Pokaż wyniki od 1 do 14 z 14
  1. #1
    Awatar piter2020

    Dołączył
    Jul 2008
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie Poznań-Izmir-Poznań


    Polecamy

    Witam,

    Jest już to chyba moja 3 relacja , tym razem z wakacji w Turcji i lotem liniami Saga Airlines

    Poznań(POZ) - Izmir(ADB) SGX 426

    Nasz lot miał być o 22.25 , więc na lotnisku w Poznaniu jesteśmy 2 godziny przed odlotem i od razu idziemy do odprawy , ponieważ dokumenty podróży przyszły do domu miesiąc wcześniej , omija nas dodatkowe czekanie w kolejce po bilety i vouchery.
    Po odprawie sprawdzamy jakie mamy miejsca w samolocie , są to 12 D,E,F.
    Na lotnisku była odprawa na nasz lot, na Rodos oraz później do Monastyru i Hurghady.
    Między czasie stwierdziliśmy , że zwiedzimy trochę lotnisko i jego otoczenie na zewnątrz , później poszliśmy na taras widokowy popatrzeć co się dzieje na lotnisku.
    Później szybka kontrola bezpieczeństwa i małe zakupy w duty free.
    Kontrola celna i już czekamy w hali odlotów non-schengen , z racji tego ,że hala była prawie pusta znaleźliśmy sobie miejsce przy telewizorze i do odlotu oglądaliśmy TVN 24.
    Okazuje się , że nasz lot do Izmiru , który obsługuje Saga Airlines jest opóźniony o 45 minut.
    Minęła godzina od opóźnienia , a samolotu jeszcze nie ma.
    Najlepsze było to , że kazali wszystkim podejść już pod gate numer 6 na boarding ,a samolotu jeszcze nie było. Po około 1,5 godziny opóźnienia przylatuje nasz samolot B737-48E TC-SGD, tego dnia samolot obchodził swoje 13 urodziny od swojego pierwszego lotu.
    W końcu zaczyna się boarding, który przebiega dosyć sprawnie i pakują nas do autobusu i od razu na pokład samolotu , gdzie wita nas miła i sympatyczna załoga , która jest chyba jedynym plusem tej linii.
    W samolocie brudno i wszędzie gumy do żucia. Szybkie safety demo i zaczynamy kołowanie do pasa 29, dosyć łagodny start i po 30 minutach zaczyna się płatny catering z którego nikt prawie nie korzystał.
    Lot trwał 2 godziny i 40 minut, w trakcie lotu było widać ładnie oświetlone miasta, ale ze względu na to , że lot był w nocy nie ma się co rozpisywać , bo po części ten lot przespałem.
    Lądowanie w Izmirze nie należało do przyjemnych, mocno nami trzęsło i do tego mocne manewry przy podchodzeniu , a na koniec ‘kangur’ przy lądowaniu i jesteśmy w Turcji o 03.15 czasu lokalnego.
    W nocy na lotnisku panowały pustki , kupujemy wizę i jeszcze kontrola celna.
    Trzeba przyznać , że lotnisko w Izmirze jest nowoczesne, przestronne i dobrze oznakowane.
    Po wyjściu z lotniska czeka na nas miła rezydentka TUI / Scan Holiday , która kieruje nas do odpowiedniego autokaru i tak zaczynają się nasze wakacje w Turcji

    Pobyt

    Wakacje spędzamy w hotelu Ephesia Holiday Beach Club na obrzeżach Kusadasi, hotel składa się z wielu budynków i 4 basenów, a najlepsze było jedzenie
    Jak na 4,5 gwiazdki to raczej zasługuje , gdyby nie brak lobby z klimatyzacją, której brakuje w oczekiwaniu na wyjazd.
    Z wycieczek pojechaliśmy na Pamukkale, było warto.

    Izmir(ADB)-Poznań(POZ) SGX 425

    Planowany odlot był o 20:15, ale hotelu wyjeżdżamy około godziny 17:00 i po drodze zabieramy ludzi z dwóch hoteli.
    Muszę pochwalić Turków za ich autostrady , które umożliwiają szybki przejazd na lotnisko
    Na lotnisku jesteśmy około 18:00 i pierwsze co nas czeka to kontrola bagażów i od razu kierujemy się do odprawy. Odprawa odbywa się w żółwim tępie , ale okazuje się , że mamy 15 minutowy opóźnienie więc ok.
    Przechodzimy kontrolę celną i od razu idziemy do duty free ,ale ostatecznie nic nie kupujemy wody.
    Dla pasażerów każdego rejsu jest wydzielona specjalna strefa , przed którą czeka nas kontrola bagaży , jak się okazuje tą wodę , którą kupiliśmy musimy wyrzucić lub wypić
    Czekamy na odlot pod gatem 34 i znów zaczyna się seria spóźnień , na sam początek samolot przylatuje opóźniony godzinę z Katowic.
    Nadszedł czas na boarding , który jest dosyć sprawny i wchodzimy do rękawa, ale nagle pan przed nami , mówi nam , że mamy chwilę poczekać.
    Minęło 10 minut , zgasły światła i niestety wychodzimy z rękawa, nasz samolot TC-SGE zepsół się
    Ale co teraz zrobić kiedy dostajemy informację , że mamy czekać na następny samolot , który przyleci za 3 godziny ,a ze strefy nie można wyjść , aby kupić coś do picia(wcześniej nam zabrali) i jedna wspólna toaleta na 170 ludzi !
    W końcu przyszli jacyś panowie w garniturach i mówią , że możemy wyjść ,bo jeszcze sporo się naczekamy , a tymczasem nasz samolot zaczęli naprawiać.
    Nie wiedzieliśmy co ze sobą zrobić , więc kupiliśmy jeszcze raz picie i siedzieliśmy.
    Minęło 30 minut i jest informacja , że lecimy , nasz samolot naprawiono!
    Ale zakupione napoje musimy wyrzucić i znów musimy mieć kontrolę paszportów!
    Wchodzimy na pokład B737-48E TC-SGE i czuć zapach spalenizny , samolot znów brudny i pełno przyklejonych gum do żucia.
    Instrukcja bezpieczeństwa i kołujemy do pasa, na start , ale każdy ruch samolotu jest piszczący , co denerwuje i martwi po tym zepsuciu.
    Silniki odpalone i odlatujemy z Izmiru po 23:00.
    Wszyscy byli zgłodniali i coś kupowali , po mimo wysokich cen cateringu.
    Po cateringu rozdano koce i poduszki , ale nie dało się spać , bo oświetlenie było cały czas włączone.
    Lądujemy w Poznaniu na pasie 29 i tak kończą się nasze wakacje

    Podsumowując loty z Sagą da się przeżyć , ale jeśli miałbym z nimi lecieć jeszcze raz to raczej nie.
    Pozdrawiam,
    Piotr

  2. #2

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    EPWR

    Domyślnie

    szacun za ten samolot w powrotnej drodze miał bym wątpliwości czy wchodzić ponownie do niego ;p
    a z ciekawości jak ten rejon Turcji warto tam lecieć

  3. #3
    Awatar piter2020

    Dołączył
    Jul 2008
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Nie mam porównania , bo były to moje pierwsze wakacje w Turcji ,ale Turcja Egejska jest bardziej europejska i nie mam tam wielu Rosjan, są też ciekawe miejsca jakie warto zwiedzić Efez czy Pamukkale
    W następnym roku wylatuję ponownie do Turcji , ale z rejsem do Bodrum.
    Pozdrawiam,
    Piotr

  4. #4
    Zbanowany
    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Wpisów
    10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez piter2020 Zobacz posta
    Po wyjściu z lotniska czeka na nas miła rezydentka TUI / Scan Holiday
    To już nie pierwsza taka opinia o samolotach Sagi. Ciekawe że TUI/Scan pozwalają sobie na takie dziadostwo.
    A gdzie fotki?

  5. #5
    Awatar piter2020

    Dołączył
    Jul 2008
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Praktycznie nas z TUI/Scan było około 30 osób , reszta to Itaka , która zapewne za to odpowiadała.
    Fotki może będę dzisiaj jak się uda
    Pozdrawiam,
    Piotr

  6. #6
    Awatar voyager747

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Mnie też Saga nie zachwyciła, już o tym pisałem. Każda inna turecka linia ma u mnie wyższe noty: SunExpress, Sky, Alfa.
    Też lecieliśmy TC-SGD i TC-SGE.

  7. #7
    Awatar piter2020

    Dołączył
    Jul 2008
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Zdjęcia od strony lotniczej ,a także turystycznej
    Pozdrawiam,
    Piotr

  8. #8
    Awatar smuti

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    Lubin (EPLU)

    Domyślnie

    Ciekawe że TUI/Scan pozwalają sobie na takie dziadostwo.
    TUI/Scan jest na polskim rynku zbyt małym biurem aby pozwolić sobie na czarterowanie całych samolotów (no może nie licząc WAW, chociaż i tam wątpie aby zapełnili samolot). Są skazani na odkupowanie miejsc od większych biur.
    Pozdrawiam,
    Smuti


  9. #9
    Awatar piter2020

    Dołączył
    Jul 2008
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Ale do Antaly'i latali A321 wynajętym tylko dla nich.
    Pozdrawiam,
    Piotr

  10. #10
    Awatar voyager747

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Na Maderę też był lot z Itaki i TUI tam miało z 30 miejsc.

  11. #11
    Awatar momopoznan

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    Co do tureckich lini to dobre wrażenie zrobiła na mnie w tym roku linia - Turkuaz Airlines, sprawnie, dobrze prezentujące się samoloty na zewnątrz jak i wewnątrz - kojący turkusowy kolor, no i catering w cenie, napoje itd. również, a także korzystaliśmy ze Scana . Jedyny minus że w Antalayi nie wpuszczali nas przez rękaw tylko autobusami.

    Edit: cały samolot był TUi/Scan tak jak Piter pisał
    Ostatnio edytowane przez momopoznan ; 16-10-2010 o 09:36 Powód: Literówka

  12. #12
    Awatar piter2020

    Dołączył
    Jul 2008
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    A miał ktoś przyjemność podróżować z GTI i Sky Airlines ?
    Pozdrawiam,
    Piotr

  13. #13
    Awatar voyager747

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    My mieliśmy, ale to było dawno w 2002, wszystko było ok, bez poślizgów.

  14. #14
    Awatar piter2020

    Dołączył
    Jul 2008
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie


    Polecamy

    Dzięki
    Pozdrawiam,
    Piotr


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •