Strona 1 z 11 1 2 3 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 217
Like Tree26Likes

Wątek: SWISS - recenzje

  1. #1
    ModTeam
    Awatar Quantas

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Pyrlandia

    Domyślnie SWISS - recenzje


    Polecamy

    Kody linii:
    IATA: LX
    ICAO: SWR

    Strona linii lotniczej:
    www.swiss.com

    Informacje nt foteli:
    http://www.seatguru.com/airlines/Swiss_Airlines/information.php

    Informacje nt floty:
    http://airfleets.net/flottecie/Swiss...20Airlines.htm
    Ostatnio edytowane przez Gabec ; 08-07-2010 o 19:21



  2. #2

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    I love SWISS Zawsze tanio, w miarę wygodnie, boska załoga, a na trasie z ZRH do GVA można sobie z nimi pogadać, bo lecą z paxami razem. Lecąc przez Szwajcarię w świat, można spędzić w Zurychu 24 godziny, albo w Bazylei, albo i w Zurychu 24 i w Genewie 24 jednocześnie (np. do Brukseli, bosko zrobić sobie taką rundkę po Szwajcarskich znajomkach za jedyne 800 PLN). 8) Lecąc Avro 100 należy uważać na maszyny HB-IYQ/R/S/T/U/V, bo od połowy korytarza mają nieludzki układ siedzeń 3-3. Lecąc przez Bazyleę warto kupić dwa osobne bilety i się tam przespać. Miasto cudne, a bezpośrednie loty z BSL są uwolnione od dopłaty paliwowej. W rezultacie podróż do Nicei może kosztować 470 PLN w obie z opłatami... Na europejskich trasach należy unikać Business Class - identyczny układ siedzeń jak w ekonomiku (przy bardziej obłożonych lotach puste z założenia siedzenia B i E są sprzedawane). All in all - SWISS is the best

  3. #3
    Awatar Cani

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPOD/EPSY/EPGD

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Stoarn
    I love SWISS
    To widać po Twoim awatarze. Ja powiem tak, SWISS nie umywa się do Swissair'a. Leciałem SWISSem dwa razy i wszystko niby ładnie i pieknie, ale stewki tak nieprzyjemne, jak cholera. Swissair'em leciałem tez dwa razy i było o niebo lepiej, leciałem także takimi liniami jak CTA i Crossair'em Miło

  4. #4
    Awatar Rumun

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    LSZK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Stoarn
    Zawsze tanio
    Tu bym polemizował, ostatnio za trasę ZRH-WAW-ZRH płaciłem 536 CHF

    Poza tym, jeszcze chyba nigdy nie zdarzyło mi się, by na trasie ZRH-WAW-ZRH lub BSL-WAW-BSL nie mieli spóźnienia. Katering na tych trasach jest, delikatnie pisząc, skromny (rano muffin, wieczorem zimna, mała kanapka)
    pozdrawiam,
    Rumun

  5. #5

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Rumun
    Cytat Zamieszczone przez Stoarn
    Zawsze tanio
    Tu bym polemizował, ostatnio za trasę ZRH-WAW-ZRH płaciłem 536 CHF

    Poza tym, jeszcze chyba nigdy nie zdarzyło mi się, by na trasie ZRH-WAW-ZRH lub BSL-WAW-BSL nie mieli spóźnienia. Katering na tych trasach jest, delikatnie pisząc, skromny (rano muffin, wieczorem zimna, mała kanapka)
    Dlaczego leciałeś akurat SWISSem więc? Posiłek skromny, fakt, ale mi się spóźnienia jeszcze nigdy nie zdarzyły, ani mi ani znajomym. Nawet start opóźniony o 25 minut (w ZRH to norma) jest nadrobiony w locie. Większość stewek w SWISSie to ex-Swissairowskie stare, ale jare, baby. Uwielbiam je! I jak w Schwyzerduetsch do siebie świergoczą... Swissair to oczywiście inny komfort, ale cóż, dzięki temu jest taniej...

  6. #6
    Awatar Rob_Sad

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    W swissie to przede wszystkim trzeba oddzielic to co oferuje na krotkich trasach europejskich i to co jest na trasach dalekich, a nawet tych do Telaviwu i Kairu (nie mowiac juz o oddzieleniu klasy ekonomicznej od wyzszych, jednak tego to malo kto doswiadcza, wiec mozna pominac). O ile na krotkich trasach Swiss daje w kl. ekonomicznej niewiele (ale w avro miejsca 2-3 a nie jak w LH 3-3 (po za tymi odkupionymi egzemplarzami)), dostaje sie nieszczesne 125mil na ogol i siatka europejska jest dosyc skromna (nieproporcjonalna do ilosci lotow po za europe), ale za to na trasach po za europe swiss jest jednak jedna z lepszych linii europejskich (kl. ekonomiczna). Zarcia nie daja za duzo, ale jest dobre. Jak na razie w swissie doswiadczylem najmilszej obslugi, choc trzymaja sie ich zarty ktore sztywniakom moga sie nie spodobac. System rozrywski jest niezly, w A340 monitory dosyc duze. Wnetrza ich A340 i 330 sa czyste i estetyczne, siedzenia wygodne. Warto dodac ze rowniez trasy do kairu i telaviwu obsluguja maszyny szerokokadlubowe. Najmniej w swissie podoba mi sie lotnisko w ZRH, ktore owszem jest fajne, dobrze zaprojektowane, ale cholernie drogie jesli chodzi o sklepy i jedzenie.

  7. #7

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Rob_Sad
    Wnetrza ich A340 i 330 sa czyste i estetyczne, siedzenia wygodne. Warto dodac ze rowniez trasy do kairu i telaviwu obsluguja maszyny szerokokadlubowe. Najmniej w swissie podoba mi sie lotnisko w ZRH, ktore owszem jest fajne, dobrze zaprojektowane, ale cholernie drogie jesli chodzi o sklepy i jedzenie.
    Czasem A330 można też spotkać na trasie z Zurychu do Genewy. Na lotnisku w Zurychu jest tani Burger King tylko fakt, ale za to jest też boski sklep z czekoladkami

  8. #8
    Awatar Rumun

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    LSZK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Stoarn
    Dlaczego leciałeś akurat SWISSem więc?
    Bo godziny mi odpowiadają.. poza tym wolę Swiss od Lotu
    Ja nie pisałem, że Swiss jest złą linią, chciałem tylko pokazać, że nie zawsze jest tania i nie jest taką superhiperextra linią, jak Ty ją opisujesz.
    Widzę jednak, że Twoja miłość do Swiss jest (jak to zwykle z miłością bywa) ślepa
    pozdrawiam,
    Rumun

  9. #9

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Stoarn
    I jak w Schwyzerduetsch do siebie świergoczą...
    To "świergoczą" to jakiś żart? Znasz to przysłowie: dialekt berneński to nie język, to choroba gardła IMHO pasuje to do całego Schwyzerdeutsch

  10. #10
    Awatar Rob_Sad

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Stoarn ten KingBurger to tez mi skasowal prawie 60zl z karty za 2 male zestawy W FRA McDonald jest o wiele tanszy
    A ten A330 na trasie genewa-zrh to pewnie jakies miedzylaowanie w trasie za ocean, choc moze sie myle.

  11. #11

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Akcja z A330 była taka, że moja przyjaciółka leciała na ślub siostry, i opowiadała, że jak wracali z GVA, to w ZRH podjechali pod E zamiast pod A. A ja się pytam: jak to? To co to za samolot był? A ona mówi, że miał układ 2-4-2, a przy wejściu były drewniane siedziska (bo to HB-IQG/Jungfrau był jak się potem okazało). I były niedziałające monitorki. Sprawdzam w rozkładzie i rzeczywiście: 2807 leciał 332. Ale wcześniej leciał z Zurychu jako 2802. Tego samego dnia rotacja 2804/2809 też była operowana przez 332. I od tamtej pory czasem się tak zdarza... A dialekt berneński... Achhh, jak go słyszę to mam... No na tym forum nie będę pisał co, ale podnieca mnie to jak cholera :P

  12. #12

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    To ja dodam swoje 2 eurocenty. Swiss jest w miarę tani, oferuje całkiem porządny serwis- zarówno na ziemii jak w powietrzu. Lata się nimi wygodnie, szczególnie w większych maszynach. Na trasach do Warszawy zdecydowanie wolałem Erj zamiast obecnie latających Avro, które są raczej mało wygodne.
    Na szczescie minely juz czasy kiedy na pokladzie podawali tylko czekoladki. Serwis moze nie przyprawia o zawrot glowy, ale jest. Ogolnie nie mam na co narzekac (moze poza tym, ze polaczenie FCO-ZRH-WAW zwykle wymaga sprintu przez terminal w ZRH).
    Co mi sie osobiscie bardzo podoba to fakt, ze obsluga zwykle poza niemieckim, francuskim i angielskim zna rowniez wloski, co bardzo przyjemne
    Ale co najwazniejsze to to, ze relacja cena-jakos w Swiss jest trudna do przebicia!

  13. #13
    Awatar voyager747

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Ja latałem jak dotąd tylko raz na trasie WAW-ZHR-LAX i powrót z JFK-ZHR-WAW. Opisałem tę podróż w raportach na starym forum. A 340 i A 330 są bardzo fajne, nowe i podróż ogólnie wspominam bardzo miło. Pani w Swissie załatwiła mi miejsca przy oknie na wszystkie loty.
    Kupowałem bilet w promocji i cena była bardzo atrakcyjna.

  14. #14

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Gdansk

    Domyślnie

    Cena w swiss na tak! A319 tak! Avro nie.... Musze przyznac ze bardzo lubie ten samolot z zewnatrz ale niestety w srodku warunki nie sa zbyt rewelacyjne. I glosno i miejsca tez tak srednio. Dla porownania ich A319 duzo lepszy(czytaj cichszy i wiecej miejsca, aczkolwiek srodkowe miejsca czasami sa takie pomniejszone(zdecydowanie epiej wziasc przy oknie)). Jedzenie faktycznei skromne... Ale czekoladki rewelacja!! Naprawde jak mysle swiss to odrazu mi sie one przypominaja

  15. #15
    Awatar Rob_Sad

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Avro to samolot niezly ale jego atut to chyba przede wszystkim mozliwosc operowanie z krotkich pasow. Co do wygody to swiss i tak ma w wiekszosci egzemplarzy uklad siedzen 2_3, podczas gdy LH ma w identycznych samolotach 3_3. Jak na swoja funkcje samolotu regionalnego Avro jest ok i porownywanie go z A319 nie ma sensu. Pewnie ze bedzie glosniejszy, ale akurat ilosc miejsc do siedzenia w Avro Swiss od A319 zbytnio nie odbiega. Byc moze leciales jednym z kilku Avro swiss w ktorym uklad siedzen ma inny uklad.

  16. #16

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Taki porąbany układ ma 30 % Avro 100... Nikt kto tym leciał nie może zachwalać SWISS Europeana... To wymyślił naprawdę jakiś idiota ten układ, zwłaszcza że w sumie miejsc jest jedynie 99, czyli raptem o 2 więcej niż w 2-3...

  17. #17
    Awatar PanPstryk

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Reading/Sanok

    Domyślnie

    Skorzystalem z uslug SWISS wczoraj. Lot z WAW do ZRH spoko. Samolot to oczywiscie Avro 100. Pierwszy raz korzystalem z tej maszyny - malo miejsca Ale mozna to bylo przezyc. Tym bardziej, ze lecialem z polskim pilotem, ktory wybieral sie na narty do Szwajcarii i opowiadal mi ciekawe historie Obsluga pokladu to dwoch mlodych kolesi. Na stoliczku wyladowal wafelek i napoj Ladowanie w ZRH bylo bardzo emocjonujace - rzucalo nami konkretnie. Lotnisko w ZRH male i sympatyczne. Pozniej chwila przerwy i przesiadka na A320 do LHR. Samolot nowy (w jakim wieku nie wiem, ale srodek naprawde fajny). Lot bardzo mily. Spokojny. Na stoliku kanapka i cos do picia Pozniej troche krazylismy nad miastem bo byl tlok a poniewaz pogoda na Londynem byla wspaniala to widoki miasta niezapomniane. Ladowanie na 27R ale moj dom dojrzalem (stoi kolo meczetu, wiec zidentyfikowalem, ale mam lepiej jak samoloty laduja na 27L). Po wyladowaniu stalismy 40 minut na plycie bo nasz gate byl zajety. Pozniej wysiadka na T2 i bagaze pojawily sie szybko Ogolnie wrazenia pozytywne Za miesiac przetestuje SWISS i Lufe. Z tym, ze SWISS w drodze powrotnej ma ladowanie na City

  18. #18
    Awatar Rob_Sad

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Stoarn a tego ukladu dziwnego nie ma czasem tylko 6 maszyn z 24 avro - to daje 25%

  19. #19

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie

    Avro 100 jest 20. Układ porąbany mają: Piz Buin, Rot Turm, Churfirsten, Pizzo Barone, Bluemlisalp i Vrenelisgartli. W obecnym rozkładzie AR8 nie pojawiają się za często w WAW...

  20. #20
    Awatar SWISSboi

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    POZ

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Stoarn
    Akcja z A330 była taka, że moja przyjaciółka leciała na ślub siostry, i opowiadała, że jak wracali z GVA, to w ZRH podjechali pod E zamiast pod A. A ja się pytam: jak to? To co to za samolot był? A ona mówi, że miał układ 2-4-2, a przy wejściu były drewniane siedziska (bo to HB-IQG/Jungfrau był jak się potem okazało). I były niedziałające monitorki. Sprawdzam w rozkładzie i rzeczywiście: 2807 leciał 332. Ale wcześniej leciał z Zurychu jako 2802. Tego samego dnia rotacja 2804/2809 też była operowana przez 332. I od tamtej pory czasem się tak zdarza... A dialekt berneński... Achhh, jak go słyszę to mam... No na tym forum nie będę pisał co, ale podnieca mnie to jak cholera :P

    330 sa czesto podstawiane na ta trase, szczegolnie wtedy, gdy ruch jest duzy - np przed Xmas itd. mi sie trafilo leciec 330 na trasie ZRH-GVA jak polecialem z mama na weekend tuz przed swietami. wiele polaczen tego dnia bylo obslugiwanych duzymi smaolotami jak 330 i jeszcze wtedy MD11- szczegolnie te poranne i wieczorne. mi sie trafilo miejsce w first class w 330 ;-) (mialem bilet na business class) -pomimo, ze ot byl lot krajowy rozpieszczali jak nigdy dotad ;-) (lepiej niz w zwyklej businessowce swissa)

Strona 1 z 11 1 2 3 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •