Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 39
  1. #1
    Awatar szerszen

    Dołączył
    Dec 2009
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie Fuerteventura by Itaka & Air Italy Polska


    Polecamy

    Miło mi zamieścić moją pierwszą relację na tym forum, mam nadzieję że się spodoba.

    A więc od początku.
    Razem z moją dziewczyną oraz czwórką znajomych już na początku roku kupiliśmy wycieczkę na Fuerteventure - jedną z Wysp Kanaryjskich. Tour operatorem była Itaka.

    Wylot zaplanowano na 02.08 na godzinę 09:40. Na lotnisku byliśmy oczywiście wcześniej żeby odebrać bilety, odprawić się no i polatać trochę po wolnocłówce - i tu spotkała nas pierwsza miła niespodzianka, okazało się że Wyspy Kanaryjskie nie są w unii celnej dzięki czemu obowiązują ceny poza UE
    Sama odprawa oraz boarding przebiegły bez problemowo, a na dodatek udało nam się dostać miejsca przy wyjściu ewakuacyjnym więc było trochę więcej miejsca na nogi.

    Po podejściu do naszego Gate-u ukazał się "nasz" Boeing 757-200 EI-IGC


    Szybkie zajęcie miejsc, demo i start.

    Niestety z powodu mojego rozszalałego błędnika nie jestem stanie podczas startów ani lądowań skupić się na niczym innym niż powstrzymywaniu zawartości żołądka na swoim miejscu, więc z tych etapów podróży nie spodziewajcie się u mnie relacji ani zdjęć hehe

    Wnętrze


    I trasa na monitorze


    Fotka z lotniska w Puerto de Rosario zaraz po wylądowaniu




    Lot generalnie spokojny chociaż prawie cały czas delikatnie trzęsło.
    Szkoda że Itaka nie zainwestowała w jakiś catering bo 5 godzin to czas kiedy można zgłodnieć, szczególnie jak się wstaje o 5 rano. Ale nauczony już takimi doświadczeniami miałem na szczęście paczuszkę kabanosów ze sobą

    Po wylądowaniu szybki odbiór bagaży i transfer do hotelu. Co ciekawe bardzo krótki bo zaledwie 10-minutowy. Bliskość hotelu do lotniska miało tą dużą zaletę że podejście do pasa odbywało się nad hotelowym basenem DD w związku z czym przez 2 tygodnie mogłem poobserwować różne maszyny. Oczywiście w większości czartery, z wyjątkiem Iberii i Spanair. Raz chyba nawet był SAS ale widziałem z daleka więc nie jestem pewien.
    Zdjęcia z podejścia dorzucę później, bo są na innej karcie.

    Generalnie z hotelu jesteśmy bardzo zadowolenia, polscy animatorzy na spółkę z włoskimi urozmaicali nam udanie czas. Hotel to Barcelo Club el Castillo.
    Zainteresowanym mogę na privie opisać hotel i warunki.

    Jeżeli chodzi o okolicę to od razu zakumplowaliśmy się z San Miguelem który urozmaicał nam czas i prawie cały czas nam towarzyszył...

    ....do czasu aż odkryliśmy jego lokalnego przyjaciela Tropical :>

    Jeżeli chodzi o wyspę to ma się wrażenie jakby się było na księżycu - dużo piasku, niewiele roślinności. Mi na pewno odpowiadał klimat - cały czas ok 30 stopni i stale wiejący wiatr. Było to udogodnienie w dzień bo nie czuło się tak tego upału, w nocy niestety wiatr ten sprawiał że bywało chłodno.

    Basen hotelowy


    Miasteczko


    Zatoka nad którą znajdował się hotel


    Wiatraki są symbolem tej wyspy


    A także szalone wiewiórki


    Wybraliśmy się także na Lanzarotte - wulkaniczna sąsiednia wyspa która z kolei momentami przypomina Marsa a czasem nawet Mordor. Generalnie cała pokryta jest lawą która zalała właściwie całą wyspę w XVIII wieku.





    Byliśmy także w Oasis Park - tak naprawdę to takie duuuże ZOO, ale przy braku właściwie roślinności na tej wyspie - robi wrażenie. Zaliczyliśmy Camel Safari.



    Szalone oko wielbłąda


    Był też Forfiter :>


    Pobyt bardzo udany, polecam wszystkim.

    Niechętnie ale trzeba było niestety wrócić do domu.
    Miało to miejsce 16.08, planowo o 15:10. Niestety tym razem maiło miejsce małe opóźnienie, ok.30 minut później wystartowaliśmy ale na szczęście nadrobiliśmy po drodze bo do Giblartaru mieliśmy wiatr w ogon.

    Terminal od środka


    "Nasz" samolot


    Podróż powrotna spokojna choć trzęsło też właściwie całą drogę, nawet mocniej niż poprzednio. Nad Warszawą spotkała nas burza i chyba troche pokręciliśmy się dookoła miasta zanim wylądowaliśmy.
    Niemiły akcent na koniec był taki że dłuuugo czekaliśmy na walizki, pewnie przez ulewę, która spowodowała też że jak już dostaliśmy bagaże to były całe mokre - niektórym aż doszczętnie pomoczyło zawartość.

    Generalnie wyjazd uznaję za bardzo udany, warto było zobaczyć to co widzieliśmy.
    Postaram się dorzucić parę więcej fotek jak już wszystkie będę miał.

    Mam nadzieję że dobrze się czytało i oglądało
    Pozdrawiam.

  2. #2

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Rozumiem że deboarding w WAW to autobus?

  3. #3
    Awatar szerszen

    Dołączył
    Dec 2009
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Lukasz Zobacz posta
    Rozumiem że deboarding w WAW to autobus?
    A jakże by inaczej...

  4. #4
    Zbanowany
    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Wpisów
    10

    Domyślnie

    Powiem szczerze, że długo czekałem na relację "czarterową" z kanarów. Fajna. Powiedz w jakim hotelu byłeś z Itaki?

  5. #5
    Awatar szerszen

    Dołączył
    Dec 2009
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez raffij Zobacz posta
    Powiem szczerze, że długo czekałem na relację "czarterową" z kanarów. Fajna. Powiedz w jakim hotelu byłeś z Itaki?
    Hotel Barcelo Club el Castillo
    Biuro Podróży Itaka - Hotel Barcelo Club el Castillo
    Hotel in Fuerteventura - Fuerteventura Hotel - Barceló Castillo Beach Resort - Barcelo.com

  6. #6
    Zbanowany
    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Wpisów
    10

    Domyślnie

    Mam już oczytane te wszystkie hotele z Itaki. Ale mnie najbardziej interesuje Twoja ocena z pierwszej ręki Jak go oceniasz?

  7. #7
    Awatar szerszen

    Dołączył
    Dec 2009
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez raffij Zobacz posta
    Mam już oczytane te wszystkie hotele z Itaki. Ale mnie najbardziej interesuje Twoja ocena z pierwszej ręki Jak go oceniasz?
    My jesteśmy zadowoleni.
    Jeżeli chodzi o gości to głównie rodziny z dziećmi więc raczej spokojnie w hotelu (chociaż taka grupka jak nasza skutecznie rozbawia towarzystwo hehe). Dosyć spora liczba Polaków na ok 1100 gości rodaków ponad 200. Reszta to głownie Anglicy i Niemcy. Są też Hiszpanie, Francuzi i po parę osób z innych krajów.
    Jedzenie ujdzie (taka typowa masówka), woda w basenach słona (!)
    Fajnie że są animatorzy z Polski i to prężna ekipa, dosyć rozrywkowa.
    Minusem mogą być karaluchy które wieczorami kręcą się po ulicach, niektórzy widywali je też w pokojach - nam się nie zdarzyło.
    Na 6 osób dostaliśmy fajny domek z trzema sypialniami, trzema łazienkami, salonem, tarasem i kuchnią.
    Obsługa sympatyczna, większość mówi po angielsku, w recepcji pracuje Czeszka która mówi płynnie po Polsku.

    Co Cię jeszcze interesuje? Pytaj o to co chcesz jeszcze wiedzieć.

  8. #8
    Zbanowany
    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Wpisów
    10

    Domyślnie

    Ta słona woda raczej martwi
    No a woda w oceanie? Ciepła? O samą wyspę nie pytam, bo pewnie piękna. A jeszcze ile leciałeś tam a ile z powrotem?

  9. #9
    Awatar szerszen

    Dołączył
    Dec 2009
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez raffij Zobacz posta
    Ta słona woda raczej martwi
    No a woda w oceanie? Ciepła? O samą wyspę nie pytam, bo pewnie piękna. A jeszcze ile leciałeś tam a ile z powrotem?
    Woda w oceanie nie za ciepła.
    W basenie słona ale chyba rozcieńczana słodką bo nie szczypała w oczy i trochę mniej słona niż w oceanie.
    W basenie też się zdarzała nie za ciepła, a na dodatek wiejący nonstop wiatr potrafi (rzadko bo rzadko ale jednak kilka razy się zdarzyło) spowodować trzęsiawkę po wyjściu z wody
    W tamtą stronę lecieliśmy ok 5,5 godziny, z powrotem ok 5 godzin (kapitan mówił że planuje 4 godz 50 min)

  10. #10
    Awatar szerszen

    Dołączył
    Dec 2009
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Jako dodatek mojej relacji dorzucę relację TVN-u z kokpitu.
    Zastanawialiśmy się na lotnisku po co oni z nami lecą - zagadka rozwiązana, lepiej nie mogli uzupełnić mojej relacji odnośnie tego lotu

    Kuloodporne drzwi i kamery w kokpicie - Najważniejsze informacje - Informacje - portal TVN24.pl - 04.08.2010

  11. #11

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    CTR warszawa
    Wpisów
    108

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez raffij Zobacz posta
    Ta słona woda raczej martwi
    Na Kanarach często puszcza się wodę morską do basenów, fajna sprawa, nie trzeba się zmagać z zapiaszczanonymi falami.

  12. #12
    Awatar voyager747

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    W niektórych hotelach posiadających więcej basenów nieraz w jednym jest woda morska, a w innym słodka.

  13. #13
    Zbanowany
    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Wpisów
    10

    Domyślnie

    Faktycznie, jak ma być tam w basenach ciepła woda jak tam non stop wieje

  14. #14
    Awatar voyager747

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Podgrzewana

  15. #15
    Zbanowany
    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Wpisów
    10

    Domyślnie

    W letnim sezonie też podgrzewają baseny?

  16. #16
    Awatar voyager747

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Latem chyba nie, ale listopad itp. to ja już pamiętam podgrzewane z Teneryfy.

  17. #17
    Zbanowany
    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Wpisów
    10

    Domyślnie

    Paradoksalnie lepiej się kąpać w sezonie zimowym w podgrzewanym basenie niż latem w niepodgrzewanym

  18. #18

    Dołączył
    Jul 2010
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    Ale zbieżność....
    1.Jak ty (szerszen) przyleciałes na fuerte to ja tego samego dnia odlatywałem. Tym samym samolotem.
    2.Byłem w tym samym hotelu.

  19. #19

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Krakow

    Domyślnie

    Ja rowniez wracalem 02.08, Fuerte moge polecic zdecydowanie.

  20. #20
    Awatar voyager747

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie


    Polecamy

    A co tam się konkretnie zwiedza, bo tak jakoś po fotkach to nigdy nie widziałem ?

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •