TAP na A330 »   29.04. TAP na A330 w WAW        B747 AIR INDIA »   26.04 B747 Air India w WAW   

Strona 1 z 10 1 2 3 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 192
Like Tree10Likes

Wątek: AIR FRANCE - recenzje

  1. #1
    Awatar robjag

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    FRA

    Domyślnie AIR FRANCE - recenzje


    Polecamy

    Kody linii:
    IATA: AF
    ICAO: AFR

    Strona linii lotniczej:
    http://www.airfrance.fr

    Informacje nt foteli:
    Air France - SeatPlans.com

    Informacje nt floty:
    Air France Fleet | Airfleets aviation
    Ostatnio edytowane przez Gabec ; 07-07-2011 o 10:23

  2. #2
    Awatar robjag

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    FRA

    Domyślnie

    Jeszcze niemialem okazji leciec AF ale latem tego roku mi sie szykuje dluga podroz z nimi. Takze prosze o uwagi i opinie na ich temat.
    Ostatnio edytowane przez Raffij ; 10-07-2010 o 22:10

  3. #3

    Dołączył
    Mar 2008
    Mieszka w
    Mysłowice

    Domyślnie

    Leciałem w maju z Heathrow do Los Angeles. Moim zdanie oprócz British Airways, najlepsza linia jeśli brać pod uwagę wyposażenie (Boeing 777), obsługę i jedzenie. Leciałem klasą ekonomiczną. Na wyposażeniu był panel dotykowy, kilkanaśnie programów plus gry, obsługa miła, jedzenia dużo, nieoraniczony dostęp do napojów. Nastepny raz również wybiorę tą linię.

  4. #4

    Dołączył
    Jul 2008
    Mieszka w
    Rzeszów

    Domyślnie

    Leciałem w ubiegłym roku do NY Air France, przesiadka na De Gaulle'a. Jedyne co mnie drażniło to fakt, że samolot z Warszawy opóźniony o godzine, samolot z Paryża o półtorej godziny. W podróży powrotnej samolot z JFK opóźniony o godzine, a z Paryża akurat idealnie gdzie zostało minimalnie czasu na przesiadke.

    Pod względem jedzenia jak dla mnie najlepsza linia, dużo i smacznie. Bardzo miła obsługa, i niezłe wyposażenie jak pisał voytech.

  5. #5

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Zduńsa Wola

    Domyślnie

    Wiatm
    Też po raz pierwszy będe podróżować Airfrance, ośmielam się stwierdzić, że nawet po raz pierwszy samolotem
    Jako cel obrałam sobie Chile. Czy ktoś mógłby mi jakoś tak łopatologicznie opisać ile bagażu mogę zabrać ze sobą itepe. Czy jest możliwość, że airfrace nie zdąży przpakować mojego bagażu z jednego samolotu do drugiego, i dolece do Santiago bez ciuchów. teoretycznie przesiadka jest w 1h 45m ale właśnie obawiam się, że to i tak jest za mało. Czy jest ktoś kto móglby mnie uspokoić i poradzić jak osiągnąć cel bez żadnej wpadki?
    Pozdrawiam i czekam na pomoc

  6. #6

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Zduńsa Wola

    Domyślnie

    Dzięki puchat

    A co z kilogramami w bagażu, czy ja dobrze widzę....tylko 20 kg, i w podręcznym 5? powiedzcie, że się myle..

  7. #7
    Awatar maniekklb

    Dołączył
    Mar 2008
    Mieszka w
    Belfast

    Domyślnie

    Ja lecialem AF WAW-CDG-ORD bagaz 2x 23 kg i podreczny ?niewiem ale mialem i plecak i walizke i 0 problemu ogolnie patrzac na opinie innych to jestem zaskoczony bo bardzo mi sie podobalo i na cdg bezproblemowo(nie wliczajac kolejek ale to normalne) ogolnie ok. a cdg-ord mialem a343
    Pozdrawiam, miłośnik awiacji :)


  8. #8
    Awatar robjag

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    FRA

    Domyślnie

    Ja lecialem miesiac temu FRA-CDG-ORD i rowniez mialem 2x23kg i badz ile podrecznego.(duzy plecak)(a pozatym na wszystkich atlantykach jest 2x23 kg w klasie economy). Lot przyjemny mimo ze mniej miejsca niz w NW. Obsluga na locie przyjemna i obfita w napojach, jedzenie tez w miare dobre. SAmo CDG jest najgorszym lotniskiem w europie i obsluga jest cholernie nie mila co sam doswiadczylem i gdyby nie to ze nie mialem zbyt wiele czasu to bym zrobil afere. Ale to juz nie do tematu.

    Pozdrawiam robjag




    Networking the world.

  9. #9

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    TLH

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Agita
    Też po raz pierwszy będe podróżować Airfrance, ośmielam się stwierdzić, że nawet po raz pierwszy samolotem
    Jako cel obrałam sobie Chile. Czy ktoś mógłby mi jakoś tak łopatologicznie opisać ile bagażu mogę zabrać ze sobą itepe. Czy jest możliwość, że airfrace nie zdąży przpakować mojego bagażu z jednego samolotu do drugiego, i dolece do Santiago bez ciuchów. teoretycznie przesiadka jest w 1h 45m ale właśnie obawiam się, że to i tak jest za mało. Czy jest ktoś kto móglby mnie uspokoić i poradzić jak osiągnąć cel bez żadnej wpadki?
    Wiesz, wpadka nie zalezy od Ciebie, tylko od personelu naziemnego na CDG. Do niedawna moj bagaz z reguly przylatywal duzo pozniej niz ja sam po przesiadce na tym lotnisku (rekord jak dotad: 7 dni spoznienia). Ale w tym roku przesiadalem sie tam 8 razy i za kazdym razem bagaz byl ze mna. Cos sie tam zmienilo na lepsze?

    Co do personelu pokladowego AF, to same superlatywy, zwlaszcza dla stewardow plci meskiej, ktorych u nich duzo. No i najlepsze jedzenie w klasie ekono sposrod wszystkich linii, jakimi latalem. Samoloty w porzadku, drinki takze jak dotad gratis.

    Ale w pewnie juz wrocilas z Chile, wiec moze napiszesz, jak bylo?

    jrk

  10. #10
    KZ
    KZ jest nieaktywny
    Awatar KZ

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ambush Country

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jrk011
    Wiesz, wpadka nie zalezy od Ciebie, tylko od personelu naziemnego na CDG. Do niedawna moj bagaz z reguly przylatywal duzo pozniej niz ja sam po przesiadce na tym lotnisku (rekord jak dotad: 7 dni spoznienia). Ale w tym roku przesiadalem sie tam 8 razy i za kazdym razem bagaz byl ze mna. Cos sie tam zmienilo na lepsze?
    Mi na CDG na kilkadziesiąt lotów od 2001 roku nie zgubili bagażu ani razu... Wkrótce ostateczny test - 45 minutowa przesiadka na samolot od IAD
    KZ

  11. #11
    Awatar marjak92

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    Kłodzko

    Domyślnie

    Leciałem Air france z warszawy do Paryża i z Paryża do Philadelphi i muszę powiedzieć że było super!!! Leciałem airbusem a340. Dużo jedzenia i picia, duży wybór filmów i gier, miła obsługa. Nic tylko latać


    Nikon D90 + 18-105mm f/3.5-5.6G VR + 50mm f/1.8 + SB 600 + MB-D80

    marjak92

  12. #12
    KZ
    KZ jest nieaktywny
    Awatar KZ

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ambush Country

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez KZ
    Wkrótce ostateczny test - 45 minutowa przesiadka na samolot od IAD
    No coz - test zdany na piatke. Wylot dzisiaj rano z WAW o czasie, na CDG do gate'a dotarlem ~10 min przed planowym odlotem, po tych 10 minutach (czyli 45 min od mojego przylotu z WAW) nastapil pushback. Najlepsze jest to ze bagaz dolecial razem mna ! AF i CDG rzadzi !
    KZ

  13. #13
    Awatar Witek Z

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Zawsze było dla mnie największą zagadką jak oni to robią. Rzeczywiście, zarówno przez CDG, jak i przez AMS można śmiało lecieć z 45 minutową przesiadką. Ale to nie tylko zasługa lotniska, ale też i linii w pewnym stopniu. Bez lotów o czasie nie dałoby sie tego zrobić.
    „Gdy panowali na ulicy / Drobnomieszczańscy drobni dranie, / Już znakomici „katolicy”, / Tylko że jeszcze nie chrześcijanie; / Gdy się szczycili krzepą pustą,
    A we łbie grochem i kapustą, / Gdy bili Żydów z tej tężyzny, / Tak bili, rozjuszeni chwaci, / Że większy wstyd był za ojczyznę, / Niż litość dla mych bitych braci” Julian Tuwim "Kwiaty polskie"

  14. #14
    KZ
    KZ jest nieaktywny
    Awatar KZ

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ambush Country

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Witek Z
    Zawsze było dla mnie największą zagadką jak oni to robią. Rzeczywiście, zarówno przez CDG, jak i przez AMS można śmiało lecieć z 45 minutową przesiadką. Ale to nie tylko zasługa lotniska, ale też i linii w pewnym stopniu. Bez lotów o czasie nie dałoby sie tego zrobić.
    Prawda - kiedys wracalem przez AMS nie pamietam juz skad majac 55 min - siedzac juz w EMB145 LOT'u widzialem jak gosc na wozku tuz przed pushbackiem przywiozl (tylko jedna) moja walizke...
    KZ

  15. #15
    Awatar robjag

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    FRA

    Domyślnie

    JA ostatnio na DTW bylem zdziwiony poniewaz przez spoznienie samolotu z CVG ktorym dolatywalem czas mojej przesiadki sie skrocil na 10 min. I jak dolecialem do gatu to czekali tylko na mnie. Wszedlem do samolotu i pushbach. Wysiadam w FRA a tu walizka pierwsza wyjezdza. Podkreslam ze przechodzilem z terminalu 2 a do 2c albo na odwrot. Ale zdali chlopcy na DTW egzamin.

    sorry za offtopa

    Pozdrawiam




    Networking the world.

  16. #16

    Dołączył
    Jul 2008
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    A ja miałem przez AF sporo przygód ostatnimi czasy. Nie leciałem z nimi sam, a dolatywała do mnie moja narzeczona.
    Lot WAW-CDG-MIA to zgodnie z jej opisem prawdziwa tragedia. Pierwsze opóźnienie już w WAW- samolot nie wystartował podobno z powodu mgły na lotnisku w Paryżu. Czas na przesiadkę skurczył się zatem do 10 minut- na szczeście przesiadało się 18 osób, więc wszystkich w błyskawicznym tempie przetransferowano do oczekującego na pushback 747. No i tutaj kolejna niespodzianka- przerwana próba startu. Samolot pędził już po pasie, kiedy kapitan zdecydował się nie odrywać samolotu od ziemi. Po powrocie na stanowisko i poinformowaniu, że samolot nie może wystartować z powodu mgły (? ) podejmują kolejną próbę startu- znowu nieudaną. Tym razem jako powód podano usterkę systemu informatycznego. Kolejny powrót na stanowisko no i kolejna próba startu- tym razem bez rozpędzania.
    Udało się dopiero za czwartym razem- łącznie ponad 4 godziny spędzone na lotnisku w usiłującym wystartować samolocie- wyobrażacie sobie przerażenie paxów?
    Po przylocie do Miami znów niespodzianka- brak bagażu- z tym, że przy tak krótkim czasie przesiadki w zasadzie to było oczekiwanie nieoczekiwanego- wiedzieliśmy, że tak będzie. Z Miami wybieraliśmy się dalej do cancun i obiecano nam transfer bagażu w ciągu 24 godzin do naszego hotelu. Kolejnego dnia zadzwoniliśmy do biura AF zajmującego się reklamacjami- poinformowano nas, że bagaż jest w MIA i czeka na lot do CUN, jakież było nasze zdziwienie, kiedy następnego dnia poinformowani zostaliśmy, że jednak nie wyleciał jeszcze z Paryża.... W efekcie po 96 godzinach (sic!) od wylądowania w MIA bagaż dociera do hotelu... ale to nie koniec niespodzianek- dociera bowiem z rachunkiem opiewającym na 50 dolarów za transport!! Kurier bez opłaty nie chce wydać walizki- telefony do AF nie skutkują- bagaż z MIA był wysłany AA i linie podobno się nie dogadały w kwestii dostarczenia zguby z CUN do Playa del Carmen.. masakra- po tylu dniach oczekiwania, było nam już wszystki jedno i zapłaciliśmy żądaną kwotę, ale z obietnicą, że jedyny lot jaki odbędziemy AF to będzie ten powrotny. Ten przebiegł w zasadzie bez przygód, no chyba, że zaliczyć do nich ponad godzinne oczekiwanie na płycie lotniska CDG na odlot do WAW.
    Jednym słowem- tragedia. Mamy już po kilkadziesiąt różnych lotów za sobą, ale nigdy nie spotkaliśmy się z tak fatalną obsługą. Nigdy nie wybierzemy już AF, a i będziemy odradzać to znajomym, tak jak i Wam forumowicze.

  17. #17
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    hyhyhyhyhyhy.... przepraszam za ten smiech ale to tak straszne ze az smieszne... Z wlasnej i nieprzymuszonej woli nie wsiade nigdy do AZ, AF i SU.
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski

  18. #18
    Awatar voyager747

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Ja jak dotąd też zawsze starałem się nie latać AF i AZ i jakoś mi się to udawało.

  19. #19
    Awatar bonżurek

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    było LFPT, jest EPWA

    Domyślnie

    No cóż - latam z AFem tyle samo co z innymi europejskimi przewoźnikami, jakieś przerwane starty też mam na koncie (mgły na CDG i lądowanie na BVA też) ale takich problemów nigdy nie doświadczyłem i wolałbym nie doświadczać.
    Natomiast ciekawi mnie reakcja AFu na to zdarzenie. Opisz jak to się zakończyło. Z tego co piszesz w ewidentny sposób nie wywiązali się z ich obowiązków jako przewoźnika. Na tzw "zdrowy chłopski rozum" powinni przecież jakoś zareagować i zaproponować jakieś rozwiązanie. Nic o tym nie piszesz. Czy to oznacza, ze AF Was totalnie olał?

    Pozdrawiam
    bonżurek
    Pozdrawiam,
    bonżurek


  20. #20

    Dołączył
    Feb 2007

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez bonżurek
    No cóż - latam z AFem tyle samo co z innymi europejskimi przewoźnikami, jakieś przerwane starty też mam na koncie (mgły na CDG i lądowanie na BVA też) ale takich problemów nigdy nie doświadczyłem i wolałbym nie doświadczać.
    Natomiast ciekawi mnie reakcja AFu na to zdarzenie. Opisz jak to się zakończyło. Z tego co piszesz w ewidentny sposób nie wywiązali się z ich obowiązków jako przewoźnika. Na tzw "zdrowy chłopski rozum" powinni przecież jakoś zareagować i zaproponować jakieś rozwiązanie. Nic o tym nie piszesz. Czy to oznacza, ze AF Was totalnie olał?

    Pozdrawiam
    bonżurek
    Moi z najomi lecieli z FDF do SXB przez CDG, jedna walizka zginęła, druga została okradziona najpewniej przez pracowników ADP . W sprawie kradzieży, żandarmeria powiedziała tylko, że CDG to najbardziej złodziejski port w Europie jeśli chodzi o bagaż rejestrowany (teraz wszyscy używają owijanych walizek na kody, ale pod pretekstem kontroli zawartości i to czasem nie działa). Czy dostali jakiekolwiek odszkodowanie? Żadne! W braku dowodów, bo oczywiście nikt inwentarza bagażu rejestrowanego nie robi.

    W sprawie zaginionego bagażu, linia też ich kompletnie olewała. Reklamacja była rozpatrywana chyba z pół roku (bagaż się nie odnalazł nigdy). W końcu dostali odszkodowanie, oczywiście nie pokrywające doznanej szkody. Teraz oczywiście latają tylko z Niemiec albo Szwajcarii.

    Inni znajomi z Poitou postanowili wybrać się na Święta do Warszawy. W wigilię lotem popołudniu (trzeci z czterech). Lot został odwołany bez podania przyczyn (czyżby załoga?). Przebukowano ich na południe następnego dnia przez Mediolan, bez pokrycia kosztów noclegu w Roissy. Wigilia na lotnisku i noc to miła perspektywa nie? Szczęśliwie w trakcie kołowania awarii uległa maszyna która miała lecieć do Warszawy lotem wieczornym i na podmianę podstawili A321, i się towarszystwo załapało na lot (ale gdyby nie ta awaria, to linia mimo tego, że miała zapasowego A321 nie podstawiłaby go...)

Strona 1 z 10 1 2 3 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •