Pokaż wyniki od 1 do 15 z 15
Like Tree3Likes
  • 3 Post By ojcie_c

Wątek: DELTA AIRLINES - recenzje

  1. #1
    Awatar Gabec

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie DELTA AIRLINES - recenzje


    Polecamy

    Kody linii:
    IATA: DL
    ICAO: DAL

    Strona linii lotniczej:
    Delta Air Lines - Airline Tickets and Airfare to Worldwide Destinations

    Informacje nt foteli:
    Delta - SeatPlans.com

    Informacje na temat floty:
    Delta Airlines Fleet | Airfleets aviation
    no risk, no fun ;D


  2. #2

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    EWR-AMS 20.08.2012

    Sam lot bez zastrzeżeń. B763 N188DN w miarę ok, nie ma się do czego przyczepić. Brak PTV, wingletów też nie było Obsługa bardzo miła. Imponująco wyglądało, kiedy purser powiedział, że załoga mówi po francusku, hiszpansku, niemiecku, holendersku, portugalsku no i angielsku. Chyba nic nie dodałem No ale w sumie taka praca i cały zespół CC liczył 8 osób.
    Za to catering... TRAGIZM. Pierwszy posiłek: pasta, kurczak albo sałatka z kurczakiem. Poprosiłem o pastę, a dostałem kurczaka... no ale never mind. Smakował bardzo dobrze (z jakimiś kluskami + marchewka i groszek), ale ilości.... Połowa tego, co dostałem w LH, AF, KL. Dosłownie! Ponadto w skład posiłku wchodziły aż 3 rzeczy: kurczak (albo inne w/w), sałatka z sałaty i 4 czy tam nie wiem ilu plasterków ogórka i bułeczka. Masła i dressingu itp. nie liczę. Na prawdę catering ubogi. Chyba zamiast tego wolałbym zjeść kanapkę z KLM z WAW-AMS. Na lądowaniu mały muffin, banan i sok pomarańczowy, którego u mnie nie było. Chciałem się co prawda upomnieć, ale steward był już mocno z tyłu, więc sobie odpuściłem.

    Ogólnie źle powiedzieć o liniach nie można, ale catering to porażka na maxa. Założę się, że Turkish do WAW serwuje lepszy albo LH na dalsze europejskie trasy.
    Jak będę miał alternatywę, to wybiorę oczywiście coś innego w tej samej cenie. Zdecydowanie wypada najgorzej z linii, którymi leciałem (a wieloma nie leciałem: LH, AF, KL, DL no i kiedyś na LHR LO dostałem ciepłe żarcie - lepsze oczywiście, niż w DL). No i PTV by się przydały (tylko w LH nie trafiłem, ale leciałem 747). Dodam, że lot z EWR był głównie dla lotu A330-200, no ale mi zmienili - bywa


  3. #3

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW/KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Sebek1994 Zobacz posta
    pasta
    Z kurczaka? Warzywna? Z tunczyka?

    Przynajmniej w polskojezycznych tekstach nazywajmy makaron makaronem... (3 sylaby to nie az tak znowu duzo wiecej niz 2.)

    Nothing personal - bo ta "pasta" jest niestety coraz powszechniejsza (ale to zaden argument za zmienianiem na sile znaczen slow).

  4. #4
    KZ
    KZ jest nieaktywny
    Awatar KZ

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ambush Country

    Domyślnie

    Lecialem 20-ego tez do AMS tyle ze z DTW na a330 - w sumie latam DL regularnie i pierwsze co mi sie rzucilo w oczy to znowu zmniejszyli ilosc jedzenia - kurczak byl mikroskopijny....

    Wyglada na to ze regularnie sraraja sie obnizyc koszty przez catering, w marcu lecialem w C wiec w sumie nie zauwazylem, ale od kilku lat jada rowno w dol - ale poza tym to ich kubie, mam poki co Silver Medallion i nie zamierzam sie przesiadac do zadnej innej...
    KZ

  5. #5
    KZ
    KZ jest nieaktywny
    Awatar KZ

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ambush Country

    Domyślnie

    Btw czterosilnik - kazdy pasazer DL zna "chicken or pasta", nie ma co sie czepiac, przynajmniej w tym temacie
    KZ

  6. #6
    Zbanowany
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    oazie otoczonej matecznikiem

    Domyślnie

    W języku polskim pasta jest do butów tudzież do zębów, a nie do jedzenia. Makaron - owszem.
    Pongliszowi mówimy NIE!
    TomaszRT, Maciek RS and aisle seat like this.

  7. #7

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    @ojciec_c, Czterosilnik, lecąc KLM z AMS do WAW dostałem kanapkę z pastą (nie z makaronem ) i też sobie pomyślałem, że tu pasta i tu, ale jednak wiadomo o co chodzi Niemniej jednak też drażni mnie trochę pisanie po angielsku, a nie po polsku. Od tej pory będzie makaron
    A jeżeli pasty do jedzenia nie ma (nawet na kanapkach), to nie wiem, z czym ta kanapka była


  8. #8

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW/KRK

    Domyślnie

    Ciekawe: czy ogloszenie bankructwa przez miasto Detroit moze jakos wplynac na dzialalnosc Northwestu... tj. pardon: Delty, czyli linii majacej tam jeden z hubów?

  9. #9
    KZ
    KZ jest nieaktywny
    Awatar KZ

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ambush Country

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Czterosilnik Zobacz posta
    Ciekawe: czy ogloszenie bankructwa przez miasto Detroit moze jakos wplynac na dzialalnosc Northwestu... tj. pardon: Delty, czyli linii majacej tam jeden z hubów?
    Nie, bo DTW nie jest w Detroit (jest poza miastem).
    KZ

  10. #10
    KZ
    KZ jest nieaktywny
    Awatar KZ

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ambush Country

    Domyślnie

    Moze ktos bedzie wiedzial co jest grane - trzecia w tym roku podroz CVG-CDG-WAW-CDG-CVG. Pierwsze dwie - dostalem bonus miles za status. Trzecie - zero bonus miles. Jakis pomysl dlaczego ? Delta poki co siedzi cicho...
    KZ

  11. #11

    Dołączył
    Jul 2013

    Domyślnie

    Styczeń 2012 WAW - ORD z przesiadką w CDG, linia AF ale od CDG do ORD - Delta.

    B767 - bardzo wygodne w porównaniu z byłymi polskimi B767, jedzonko oki - polecam

  12. #12
    Awatar Silly-me

    Dołączył
    Dec 2012
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie

    Stewardessy super, lot przyjemny, samolot wygodny ale jestem zawiedziona. Zostawiłam czytnik ebooków w samolocie w schowku. Siedziałam na samym tyle więc wychodziłam ostatnia i na pewno nikt z pasażerów go nie zabrał. Jednak czytnika nie odzyskałam do dzisiaj. Jedyny kontakt z Deltą jest przez formularz kontaktowy gdzie trzeba zgłosić co, gdzie, kiedy zaginęło. Mimo upływu dwóch miesięcy i kilku maili do tej pory zero odzewu. Rozumiem że gdzieś zaginął czytnik czyli ktoś go sobie wziął i się nie przyznał (chociaż nie wiem po co bo został zablokowany) ale liczyłam chociaż na odpowiedź że otrzymali zgłoszenie, nawet od bota. Gdy mój brat zostawił aparat w Lufie (co zauważył po tygodniu) odzyskał go bez żadnego problemu, tak samo mój chłopak laptopa w Air France (tak, lubimy zostawiać cenne rzeczy w samolocie ) Dlatego jestem trochę niezadowolona taką obojętna postawą Delty bo poza tym nie mam im nic do zarzucenia

  13. #13
    Awatar grodek75

    Dołączył
    May 2009
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Lot z rodziną w lipcu z Tampa International na JFK.
    Samolot to A320. Czysty, w stosunku do europejskich standardów zdecydowanie więcej miejsca pomiędzy rzędami.
    Lot trwał 2 godziny 15 minut zamiast planowanych 3 godzin.
    Start co do minuty, lądowanie jak wynika z powyższego dużo przed czasem.
    Poczęstunek to mini precelki, ciastka, kawa, herbata, napoje chłodzące.
    Obsługa bardzo miła i profesjonalna, w wieku mocno 40+.
    Ogólnie bardzo dobre wrażenie.
    Słabo działał system odprawy elektronicznej w Tampie, lecieliśmy na trasie TPA-JFK-CDG-WAW 4-osobową rodziną i już od początku był problem z odprawą, a przy 4 osobie padł definitywnie (nie chciał skanować ani paszportu ani wizy), musieliśmy korzystać z pomocy obsługi co zaskutkowało wydrukowaniem kart pokładowych jedynie na rejs z TPA na JFK i koniecznością powtarzania operacji w Nowym Jorku.

  14. #14
    JFK
    JFK jest nieaktywny
    Zbanowany
    Dołączył
    Mar 2009
    Mieszka w
    usa

    Domyślnie

    B737-700 JFK-PUJ. Lipiec 2016
    Trasa 3,5 godz , punktualnie .Samolot schludny miejsca niewiele .
    Na spory plus napewno duzy wybor filmow i muzyki w PTV bez dodatkowej oplaty ( u konkurencji jest oplata na takich odcinkach)
    Serwis ok , woda ,napoje gazowane , kawa ,herbata do wyboru w malych kubeczkach plus malutka paczuszka orzeszkow.
    Alkohol w cenie 6 $ za 50 mil wodki , kanapki w podobnej cenie .
    Personel pokladowy bardzo umiejetnie radzil sobie z rozwrzeszczanymi najmniejszymi podroznikami przekupujac ich drobnymi gadzetami w zamian za odrobine ciszy w samolocie.
    Na uwage zasluzyl steward ktory biegnac przez pol samolotu jak gladiator usadzil gostka na miejsce momentalnie po tym jak ow włoch podczask kolowania samolotu do rekawa wstal sobie z fotela i zaczal wyciagac swoj bagaz podreczny.

  15. #15

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW/KRK

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez JFK Zobacz posta
    Na uwage zasluzyl steward ktory biegnac przez pol samolotu jak gladiator usadzil gostka na miejsce momentalnie po tym jak ow włoch podczask kolowania samolotu do rekawa wstal sobie z fotela i zaczal wyciagac swoj bagaz podreczny.
    Dobrze ze sa jeszcze ludzie (jak ten steward), ktorzy nie boją sie ryzykowac... (I nie chodzi tu o ryzyko zostania fizycznie pobitym.)


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •