Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 41
  1. #1
    Awatar medMatthew

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    EPBY

    Domyślnie Oficjalna zgoda na wizytę w kokpicie w czasie lotu


    Polecamy

    Witam!

    Czy ktoś się orientuje jak wygląda sprawa z taką możliwością uzyskania odpowiednio wcześniej przed lotem oficjalnej zgody przez przewoźnika, aby w czasie lotu dostać się do kokpitu, motywując przewoźnikowi, że się jest np. członkiem stowarzyszenia miłośników lotnictwa itp. Nie mówię tutaj o kwestii wysłania maila, czy dana linia się zgodzi, bo podejrzewam, że w ten sposób decyzja byłaby odmowna, ale żeby np. stawić się bezpośrednio wcześniej u przewoźnika i "przedyskutować" taką możliwość. Ktoś może próbował kiedyś? Generalnie chodzi mi o lot Finnair do KJFK. Jest to siłą rzeczy długa trasa, więc może istnieje możliwość, aby odpowiednio wcześniej postarać się u linii uzyskać taką zgodę. Czy w ogóle "gra" jest warta "świeczki", czy nie ma co próbować i odpuścić licząc na szczęście do kapitana w czasie lotu?

    Pozdrawiam!

  2. #2
    ModTeam
    Awatar Quantas

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Pyrlandia

    Domyślnie

    Nawet choćby Ci linia wystawiła pozwolenie na złotym papierze to i tak kapitan może powiedzieć "spadaj koleś".
    Uważam ze sprawa tym bardziej trudna że to lot do USA, nie polskimi liniami, a na dodatek to aż 8-9h, więc zabrał byś siedząć na JS pewien rodzaj intymności załodze. A na domiar wszystkiego to zimni Finowie Zdaje że Pepe ma wyłączność na focenie w kokpicie podczas lotu



  3. #3
    Awatar medMatthew

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    EPBY

    Domyślnie

    Wiadomo, że decydujące zdanie ma kapitan, i w zależności od różnych sytuacji może wyrazić taką zgodę albo i nie, ale wydaje mi się, że na pewno z większą przychylnością by "spojrzał" na osobę, która by przede wszystkim taką zgodę od przewoźnika miała. Dlatego też jestem ciekaw, czy ktoś już próbował takich sposobów. Może mój punkt widzenia jest inny od Twojego, ale wydaje mi się, że właśnie na tak długim locie 8-9h jest większa szansa aby się dostać do kokpitu, choćby z racji tego, że na takich trasach latają szeroko-kadłubowce, więc w kokpicie siłą rzeczy jest więcej miejsca, a nie ciasnota typu B737, co ma o tyle znaczenie, że w czasie lotu możnaby gdzieś "spokojnie" stanąć/usiąść na jakiś czas, nie "wiercąc" się przy pilotach jakby to było w przypadku mniejszych samolotów.
    Co do tej zgody od przewoźnika to nie chodziło mi o cały lot w kokpicie z pilotami, bo wiadomo, że nie byłoby to im na rękę, ale o możliwość spędzenia jakiegoś czasu w czasie lotu. A z racji tego, że lot długi, to właśnie może większa szansa, że kapitan wyraziłby zgodę, choć oczywiście jak wszędzie wszystko zależy od szczęścia. Finnair'em nigdy nie leciałem i szczerze mówiąc biorę tylko tę linię pod uwagę w kwestii lotu do KJFK, gdyż to chyba jedna z ostatnich okazji aby się przelecieć MD-11, na którym mam bzika A czy ktoś miał okazję lecieć w ogóle tymi liniami i może coś powiedzieć o przychylności załogi do miłośników lotnictwa naszego pokroju?

  4. #4

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez medMatthew
    Dlatego też jestem ciekaw, czy ktoś już próbował takich sposobów.
    Probowalem... a) napisalem maila do EasyJet. Odpowiedzieli, ze owszem, rozumieja, dziekuja za zainteresowanie... ale nie ma kompletnie ZADNYCH procedur, ktore by wejscie do kokpitu umozliwialy b) na moich ostatnich kilkanascie lotow zawsze wchodzilem do kokpitu przed odlotem. I w kazdym wypadku na pytanie o mozliwosc zostania tam nieco dluzej padala odpowiedz w podobnym stylu jak w a). Po 9/11 po prostu chyba kompletnie nie ma co liczyc na cud w postaci zgody kapitana. Wszyscy co do jednego powiedzieli mi ze za takie cos mogliby stracic prace. A jeden opowiedzial mi nawet o tym jak staral sie o zgode na przelot swojej zony w kokpicie...i zgody nie uzyskal

    Wiec mysle ze jakiekolwiek motywowanie jakimikolwiek czlonkowstwami, uprawnieniami, zainteresowaniami, licencjami niewiele tu da...w moim przypadku w kazdym razie nie dalo kompletnie nic.
    Ja juz sie przyzwyczailem do wchodzenia do pilotow przed i po locie...i to jest chyba jedyne wyjscie. Chyba ze ktos w tym watku podsunie jakies rozwiazanie (co niezmiernie by mnie ucieszylo )

  5. #5
    Zbanowany
    Dołączył
    Jul 2007
    Mieszka w
    ETM/WAW/KRK

    Domyślnie

    prznow, no wiesz w sumie kazda linie lotnicza reguluja inne wewnetrzne przepisy... chyba, że ktos jest pracownikiem danej linii no to wtedy nie ma raczej problemu

    jezeli chodzi o wspomnianego easyJet-a to niestety oni sa w tej kwestii jak i w innych skrupulatni i czasem dziwaczne maja przepisy no ale coz taki ich urok

  6. #6

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Gdybyś dostal zgodę od dyrektora operacyjnego Finnaira to pewnie kapitan by sie nie czepial
    Jakis czas temu w jednym z low costów duza nieprzyjemnosc spotkala jednego z kapitanow, ktory zgodzil sie na wejscie-w czasie lotow- do kokpitu jednego z pasazerow. F/o zlozyl raport i byly nieprzyjemnosci.
    Najpewniej jest postrac sie o wejscie po wyladowaniu- tak ostatnio zrobilem w Air France. W czasie lotu zapytalem jedna ze stewardes o mozliwosc rzucenia okiem do kokpitu Trzech siekier, pokazalem moje przepustki z pracy, ona pokazala je kapitanowi i po ladowaniu zwiedzilem kokpit.
    I trzeba pamietac, ze jak sie trafi na capt. bardzo skrupulatnie trzymajacego sie przepisow to nawet zgoda prezesa nic nie pomoze.
    pzdr.

  7. #7
    Moderator
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Jak widac po tym artykule: http://lotnictwo.net/doc.php?doc=07112401 (kawałek dalej o BAe ATP), można w trakcie lotu wejśc do kokpitu. Ja na razie tylko pytałem w locie w Swissie, czy mogę i po lądowaniu w Zurychu odwiedziłem kokpit 321. Oraz w tym tygodniu, mieliśmy duże opóźnienie w FRajanie WAW-DUB i po zapytaniu zostaliśmy wpuszczeni do kokpitu (nawet kapitan włączył podświetlenie, coby się efektowniej prezentował )
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  8. #8
    Awatar medMatthew

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    EPBY

    Domyślnie

    Jeśli chodzi o wizytę w kokpicie po lądowaniu, to nawet sobie nie wyobrażam, abym nie miał takiej możliwości – w przypadku jeśli w czasie lotu by się nie udało. Nie po to w końcu wybieram dłuższą trasę do KJFK przez Helsinki, żeby się potem „obejść smakiem” kokpitu MD11 8) . Choć wiadomo że różnie to bywa, ale generalnie po wylądowaniu nie miałem nigdy problemów z dostaniem się do kokpitu. Na marginesie mogę wspomnieć, że jak w sierpniu po wylądowaniu LOTem na EPWA z EDDF, udało mi się wejść do kokpitu i porozmawiać chwilę z kapitanem, pokazując moje ID Stowarzyszenia, to powiedział, że gdybym wcześniej się spytał w czasie lotu, to wyraziłby zgodę. Nie powiem jak się potem czułem...
    Tak więc jak na razie to pozostaje tylko mieć szczęście do kapitana. Ale zorientuję się jeszcze w temacie bo wylot planuję na koniec maja 2008, więc czasu jeszcze trochę jest. Postaram się złożyć wizytę w przedstawicielstwie Finnair w Polsce i zobaczymy co się da zrobić. Póki co jeśli ktoś ma jakieś sugestie, bądź doświadczenie w temacie, to oczywiście z chęcią dowiem się czegoś więcej.

    Pozdrawiam!

  9. #9
    Awatar Piotr_S

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA (Kabaty)

    Domyślnie

    Moja kuzynka podczas lotu zupełnie przypadkowo spotkała się ze znajomą stewardesą, która bez żadnych próśb ze strony mojej kuzynki zaprosiła ja do kokpitu. Leciała tam CAŁĄ podróż wraz z lądowaniem. Myślałem że się zapadne pod ziemię z zazdrości. Trzeba mies poprostu ogromne szczęście do personelu i tele w tym temacie.
    Canon EOS 30D + Canon EF 100-400mm f/4,5-5,6 L IS USM + Canon EF 24-105 f/4 L IS USM

  10. #10
    Awatar Pawel_EPWR

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWR

    Domyślnie

    Wszystko zależy od kapitana. Miałem w tym roku przyjemność spędzić prawie cały lot w kokpicie włącznie z lądowaniem. Poprosiłem szefa pokładu niedługo po starcie aby zapytał się kapitana czy mogę odwiedzić kokpit z aparatem ponieważ jestem spotterem i fascynatem lotnictwa i chciałbym zrobić kilka zdjęć dla portali z fotografią lotniczą. Po chwili miałem juz zgodę. A jak zaczęliśmy w środku rozmawiać o lotnictwie i kapitan razem z f/o szybko zorientował się, że nie ma do czynienie z zupełnym laikiem to od razu padło pytanie czy chcę pozostać do końca lotu. W końcowej fazie dostałem nawet słuchawki aby na bieżąco słyszeć całą korespondencję radiową. Padła tylko do mnie jedna prośba, aby zrobionych zdjęć i nakręconego filmu z lądowania nie umieszczać nigdzie w internecie z uwagi na wiele "życzliwych" osób, które mogą powiadomić ULC.

  11. #11
    Awatar thewho

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Nieoficjalnie wiadomo, ze mozna wejsc ale oficjalnie jest to niezgodne z przepisami JAR-OPS na podstawie, ktorych lataja np przewoznicy w europie. Sa tam tylko 3 przypadki kiedy ktos moze wejsc do kokpitu:
    1) czlonek zalogi (tzw operating crew czyli ten co w tym czasie pracuje - dead head crew (niepracujaca) teoretycznie nie moze leciec na jumpseat'cie)
    2) przedstawiciel urzedu lotnictwa odpowiedzialnego za certyfikacje, licencjonowanie i nadzor ale tylko w czasie gdy jego obecnosc w kokpicie jest zwiazana z tymi czynnosciami
    3) jest to dozwolone przez instrukcje operacyjna przewoznika - czyli tutaj przewoznik ma jakies pole manewru i mogliby Cie tam wpisac - inna sprawa, ze taka instrukcje zatwierdza urzad lotnictwa i raczej watpliwe zeby sie na to zgodzili

  12. #12
    Awatar DarekM

    Dołączył
    Nov 2007
    Mieszka w
    Kraków, KRK, Poland

    Domyślnie

    Mnie się udało 2 razy. Pierwszy raz jak leciałem do SSH liniami Luxor Air, w pewnym momencie kapitan łamaną angielszczyzną podczas lotu zapraszał chętnych pax-ów do odwiedzenia cockpitu. Oczywiście wystartowałem jak z procy i byłem pierwszy ( większość pax-ów nie zrozumiała zaproszenia ), a drugi raz na CDG Lotem po wylądowaniu, nie załapałem się z kolegą ( ostatni wychodziliśmy ) na bus i cofnęli nas do samolotu na jakieś 20 min no i oczywiście udało mi sie dostać i porobić fotki.
    Pozdrawiam
    DarekM


    Nikon D80, AF-S Nikkor 18-55 mm 1;3,5-5,6G, AF Nikkor 50 mm 1;1,8D, Sigma 135-400mm 1;4,5-5,6APO DG

  13. #13

    Dołączył
    Dec 2007

    Domyślnie

    Ja prawdopodobnie w wakacje będę leciał z moim siostrzeńcem - 14 lat.
    Jak myślicie czy w Wizz w KTW pozwolą?

    Chodzi mi o wejście do kokpitu podczas postoju na lotnisku i żeby usiadł na fotelu pilota do zdjęcia ??

  14. #14
    Awatar Herhor

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    Bydzi

    Domyślnie

    Myślę, że podczas postoju pozwolą... Ale co do fotela pilota, to może być problem...
    Pozdrawiam!

    Mariusz

    Codziennie na torach, wakacje w chmurach...

  15. #15

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Dokładnie - z "fotelem" inicjatywa należy do cpt/fo.

  16. #16

    Dołączył
    Dec 2007

    Domyślnie

    A piloci Wizza w KTW raczej ustępliwi i mili czy raczej zadzierają nosą ??

  17. #17
    Awatar 3lite

    Dołączył
    Nov 2007
    Mieszka w
    EPBC

    Domyślnie

    Ja się załapałem na pół godzinki w trakcie lotu AMC do Hurgady. Miałem przyjemność obejrzeć kokpit MD-83 na ok.2 tygodnie przed awaryjnym w Istambule. Strasznie ciasny kokpit.
    Pozdrawiam
    3LiTe

  18. #18
    Administrator Senior Screener
    Awatar meschiash

    Dołączył
    Nov 2006
    Wpisów
    52

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Piter2
    A piloci Wizza w KTW raczej ustępliwi i mili czy raczej zadzierają nosą ??
    Z Wizzem jest inna sytuacja. W niektórych maszynach mają kamery (piloci nie wiedzą, która ma a która nie). Jeśli wpuszczą do kokpitu w czasie lotu to może się to skończyć nieprzyjemnością dla załogi.
    (zasłyszane i nie wiem ile w tym prawdy).
    POZDRAWIAM TOMASZ

    "Mniej znaczy więcej" - Ludwig Mies van der Rohe
    "Nobody is perfect, I'm nobody..."

  19. #19
    Awatar Lukasz Kaluski

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Najpewniejszy i sprawdzony sposób to pokazanie licencji stewce jakiejkolwiek od szybowcowej do liniowej to przyjmują z otwartymi rękoma do kokpitu
    Pozdrawiam
    Łukasz Kałuski

    UL621, UN191, UM985, Skrót LDZ-RUDKA, UT711, UP851, UN744

  20. #20
    Awatar heavy1123

    Dołączył
    Mar 2008
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie


    Polecamy

    A czy jak się ma legitymację prasową to ona coś pomaga ?

Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •