Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10
  1. #1

    Dołączył
    Aug 2007
    Mieszka w
    GDA

    Domyślnie Wrażenia po przelocie, okiem zwykłego pasażera


    Polecamy

    Generalnie samolotów się nie boję. Za kierownicą samochodu mam kilka razy dziennie różne dziwne sytuacje więc w samolocie szanse na cokolwiek właściwie równe zeru. Strach mnie nie dotyczył, nawet przed podróżą chciałem żeby były turbulencje, żeby przelot nie był dla mnie czymś banalnym.

    Przeleciałem centralem do Rzymu na CIA - lot wygladal jak w idealnym schemacie. No może delikatne turbulencje, poza tym kompletna nuda.

    Lot z powrotem był ciekawszy - chyba ze wzgledu na pilota. Pilot przed startem przeszedł wokolo maszyny - okazało sie ze to jakis arab. Start był ciekawy bo pilot na włączonych hamulcach zwiekszyl moc silnikow tak, ze widac bylo przez okno smugi powietrza zaciągane do silnika. Fajny efekt. Po odpuszczeniu hamulców przyspieszenie robiło wrażenie (pyt. nr 1 - jaki ciag w tym momencie ustawia pilot? 100%?). Po oderwaniu od ziemi pilot nabrał wg. mnie duzy kat natarcia, po czym zmiejszyl ciag silnikow (jak dla mnie laika to z 50% było). Kurka, az pobladłem. Serio. Zaczalem glowkowac... przy takim kacie zmiejszenie o tyle ciagu?? Ale jakby tego bylo malo zaczelismy skrecac i to z duzym przechylem. A myślałem ze jestem przyzwyczajony do przeciążeń Nie wiedziałem ze cywilną maszyną można tak manewrować.

    Na właściwej wysokości już nic ciekawego się nie działo, na gpsie prędkość 760km/h, wys. 10800m. Zauważyłem że nie lecimy po linii prostej - np. omijamy Austrię. Pyt. nr 2 - czym jest to spowodowane? Linie pasażerskie "rozliczają się" z korytarzy powietrznych danych krajów? Np. bo Austria jest za droga?

    No i lądowanie w Rębiechowie. Do samego końca pilot robił korekty, na kilka sekund przed dotknięciem pasa znów ciąg "na ucho" zmiejszyl gdzies o polowe... ciekawe czemu tak..
    A na koniec rewersy.


    Dla Was pewnie to chleb powszedni, dla mnie cos pasjonujacego.
    Ale czasem chyba lepiej jest nie analizować lotu bo można się za bardzo wciągnąć.

    Kilka fotek znad Gdańska: http://picasaweb.google.com/nygus7/GdaSkZLotuPtakaPL

    Nugus czy Twoim zdaniem to co napisałeś jest pytaniem ? Trzeba być naprawdę niezłym nygusem aby nie znależć kilka linijek niżej działu "podróże lotnicze" dokąd przenoszę.

  2. #2
    Awatar saturn5

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    Taurus-Littrow

    Domyślnie Re: Wrażenia po przelocie, okiem zwykłego pasażera

    Cytat Zamieszczone przez nygus7
    przed dotknięciem pasa znów ciąg "na ucho" zmiejszyl gdzies o polowe... ciekawe czemu tak..
    wszystkie samolot tuz przed dotknieciem pasa praktycznie redukuja ciag na "idle" - inaczej by mial trudnosci z posadzeniem maszyny ...

  3. #3
    Moderator
    Awatar RzEmYk

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Tarnów i okolice

    Domyślnie

    Ad.1) Nie jest to 100%, http://lotnictwo.net.pl/viewtopic.php?t=3261
    Zmniejszenie ciągu następuje po wzniesieniu się powyżej 1500ft, lub 1000ft (w zależności od procedury) aby oszczędzać silnik.

    Ad.2) Tak, rozliczają.
    [Blaszak: MSI Z87-G43, 4670K, 4x4GB dual, GTX970, W7 Ult 64b SP1, P3D v4.2. EOS 500D+C 15-85 IS USM]

  4. #4
    Awatar Mariusz

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPML

    Domyślnie Re: Wrażenia po przelocie, okiem zwykłego pasażera

    Cytat Zamieszczone przez nygus7
    Za kierownicą samochodu mam kilka razy dziennie różne dziwne sytuacje więc w samolocie szanse na cokolwiek właściwie równe zeru.
    Prawdopodobieństwo że zginiemy w powietrzu wynosi według statystyk 1 do 52 600 000 (jeśli korzystamy z regularnych połączeń lotniczych, bo GA plus np. aerokluby itp. to inna bajka). W samochodzie to ryzyko wynosi 1 do 7 600 000. (statystyki z 2006 r.)
    You Can Fly

  5. #5

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Polska

    Domyślnie

    Prawdopodobienstwo ze zejdziemy wczesniej czy pozniej 1:1.

  6. #6
    Awatar sanfran

    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    Aberdeenshire

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Behemot
    Prawdopodobienstwo ze zejdziemy wczesniej czy pozniej 1:1.
    Stary dowcip:
    Chciałbym umrzeć we śnie, tak jak mój dziadek. A nie wrzeszcząc ze strachu, tak jak jego pasażerowie.

    Ale coś w nim jest.

  7. #7
    Awatar twinsen

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Będzin

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez RzEmYk
    Ad.1) Nie jest to 100%, http://lotnictwo.net.pl/viewtopic.php?t=3261
    Zmniejszenie ciągu następuje po wzniesieniu się powyżej 1500ft, lub 1000ft (w zależności od procedury) aby oszczędzać silnik.
    To zmniejszenie ciągu to takie wrażenie, zwłaszcza dla kogoś kto jeszcze się dobrze
    nie przyzwyczaił do tego, że zaraz zlecimy bo przecież wykonywane są manewry
    skrętów i ustalania kursu na wysokości rzędu powiedzmy 1000-1200 ft przynajmniej
    ja miałem wrażenie, że zaraz zlecimy na autostradę którą własnie podziwiam, zaś
    przez lornetkę mógłbym dojrzeć nry rejestracyjne samochódów

    Ale skoro procedura jest, należy się jej trzymać
    --
    Leszek A. Szczepanowski


  8. #8

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Tripolis

    Domyślnie

    Nygus, w Gdańsku nie ma wyspy Ostrowskiej, jest wyspa Ostrów.
    Pozdrawiam
    Mariusz

  9. #9
    Awatar Rumun

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    LSZK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Machoni
    wyspa Ostrów
    Czyli wyspa Wyspa
    pozdrawiam,
    Rumun

  10. #10

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Tripolis

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Rumun
    Cytat Zamieszczone przez Machoni
    wyspa Ostrów
    Czyli wyspa Wyspa
    Na to wyglada ... Trąci "Starą Baśnią"
    Pozdrawiam
    Mariusz

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •