Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8
  1. #1
    Awatar brzewa

    Dołączył
    Dec 2009

    Domyślnie WAW-SVO-PEK; PEK-SVO-WAW 11-18 marca 2011r. Aeroflot


    Polecamy

    Poniżej zamieszczam kolejną relację z podróży, która odbyła się w marcu tego roku.

    Wszystko zaczęło się od pewnego serwisu internetowego, na którym pojawiła się informacja o błędzie taryfowym w niemieckim serwisie rezerwacyjnym. Po szybkim upewnieniu się, że loty w podawanych cenach są jeszcze w systemie dokonałem rezerwacji lotów do Pekinu w (jak mi się wówczas wydawało) najdogodniejszym dla mnie terminie. Później pojawiło się gorączkowe wyczekiwanie na rozwój sytuacji. Okazało się, że czarnowidztwo części użytkowników serwisu nie miało racji bytu. Rezerwacja została potwierdzona, środki na karcie zostały zablokowane, po czym otrzymałem elektroniczny bilet oraz rachunek. Dopiero wtedy uświadomiłem sobie, co ja najlepszego zrobiłem. Miesiąc do wylotu a mój paszport właśnie skończył ważność. Udałem się więc jak najszybciej do urzędu z wnioskiem o wydanie nowego paszportu mając nadzieję, że nie będę musiał czekać na ten dokument całego ustawowego terminu. Szczęśliwie po 17 dniach odebrałem nowy paszport. Oczywiście pozostała jeszcze kwestia wizy. Jakoś przeżyłem dwukrotne pobudki o 2 w nocy i podróże pociągiem do Ambasady Chin w Warszawie. Koniec końców wizę odebrałem dzień przed planowanym wylotem Szybkie pakowanie bagaży i rankiem kolejna podróż z Torunia do Warszawy. Byłem na siebie zły, że dokonałem odprawy przez Internet gdyż po przejściu wszystkich kroków na wydruku pojawiły się nie takie miejsca, które sobie wybrałem a które w serwisie oznaczone były, jako wolne. Dalej wszystko poszło bardzo sprawnie: nadanie bagażu, kontrola bezpieczeństwa i oczekiwanie na lot do Moskwy. Sam lot minął szybko.








    Airbus A320 którym leciałem był czysty, obsługa miła, jedzonko smaczne. Na lotnisku Sheremetyevo tragiczna organizacja, 30 minut w kolejce do kontroli bezpieczeństwa. Na lot do Pekinu musiałem czekać kilka godzin. Na szczęście spotkałem bardzo miłą dziewczynę z Krakowa, która również leciała do Pekinu, więc miałem z kim porozmawiać i czas upłynął dużo szybciej. Na lotnisku działa darmowe wi-fi więc mogłem pobuszować w Internecie. Dzięki temu dowiedziałem się o tragedii, jaka spotkała Japonię. O 21:30 Airbus A332 do Pekinu wzbił się w powietrze. Lot trwał około 7 godzin. Samolot bardzo mi się spodobał. Fotele wygodne, koce, poduszki, APP na wyposażeniu. Zdołałem się przespać, zjadłem rybę z warzywami na kolację. W czasie całego lotu jedzenie było bardzo smaczne, napojów pod dostatkiem w tym również wino. Posłuchałem sobie płyty Linkin Park, obejrzałem dwa filmy. Lot przebiegł bardzo spokojnie, lądowanie bardzo miękkie. Po wylądowaniu przejściu przez kontrolę wizowo-paszportową odebrałem bagaż, wypłaciłem pieniądze i udałem się autobusem do hostelu. Po zakwaterowaniu, prysznicu, drzemce rozpoczęło się tygodniowe zwiedzanie Pekinu. Sam opis pobytu zająłby zbyt wiele miejsca, więc ograniczę się jedynie do zamieszczenia kilku zdjęć ze stolicy.















































































    Jako, że wszystko co dobre szybko się kończy również i pobyt w Pekinie dobiegł końca i trzeba było wracać. Po odnalezieniu numeru check-inu nadałem bagaż, przeszedłem przez kontrolę paszportową, bezpieczeństwa i zacząłem rajd po sklepach bezcłowych.





    Godzinę później siedziałem już w samolocie lecącym do SVO.














    Lot tak jak pierwszy bardzo spokojny, z miłą i bardzo cierpliwą obsługą, papu smaczne. Nieco pospałem, obejrzałem kolejne dwa filmy i lot dobiegł końca. Po raz kolejny ścisk do kontroli bezpieczeństwa, ale przeżyłem. Jeszcze tylko małe zakupy i oczekiwanie na boarding. Wyjście zostało otwarte, kolejka paxów wydawała się nie mieć końca. W końcu dotarłem ze swoją kartą pokładową i zonk. Kod z karty nie chciał zaskoczyć. Pani z obsługi poszukała w komputerze, po czym wręczyła mi inną kartę do klasy biznes. Tym samym zamiast w ekonomicznej zasiadłem na 05A ciesząc się wszystkimi udogodnieniami.





    Poniżej papu z klasy biznes.








    Od tej chwili jeszcze bardziej polubiłem Aeroflot. Po twardym lądowaniu w Warszawie i odebraniu bagaży udałem się na dworzec centralny i zatłoczonym TLK do Torunia.


    więcej wkrótce na http://www.brzewa.cba.pl

  2. #2
    Awatar PolishAir42

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ft. Lauderdale/Miami, FL - USA
    Wpisów
    110

    Domyślnie

    Fajnie fajnie. Dobrze ze ktos cos wkoncu napisal bo dzial sie zamienial w same pajeczyny. Aeroflot C w narrowbody = klasa wyzsza niz to scheise co lata w EU.
    Ostatnio w Blogu: Easy in AUA

    Pics - www.nonreving.com


  3. #3
    Awatar SkyGuy

    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Berlin, Germany, Germany

    Domyślnie

    Fajny raporcik, ja osobiscie od jakiegos czasu bardzo lubie Aeroflot, maja bardzo fajny serwis i zawsze trafialem na nowe samoloty.
    Ostatnio widze, ze maja rewelacyjne ceny biletow na wschodnie kierunki.
    Ostatnio edytowane przez SkyGuy ; 06-04-2011 o 07:10 Powód: lit.

  4. #4
    mss
    mss jest nieaktywny
    Awatar mss

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    RZE

    Domyślnie

    To przedostanie zdjęcie to Moskwa? Fajna relacje - pozdrawiam.


    - reklama w podpisie skasowana - REGULAMIN

  5. #5

    Dołączył
    Sep 2007
    Mieszka w
    EPKT

    Domyślnie

    Dobrze przeczytać pozytywną opinię na temat Aeroflotu . Za miesiąc lecę WAW-PVG, PEK-WAW. Czytałem różne kiepskie opinie. Co prawda pierwszy lot został zmieniony na starego 767 ale powrót jest już na 333. Wize załatwiałem przez pośrednika i jeśli ktoś szuka sprawdzonego i solidnego to mogę polecić.

  6. #6
    Awatar pesere

    Dołączył
    Nov 2010

    Domyślnie

    Ja srednio raz na 2-3 msc latam do Chin. Na poczatku Finnair ale potem sie przekonalem do Aeroflotu. Niestac mnie na business class wiec czas podrozy jest dla mnie wazny a Moskwa bije wszystkich innych przewoznikow.
    Jedyny mankament to jak nie masz rosyjskiej wizy a zdarzy ci sie obsuwa to ladujesz w nedznym hoteliku tranzytowym. I jeszcze trzeba pilnowac aby na starego benka nie trafic ale z tego co widze to Aeroflot puszcza go na najgorsze polaczenia.

  7. #7
    Awatar RYSIO

    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    BAWARIA

    Domyślnie

    Bardzo fajna relacja, a fotki super. Pozdrawiam i dziękuje...

    To co robisz dla siebie, umiera razem z tobą, to co robisz dla innych jest wieczne.

  8. #8
    Awatar brzewa

    Dołączył
    Dec 2009

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez mss Zobacz posta
    To przedostanie zdjęcie to Moskwa? Fajna relacje - pozdrawiam.
    Tak to Moskwa
    dzięki za wszystkie komentarze


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •