Pokaż wyniki od 1 do 18 z 18
  1. #1
    Awatar maniekklb

    Dołączył
    Mar 2008
    Mieszka w
    Ponta Delgada

    Domyślnie Malediwy 2010 TXL-DOH-MLE-SUNISLAND-MLE-DOH-TXL


    Polecamy

    Cześć wszystkim! Forum odwiedzam od 2008 roku, lecz zawsze po jakiejkolwiek podróży nie potrafię się zmusić do napisania raportu. Tym razem postanowiłem już przed wyjazdem, że raport zostanie umieszczony. Mam nadzieję, że nie będzie on dla was nudny, i że przeczytacie go do końca

    Zatem 10 stycznia wybrałem się na podróż na Malediwy. Skorzystaliśmy z biura podróży, a podróż wybraliśmy z Berlina, gdyż z wcześniej zamieszczonych tutaj relacji zauważyłem, że gdy chciałbym lecieć np. z Katowic, musiałbym lecieć przez (przykładowo) FRA, DXB i dopiero wtedy leciałbym bezpośrednio do MLE. Dla mnie bomba, tyle lotów itd. Ale trzeba też wziąć pod uwagę to, że niech z pierwszego lotu wyniknie jakieś opóźnienie, co zdarzyło mi się rok temu na trasie KTW-DUS, i już na Malediwy planowo nie dolecę. Zatem wybraliśmy Berlin, do którego mamy przez 90% autostradę. Qatar Airways też znana linia, więc nie miałem nic przeciwko. W Berlinie kawa, mały asortyment w Duty Free na podróż i o 11:35 (10 minut po planowanym starcie) start. Na tym dystansie przewoził nas, ich pierwszy A320 o numerze bocznym A7-AHA. Wnętrze samolotu bardzo zadbane, jednak jak na tę odległość było zbyt ciasno. Na obiad do wyboru Kurczak, bądź coś co wyglądało jak Risotto. Napoje oczywiście za darmochę Trasa przebiegała dość dziwnie, gdyż lecieliśmy nad bardzo południową Polską, a zaraz potem na wysokości Wrocławia odbiliśmy w stronę Budapesztu, potem Morze Czarne, Turcja, Irak i Zatoka Perska. Samolot załadowany w ok. 85%.




    W Katarze ponad 5 godzin na "wyprostowanie nóg". Z lotniska wyjść nie mogliśmy, ponieważ nie posiadaliśmy odpowiedniej do tego wizy. Na temat strefy wolnocłowej wyczytałem niestworzone rzeczy. Pisali, że to taki mały "Eden", jednak ja tego nie umiałem jakoś odkryć. Strefa nie była jakoś zachwycająco wielka, a ceny nie były jakoś zachwycająco niskie. To tylko takie moje spostrzeżenie, ale może ktoś kiedyś potwierdzi moje słowa



    Dobra, część dalsza wyprawy, minęła już północ, więc 11 stycznia ok. 1 w nocy katarskiego czasu wystartowaliśmy w dalszą część naszej podróży. Tym razem lecieliśmy Airbusem A330, którego jednak numer boczny nie jest mi znany. W tym samolocie znacznie więcej przestrzeni dla nóg. System PTV dość ciekawy, jednak myślałem, że znajdą się w nim kamerki z zewnątrz samolotu, jednakże myliłem się. Lot ciekawy, lecz przebiegał w nocy, po wschodzie jakieś kanapki, sok, kawa i już widać było piękne Malediwy. Lądowanie planowo o 7:20.



    Potem tylko jeszcze pół godzinny lot na naszą wyspę tylko nieco innym samolotem, bo hydroplanem. Był to Dash DHC-6 lini TMA. Wnętrze samolotu bardzo wymęczone, ale jakoś mnie to nawet nie dziwiło. Tym bardziej, że lot był bardzo krótki. Myślałem, że woda jako nawierzchnia do startu i lądowania będzie bardziej nieprzyjemną konfrontacją. Jednak okazało się, że to nie prawda. Niczego specjalnego nie odczułem.




    TERAZ 11 DNI WYPOCZYNKU...






    No i 22 stycznia lot powrotny. Na początku 25 minut w Dash-u, jednak w tym tapicerka została wymieniona, możliwe że firma właśnie odświeża wnętrza samolotów.





    Wszystko było tak ze sobą zsynchronizowane, że prawie z jednego samolotu wsiedliśmy do drugiego. W drodze powrotnej te same samoloty. Do Dohy Śniadanko, Herbata i w kimę. Lot zleciał bardzo szybko. W Katarze tylko 1:20, ale wystarczająco by przejść z jednego Gate'u do drugiego. Teraz jeszcze tylko 6 i pół godziny i znowu lodowata Europa. Start, obiad, winko, kima, obudziłem się za Morzem Czarnym i dali coś tam do przekąszenia. Za chwilę schodzenie, zapiąć pasy, krótka prosta, jakieś tam formalności z granicznymi, bagaże i 400 kilometrów do domu.







    Kilka moich spostrzeżeń:
    -zwiedziłem wiele ciekawych zakątków, ale muszę przyznać, że żaden z nich nie zrobił na mnie takiego wrażenia jak Malediwy;
    -jeśli lecielibyście kiedyś na Malediwy, nie kupujcie wcześniej alkoholu, gdyż jest on zabierany do depozytu i oddawany podczas powrotu;
    -gdyby nie All Inclusive, dziennie wydałbym ok. 500$ za osobę, ceny są na prawdę wygórowane(a ruscy płacili:P);
    -Qatar Airways to bardzo dobra linia, lecz ich terminal w Ad-Dausze nie jest tak rajski, jak o nim mówią;
    -jeśli wybieraliście się na Malediwy to polecam kupić wcześniej dobry aparat, jest on na prawdę bardzo przydatny.

    To chyba wszystko. Jeśli coś wam się nie podoba to pisać wprost. Następny raport prawdopodobnie w kwietniu z podróży do Egiptu, obiecuję, że wtedy będzie więcej zdjęć i lepsza ich jakość(Canon 5D już w drodze do domu)

    Jeśli dotarliście do tej części relacji to bardzo serdecznie wam
    DZIĘKUJĘ
    Pozdrawiam, miłośnik awiacji :)


  2. #2
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    Rewelacja! I dzięki za podpowiedź odnośnie następnych wakacji!

    PS. Na takie miejsca warto chyba wydawać punkty SPG..
    Ostatnio edytowane przez egon.olsen ; 27-01-2010 o 15:33
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  3. #3
    Awatar Tom_EPKK

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    KRK/EPKK

    Domyślnie

    Bardzo fajna podróż: )
    ...My Eyes Can See What Others Cannot...
    EPKK Spotters @Facebook

  4. #4
    Awatar Rainbow95

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    Ze wsi

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez maniekklb Zobacz posta
    Wszystko było tak ze sobą zsynchronizowane, że prawie z jednego samolotu wsiedliśmy do drugiego. W drodze powrotnej te same samoloty. Do Dohy Śniadanko, Herbata i w kimę. Lot zleciał bardzo szybko. W Katarze tylko 1:20, ale wystarczająco by przejść z jednego Gate'u do drugiego. Teraz jeszcze tylko 6 i pół godziny i znowu lodowata Europa. Start, obiad, winko, kima, obudziłem się za Morzem Czarnym i dali coś tam do przekąszenia. Za chwilę schodzenie, zapiąć pasy, krótka prosta, jakieś tam formalności z granicznymi, bagaże i 400 kilometrów do domu.
    A nie przypadkiem do Doha?
    Zazdroszcze Ci podróży. To w kwietniu czekamy na raport z Egiptu! (SSH czy HRG?)
    Sprzedam: Sigma 120-400 APO DG OS HSM! Pół roku gwarancji
    CANON!

  5. #5
    Awatar maniekklb

    Dołączył
    Mar 2008
    Mieszka w
    Ponta Delgada

    Domyślnie

    Nie wiem jak to się odmienia. A co do Egiptu to jeszcze nie wiem, ale raczej SSH, tam mi się bardziej podobało.
    Pozdrawiam, miłośnik awiacji :)


  6. #6
    Awatar Gabec

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez maniekklb Zobacz posta
    Nie wiem jak to się odmienia. A co do Egiptu to jeszcze nie wiem, ale raczej SSH, tam mi się bardziej podobało.
    Meniekklb - dzięki za spełnienie obietnic. Podróż naprawdę fajna, nie obraziłbym się gdybyś wrzucił jakieś zdjęcia z samych Malediwów.
    no risk, no fun ;D


  7. #7
    Awatar grzyw

    Dołączył
    Jan 2008
    Mieszka w
    WRO
    Wpisów
    39

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Gabec Zobacz posta
    nie obraziłbym się gdybyś wrzucił jakieś zdjęcia z samych Malediwów.
    Bynajmniej. Zareklamuj

  8. #8
    Awatar nteen76

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    Reading

    Domyślnie

    Ladowanie na lotnisku w MLE robi wrazenie Szczegolnie jesli dodatkowo mozna je obserowowac przez system kamer. Udziela sie lekka adrenalina

    A piloci miejscowi na bosaka czy w sandalach?

    Malediwy sa rzeczywiscie cudownym miejscem do wypoczynku. Bylismy raz i zastanawiamy sie nad kolejnym wyjazdem ale na inna wyspe. Faktycznie, Rosjan i Ukraincow tam duzo ale Polakow tez coraz wiecej lata.

  9. #9

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    CTR warszawa
    Wpisów
    108

    Domyślnie

    Jak będę w Kluczborku to usmiechnę sie o kilka zdjęć i relację na żywo. Wielki apetyt na podróże robia właśnie takie relacje, świetna.

  10. #10
    Awatar mleko

    Dołączył
    Oct 2008
    Mieszka w
    Wrocław

    Domyślnie

    fajna wycieczka...

    ile taka przyjemnosc?

  11. #11

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW/KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Rainbow95 Zobacz posta
    A nie przypadkiem do Doha?
    "Do Doha" to by bylo, gdyby w mianowniku byl "Doh". Jezyk polski jest jezykiem fleksyjnym. Dlatego rece i uszy opadają, gdy sie slyszy, ze najblizsze igrzyska beda "w Vancouver", sportowcy dotarli "do Vancouver", ze piekna pogoda (albo chmury) "nad Vancouver"... (Kto ogladal film "714 wzywa pomocy", albo czytal ksiazke, pamieta, ze samolot lecial do Vancouveru i w koncu szczesliwie wyladowal w Vancouverze.)

  12. #12
    Awatar benneck

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Czyli idąc twoim tokiem myślenia powinniśmy latać do Los AngelesÓW, TorontA, albo może posuwając się dalej należałoby napisać Wankuwer? Pamiętaj że są to nazwy anglojęzyczne i nie zawsze należy je "polonizować"

    Pozdrawiam

  13. #13
    Awatar maniekklb

    Dołączył
    Mar 2008
    Mieszka w
    Ponta Delgada

    Domyślnie

    Panowie, co to za różnica. To nie jest forum o temacie "filologia polska" czy jakoś tak tylko jest to lotnicze forum. Dzięki za uwagę
    Pozdrawiam, miłośnik awiacji :)


  14. #14

    Dołączył
    Nov 2009
    Mieszka w
    Łódź

    Domyślnie

    jak można to chciałbym zobaczyć więcej zdjęć z wycieczki, a także dowiedzieć się o cenę Wycieczka super ;]

  15. #15
    mss
    mss jest nieaktywny
    Awatar mss

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    RZE

    Domyślnie

    podbijam powyższe prośby Malediwy to mój nr 1 na wymarzone wakacje .


    - reklama w podpisie skasowana - REGULAMIN

  16. #16
    Awatar Pawel_T

    Dołączył
    Sep 2009
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez maniekklb Zobacz posta
    Nie wiem jak to się odmienia. A co do Egiptu to jeszcze nie wiem, ale raczej SSH, tam mi się bardziej podobało.
    Polecam tez Tabe

  17. #17
    Awatar nteen76

    Dołączył
    Jan 2010
    Mieszka w
    Reading

    Domyślnie

    To sa zdjecia z Malediwow - troche z lotniska w Male oraz z wyspy Kuredu (polnoc kraju). Powstaly w 09.2009.
























  18. #18

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie


    Polecamy

    Hehe, mamy podobne zdjęcie (ten sam samolot, ta sama wyspa):




Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •