Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5
  1. #1
    Awatar brzewa

    Dołączył
    Dec 2009

    Domyślnie GDN-NRN-IBZ; IBZ-BGY-KTW; marzec 2010 Ryanair/Wizzair


    Polecamy

    Nadszedł czas na kolejną relację z podróży, która odbyła się w dniach 13-18 marca tego roku. Tym razem postanowiłem zminimalizować koszty, więc wyruszyłem jedynie z bagażem podręcznym.

    Trasa, jaką pokonałem przedstawia się następująco:
    GDN – NRN Ryanair
    NRN – IBZ Ryanair
    IBZ – BGY Ryanair
    BGY – KTW Wizzair

    Załapałem się jeszcze na promocje 5euro i za wszystkie bilety zapłaciłem w przeliczeniu 140zł. Do Gdańska dotarłem pociągiem zaraz po wyjściu z dworca bez problemu trafiłem na przystanek autobusowy linii 210. Po drodze zakupiłem ulgowy bilet za jedyne 1,25zł. Po kilku minutach czekania na autobus i kilkunastu jazdy dotarłem na lotnisko. Tam rzut okiem na tablicę lotów, sprawdzenie czy bagaż mieści się w stojaku i ważenie. Po upewnieniu się, że wszystko jest w porządku, udałem się by coś zjeść. Po drodze spotkałem dziewczyny promujące redbulla. Otrzymałem puszeczkę, energy-shota na drogę i poszedłem do hali odlotów. Po przejściu przez stanowisko kontroli bezpieczeństwa, mogłem obserwować ruch na płycie lotniska. Wykonałem również kilka zdjęć.





    Czekając na boarding byłem świadkiem dantejskich scen. 3 osoby lecące do Frankfurtu miały problem z bagażem. Zamiast 1 sztuki miały walizeczki i torebki, jedna z nich również plecak. Mimo wyrzucenia części bagażu, upchania wszystkiego w jeden, wymiary i waga były nieodpowiednie i z racji tego, że już zamykano wyjście osoby te nie zostały wpuszczone.
    Po kilkunastu minutach siedziałem już w samolocie z innymi 57 osobami na pokładzie. Po raz pierwszy spotkałem się z odladzaniem. W Weeze wylądowaliśmy o czasie. Pomimo informacji, przy wejściach, że lotnisko jest w nocy zamykane okazało się, że jest inaczej. Dzięki temu mogłem spędzić noc na lotnisko śpiąc na ławce w kącie wraz z kilkunastoma innymi osobami.







    Następnego dnia na parkingu znalazłem małżeństwo, które zgodziło się zabrać mnie do miasta. W Weeze spędziłem cały dzień i w nocy powróciłem na lotnisko. Krótka drzemka, bo o 4 rano zaczynała się odprawa na lot na Ibizę. Również o czasie z większym obłożeniem wzbiliśmy się w powietrze. Po wylądowaniu podjechały autobusy, które zabrały pasażerów do terminalu, oddalonego zaledwie o kilkadziesiąt metrów.







    Po wyjściu z lotniska od razu udałem się na przystanek i pojechałem do stolicy. Cały dzień zwiedzałem, wieczorem postanowiłem wrócić na lotnisko. Odbywały się jeszcze odprawy, więc było dość tłoczno, jednak około 23 lotnisko opustoszało. Zająłem wygodne miejsce i chwilę później spałem jak zabity. Niestety o 3 w nocy obudził mnie strażnik, do którego chwilę później dołączył policjant. Krótka rozmowa, kontrola dowodu i zostałem poinformowany, że w godzinach od 3 do 6 lotnisko jest zamykane i niestety nie mogę tu nocować. Zostałem odeskortowany za bramki lotniska. Poczekałem na autobus i ruszyłem na podbój kolejnych miejsc wyspy. Będąc w San Antonio zostałem znowu zatrzymany przez nieumundurowany patrol policji. Kontrola dokumentu, bagażu i kolejne minuty spędzone na ponownym zapakowaniu plecaka. Po tym dniu byłem już tak zmęczony, że musiałem się porządnie wyspać. Noc spędziłem w hostelu. Ostatniego dnia jeszcze wizyta na kilku plażach, małe zakupy i wieczorem powrót na lotnisko. Tam po kontroli obserwacja płyty lotniska i odlatujących samolotów.





    Lot do Bergamo minął bardzo szybko i przed północą znalazłem się na lotnisku Orio al Serio.





    Hala odlotów była już zamknięta, więc wszyscy oczekujący przebywali w hali przylotów. O miejscach na ławeczkach można było zapomnieć – wszystko było już pozajmowane. Przy ścianach również pozostało niewiele miejsc Udało mi się przespać kilka godzin i gdy tylko wstałem udałem się do odpowiedniego check-inu. Boarding był opóźniony jakieś 20 minut w tym czasie przepuszczono pasażerów lecących do Wawy. Po jakimś czasie zostaliśmy jednak wpuszczeni na pokład i wystartowaliśmy do Katowic. Z Pyrzowic udałem się busem na dworzec główny i stamtąd pociągiem (6,5 godziny podróży) do domu.

  2. #2

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Wenus

    Domyślnie

    Dobrze zrozumiałem - 3 noce na lotnisku i jedna w hostelu?
    Są przynajmniej dwie osoby na tym forum bardzo chętne dowiedzieć się czegoś praktycznego na temat lotniska na Ibizie i miejsc w okolicy. Jak dojechać do centrum, jak kształtują się ceny w hostelach etc. Byśmy byli wdzięczni za informacje :-) Ja swoimi podzielę się dopiero w maju...
    Tak, na Weeze można wygodnie spać - zwłaszcza na ławkach na piętrze. Dane aktualne na październik 2009

  3. #3
    Awatar Maciek_Wadowice

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPKK

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez amnesia Zobacz posta
    ... Jak dojechać do centrum, jak kształtują się ceny w hostelach ...
    wystarczy poszukać, poczytać ...

    http://lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogo...z_stn_ktw.html
    Ostatnio edytowane przez Maciek_Wadowice ; 26-03-2010 o 21:07 Powód: zapomniałem linka

  4. #4
    Awatar brzewa

    Dołączył
    Dec 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez amnesia Zobacz posta
    Dobrze zrozumiałem - 3 noce na lotnisku i jedna w hostelu?
    uściślając 4 noce na lotniskach, jedna w hostelu
    Są przynajmniej dwie osoby na tym forum bardzo chętne dowiedzieć się czegoś praktycznego na temat lotniska na Ibizie i miejsc w okolicy. Jak dojechać do centrum, jak kształtują się ceny w hostelach etc.
    Komunikacja co z resztą można przeczytać w relacji użytkownika Maciek_Wadowice wygląda następująco. Po wyjściu z lotniska po prawej stronie znajduje się przystanek autobusowy. Niestety poza sezonem, odjeżdżają z niego jedynie dwa autobusy w tym jeden do stolicy. Koszt biletu 3euro. Do nabycia są również karnety ale nie interesowałem się nimi więc nie wiem na ile przejazdów i w jakiej cenie. Niestety na pieszo z lotniska trudno się dostać gdziekolwiek ponieważ po przebyciu kilkuset metrów kończą się chodniki a dalsza wędrówka poboczem drogi szybkiego ruchu nie należy do bezpiecznych i jest niezgodna z przepisami. Co do hosteli polecam rozejrzeć się na stronkach i wcześniej zabookować nocleg. Na miejscu jest ciężko znaleźć coś wolnego w przystępnej cenie. Widziałem hotel w cenie 32 euro za 2 osobowy pokój z łazienką + śniadanie.
    Tak, na Weeze można wygodnie spać - zwłaszcza na ławkach na piętrze. Dane aktualne na październik 2009
    Na wspomnianym piętrze widziałem jedynie 2 ławeczki. Po północy góra jest zamykana i niestety nie można tam przebywać

  5. #5

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Wenus

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez brzewa Zobacz posta
    uściślając 4 noce na lotniskach, jedna w hostelu
    A myślałem że to ja preferuję wersje Hard Core. To już by było dla mnie za ciężkie

    Cytat Zamieszczone przez brzewa Zobacz posta
    Na miejscu jest ciężko znaleźć coś wolnego w przystępnej cenie. Widziałem hotel w cenie 32 euro za 2 osobowy pokój z łazienką + śniadanie.
    Tyle to dużo nie jest biorąc pod uwagę popularność Ibizy, łazienkę i śniadanie :-)

    Cytat Zamieszczone przez brzewa Zobacz posta
    Na wspomnianym piętrze widziałem jedynie 2 ławeczki. Po północy góra jest zamykana i niestety nie można tam przebywać
    Nie może być Miejsce było świetne, bo z dala od zgiełku dolnej hali i na noc przyciemniono nawet światła :-) Wygląda na to, że ktoś zaczął się interesować tamtejszymi oficynami biur podróży czy jadłodajnią... Tylko nie wiedziałem że tam przy schodach mają możliwość zamknięcia wejścia...
    Ostatnio edytowane przez amnesia ; 28-03-2010 o 21:48 Powód: błąd w znacznikach

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •