Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 22
  1. #1

    Dołączył
    Jul 2008
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie WAW-PRG-WAW czyli samoLOTem do Pragi


    Polecamy

    W Pradze byłem już dwukrotnie, raz pociągiem, raz autokarem. Wreszcie przyszedł czas na samolot, tym bardziej, że trafiła się całkiem rozsądna cena – jakieś 350 zł w dwie strony, do tego moim ulubionym w jedną ERJ145 i E70 w drugą stronę. Początkowe godziny wylotów (8:00 z Warszawy i 9:50 z Pragi) zostały ciut przesunięte i ostatecznie z Warszawy wylatywaliśmy o 7:40, a z Pragi o 9:35.

    15.05.2010 WAW – PRG, SAMOLOT ERJ145 SP-LGG

    Na Okęciu jesteśmy około 6:00, szybki check-in, a przed kontrolą bezpieczeństwa jeszcze szybka fotka zaparkowanej w okolicach bramki B40 „Sześćsetki"



    Boarding z bramki B44 jak zawsze przy ER4 autobusem. Po krótkiej przejażdżce docieramy do samolotu. Jako że pasażerowie dość sługo gramolą się po schodkach, mam okazję trochę pofotografować dziób SP-LGG.








    Na pokładzie szefowa pokładu z nieco wymuszonym uśmiechem i stewardessa o imieniu Hannah i egzotycznej urodzie, z racji której natychmiast nazywamy ją „Omeną”. Nie wiem, czy ktoś z LOT’u czyta to forum, ale jeśli tak, to stewardessie „Omenie” należą się gratulacje za uśmiech, niespotykaną wręcz troskę o pasażerów i przemiłą atmosferę na pokładzie. Pełen profesjonalizm.
    Startujemy z pasa 29 i dość szybko przebijamy się przez gęste chmury, żeby zobaczyć dawno niewidziane słońce i niebieski niebo.




    Serwis zaskakuje mnie tortillą z szynką zamiast poprzedniej suchej buły. Zmiana zdecydowanie na plus. Do tego kawa i soczek, a na deser Prince Polo.





    Lot mija bardzo spokojnie, LF jakieś 75% (w tym 2 osoby w biznesie), lądujemy po około 45 minutach od startu.
    Autobus zawozi nas pod pusty Terminal 2, gdzie dosłownie po paru minutach odbieramy bagaże.

    17.05.2010 PRG-WAW, SAMOLOT E70 SP-LDA

    Z Pragi wylatujemy o 9:35, na lotnisko docieramy o 8:00. Terminal 2 jest bardzo przestrzenny i dość pusty. Przy odprawie niewiele osób i to głównie pasażerowie tranzytowi, z tego, co udaje mi się usłyszeć. Przed boardingiem jeszcze małe zakupy i kilka fotek J











    Boarding przez rękaw. Już w momencie wkładania bagażu podręcznego na półkę w oczy rzuca się wszechobecny brud! Brudne są pokrywy szafek i ich wnętrza, brudna jest podłoga samolotu. Szefowa pokładu z głupią miną chodzi i wyciera pokrywy szafek ściereczką!!! Po szybkim sprzątaniu (żenada!), safety demo i kołowaniu startujemy. Samolot jest prawie pełny, w biznesie pasażerów sztuk jedna.




    Serwis podobny do poprzedniego, inna jest tylko kanapka, ale równie dobra jak tortilla. W środku ser, sałata i suszone pomidory. Naprawdę dobra.






    Rejs mija spokojnie, choć pogoda w Polsce jest fatalna, co daje się odczuć przy podejściu do lądowania. Zważywszy na ulewny deszcz i 10 stopni bardzo cieszy mnie fakt deboardingu przez rękaw. Na bagaż czekamy trochę długo, ale Okęcie wydaje się trochę zatłoczone i zapracowane, więc małe spóźnienie wydaje się być wkalkulowane.

    Nie mogę powiedzieć nic złego o obydwu rejsach za wyjątkiem brudnego SP-LDA. Serwis, obsługa, punktualność zdecydowanie na plus. Jeszcze jedno: będzie mi brakowało ER4… Może uda mi się jeszcze gdzieś wybrać, zanim ołówki znikną z LOT’u.

  2. #2
    Awatar Złoty

    Dołączył
    Sep 2008
    Mieszka w
    EPWA/WAW

    Domyślnie

    Fajnie się czytało, dzięki.
    Cieszą miłe opinie na temat naszego przewoźnika, szkoda tylko, że wtopa z syfem na pokładzie LDA , Niestety to potem idzie a właściwie leci w świat.

  3. #3
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    Hannah jest najlepsza na świecie
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  4. #4

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    EPWA/WAW

    Domyślnie

    Dzięki za fajną relację. W ostatniej letniej promocji LOTu wybrałem właśnie weekend w Pradze za 290 zl... Liczę na podobne wrażenia z podróży i... czystszego ERJ. Swoją drogą zaskakuje fakt, że w LOT serwis na dluzszych trasach jak do LHR czy BCN jest identyczny z tym na lotach trwajacych ok. godziny.

  5. #5
    szczurwa
    Goście

    Domyślnie

    Najbardziej podoba mi się ten pordzewiały, żałośnie zdewastowany wózek w rejsie powrotnym. Nie widziałem podobnego nawet na krajówkach.

  6. #6

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    mi też sprawozdanie się podoba, wszystko ze szczegółami, łącznie z jedzeniem

  7. #7

    Dołączył
    Jul 2008
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Dzięki. Wózek rzeczywiście był okropny, przez co wspaniale pasował do brudnej kabiny.

  8. #8

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    no faktycznie, wózek nie zachwyca

  9. #9

    Dołączył
    Oct 2009
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Ciekawa relacja, choć jestem przeciwnikiem publikowania informacji o imionach i nazwiskach ludzi z załogi nawet jeśli się wykazali pracowitością i zaangażowaniem. Zwłaszcza, kiedy przekręcamy czyjeś imię. Ta stewardesa nie ma na imię Hannah tylko Hannan.

  10. #10
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    To jak już chcesz być ultrapoprawny to Hanan. A nazwiska nigdzie nie zauważyłem i też jestem przeciwny podawaniu nazwisk na forum.
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  11. #11
    ModTeam
    Awatar frik

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBC/EPWA/EPMM

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lukiluk Zobacz posta
    Zważywszy na ulewny deszcz i 10 stopni bardzo cieszy mnie fakt deboardingu przez rękaw.
    Jest sie z czego cieszyc, ostatnio wracajac z Pragi w deszczu zakolowalismy pod hangary i po pasazerow przyjechal autobus (po 15 minutach, bo wczesniej schodkow nie bylo...)

    I zgadzam sie tortilla pyszna
    Quidquid latine dictum sit, videtur sapiens.


  12. #12

    Dołączył
    Jul 2008
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mamutek Zobacz posta
    Ciekawa relacja, choć jestem przeciwnikiem publikowania informacji o imionach i nazwiskach ludzi z załogi nawet jeśli się wykazali pracowitością i zaangażowaniem. Zwłaszcza, kiedy przekręcamy czyjeś imię. Ta stewardesa nie ma na imię Hannah tylko Hannan.
    Za przekręcenie imienia przepraszam, nazwiska nie zamieściłem, a stewardesa była przemiła i uważam, że mam pełne prawo kogoś pochwalić tak samo jak napiętnować brudny samolot czy zardzewiały wózek. Nie ma chyba nic złego w pisaniu o kimś dobrych rzeczy, n'est-ce pas, Mamutek?

  13. #13

    Dołączył
    Oct 2009
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lukiluk Zobacz posta
    Za przekręcenie imienia przepraszam, nazwiska nie zamieściłem, a stewardesa była przemiła i uważam, że mam pełne prawo kogoś pochwalić tak samo jak napiętnować brudny samolot czy zardzewiały wózek. Nie ma chyba nic złego w pisaniu o kimś dobrych rzeczy, n'est-ce pas, Mamutek?
    Przy tak charakterystycznym imieniu nie trzeba podawać nazwiska, żeby kogoś zidentyfikować. Generalnie jestem przeciwny publikowaniu danych ludzi bez ich wiedzy i zgody. Pochwalić można - wysłać pochwałę do firmy, ale pisaniu bardzo charakterystycznego imienia, prawdopodobnie jedynego w firmie i doklejaniu do niego przezwiska, jakie tej stewardesie nadaliście uważam za niepoprawne i nie na miejscu. Tym bardziej, że chwalicie tę osobę. Jest to niesmaczne. No, ale na pocieszenie dodam - ładne zdjęcia.
    Ostatnio edytowane przez Mamutek ; 04-08-2010 o 17:33 Powód: literówka

  14. #14
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mamutek Zobacz posta
    Jest to niesmaczne.
    Chyba nieco przesadzasz.
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  15. #15
    Awatar cohontes

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    Bytom

    Domyślnie

    Niesmaczne może by było gdyby się pisało o wyglądzie itd.
    Ale chwalenie za miłą postawę i uśmiech to raczej miły gest
    UL908 UL619* UM984 UL986 UT710 UL623 UP193* UT709 UQ10

  16. #16

    Dołączył
    Jul 2008
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mamutek Zobacz posta
    Przy tak charakterystycznym imieniu nie trzeba podawać nazwiska, żeby kogoś zidentyfikować. Generalnie jestem przeciwny publikowaniu danych ludzi bez ich wiedzy i zgody. Pochwalić można - wysłać pochwałę do firmy, ale pisaniu bardzo charakterystycznego imienia, prawdopodobnie jedynego w firmie i doklejaniu do niego przezwiska, jakie tej stewardesie nadaliście uważam za niepoprawne i nie na miejscu. Tym bardziej, że chwalicie tę osobę. Jest to niesmaczne. No, ale na pocieszenie dodam - ładne zdjęcia.
    Smaczne, niesmaczne - de gustibus.... A teraz serio: robisz z igły widły, czepiasz się, jakby naprawdę było o co, a ja po prostu chciałem napisać, że ta Pani bardzo dobrze wykonuje swoją pracę. Nie ma to jak dostać po głowie za pochwałę. A'propos przezwiska, to zostało ono nadane z sympatii zarówno dla jednej jak i drugiej osoby i naprawdę nie warto dosukiwać się złych intencji tam, gdzie ich nie ma. Miło mi, że zdjęcia się podobają. Ceterum censeo, że Pani Hanan jest super! I tyle w tym temacie.

  17. #17
    Awatar TrustMeIAmADoctor

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Crabapple Cove

    Domyślnie

    Ilekroć ląduję w Pradze bezwiednie porównuję to lotnisko do Chopina. Zadziwiają rozmiary (Czechy to mały kraj), jak i liczba operacji. Jesteśmy daleko w tyle.

  18. #18
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    Nie wspominając o Crystal Lounge, który deklasuje o kilka długości wszystkie saloniki Okęcia razem wzięte. O drobiazgach typu obsługa F100 Helvetica nie wspomnę.
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  19. #19
    Awatar TrustMeIAmADoctor

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Crabapple Cove

    Domyślnie

    No w ogóle inny świat. My w WAW możemy tylko pomarzyć o bezpośrednich lotach do Seulu by Korean.

  20. #20
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie


    Polecamy

    Trochę inny model biznesowy - ktoś kiedyś mi w złości rzucił w twarz: jak mamy latać do was, jak obok Kansai i Toronto jesteście najdrożsi na świecie?
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •