Pokaż wyniki od 1 do 4 z 4
  1. #1

    Dołączył
    Mar 2010
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie Malaga, Tiki Taki ;)


    Polecamy

    Hola, hola, tym razem celem naszej podróży była słoneczna i egzotyczna Malaga
    Bilety na ten lot udało nam się zamówić dzięki prezentowi jaki podarował nam Ryanair. Otóż to mieliśmy początkowo lecieć do Ankony przez Bruksele, ale lot z Wrocławia do Brukseli przesunięto nam o ponad 5 godzin więc postanowiliśmy zmienić kierunek na bardziej, lub nawet najbardziej atrakcyjny z dostępnych lotów Ryanaira (Dziękujemy użytkownikowi 'mleko', który wyjaśnił nam w jaki sposób wykorzystać zaistniałą sytuacje )
    Koszt biletów wyniósł nas 48 zł w obie strony od osoby.
    WRO-AGP-WRO 24-27 września 2010
    No to jadyyymyyyy


    Standardowo cała ekipa spotkała się na dworcu głównym PKP we Wrocławiu (było nas pięcioro).
    Mieliśmy dużo czasu na autobus jadący na lotnisko więc wykorzystaliśmy go na wypicie integracyjnego piwka, ponieważ leciały z nami dwie nowe osoby
    Po przyjeździe na lotnisko, zaczęliśmy realizować nasz spisek przeciwko jednej z eurotripowiczek, mianowicie postanowiliśmy że wydrukujemy jej bilet z obywatelstwem pakistańskim xD Po rozdaniu biletów i zorientowaniu się, że jedna osoba pochodzi z Pakistanu nastąpiło zmieszanie, agresja, nerwowość i groźby rzucane pod adresem osoby dokonującej odprawy ;] Kiedy juz nasza ofiara chciała udać się do biura informacji, uświadomiliśmy ją iż była to jedna wielka wkręta ssassasaasssaaasa Po kilku minutowym szoku i wyjaśnieniu sobie ręcznie pewnych rzeczy udaliśmy się na odprawę. Zaskoczeniem dla nas było to iż trzeba było ważyć każdy plecak. Nasza piątka nie miała żadnych problemów z wagą, ale pewna dziewczyna miała i to DUŻY, a że my mamy dobre serduszka to przepakowaliśmy jej bagaż do naszych plecaków Przechodząc przez security control ku naszemu zdziwieniu jeden ze strażników granicznych rozpoznał nas gdyż jechaliśmy tym samym autobusem na lotnisko i bez większych problemów przepuścił nas.
    Lot nie dosyć że był opóźniony to w dodatku bardzo męczący, trzy godziny w samolocie to zdecydowanie za dużo.
    Wylądowaliśmy po północy, lotnisko jak i terminal zaskoczyły nas swoimi rozmiarami, było ono po prostu gigantyczne. Godzinę z niego wychodziliśmy. Kiedy w końcu wyszliśmy na powietrze, okazało się że jest bardzo ciepło i można spać pod gołym niebem. Spotkaliśmy kilku młodych Polaków którzy przyjechali na Erasmusa. Aby zabić czas graliśmy we frisbee, w końcu udaliśmy się na spoczynek. Znaleźliśmy przytulne miejsce blisko łazienki i z kontaktami.
    O godzinie 6 nastąpiła pobudka i poranna toaleta. A następnie poszliśmy na autobus do ciudad center. Bilet kosztował 2 euro w jedna stronę. Wysiedliśmy na stacji PKS i wybraliśmy się w poszukiwaniu upragnionego morza. Nasza uwagę zwrócił straszny bałagan, brud i nieprzyjemny zapach unoszący sie w powietrzu, ale im bardziej zbliżaliśmy się do centrum krajobraz się zmieniał. Kiedy w końcu doszliśmy do morza (szukaliśmy go godzinę) z plecakami 45-litrowymi na plecach to zatkało nam dech w piersiach. To co widzieliśmy kiedyś w telewizji stało się rzeczywistością, viva Espania



    Aby opadły emocje oczywiście wypiliśmy po jednym małym piwku i do morza juuuuhhhuuuuu ;D No ale woda była zimna i bardzo słona co zaowocowało zachłyśnięciami, czerwonymi oczami i zgubionymi soczewkami. Po wymoczeniu się zaczęliśmy grac we frisbee, i kiedy juz się zmęczyliśmy położyliśmy się plackiem na plaży, skutkiem czego był sen i spalone mordy i nie tylko niahniah xD

    Zaczęła się pięciogodzinna piesza wędrówka w poszukiwaniu hostelu, bo na hotel nas nie stać :] Skorzystaliśmy z pomocy Pani w punkcie informacyjnym, która pokierowała nas na drugi koniec miasta, a okazało się że hostel mieliśmy pod nosem... Kosztował nas 17 euro za noc od osoby, warunki pozostawiały wiele do życzenia (nawiasem pisząc nie było czajnika, a żeby zgrzać wodę trzeba było wstawić kubek z woda do mikrofali xD) ale właściciele wyluzowani i atmosfera w porządku. Można było przynajmniej schłodzić piwka w lodowce





    Poszliśmy na taras widokowy aby podziwiać wieczorną panoramę miasta.



    W drodze powrotnej zjedliśmy hiszpański kebab Udaliśmy się do hostelu gdzie wypiliśmy piwka i położyliśmy się spać.
    Mieliśmy wstać wcześnie rano, ale suma summarum wyruszyliśmy o godzinie 10.
    Zwiedzaliśmy wybrzeże, zbieraliśmy muszelki i kąpaliśmy się w morzu. Kiedy zgłodnieliśmy chcieliśmy zjeść coś bardziej hiszpańskiego czyli pyre z kebabem xD Później poszliśmy do bardzo zachwalanego muzeum Picasso, jednak okazało się że nie jesteśmy koneserami sztuki i bardzo szybko je opuściliśmy i udaliśmy się do hostelu, odświeżyć się i przygotować na gorący hiszpański wieczór ;]
    Następnego dnia rano lekko zmęczeni i niewyspani spakowaliśmy się i opuściliśmy hostel i poszliśmy gdzie? Na plażę Później poszukaliśmy autobus na lotnisko i pojechaliśmy. Kierowca, na jednym ze skrzyżowań wyszedł z autobusu i poszedł do kiosku aby kupić sobie wodę i gazetę.
    Po wylądowaniu we Wrocławiu zaskoczyła nas deszczowa i wietrzna pogoda, tym bardziej że mieliśmy na sobie ciuchy letnie do tego doszła jeszcze hiszpańska opalenizna i byliśmy w centrum uwagi we wrocławskim terminalu
    No i tak skończyła się kolejna 'wyciecka'... ale w grudniu popołudniu szykuje się kolejny eurotrip sssaaassaasa, pozdro 600!

  2. #2
    Zbanowany
    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Wpisów
    10

    Domyślnie

    No widoczki i sama wycieczka - poezja

  3. #3
    PawelL
    Goście

    Domyślnie

    Lotnisko w Maladze nie jest jakieś specjalnie wielkie, po prostu większe od polskich lotnisk ;-) Korzystałem z niego w sierpniu tego roku i ogólnie sprawiło na mnie pozytywne wrażenie, zwłaszcza nowy terminal. Odległości do przejścia też nie przerażają - do takiej Brukseli np. jeszcze bardzo daleko.
    A Costa del Sol bajeczne...

  4. #4

    Dołączył
    Mar 2010
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie


    Polecamy

    Dla nas lotnisko było ogromne.Porównując lotniska z Bergamo, Bolonii czy Girony wygrywa bezapelacyjnie Malaga

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •