Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4
  1. #1
    Awatar Satfl

    Dołączył
    May 2009

    Domyślnie WRO-POZ-PMI-WRO czyli teleportacja by Aurela


    Polecamy

    Ryanek na płycie we WRO



    We Wrocławiu szybka odprawa, elegancko, do samolotu wsiedliśmy 5 minut przed planowanym odlotem. Wsiadamy do samolotu. Z zewnątrz wygląda dobrze, wewnątrz może być. Po około 20 minutach lotu wysiadamy na chwilkę w Poznaniu. Ja cholernie zmęczony nie wiem czym, marzę o jak najszybszym wejściu do samolotu. 30 minut i wsiadamy spowrotem. Uff, nareszcie. Otworzyłem oczy i…już byliśmy na Majorce. Byłem święcie przekonany że jeszcze jesteśmy w Poznaniu, ale jak stewka powiedziała „właśnie wylądowaliśmy na Majorce, prosimy pozostać na swoich miejscach bla bla bla…” to mnie zatkało. Jeszcze po wyjściu byłem przez chwilę w szoku… Musiałem zasnąć od razu po zajęciu miejsca bo kompletnie nic nie pamiętałem z lotu. Zdjątko naszego bolidu




    Bagaże przyszły szybko, potem w autobus i do hotelu.

    Powrót…

    Start z PMI bardzo szybki, 1,30min wznoszenia, baaaardzo ostre zakręty i stewka nadaje komunikat że jesteśmy na przelotowej, lecimy. Podczas lotu również bardzo ostre zakręty. Po 1h lotu zaczęły się mocne turbulencje, trzeba było zapiąć pasy, ale trwało to tylko jakieś 5min. Pilot był jak przewodnik, co chwile mówił nad czym lecimy, co możemy zobaczyć i ile zostało do Wrocka;p

    Landing…
    Pierwsza partia chmur pokonana lekko…
    W drugiej turbulencje i zakręt…
    W trzeciej łup łup jeb, coś trzasnęło z tyłu samolotu, obleciał mnie mały strach, z takim czymś to się jeszcze nie spotkałem(jakieś pomysły co to mogło być?)
    W czwartej kompletnie nic nie było widać
    Potem zrobił krótką zjeżdżalnie, śmieszne uczucie;p
    Ostatnia partia chmur lekko
    Na wysokości ok. 1500m zrobił mega zakręt, ośmielę się powiedzieć że nawet z 45 stopni.
    Przelot nad autostradą A4
    I lądowanie

    Na bagaże trochę czekaliśmy, potem wszyscy się rozeszli. My poszliśmy coś zjeść. Potem w auto i do domu

  2. #2
    Awatar Pluxe

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    EGLL

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Satfl Zobacz posta
    W trzeciej łup łup jeb, coś trzasnęło z tyłu samolotu
    Może źle umocowany wózek dla obsługi (ten, którym jedzenie roznoszą)?
    Pozdrawiam, Pluxe

  3. #3

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    CTR warszawa
    Wpisów
    108

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Satfl Zobacz posta
    1,30min wznoszenia, baaaardzo ostre zakręty i stewka nadaje komunikat że jesteśmy na przelotowej,
    Leciałem z Majorki, fakt kontrolerzy każą ostro manewrować, ale w takim czasie do przelotowej to i rakieta nie da rady

  4. #4
    Amadeusz
    Goście

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez lelek7 Zobacz posta
    Leciałem z Majorki, fakt kontrolerzy każą ostro manewrować, ale w takim czasie do przelotowej to i rakieta nie da rady
    Eee, spokojnie po prostej się tam leci

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •