Pokaż wyniki od 1 do 12 z 12

Wątek: WAW-CDG-WAW

  1. #1
    Awatar Dawid26

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    Biłgoraj

    Domyślnie WAW-CDG-WAW


    Polecamy

    Witam
    Pod koniec maja odbyłem 6 dniową wycieczkę do Paryża, korzystając z usług naszego narodowego przewoźnika. Lot był zaplanowany na 20 maja o godzinie 16.15 z bramki o ile dobrze pamiętam nr B38 z T2. Na lotnisku pojawiłem się już kilka minut po 13, lekko zmęczony po podróży przekąsiłem co nieco w T1 . Kolejki do odprawy nie było, w ogóle jakoś tak pusto na lotnisku ale to tylko moje subiektywne odczucie. Kontrola również bardzo szybka i już jestem w Duty Free. Pochodziłem trochę po sklepach, zobaczyłem bardzo fajne żółte wyścigowe Renault i udałem się do mojego gate’u. Już stał i czekał na nas nowiutki E175 SP-LII. W Warszawie w tych dniach odbywał się Warsaw Open – turniej tenisowy podprowadzający do French Open. Niespodzianką była Elena Dementieva, która pojawiła się przy naszej bramce. Miałem wrażenie, że nikt z oczekujących na nasz lot jej nie poznał. Oprócz niej można było dostrzec innych mniej znanych tenisistów, którzy wybierali się na Roland Garros – cel mojej podróży. Boarding zaczął się o 15.30, szybko sprawnie i już jesteśmy w samolocie. Wszystko aż pachniało nowością, zająłem miejsce 16D ku mojemu późniejszemu zaskoczeniu moim współpasażerem był trener jednej z zawodniczek. LF – 80%, gdyby nie zawodnicy wyniósłby z 60%. Załoga bardzo miła w składzie jedna młoda stewardessa i miły pan po 40. Kapitan ogłosił ze lot potrwa 2h 20minut i będzie biegł nad Wrocławiem, płd Niemcami i Luksemburgiem.


    Wnętrze:



    Kołujemy do 29, czekamy aż wystartuje B735 i robimy line up, w kolejce brat naszego Embraera:





    Część Warszawy:



    Omijamy burzę:



    Po kilkunastu minutach jesteśmy na wysokości przelotowej:



    Zaczął się serwis, dzisiaj w menu była tortilla na zimno i przez wina piwa do herbatki różne napoje. Przekąska wyglądała tak:



    2 godziny szybko minęły („Kalejdoskop” bardzo umila podróż) i zaczynamy zniżanie do CDG:











    Kołujemy dobre 10 min, co mnie zdziwiło to to, że na tak wielkim lotnisku biegają sobie króliki!













    Przy wychodzeniu z samolotu, czekam aż wyjdzie większość i pierwszy raz będę polował na wizytę w kokpicie. Gdy jestem już przy wyjściu Szef pokładu z szerokim uśmiechem mnie żegna ale ja jeszcze nie mam zamiaru więc pytam czy mógłby spytać pana kapitana o wizytę w kokpicie, odsuwa mnie na bok i dzwoni a po chwili drzwi się otwierają i słyszę jakże piękne dla mnie słowa „Zapraszamy, zapraszamy”. Wymieniłem kilka zdań no ale w samolocie przecież nie zostanę więc trzeba go opuścić. Poniżej zdjęcie z kokpitu i sam SP-LII:





    No to teraz Bienvenue a Paris i zaczynam moją tygodniową labę. Oczywiście czas zleciał bardzo szybko i trzeba wracać.

    Wylot 26 maja o 12. Kolejka do odprawy bagażu na 30 minut, co mi tam młody jestem to postoję. Następnie 10 minutowy spacer do bramek 60 – 68 w T1 i już mam widok na płytę. Naszego samolotu jeszcze nie było, ale stał LOT-owski Embraer do Krakowa. Jako że czasu grubo ponad godzina to można porobić trochę zdjęć:















    Przyleciał nasz samolot, E170 SP-LDF już nie taki nowy jak poprzedni, zaryzykuję nawet, że najstarszy Embraer 170 we flocie (?)



    Sprawny boarding i tutaj już zachęcony poprzednim lotem pytam Stewarda czy mógłbym odwiedzić kabinę przed odlotem. Znowu telefon, pytanie i drzwi się otwierają i tym razem „Witamy witamy”. Zadaje kilka pytań co do samego lotu, jaki FL itp., i w końcu o prawie najważniejszą część mojej podróży – zdjęcie za sterami po wylądowaniu. Po chwili namysłu wspaniały wręcz Kapitan odpowiada, że nie będzie żadnego problemu. Mój stan w tamtym momencie był nie do opisania bo w końcu miało się spełnić jedno z moich marzeń (wiadomo każdy ma inne). Zdjęcie kabiny przed startem:



    Start nie pamiętam z którego pasa, czekaliśmy chwilkę aż wystartuje A330 US Airways i sami wzbiliśmy się w powietrze. W tą stronę 2 Stewardów zbliżających się do 50, bardzo miłych i pomocnych. LF jakieś 50% moje miejsce 12D było obok wolne.







    Po osiągnięciu przelotowej rozpoczął się serwis tym razem bułka z serem, sałatą i jakimś sosem – nic specjalnego. Jak zwykle duży zestaw napojów. Rejs miał trwać 2 godziny, chyba dzięki jet – streamowi. Czas znowu minął bardzo szybko i już zniżamy do Wawy. Po drodze widziałem polską powódź w rejonach Odry, strasznie to wyglądało.



    Gdy zeszliśmy poniżej poziomu chmur zaczęło nieźle rzucać co trochę uniemożliwiało robienie zdjęć na podejściu do 33.













    Po wylądowaniu grzecznie podszedłem do Szefa pokładu i powiedziałem, że jestem umówiony na zdjęcie z Pane Kapitanem Drzwi się otworzyły, Kapitan był już gotowy do wyjścia, cyknął 2 fotki a ja z wielki podziękowaniami dla załogi opuściłem samolot jako ostatni i chyba najszczęśliwszy człowiek na świecie. Jeszcze tylko odbiór bagażu (na Okęciu czekałem na niego 20 minut, na CDG to on czekał na mnie) i pora wracać do domu.


    Podsumowując LOT wypadł bardzo dobrze, przez świetną załogę, po w miarę dobre jedzenie, duży wybór napojów i co najważniejsze punktualność polecam tą linię każdemu!


    Mam nadzieję, że relacja się podobała. W lipcu kolejne loty więc na pewno postaram się coś wrzucić. Dzięki za uwagę

  2. #2
    Awatar BlohmVoss141

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    ICAO: EIME

    Domyślnie

    Fajna relacja. Lubie te Embraery, jakoś tak przestrzenie... Na CDG byłem raz a ponieważ uwielbiam architekturę tego miejsca (sam beton ale wyglada futurystycznie) to się nie nudziłem. Super, że udało Ci się zrobić foty kokpitu.
    85% respondentów wierzy w nieprawdziwe sondaże...

  3. #3
    Awatar MichalWroc

    Dołączył
    Dec 2008
    Mieszka w
    Wrocław

    Domyślnie

    LDF nie jest najstarszym E170 w LO, ta tortilla wygląda smakowicie. Ciekawa relacja i te zdjęcia Odry(?).

  4. #4
    Awatar Dawid26

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    Biłgoraj

    Domyślnie

    No właśnie nie mam pojęcia co to za rzeka, sugerowałem się, że w tamtą stronę lecieliśmy gdzieś nad Wrocławiem także to jakaś większa rzeka Polski zachodniej
    Ostatnio edytowane przez Dawid26 ; 04-06-2010 o 00:06 Powód: poprawka

  5. #5

    Dołączył
    Dec 2007

    Domyślnie

    A ja mam pytanie: co się stało z rękawami z T1 na Okęciu?

  6. #6

    Dołączył
    Aug 2009
    Mieszka w
    Tarnobrzeg/Warszawa/Biłgoraj/Rzeszów

    Domyślnie

    Świetna relacja Dawid, a w szczególności wing view'y
    Przypominam że miałeś podesłać kilka zdjęć do obrobienia na JP
    30D | BG-E2 Pro | Sigma 18-50/2.8 EX DC | Canon 55-250 IS STM | Helios 58/2 MC | Auto Chinon 135/2,8 | Falcon 650-1300/8-16

  7. #7

    Dołączył
    May 2010
    Mieszka w
    EPWR

    Domyślnie

    Świetne zdjęcia, gratuluje też wejścia do kokpitu. Sam mam zamiar spróbować przy najbliższej okazji ale u Ryanaira. Więc może być trudniej

  8. #8

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Piter2 Zobacz posta
    A ja mam pytanie: co się stało z rękawami z T1 na Okęciu?
    Niektóre są teraz pomarańczowe i są przy T2 , przy pirsie północnym (jak wjeżdzasz na odloty, to po prawej). Reszta, te 3 czy2, które były do teraz, nie wiem co z nimi (chyba, że tam jeszcze są).


  9. #9

    Dołączył
    Dec 2007

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Sebek1994 Zobacz posta
    Niektóre są teraz pomarańczowe i są przy T2 , przy pirsie północnym (jak wjeżdzasz na odloty, to po prawej). Reszta, te 3 czy2, które były do teraz, nie wiem co z nimi (chyba, że tam jeszcze są).
    To wiem, co się stało z tymi które są teraz pomarańczowe, ale zastanawia mnie co się stało z rękawami które zaznaczyłem tutaj na zdjęciu? Jeszcze niedawno były.

  10. #10
    PawelL
    Goście

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Dawid26 Zobacz posta
    Kolejka do odprawy bagażu na 30 minut, co mi tam młody jestem to postoję. Następnie 10 minutowy spacer do bramek 60 – 68 w T1 i już mam widok na płytę. Naszego samolotu jeszcze nie było, ale stał LOT-owski Embraer do Krakowa. Jako że czasu grubo ponad godzina
    Jak wygląda odprawa w T1 na CDG? Znaczy, kto robi odprawę dla LOT i na ile czasu przed odlotem jest otwierana?

  11. #11
    Awatar Dawid26

    Dołączył
    Jun 2008
    Mieszka w
    Biłgoraj

    Domyślnie

    Na ile czasu przed to nie wiem, na lotnisku pojawiłem się 1h40m przed odlotem i już była otwarta. Odprawia Lufthansa

  12. #12
    PawelL
    Goście

    Domyślnie


    Polecamy

    Jak odprawia Lufa, to zapewne przez cały czas jest możliwość odprawy w danym dniu.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •