Pokaż wyniki od 1 do 19 z 19
Like Tree3Likes
  • 1 Post By mss
  • 2 Post By mss

Wątek: Kraina Ozz ... KRK-FRA-PEK-SYD ! LOT + Air China

  1. #1
    mss
    mss jest nieaktywny
    Awatar mss

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    RZE

    Domyślnie Kraina Ozz ... KRK-FRA-PEK-SYD ! LOT + Air China


    Polecamy

    28.12.2010 odbyłem lot na trasie KRK-FRA-PEK-SYD, obiecywałem relację, tak więc słowa dotrzymuję. (będzie sporo zdjęć ~100)
    Bilet kupujemy 1,5 miesiąca wcześniej po dosyć zjadliwej cenie 2800zł – oczywiście OW. Pierwszy odcinek LOTem, a dalej już Air China. Niestety wylot z KRK ponieważ LH z Rzeszowa była o około 800zł droższa na 1 bilecie.

    Zapowiada się ciekawie, Boże Narodzenie w Polsce , Sylwester w Sydney … ale po kolei .

    Pogoda przed wyjazdem nie rozpieszcza, paraliż lotnisk na zachodzie trochę mnie przeraził, szczególnie że przylot do Sydney mieliśmy 30.12 – o żadnym opóźnieniu nie było więc mowy, nie chciałem przegapić sylwka w Sydney ...


    KRK – FRA
    LO 397 , Embraer 170 , SP-LDH
    Seat : 5D

    Wylot z Krakowa planowany na 15:50, ale ze względu na dosyć ostrą zimę decydujemy się na wyjazd do Krakowa dzień wcześniej, nocleg w Hotelu Etap . Każdy, kto jechał drogą E40 z Krakowa do Rzeszowa wie, że czasami może to zająć nawet 4 godziny. Lot dosyć długo, wolałem uniknąć wczesnego wstawania i meczącej jazdy samochodem.

    Przyjeżdżamy na Balice około 12:30, udajemy się na antresole do „Panoramy” aby zjeść jakiś obiad przed odlotem. Swoją drogą, – co za mózg zasłonił okna wychodzące na płytę? Wybrałem się więc na taras, śnieg zaczął trochę sypać ale sytuacja wyglądała na opanowaną, samoloty startowały i lądowały bez problemów. Nasz Embraer już czekał.







    Nasz E170


    Później szybka odprawa, martwiłem się o walizki – limit 20kg, moja ważyła 24,5 ale na szczęście przeszły bez problemów. Pożegnanie i przechodzimy przez kontrole bezpieczeństwa.

    Po kilkunastu minutach miłe panie zapraszają pasażerów LO 397 na pokład.

    To mój pierwszy lot E170, wchodząc pytam się czy można pstryknąć fotkę w kabinie pilotów po wylądowaniu – w odpowiedzi usłyszałem „Nie te czasy” …
    Samolot wewnątrz wygląda przyjemnie, sporo miejsca na nogi – mam 198cm a więc wiem co mówię. Jedynie po niektórych siedzeniach widać upływ czasu.






    Startujemy z delikatnym opóźnieniem, na pokładzie około 35-37 pasażerów, w tym 1 ‘za zasłonką’.

    Filmik ze startu, pogoda była beznadziejna :

    YouTube - LOT Krakow Balice E170 Take Off




    Po kilkunastu minutach rozpoczyna się serwis, oczywiście tortilla. Wygląda smacznie i tak też smakuje. Jedyny minus to jej temperatura! Rozumie, że na zewnątrz zima ale mogliby ją jakoś podgrzewać.





    Lot mija dosyć szybko, kręcimy trochę przed lądowaniem w końcu wchodzimy na prostą i delikatnie lądujemy. Lotnisko robi wrażenie, same grubasy przy rękawach. Jadąc autobusem mijamy A380 (później spotkam go też w Pekinie – nie wiem czy tego samego).
    Od razu udajemy się do Gate pod którym czeka już podczepiony B747 Combi Air China. Przy odgrodzonym stoliku siedzi załoga pilotów ze stertą papierków.

    Parę fotek :






    I nasz Gate B22




    Przepraszam ale nie dam rady dziś więcej napisać, u nas już 21 godzina. Jutro napisze z odcinka KRK-FRA. Lepiej rozdzielic to na 3 posty.
    Pozdrawiam
    Skyfighter likes this.


    - reklama w podpisie skasowana - REGULAMIN

  2. #2
    mss
    mss jest nieaktywny
    Awatar mss

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    RZE

    Domyślnie

    FRA – PEK

    CA932
    B747 Combi, B-2467
    Seat : 56L

    Czasu na przesiadkę we FRA w sam raz - niecałe 2h, planowany odlot do PEK był o 18:50.
    Nasz 747 już czekał, ładowali coś jeszcze do bagażnika




    Jako, że w KRK nie dostałem karty wstępu na odcinek PEK-SYD zgłosiłem się po nią we FRA. Było trochę stresu, ponieważ „mądra” i „piękna” Niemka powiedziała mojej drugiej połówce, że nie ma wizy do Australii i nie może jej wydrukować karty … Powiedzieliśmy jej, że może pomyliła coś z nazwiskiem – powiedziałem żeby wpisała nazwisko i jedno imię a nie dwa. Jak się okazało mieliśmy racje … Dostaliśmy karty i kilkanaście minut później zaprosili pasażerów do samolotu.





    747 robi wrażenie,




    Zajmujemy miejsca – niestety od przejścia siedzi dziewczyna. Sporo wolnych miejsc, przeważnie w każdej ‘trójce’ wolne 1 miejsce.



    Mija kilka minut i zaczynamy kołowanie … startujemy punktualnie.
    Po starcie nie był włączony ekran z info o locie – także nie wiedziałem czy lecimy nad Polską czy nad Bałtyk … jak się później okazało lecieliśmy na północ, następnie nad Bałtykiem i Estonią.

    Miejsca na nogi dosyć znośnie, myślałem że będzie gorzej.


    Po jakimś czasie rozpoczyna się pierwsze serwis. Danie główne zjadliwe, sałatka z krewetkami dobra, ciastko nawet bardzo dobre.


    Na deser i lepsze spanie … wiadomo.


    Próbujemy zasnąc ale mi to nie wychodzi … Przy tak długich lotach strasznie chce się pić (też tak macie? Suche powietrze?) na szczęście panie z obsługi co chwilę chodzą z wodą, można też samemu podejść na tył i napić się herbaty, piwa, soków itd.
    Na dużym ekranie wyświetlali jakiś film, azjatycki … Na szczęście skończył się i pokazała się mapka … akurat mijaliśmy Ural. Trochę lekkich turbulencji i byliśmy nad Azją.







    Wreszcie zmęczenie dało o sobie znać i przyciąłem komara
    Obudziłem się po 1,5-2h na zewnątrz już jasno … pustynne widoki pod nami.





    Do lądowania zostało niecałe 2h, rozpoczął się drugi serwis.
    Wziąłem jakieś mięso z warzywami, a moja towarzyszka omlet … jak się okazało nie dało się tego raczej zjeść (nie mam nigdy apetytu po takich nieprzespanych nocach)
    Dobry był tylko jogurt, owoce i bułka. I tak miałem plan odwiedzić jakieś żarcie na lotnisku w PEK także nie zjadłem głównego dania.






    Około godzinę przed lądowaniem zaczynamy zniżanie, bardzo powolne … Wiedziałem, że widoków nad Pekinem raczej ładnych nie będzie i miałem racje. Widoczność beznadziejna, wszędzie pełno fabryk, magazynów – to coś to smog?









    Lądujemy dość łagodnie, po drodze do gate mijamy A380 Lufy

    Lądowanie FILM : YouTube - Air China CA932 Landing at Beijing Capital Airport B747
















    Nasz 747 wewnątrz :


    Zewnątrz




    Sąsiad :


    Terminal w Pekinie robi wrażenie, zresztą co będę opisywał :
    To tylko jedna z trzech części T3













    Człowiek po przejściu całości ma dość, oczywiście można złapać ‘taxi’ która podwozi pod gate (małe elektryczne samochody).
    Przechodzimy kontrole i schodzimy niżej do strefy odlotów.
    Oglądamy trochę terminal i udajemy się do Pizzy Hut . Niestety pizza niezbyt dobra, dziwnie przyprawiona, strasznie mnie po niej zmuliło.
    Ale są i dobre informacje, siedząc zauważam A330 reg. B-6076 w jedynym swoim rodzaju malowaniu , jak się poźniej okazało to był nasz airbus .
    Później idziemy na sam koniec tej części budynku, gdzie widac kolejny budynek T3.



    Dołem jeździ kolejka dowożąca paxów do innych gate`ów


    B777


    Udajemy się do naszego gate`u E30 , po drodze same soczyste widoki.
    Nasz 747








    Łatwo poznać, że to lot do Sydney – na ławkach pełno ‘zdechlaków’ Sam po chwili padam i co chwilę przebudzam się aby znowu zasnąć. Po tej pizzy niezbyt dobrze się czuje, z niecierpliwością czekam na możliwość wejścia do samolotu i zajęcia swojego miejsca.

    Podsumowując Terminal „smoka” robi mega wrażenie, czasu na przesiadkę mieliśmy prawie 5h. Ruch na lotnisku spory, co chwile starty i lądowania.

    Parę fotek:












    Odlot do SYD o 16:30, nasz piękny A330 już czeka





    Mam nadzieje, że się podoba. Ostatni odcinek napisze jutro - tam też najlepsze fotki i filmy.
    Skyfighter and FighterMan like this.


    - reklama w podpisie skasowana - REGULAMIN

  3. #3

    Dołączył
    Aug 2010

    Domyślnie

    To ja potwierdzę - bardzo się podoba

  4. #4
    Awatar Landerfox

    Dołączył
    May 2010
    Mieszka w
    Bydgoszcz

    Domyślnie

    Relacja pierwsza klasa! Zazdroszczę widoku na żywo A380(moje małe marzenie), no i te biało-złote malowanie arbuza też fajne! Pozdrawiam

  5. #5
    Awatar Maciek_Wadowice

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPKK

    Domyślnie

    ...ale Cię wywiało. To już na stałe ?
    Relacja pierwsza klasa.

  6. #6
    mss
    mss jest nieaktywny
    Awatar mss

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    RZE

    Domyślnie

    Nie, na kilka miesięcy (z 10-11) może troszkę dłużej. Pod koniec pobytu pasuje pozwiedzać ten kontynent póki człowiek młody - bo później już będzie ciężko
    Generalnie jest tu taki australijski Ryanair - Tiger Airways, mają najlepsze ceny np: SYD-MEL 60$RT, czasami jakies promo 1$ wrzucają - ale z SYD nie maja dużo połączen, najwiecej maja z Melbourne.


    - reklama w podpisie skasowana - REGULAMIN

  7. #7
    Skyfighter
    Goście

    Domyślnie

    Świetna relacja !
    Miło się czytało i oglądało.
    Czekam na końcóweczkę

  8. #8
    Awatar Mateusz Janiec

    Dołączył
    Aug 2007
    Mieszka w
    Rzeszów

    Domyślnie

    Bardzo dobra relacja. Wrzuć jakieś zdjęcia z samego Sydney. Po maturze trzeba będzie odnowić rodzinne kontakty tamże ;-)

    Lubię to!
    Mercedes CLS 53AMG 4MATIC 435KM/520NM.
    Aer Lingus - Simply unbeatable!
    Aer Lingus - This is not just an airline, this is Aer Lingus!
    Aer Lingus - Reaching for new heights!

  9. #9
    Awatar Arthur1975

    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Belfast

    Domyślnie

    Fajna relacja. Mnie tez wywialo na ok dwa lata i tak zostalem. Wiec uwazaj
    Come on Arsenal--))

  10. #10

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    A gdzie najciekawsza część???

  11. #11
    mss
    mss jest nieaktywny
    Awatar mss

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    RZE

    Domyślnie

    Będzie będzie, w tygodniu mam mało czasu w czwartek postaram się to zrobić. Chciałem jeszcze parę fotek z miasta wrzucić no i oczywiście z plaży przy lotnisku - obowiązkowy punkt wycieczki Niestety jak narazie byłem tylko raz, za co muszę tutaj podziękować mojej dziewczynie która dzielnie wytrzymała 3 godziny na słońcu

    Na zachętę :

    Qantas 747 po przerwanym take off - engine problem


    - reklama w podpisie skasowana - REGULAMIN

  12. #12
    mss
    mss jest nieaktywny
    Awatar mss

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    RZE

    Domyślnie

    U nas niedziela, trochę wolnego czasu a więc pora skończyć co zacząłem. Ostatni odcinek był najdłuższy – planowany czas lotu około 11h 30min.

    PEK – SYD
    CA 173, A330 reg. B-6076
    Seat : 55D

    Rozpoczyna się boarding, wszystko wygląda na to że odlecimy o czasie.
    Wchodzimy na pokład




    Ostatnie fotki T3



    Obok United Airlines


    I nasz A330 wewnątrz


    Zajmuje miejsce przy oknie (jak zawsze przy starcie i lądowaniu hehe)


    Wypychają nas i kołujemy do startu .

    Pilot przedstawia się (tym razem nie chińskiego pochodzenia), opowiada o locie – m.in. i możliwych „bump`sach” podczas startu (silny wiatr) oraz możliwych turbulencjach w czasie lotu (w tym czasie na północ od Australii i płn Australia przechodził cyklon.
    Niestety kołowanie trwało dosyć długo, chyba z 15minut, do tego kolejne 10 min oczekiwania na start (kolejka do startu, lądujące samoloty) i startujemy w nocy :

    Take off – PEKIN – FILM

    http://www.youtube.com/watch?v=fZn-4_0Evvg


    Po starcie, ku mojemu zdziwieniu kierujemy się nad Korea (na szczęście nie północna )






    Nie wiem czy to Seul?



    Lecimy – jeszcze tylko 10h



    Po ponad 1,5h rozpoczyna się pierwszy serwis – niestety podziękowałem, wziąłem tylko pepsi na przeczyszczenie żołądka po pizzy hut …



    Korea Płd.



    I kierujemy się ostro na południe



    Siedzieć przy oknie się nie dało, nie mówiąc o spaniu – zmieniłem się na miejsce przy przejściu – wiele to nie pomogło, miejsca na nogi jak na lekarstwo, jak jeszcze kolega z przodu się rozłożył to już w ogóle.



    Spać nie mogłem, to zabrałem się za PTV, Menu :






    Do celu jeszcze sporo czasu to co można robić – odpaliłem Avatara i jazda Początek trochę przewinąłem bo znam na pamięć, ale zleciało prawie 2h. Później pograłem chwile w poksa, oglądnąłem kawałek innego filmu.

    A my lecimy …



    Zbliżamy się do równika … i po chwili pierwsze raz jestem na półkuli południowej : )



    Sporo ludzi próbuje spać



    Mi to niezbyt wychodzi, trochę przysypiam ale tylko na chwilę – próbując wszelakich pozycji
    Najlepszą jaką obczaiłem z dziewczyną to takie ’69’ - potrzebny składany podłokietnik i bliska osoba jako pasażer obok
    Zasypiam na jakiś czas, po chwili patrze – a tu wlatujemy nad Australię




    Lot małymi zygzakami – podczas lotu czasami dosyć mocno huśtało – ale przy takim zmęczeniu mi to nie przeszkadzało, wręcz nawet pomagało.
    Zdziwiło mnie tylko to, że przy locie na około 10600m silniki lekko cichnął, żeby po chwili dostać jakby pełną moc i wznosimy się na prawie 12 000. Fajne uczucie.



    Gdzieś w okolicach Cairns robią drugi serwis. Danie główne nawet zjadliwe jak po tak długiej nocy, szału nie było ale dało się to zjeść.



    Za oknem powoli zaczyna robić się jasno, na to czekałem – licząc na ładne widoki (specjalnie zająłem miejsca AC)



    Zbliżamy się do Brisbane gdzie szalała powódź



    A później już tylko bajeczne widoki










    Moje ulubione






    I zaczynamy zniżanie (wcześniej oczywiście śmieszna procedura – panie z załogi przechodzą cały pokład i psikają „czymś” zapewne przeciw insektom itd. – wiadomo jak w Australii bronią się przed „obcymi” z innych kontynentów – każdy zatyka twarze i po chwili można oddychać … )
    Okno miałem na wschód, także teraz słońce bardziej mi przeszkadzało niż pomagało ...




    Liczyłem na lądowanie od północy i widok na Centrum, okazało się jednak że przelatujemy wysoko nad miastem w kierunku południowym żeby tam nakręcić i wylądować od płd.
    Był jeden duży plus – widok z góry na miasto (widać trochę na filmie) no i widok na lotnisko : )






    Terminal Międzynarodowy to ten na pierwszym planie (na dole), Domestic na drugim planie


    Lecimy bardzo łagodnie, widoki całkiem całkiem i lądujemy - polecam filmik


    Sydney Landing – FILM

    http://www.youtube.com/watch?v=UkcrviRK3Ns


    Zaraz po wylądowaniu – tutaj też same „zdrowe” maszyny



    Etihad 340



    A tu A380 Singapore Airlines – częsty gość w Sydney, podobnie jak Emirates( no i oczywiście A380 Qantas - ostatnio jechałem autobusem obok lotniska, to widziałem 3 A380 Qantas obok siebie - przy hangarze serwisowym)






    A380 vs 737 Virgin



    Terminal International nie jest zbyt duży, stanowisk do kontroli paszportowo/wizowej jest sporo ale pomieszczenie niskie, słabo klimatyzowane, czekaliśmy ponad 20-25minut co po takim locie nie należy do przyjemnych.

    Co najlepsze – myślałem, że tutaj wielu polaków nie spotkam – a tu stojący przed nami pan (~30-35lat) odwraca się do nas i wali „Siema, macie może pożyczyć długopis” … Nasi są wszędzie. Leciał z nami Air China.

    Przechodzimy kontrole, idziemy po bagaż, przy taśmach parę psów – tropicieli.
    Później ‘słynna’ kontrola … tak naprawdę wielka ściema. W deklaracji zaznaczyliśmy tylko „medicine” – pan zapytał się czy coś mamy do jedzenie i czy jakieś rośliny, nasiona – powiedzieliśmy, że nie – tylko lekarstwa. Usłyszeliśmy „Ok - keep going” .
    Żadnej kontroli walizki, nic. Niektórym sprawdzają, wyciągają rzeczy – ale to chyba jak pies coś wywącha.

    Na deser wrzucę jeszcze parę fotek. Na drugi dzień sylwester – w dniu przylotu wytrzymałem do 19-20 wieczorem i padłem jak mucha w 5 sekund. W sylwestra żadnego jet lag`a – w miarę normalne samopoczucie.
    Żeby zająć dobrą miejscówkę z widokiem na most trzeba być już około 13. Chyba, że chce się oglądać z daleka to już inna sprawa.
    Pokaz niesamowity (najlepsze, że o 21:00 jest pokaz dla dzieci, lepszy niż u nas w Polsce główne pokazy). Pokaz główny trwał 15 min - pod koniec strasznie dużo dymu, nie było dużego wiatru. Ogólnie warto było czekać













    Na koniec fotka z przed tygodnia :P


    Dla zainteresowanych fotki z centrum miasta itd : http://inwestycje.rzeszow.pl/forum/viewtopic.php?t=2310


    Pozdrawiam wszystkich. Mam nadzieję że nie za długa ta relacje. Jak będę miał czas wrzucę parę fotek z plaży przy lotnisku.


    ps: wyślij ktoś jakiegoś Żubra czy Lecha - bo jak narazie to tylko Żywca widziałem (0.33 - 4,5$ ) hehe


    - reklama w podpisie skasowana - REGULAMIN

  13. #13
    mombasa
    Goście

    Domyślnie

    dzię ku je my

  14. #14
    Skyfighter
    Goście

    Domyślnie

    Nie ma co. Moja ulubiona relacja (a czytam ich sporo)
    Gratuluję podróży i dziękuje za tak fajną i miłą w czytaniu relacje

    Co najlepsze – myślałem, że tutaj wielu polaków nie spotkam – a tu stojący przed nami pan (~30-35lat) odwraca się do nas i wali „Siema, macie może pożyczyć długopis” … Nasi są wszędzie. Leciał z nami Air China.
    To mnie rozwaliło
    I to zdjęcie z temperaturą

  15. #15

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    EPWR

    Domyślnie

    Ktoś mi opowiadał jak to dwóch naszych w Sydney jadą autobusem i mówią ustąp tej kobiecie niech krowa sobie usiądzie a ona krowa postoi byczek posiedzi ;]
    temperatury ci zazdroszczę ;D

  16. #16
    Awatar KyFrUn

    Dołączył
    Dec 2007
    Mieszka w
    Bochnia

    Domyślnie

    Bardzo fajna relacja Nie obrazimy się z większej ilości fotek
    Okropnie zazdroszczę temperatury !

  17. #17

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    EPWA

    Domyślnie

    WOW,
    jedna z lepszych!!
    ale chyba ciężko coś schrzanić jeżeli chodzi o Australię.
    kraj o którym marzą miliony!!
    fajnie że udało Ci się tam dostać, tylko nie zazdroszczę chodzenia do góry nogami, ale pewnie da się przyzwyczaić.
    szczęściarz z Ciebie

  18. #18

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    EPKT

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mss Zobacz posta
    Najlepszą jaką obczaiłem z dziewczyną to takie ’69’ - potrzebny składany podłokietnik i bliska osoba jako pasażer obok
    Rady czysto techniczne ale jakże bezcenne... Świetna relacja !

  19. #19
    Awatar damian1982

    Dołączył
    Jul 2009
    Mieszka w
    SKAVI

    Domyślnie


    Polecamy

    Super!

LinkBacks (?)

  1. 13-02-2012, 00:27
  2. 08-02-2012, 22:33
  3. 23-06-2011, 11:03
  4. 03-05-2011, 16:24
  5. 24-04-2011, 18:22
  6. 20-03-2011, 13:09
  7. 12-03-2011, 15:44
  8. 03-03-2011, 06:42
  9. 01-03-2011, 19:33
  10. 01-03-2011, 06:36
  11. 27-02-2011, 18:58
  12. 27-02-2011, 10:05
  13. 27-02-2011, 03:02
  14. 18-02-2011, 15:55
  15. 15-02-2011, 22:33
  16. 15-02-2011, 20:35
  17. 15-02-2011, 19:46
  18. 15-02-2011, 18:32
  19. 15-02-2011, 16:23
  20. 14-02-2011, 20:48
  21. 14-02-2011, 20:20
  22. 14-02-2011, 19:37
  23. 14-02-2011, 17:08
  24. 14-02-2011, 14:07
  25. 14-02-2011, 13:15
  26. 14-02-2011, 12:18
  27. 14-02-2011, 11:18
  28. 14-02-2011, 08:38
  29. 13-02-2011, 21:46
  30. 13-02-2011, 20:31
  31. 13-02-2011, 14:32
  32. 13-02-2011, 14:19
  33. 13-02-2011, 12:13
  34. 13-02-2011, 11:30
  35. 13-02-2011, 11:01
  36. 13-02-2011, 10:11
  37. 13-02-2011, 09:13
  38. 13-02-2011, 09:07
  39. 13-02-2011, 08:45
  40. 13-02-2011, 08:06
  41. 13-02-2011, 07:00
  42. 13-02-2011, 05:25
  43. 12-02-2011, 23:58
  44. 12-02-2011, 21:00
  45. 12-02-2011, 19:09
  46. 12-02-2011, 18:12
  47. 12-02-2011, 17:26
  48. 12-02-2011, 16:41
  49. 12-02-2011, 14:43
  50. 12-02-2011, 14:06

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •