa Pola. Pierwsze z nich zawiera bardzo popularną palmiarnię, której korzenie sięgają podobno panowania arabskiego. Niestety opieram się na opiniach - tym razem też nie udało mi się tam trafić.

    Santa Pola może natomiast stanowić świetną bazę wypadową na wyspę Tabarka. Łodzie płyną tam co kilkanaście minut a firmy konkurują ceną, lub czasem rejsu. Ekspresy ogarniają trasę w 15 minut - siedząc na samym tyle łodzi cieszyłem się że trzymałem się poręczy, bo być może skończyłbym za burtą - a cena to około 10 euro za RT. Sama wyspa jest fajną propozycją na kilka godzin, chociaż ciekawy jestem jej klimatu nocą - widzieliśmy pojedyncze hostele. Poza tym Santa Pola raczej niewiele ma do zaoferowania.

    Ochoczo nastawionym do ruchu polecam natomiast trasę rowerową z Alicante do Santa Pola - 50 km za RT. Wprawdzie za hotelem Ibis trzeba przejechać kilka kilometrów poboczem dość ruchliwej trasy (wiodącej m.in. na lotnisko), ale reszta trasy wiedzie albo bocznymi drogami, albo wydzielonymi pasami rowerowymi. Po drodze mija się Urbanova - warto zatrzymać się na kawę na ścieżce podejścia do lotniska. Następne - Arenals del Sol, określane jest jako miejscowość z najlepszą plażą w okolicach Alicante. Jadąc na południe, polecam ominięcie miasteczka tak, aby zjeżdżać Calle Albacete. Wtedy zaliczycie cudowny widok ze wzgórza na Arenals z lewej i dużo spokojniejsze Monte Y Mar z prawej. Dalsza część drogi (wzdłuż morza, aby wzgórze mieć po prawej stronie) to mniej, lub bardziej klimatyczne, czasami dzikie plaże, oraz lądowisko motolotni. Z rejsem na wyspę, godzinką plażowania, w obie strony wyrobiliśmy się w godzinach 11-20. Niemniej trochę jeździmy i końcówka była już nieco zwariowana

    Kilka lat temu wrzuciłem mały przewodnik po Alicante https://tambylstwo.blogspot.com/2010...wodnik-po.html Po latach zauważyłem, że miasto jakby zyskało na bezpieczeństwie. Wprawdzie nadal dość częste są przypadki bezdomnych śpiących na ulicach/przystankach, niemniej z jakiegoś powodu nie miałem potrzeby ciągłego trzymania ręki w okolicach portfela/telefonu. Dziewczyna - dość wyczulona na kwestię bezpieczeństwa w mieście - również nie miała większych problemów z poczuciem bezpieczeństwa.

Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •