Pokaż wyniki od 1 do 17 z 17
  1. #1

    Dołączył
    Nov 2009
    Mieszka w
    Łódź

    Domyślnie Łódź - Torp - Stansted - Gran Canaria - Stansted - Torp - Łódź. Zimowe wakacje.


    Polecamy

    Witam, to będzie moja pierwsza relacja - mam nadzieję że choć trochę zaciekawi. Bilety na loty były kupowane z wyprzedzeniem 3 tygodniowym.
    ---- Łódź - Torp - Łódź - 12 zł za odcinek
    ---- Torp - Stansted - Torp - 50 NOK za odcinek
    ---- Stansted - Gran Canaria - Stansted 15 GBP za odcinek.

    Łączna cena biletów wyniosła około 220 - 230zł RT. Oczywiście bagaż podręczny.
    Wylot z Łodzi zaplanowany był na 1.12.2009, godz. 19.05, cały wcześniejszy tydzień bałem się że wakacje może nam pokrzyżować mgła, która często znajdywała się nad Łodzią. Na szczęście wszystko było w porządku, o 18.25 znaleźliśmy się na lotnisku Lublinek. Mimo iż Łódź to moje rodzinne miasto, byłem w hali odlotów 1 raz. Nasze bagaże zostały zważone, nikt ich nie mierzył, hala odlotów malutka, w porównaniu do innych lotnisk które widziałem. W Baltonie zakupiliśmy po 2 Heinekeny i udaliśmy się na boarding. Wszystko poszło sprawnie, paxów około 60 i o 19 wylecieliśmy na lotnisko Sandefjord - Torp. Warto dodać iż wylatując z Polski było około 5 C na plusie, lądując w Norwegii - 8 C i sporo śniegu w okolicy. Lotnisko Torp całkiem ładne, aczkolwiek przeraziły mnie ceny - bułeczka z żółtym serem i sałatą w przeliczeniu kosztowała 30 zł .



    Zdjęcie z lotu powrotnego przez Norwegię

    Po wylądowaniu mieliśmy 1.5 h do odlotu do Londynu, więc poszliśmy pozbyć się balastu w postaci Heinekenów, w okolicy lotniska jest przytulny lasek, piwko dobrze grzeje przy tej temperaturze

    O 22.25 wyruszyliśmy do Londynu, boarding bardzo szybki, około 60 paxów, zajęliśmy miejsca przy wyjściach awaryjnych - dużo miejsca na nogi
    Lądowanie w Londynie po spokojnym locie parę minut po północy, szybki kurs do Burger Kinga - do odlotu na Kanary mieliśmy przeszło 14 godzin. W Burger Kingu oczywiście Whoopery, potem udaliśmy się do W.H. Smith - na lotnisku otwarte 24h. Kupiłem sobie parę gazetek, chłopaki jakieś londyńskie pocztówki i poszliśmy szukać miejsca na sen.

    Znalazło się szybciutko za jakimś kioskiem z sokami. Przy ścianie kaloryferki, wyciągneliśmy śpiwory i poszliśmy spać. Pobudka około 5.00 - dużo ludzi zaczęło się schodzić i zrobiło się głośno. Wokół pełno ludzi śpiących na podłogach, w toaletach mycie zębów, ogólnie poranna toaleta



    Około południa otworzyli naszą bramkę więc udaliśmy się do niej, szybkie przejście i strefa wolnocłowa. Na miejscu Ferrari, Audi R8, do wygrania w loterii. Szybka kawka i ciastko w Starbucksie, zakup wody w Bootsie i udaliśmy się do naszego Gate 46. Przy boardingu spora kolejka, bardzo wiele różnych narodowości, między innymi Nowozelandczycy, Estończycy, Finowie. Wszystko przeszło w około 30 minut, ważenia bagaży nie było. Rozsiedliśmy się w samolocie, kołowanie na pas, rozkręcanie silników i ruszamy.

    Nagle pilot zahamował i powrót do bramki. 30 minut siedzenia w samolocie i przesiadka z powodu problemów technicznych, w końcu z 2 godzinnym opóźnieniem wyruszyliśmy.



    Lot na Kanary przebiegał w niespokojnej atmosferze - Angole urządzili sobie na pokładzie piknik, wózek z jedzeniem jeździł bite 4 godziny - Ryanair sporo zarobił Lądowanie około 20.20 na Gran Canarii, spokojne wyjście przez rękaw, na płycie samoloty Norwegiana, Thomson Fly, SpanAir, Tui, AirEuropa, AirBerlin... można by wymieniać i wymieniać. Wyjście z lotniska i wspaniałe uczucie - godz. 21.00 a tu cieplutko - około 22 C.

    Podróż do Las Palmas autobusem linii Global nr. 60, cena 2,50 E. W Las Palmas wynajęty hostel Pension Plaza za 14 E nocka.




    Śniadanko Kanaryjskie - piwko Tropical niedrogie i smaczne, bagietki również bardzo smaczne, oliwki pierwsza klasa, pomarańcze cudo



    Temperaturka w grudniu w porównaniu do polskiej, również super




    No i plaża - mi się nie podobała




    Po 5 dniach przygoda z Kanarami się skończyła i trzeba było wracać

    widok z lotniska Gando







    wnętrze lotniska, strefa przed boardingiem




    W oczekiwaniu na lot do Londynu




    Boarding bardzo sprawny, w poczekalni denerwujący głos pewnej pani z głośników, która przez 40 minut nawoływała pewnego pana na lot do Madrytu, w końcu samolot odleciał chyba bez niego
    Tutaj niestety niektóre osoby musiały pakować bagaże do koszyczków, było trochę stresu i kłótni, na szczęście my przeszliśmy bez problemu. Samolot oczywiście pełny co do miejsca, identycznie jak w drodze na Kanary, piknik tak jak wcześniej

    Lądowanie w Londynie około północy, oczywiście od razu wycieczka do Burger Kinga, potem do Costy na kawę, no i sen w znanym sobie miejscu za kioskiem z soczkami

    Wylot do Norwegii o 6.30, po godz. 4 ruszyliśmy do bramek, pierwszy raz na tej wycieczce okazało się że muszę opróżnić plecak przy bramkach Na szczęście po sprawdzeniu miła pani schowała mi wszystko z powrotem i nie było problemu. Oczywiście trzeba było iść napić się kawki ze Starbucksa i ruszyć do naszej bramki. Boarding sprawny, na pokładzie Polska stewka, paxów około 40 - 50.

    Po spokojnym locie do Norwegii mieliśmy około 7 godzin oczekiwania na odlot do Łodzi. Koledzy jeszcze w Anglii kupili sobie brandy i ruszyli spożytkować je do lasu, ja usiadłem przy internecie

    Tutaj jeszcze ważka Wideroe :




    Po jakimś czasie poszedłem do nich i pocykałem zdjęcia w tym Norweskim lesie









    W ten sposób doczekaliśmy do godz. 15.00, wtedy udaliśmy się na szybki boarding - Norwegowie bardzo uśmiechnięty naród - nie sprawdzali nam prawie niczego i przepuścili z uśmiechem
    Teraz tylko oczekiwanie na samolot do Łodzi, spokojny lot, około 60 paxów na pokładzie, lądowanie w Łodzi o 18.40.

    Tak kończę moją pierwszą relację, pisarz ze mnie niespecjalny, a i zbyt wielu zdjęć lotniskom lub samolotom nie robiłem, raczej skupiłem się na krajobrazie...

    Miły akcent na koniec





  2. #2
    Awatar b 737

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Staszów

    Domyślnie

    Bardzo fajny raporcik
    Pozdrawiam G

  3. #3
    Awatar pbciderek

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPKK

    Domyślnie

    Chętnie bym zobaczył Twoje zdjęcia z Gran Canarii - tych krajobrazowych. Udostępniasz gdzieś?
    [SIGPIC][/SIGPIC]

  4. #4
    Awatar Murdock

    Dołączył
    Oct 2009

    Domyślnie

    Raport udany Razem mieliśmy pierwsze 2 loty. Później ja na Maltę obrałem kurs ze znajomymi.


  5. #5

    Dołączył
    Oct 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Murdock Zobacz posta
    Raport udany Razem mieliśmy pierwsze 2 loty. Później ja na Maltę obrałem kurs ze znajomymi.
    Oraz ze mną i kolegą greatboy, my z kolei zostaliśmy już w Londynie Fajna relacja
    Co do zdjęć z wycieczki jeżeli mogę to jak podaje źródło tu są wszystkie przez kabze wrzucone http://picasaweb.google.pl/kabza89/W...98294904481026

  6. #6
    Awatar Murdock

    Dołączył
    Oct 2009

    Domyślnie

    Jeżeli dobrze pamiętam to na wykopie pewnie jeden z was podobną relację zamieścił.


  7. #7

    Dołączył
    Oct 2009

    Domyślnie

    Jeżeli do mnie kierowane nie zamieszczałem nigdzie relacji

  8. #8
    Photo Screener
    Awatar Canon

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Rejony ciekawe, trzeba się kiedyś na Kanary wybrać... Kto wie - może w najbliższe wakacje?

  9. #9
    Awatar Murdock

    Dołączył
    Oct 2009


  10. #10

    Dołączył
    Nov 2009
    Mieszka w
    Łódź

    Domyślnie

    a to znajomy opisywał podobnie u siebie na blogu, widocznie znalazło się i na wykopie. Zastanawiałem się czy leci ktoś z forum. Może na jesień wybierzemy się razem z Albumu jak najbardziej można korzystać ;]

    poczytałem ten temat na wykopie - całkowity koszt wycieczki z 5 dniami na miejscu wyniósł mnie osobiście 690zł, ani grosza więcej na miejscu zakupy w Sparze i Hiperdino, ewentualny obiad w chińskim barze - 6.50 E i jesz do woli

  11. #11

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    CTR warszawa
    Wpisów
    108

    Domyślnie

    Co jak co Lofoten już sie nie odzywa, ale pomiątke zostawił 'ważka wideroe", fajna relacja, a co do kanarów proponuje odwiedzić też Teneryfę.

  12. #12

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    Łódź

    Domyślnie

    Potwierdzam, odcinek LCJ-TRF-STN pokonaliśmy razem:-) Nie miałem pojęcia że taka potężna forumowa ekipa leci tego dnia. Ah, szkoda straszna, że znika LCJ-TRF Ja za tydzień mam jeden z ostatnich lotów na tej trasie:-)

  13. #13
    Awatar Maciek_Wadowice

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPKK

    Domyślnie

    super relacja.

    Mnie osobiście korci fuerteventura, juz od kilku miesiecy sie przymierzam.
    Tylko ciezko zgrac aby nigdzie na lotnisku tak jak Ty, nie czekac 14h ...

  14. #14
    Awatar pR0SiAczek

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Gorzów Wlkp.

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Maciek_Wadowice Zobacz posta
    super relacja.

    Mnie osobiście korci fuerteventura, juz od kilku miesiecy sie przymierzam.
    Tylko ciezko zgrac aby nigdzie na lotnisku tak jak Ty, nie czekac 14h ...
    stopień trudności zależy skąd wylot/powrót i czy szukasz lotów za 10EUR czy za 100EUR RT

  15. #15

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Legnica

    Domyślnie

    o ja, o jakim lasku mowisz przyjemnym w okolicach Torp? tym gdzie wyjezdzaja autobusy w strone stacji kolejowej? Tam tak zimno bylo ze myslalem ze dostane odmrozen 3 stopnia! Ps. nie znalazles gdzies komorki Samsung? kolo tego lasku? bo zgubilem wtedy

  16. #16

    Dołączył
    Nov 2009
    Mieszka w
    Łódź

    Domyślnie

    wychodząc z lotniska idziesz do końca parkingu, w lewo odbija ścieżka, tam szliśmy aż do drogi asfaltowej, i przy samej ulicy weszliśmy jakieś 10 metrów w las Obok zaparkowanego VW Golfa na na kapciach :P
    Telefonu niestety żadnego tam nie znalazłem

  17. #17

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Maciek_Wadowice Zobacz posta
    super relacja.

    Mnie osobiście korci fuerteventura, juz od kilku miesiecy sie przymierzam.
    ...
    Bo tam są piaskowe plaże, a nie kamieniste albo ze sztucznie przywiezionym piaskiem jak na Gran Canari. Ale z lotem tez trudniej

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •