Pokaż wyniki od 1 do 2 z 2
  1. #1
    paw
    paw jest nieaktywny

    Dołączył
    Jul 2009

    Domyślnie Katowice-Taba-Katowice Aurela


    Polecamy

    20.07 Katowice - Taba
    Wylot zaplanowany na 21.35. Zbiórka dwie godziny wcześniej przy stanowisku biura podróży w terminalu B.Kolejka po odbiór biletów.Następnie wszyscy biegną do stanowisk odprawy w terminalu A.Ciekawie wyglądają ludzie obładowani walizkami biegnący przez całą długość terminali.Wiem każdy chce mieć jak najlepsze miejsce w samolocie,ale bez przesady.Muszę przyznać że ogólny nastrój udzielił sie i mnie, i wydłużyłem krok.Gdy dotarłem do check-in miałem do wybory 3 stanowiska.Oczywiście wybrałem to najgorsze.Chłopak który je obsługiwał robił to po raz pierwszy.Był pierwszy dzień po szkoleniu.Długo nie mógł zrozumieć dlaczego no moim bilecie linia lotnicza to LSK(Aurela), a w systemie wyświetla mu się SRN(Sprint air)Dopiero jogo koleżanka ze stanowiska obok wytłumaczyła mu że wszystko OK.Trwało to naprawdę długo.W końcu przeszliśmy to kontroli bezpieczeństwa.Samolot przylociał o czasie.Razem z nami w autobusie znalazło się czterech mocno podchmielonych osiłków których zachowanie wskazywało na to że nasz lot będzie dość ciekawy.Gdy autobusy podiechały pod samolot, okazało sie że nie jest on jeszcze gotów by nas przyjąć.Musieliśmy zostać w autobusie-duszno, gorąco i czterech wrzeszczących drabów.Po kwadransie drzwi zostały otwarte i mogliśmy wejść na pokład Boeinga 757.Samolot nie najnowszy, ale nie jest źle.Za wyjątkiem foteli, których większość rozkłada się samoczynnie.Lot nocny więc wszyscy spali.Kapitan nie odezwał się wcale.Po 4 godzinach wylądowaliśmy w Tabie.Długa kolejka po wizę.Nasze bagaże już kręciły się na taśmie gdy tam dotarliśmy.
    2 tygodnie w Egipcie, Izraelu i Jordani-super
    03.08 Taba-Katowice
    Na lotnisku jesteśmy 3 godziny przed planowanym odlotem.Lotnisko wygląda jak dworzec PKS za poznego Gierka.Choć muszę przyznać że są tam chyba najtczystrze toalety w Egipcie.Kilka kontroli bezpieczeństwa, odprawa i jesteśmy w strefie wolnocłowej.1 malutki sklepik i 1 barek z kosmicznymi cenami.Wielu ludziom udało się wnieść wodę.Nikt się nie czepiał.Samolot przyleciał opóźniony o 40 minut.Wylecieliśmy opóźnieni 20 minut.W Katowicach byliśmy 10 minut po czasie.Niestety mieliśmy miejsca obok śmierdzącej ubikacji.Nie dość że smród to za fotelami zaraz była ściana i nie było możliwości odchylenia oparcia fotela.Kapitan odezwał sie raz, ale jakość nagłośnienia w tym samolocie jest taka że nie udało mi się nic zrozumieć co mówił.Lot spokojny i po 4 godzinach jesteśmy w Katowicach.Chwilka oczekiwania na bagaż i koniec wakacji.
    Aurela nie jest taka zła jak niektórzy o niej piszą.Gdyby tylko naprawili fotele i częściej sprzątali toalety.

  2. #2

    Dołączył
    Apr 2007
    Mieszka w
    krk

    Domyślnie


    Polecamy

    Ja też trafiłem na samorozkładający się fotel w ich B752 no i ten dziwny nudny film , poza tym całkiem przyjemny samolot, nawet z miejscem na nogi nie było tragicznie, gorzej było w B733.
    Pozdrawiam

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •