Pokaż wyniki od 1 do 11 z 11
  1. #1

    Dołączył
    Apr 2009
    Mieszka w
    Gdańsk

    Domyślnie 03.08.09 LGA-->MIA


    Polecamy

    Witam wszystkich!!!!
    Jest to moja pierwsza relacja wiec prosze o wyrozumialosc. Niestety nie mam zdjec bo nie mialem glowy do robienia ich :P.

    Zaczne od tego, ze to byla moja 4 podroz samolotem i pierwsza razem z liniami American Airlines.
    Na lotnisko z Brooklynu udalem sie Subway'em i przesiadka na autobus. Wyjechalem o 16:00 a odlot mialem 17:45. 1h45min wydawalo mi sie odpowiednim czasem na dotarcie do lotniska La Guardia, lecz tak sie nie stalo. Autobus odjezdzal o godzinie 17:00, ale aby byc pewny zapytalem kierowcy "How much time do you go to La Guardia airport?". Uslyszalem odpowiedz "twenty five minutes". Pomyslalem "Zaje......" strace pieniadze wydane na lot i nie polece do Miami. Autobus dojechal do lotniska o godzinie 17:17 i krazy po terminalach. Po chwili patrze a terminal AA minelismy a autobus zatrzymal sie na innym terminalu. Wkoncu zdenerwowany wysiadlem na pierwszym lepszym terminalu i wbiegajac do niego krzycze do pracownika obslugi "Where is American Airlines terminal???". Pracownik wskazal mi droge do gory schodami i w lewo. Przy kolejce do check-in'u bylem o 17:25 i juz dawno wiedzialem, ze raczej nie zostane wpuszczony do samolotu lecz z niewielka nadzieja podeszlem do pani ktora mnie zawolala. Podalem jej paszport, a ona zapytala mnie "na jaki lot chce sie odprawic-tzn o ktorej godzinie". W stresie mowilem jej "to miami seventeen fourty-five o'clock". Nie wiedzialem dlaczego machala glowa i strasznie szperala w systemie (pozniej dopiero skojazylem ze w USA nie ma takiej godziny jak 17) az wkoncu powiedzila "ze troszke za pozno zglosilem sie do odprawy i da mi boarding pass lecz nie wie czy zostane wpuszczony do samolotu". Ja uradowany zaczelem jej dziekowac, a ona jeszcze zapytala sie "czy mam bagaz??", ja powiedzielm jej, "ze tak ale chcialbym go wziasc na podreczny". Z tego wzgledu ze jest to duzy bagaz spytala sie czy oplacilem go. Ja powiedzialem ze nie, a ona poprosila mnie zebym wsadzil go do stelaza. Zmiescil sie lecz kolka wystawaly. Ja chcac szybko udac sie do kontroli bezpieczenstwa mowilem "It's OK". Ona mowila "No, no" i machala glowa. Wiec wyjelem bagaz ze stelaza, a ona wydrukowala boarding pass i dala mi go.

    Biegiem poszukalem gatu (na boarding pass'ie) bylo napisane D10. Czekala na mnie jeszcze kontrola bezpieczenstwa ktora przebiegla nawet szybko. O godzinie 17:40 (czyli 5 minut przed odlotem samolotu na ktory mialem pierwsza rezerwacje) znalazlem sie przed gatem na boarding pass'ie. Zdziwilo mnie ze przy nim nie stoi ani samolot ani nie ma nikogo z obslugi przy nim. Zaczelem zastanawiac sie co sie dzieje az pani z serwisu sprzatajacego poprosila mnie abym pokazal jej moj BP i pokazala mi ze moj samolot odlatuje o 20:25. Ja zdziwiony ze to inna godzina usiadlem i zadzwonilem do rodziny aby nie jechala na lotnisko na godzine 21:00 tylko zeby byli 23:25. Podczas nudzenia sie na lotnisku spagladalem na monitory ktore nagle wskazaly ze moj samolot odleci o 20:45. Zdziwiony bylem jeszcze poniewaz na BP nie bylo numeru siedzenia wiec zapytalem sie pani ktora godzine przed planowanym odlotem pojawila sie prze gacie D10. Ona oznajmila mi ze jezeli moj lot uciekl prosze usiasc i sluchac czy wyczytaja moje nazwisko. Zblizala sie godzina odlotu (20:35 czyli 10 min przed odlotem) a samolot nie stal nawet przed gatem az wkoncu po chwili pojawil sie zaczeli wysiadac z niego pasazerowie. O godzinie 20:50 wyczytano pierwsze dwa nazwiska z listy wyswietlanej na monitorach na ktorej bylo 21 osob. Ja bylem 4. I po chwili wyczytano kolejne 2 nazwiska w czym jedno nazwisko bylo moje (kamien spadl mi z serca). Ostatecznie dodatkowo zabrano 5 osob a reszta czyli 16 osob zostalo na lotnisku (nie wiem co z nimi zrobili to byl ostatni lot do MIA).

    Pan z obslugi przy wydawaniu poprawnego BP zapytal czy mam bagaz ja pokazalem ze tak, a on powiedzial ze jest za duzy i wezma go do luku bagazowego (milo z ich strony bo nie placilem za niego). Wreszcie wsiadlem do samolotu i zajelem miejsce. Zamknieto drzwi i wlaczono monitory umieszczone na gorze. Ostatni monitor na przeciwko mnie nie dzialal i po chwili podeszla stewka ktora walnela go z piesci w obudowe i wkoncu sie wlaczyl. Odlecielismy z lotniska w NY o godzinie 21:10. Okolo godzine po starcie podeszla do mnie i do pana siedzacego kolo mnie stewka i zapytala czy jestesmy razme. Rownym glosem odpowiedzielismy ze nie, a ona powiedziala ze ma problem z pasazerami i chciala by zeby zmienili miejsce i czy bysmy zgodzili sie na zamiane miejsc. Odpowiedzielismy ze nie ma sprawy i zamienilismy sie z diwema kobietami. Dokladnie to nie wiem dlaczego chcialy zmienic miejsce ale moze dlatego ze obok siedzial chlopak ktory co chwilke wybuchal smiechem nie wiadomo z jakiego powodu??? No ale coz.... (2h lotu to byla meka bo nie wiedzialem co go tak smieszy ). Za to ze zmienilismy miejsce dostalismy podziekowania od personelu i przekaski ktore sa normalnie platne (mily gest ze strony crewu).

    Wreszcie o godzinie 23:20 poinformowano nas ze znizamy do ladowania na lotnisku w Miami, a o godzinie 23:56 pojawilem sie przy stanowisku z bagazami i ujzalem moja rodzine zmeczona nocnymi wojazami . Naszczescie nie byli na mnie zli i po odebraniu bagazu pojechalismy spokojnie do domu. Jedyne co mnie zdziwilo jak wyszlismy z terminalu to straszna duchota i cieplo o 12 w nocy.

    Podsumowujac:
    + pozniejszej podrozy:
    *darmowy przewoz bagazu
    *darmowe przekaski
    *niezapomniana przygoda
    *blizsze poznanie loniska LGA
    *nauczka na przyszle zycie aby wczesniej wyjezdzac na lotnisko
    *i wiele wiele innych
    - pozniejszej podrozy:
    *stres, niepewnosc
    *zmeczona rodzina
    Ogolnie wiecej plusow niz minusow

    Dziekuje za uwage i mam nadzieje ze nie zanudzilem czytelnikow!!! Pozdrawiam

  2. #2
    Zbanowany
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Włocławek

    Domyślnie

    Raport bardzo ciekawy, bo (1) pochodzący z innego rynku niż Europa i przyległości, a (2) osobiście mnie interesujący, jako że mam na październik ustawioną przelotówkę po USA. American nie wziąłem, gdyż liczyła się dla mnie cena, a Southwest i JetBlue za bagaż nie każą sobie płacić.

    Pytasz, co zrobili z tą pozostałą grupą, której nie wyczytali? Zostali na własny koszt w NYC.

    To ja zrozumiałem z tego, że byłeś już za późno i dostałeś Stand By na kolejny rejs. Czego chyba nie zauważyłeś? Bo rozumiem, ze Twój pierwotny samolot odleciał bez Ciebie? Bo chyba nie spóźnił się aż tak?

    A właśnie interesuje mnie jak to się płaci z tym bagażem rejestrowanym? Mam jeden rejs z przesiadką na Deltę, w której bagaż jest płatny 15 USD. Podczas rezerwacji nigdzie mi nie wyskoczyła opcja wykupienia bagażu. Gdzie to się płaci i czy na lotnisku jest drożej niż online?

  3. #3

    Dołączył
    Apr 2009
    Mieszka w
    Gdańsk

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez stenus Zobacz posta
    Pytasz, co zrobili z tą pozostałą grupą, której nie wyczytali? Zostali na własny koszt w NYC.
    Pytanie czy jak spoznie sie na samolot linia lotnicza musi mi zapewnic na swoj koszt nocleg i zapewnic bilet na inny lot??

    Cytat Zamieszczone przez stenus Zobacz posta
    To ja zrozumiałem z tego, że byłeś już za późno i dostałeś Stand By na kolejny rejs. Czego chyba nie zauważyłeś? Bo rozumiem, ze Twój pierwotny samolot odleciał bez Ciebie? Bo chyba nie spóźnił się aż tak?
    Bylem na lotnisku zapozno i dostalem wlasnie stand by nie na kolejny tylko na ostatni rejs tego dnia (po moim rejsie byly jeszcze dwa a ja dostalem na trzeci).

    Cytat Zamieszczone przez stenus Zobacz posta
    A właśnie interesuje mnie jak to się płaci z tym bagażem rejestrowanym? Mam jeden rejs z przesiadką na Deltę, w której bagaż jest płatny 15 USD. Podczas rezerwacji nigdzie mi nie wyskoczyła opcja wykupienia bagażu. Gdzie to się płaci i czy na lotnisku jest drożej niż online?
    Wiec tak ja w AA nie mam ani takiej opcji przez internet chyba ze dopiero przy odprawie online. Na lotnisku przy chcek-in'ie pani zapytala mnie sie czy oplacilem bagaz rejestrowany bo on jest troszke duzy na podreczny wiec u niej sie nie placi bo jak zapytalem sie czy mam zaplacic to nic nie odpowiedziala tylko puscila mnie dalej ale moze dlatego ze nie mialem pewnosci czy tym konkretnym rejsem polece a jak by zapakowali go do samolotu i bym nie polecial by bylo troszke smiesznie.

  4. #4
    L4
    L4 jest nieaktywny
    Awatar L4

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    w lesie

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez daniel_orzel_1991 Zobacz posta
    Pytanie czy jak spoznie sie na samolot linia lotnicza musi mi zapewnic na swoj koszt nocleg i zapewnic bilet na inny lot??
    A dlaczego niby mieliby to robić?

    Cytat Zamieszczone przez daniel_orzel_1991 Zobacz posta
    Bylem na lotnisku zapozno i dostalem wlasnie stand by nie na kolejny tylko na ostatni rejs tego dnia (po moim rejsie byly jeszcze dwa a ja dostalem na trzeci).
    No to miałeś szczęście.

  5. #5
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez daniel_orzel_1991 Zobacz posta
    Pytanie czy jak spoznie sie na samolot linia lotnicza musi mi zapewnic na swoj koszt nocleg i zapewnic bilet na inny lot??
    Absolutnie nie musi. W Europie przebukowaliby Cię na następny rejs tylko jakbyś miał wykupioną pełną taryfę Y. (dla przykładu powrotny bilet w Y WAW-LHR to ok. 4.000PLN). W przeciwnym wypadku czekałaby Cię dopłata do wyższej taryfy.
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  6. #6
    L4
    L4 jest nieaktywny
    Awatar L4

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    w lesie

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez egon.olsen Zobacz posta
    Absolutnie nie musi. W Europie przebukowaliby Cię na następny rejs tylko jakbyś miał wykupioną pełną taryfę Y. (dla przykładu powrotny bilet w Y WAW-LHR to ok. 4.000PLN). W przeciwnym wypadku czekałaby Cię dopłata do wyższej taryfy.
    Wszędzie by przebookowali gdyby miał bilet z możliwością zmiany :-). Ale hotelu za swoje niedbalstwo to nigdzie nie dostanie.

  7. #7

    Dołączył
    Apr 2009
    Mieszka w
    Gdańsk

    Domyślnie

    A w przypadku kiedy dadza mi boarding pass na inny rejs i bede na liscie Stand by, a jezeli nie dostane sie na poklad tego samolotu musza mnie w innym umiescic??

  8. #8
    Zbanowany
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Włocławek

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez daniel_orzel_1991 Zobacz posta
    A w przypadku kiedy dadza mi boarding pass na inny rejs i bede na liscie Stand by, a jezeli nie dostane sie na poklad tego samolotu musza mnie w innym umiescic??
    Którymś tam z kolei z wolnymi miejscami. Czy będzie następnego dnia, czy dopiero za tydzień, to już kwestia wielu czynników...

    Tak czy siak, miałeś dużo szczęścia w tej podróży i wiele uprzejmości obsługi. Tak naprawdę to linia mogłaby powiedzieć, że się spóźniłeś i tyle. I kupić możesz nowy bilet, ewentualnie zmienić rezerwację w ciągu pewnie 30 min od odlotu za jakąś opłatę.

  9. #9

    Dołączył
    Apr 2009
    Mieszka w
    Gdańsk

    Domyślnie

    Wydaje mi sie, ze nie musialem doplacac za to ze przerzucili mnie na inny lot bo moj samolot jeszcze nie odlecial jak bylem przy gate'ie i mysle ze nie byloby wiekszego problemu z wpuszczeniem mnie do samolotu ktory odlatuje dopiero za 5 min, ale pewnie przez to ze do odprawy nie zglosilem sie w odpowiednim czasie to ktos inny polecial tym lotem za mnie (tak jak ja za kogos bo jak moja ciocia sprawdzala oblozenie na ten samolot gdy siedzialem na lotnisku mial byc pelny).
    Ostatnio edytowane przez egon.olsen ; 20-08-2009 o 14:56 Powód: ORT: przerzucili :)

  10. #10
    L4
    L4 jest nieaktywny
    Awatar L4

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    w lesie

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez daniel_orzel_1991 Zobacz posta
    Wydaje mi sie, ze nie musialem doplacac za to ze przezucili mnie na inny lot bo moj samolot jeszcze nie odlecial jak bylem przy gate'ie i mysle ze nie byloby wiekszego problemu z wpuszczeniem mnie do samolotu ktory odlatuje dopiero za 5 min, ale pewnie przez to ze do odprawy nie zglosilem sie w odpowiednim czasie to ktos inny polecial tym lotem za mnie (tak jak ja za kogos bo jak moja ciocia sprawdzala oblozenie na ten samolot gdy siedzialem na lotnisku mial byc pelny).
    No właśnie, skoro nie stawiłeś się na odprawę w odpowiednim czasie to mogli Cię już wtedy odprawić z kwitkiem.

  11. #11
    Zbanowany
    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Włocławek

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez daniel_orzel_1991 Zobacz posta
    mysle ze nie byloby wiekszego problemu z wpuszczeniem mnie do samolotu ktory odlatuje dopiero za 5 min,
    Nawet nie wpuszczają ludzi, którzy są przy gate na 15 min. przed odlotem, czasami...

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •