Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9
Like Tree3Likes
  • 3 Post By lofoten

Wątek: W kokpicie Widero'e, czyli Alpy Lyngeńskie arktyczną zimą

  1. #1
    Awatar lofoten

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Oslo

    Cool W kokpicie Widero'e, czyli Alpy Lyngeńskie arktyczną zimą


    Polecamy

    # WF922 z plusem

    To jest opis (skrócona wersja angielskiego oryginału - odnośniki na końcu) najbardziej
    ekscytującego lotu w moim życiu. Na przełomie marca i kwietnia 2010 wybrałem się
    do krainy lokalnie zwanej 'Nordreisa', czyli wschodniej części regionu Troms, w połowie
    drogi między Tromso' a Altą. W pierwszym mieście byłem już kilka razy, w tym zimą.
    Doleciałem tam bez emocji SAS-em, po czym miałem lecieć dalej Widero'e. Rzadko
    kiedy zdarza się trafić na słoneczną pogodę akurat w trakcie lotu. Zwłaszcza zimą na
    północnym wybrzeżu Norwegii graniczy to z cudem jeśli się rezerwuje na miesiące
    wcześniej.


    MAPA

    Tym razem się udało. Nie spodziewałem się jednak, że po kilkunastu z plusem
    zdjęciach zrobionych w trakcie pętli wokół wyspy Tromso'ya spotka mnie coś, o
    czym do tamtej pory mogłem tylko pomarzyć. Widząc jak trzaskam zdjęcia jedno za
    drugim, stewardessa podeszła do mnie, i zapytała mnie czy nie chciałbym
    pofotografować z kokpitu. Zatkało mnie. No co też za pytanie! Zapytała pilota,
    dostała zgodę, i tak znalazłem się w kokpicie. Pierwszy raz, być może też
    ostatni, ale do zapamiętania na całe życie.


    Tromso' Lufthavn, WF DHC-8 300


    Tromso' Lufthavn, ATC


    Tromso'ya

    Kokpit malusieńki i ciasny, zaś ja osobnikiem jestem cokolwiek zauważalnym,
    zwłaszcza w kurtce polarowej, nie wiedziałem więc co ze sobą zrobić.
    Przyklęknąłem więc na przegródce pomiędzy kapitanem a pierwszym oficerem,
    która przejęła stery. Posłuchałem instrukcji, jak rozłożyć siedzonko, założyłem
    słuchawki, stewardesa drzwi zamknęła i jedziemy. Zgłupiałem zupełnie i nie
    wiedziałem jak się zachować. Najchętniej siedziałbym tam z otwartymi ustami
    Krótka rozmowa z pilotem, spojrzenia ukradkiem na sporo wyższą ode mnie panią
    pilot (na zdjęciu) z blond włosami spiętymi z tyłu. Nic, tylko wzdychać.
    Nieszczęścia mówią trójkami chodzą. Ale jak sypnie przeciwieństwo, to czasem
    małego człowieka może i zasypać...


    Lyngsalpane


    Pilot

    Nadlatujemy nad półwysep Lyngen i zaczynają się Alpy Lyngeńskie (norw.
    Lyngsalpane, choć to tylko jeden z wariantów nazewnictwa. Drugi widać na
    załączonej mapce). Łaziłem po tych górach w sierpniu 2008 roku. Po części
    zlodowacone, ostre, tatrzańskie. Oboje pilotów wyjaśnia mi, nad czym lecę.
    Ponieważ teren znałem dobrze, sam zacząłem im pokazywać formacje skalne,
    ściany, lodowce, i szczyty. Przyznałem się, że byłem już w Lyngsalpane, i
    odpowiadam na pytanie, że nie, nie jestem częstym lataczem Widero'e mimo
    kilkudziesięciu odbytych z nimi lotów. Ani też SAS-u częstym nie jestem, ale
    tak, ogólnie rzecz biorąc często latam, a specjalnie się wybrałem do So'rkjosen
    żeby się zimą przelecieć nad Alpami Lyngeńskimi. Pilot odpowiada, że w taką
    wyjątkowo cudną pogodę jak tego dnia, i na tak krótkim locie aż się prosi, żeby
    się pilotowymi widokami z kimś podzielić. Mówię, że jestem w siódmym niebie.
    Niebie zimowo arktycznym, a słonecznym. Żyć, nie umierać.


    Rotsundet


    Ulo'ya

    Wschodnie ściany Lyngsalpane opadają do fjordu Lyngen jak ucięte nożem. Trasa
    krótka, Alpy przecinamy w poprzek, Lyngen się kończy, i skręcamy lekko na
    północ, omijając wyżyny Nordreisy, i lecąc wąskim korytarzem między lądem
    stałym i wyspą Ulo'ya. Wydaje się, że można ręką sięgnąć po skały tej górzystej
    wyspy. Już nic nie mówię, trzaskam zdjęcia jak dziki osioł. Pani pilot się
    śmieje, kapitan z nogami w górze. Czad totalny. Skręcamy ostro na południe i
    rozpoczyna się podejście do lądowania. Prosto z zatoki na pas startowy (na
    zdjęciu). Zabawy się kończą. Ja milczę, pochylam się do przodu, prawie
    przyklejając się do szyby i trzaskam jak umiem najszybciej. Pilot rozmawia z
    wieżą, jak się domyślam. Kilka słów zaledwie. Pani pilot pilotuje jedną ręką,
    jak zabawką. Z wrażenia aż jej zdjęcie zrobiłem Ja się na tym wszystkim nie
    znam, ale z horrorów wydawało mi się, że to więcej pracy wymaga. Tak to jest,
    jak się za dużo ogląda filmów typu "2012" :] Ot i zwykły zjadacz kart pokładowych
    w kokpicie, ale za to szczęśliwy.


    Pani pilot


    So'rkjosen Lufthavn


    So'rkjosen Lufthavn

    Wylądowaliśmy. Śmieją się teraz ze mnie oboje. Kapitan mówi, że miał nadzieję
    porozmawiać z pasażerem, a tu się taki maszyno-strzelacz fotograficzny trafił.
    No cóż, jedyna moja okazja Wygramoliłem się stamtąd z trudem. Kłaniam się do
    pasa, podajemy ręce i mnie nie ma. W połowie drogi do nano-terminalu wracam
    się. Zapomniałem dekielka od aparatu. Teraz się nawet stewardessa śmieje.
    Podskakując co chwila od tej całej adrenaliny doskakałem jakoś do terminalu,
    gdzie niecierpliwie czekają następni, w drodze do Hammerfest. Pomachałem
    jeszcze pilotom, opóźniając łącznie następny lot o minutę. Teraz już wiadomo,
    czyja to wina, że loty są opóźnione


    So'rkjosen Lufthavn, terminal

    Tej nocy spać nie mogłem do późna. Leżąc do połowy zakopany w jamie śnieźnej
    zorzę polarną pierwszy raz w życiu widziałem, ale zdjęcia mi nie wyszły. Jak
    już zasnąłem, śniła mi się pani pilot i rozsłonecznione Alpy Lyngeńskie...

    -----

    Pełna relacja po angielsku i wszystkie zdjęcia są na moim serwerze (miniaturki podlinkowane do większych wersji 1680x1050):

    1. LOT TROMSO'-SO'RKJOSEN, 118 zdjęć

    2. NORDREISA, 65 zdjęć

    Kilkoma zdjęciami wsparłem też angielską Wiki(p|m)edię. Enjoy
    fulcrum, egon.olsen and Gladki like this.
    Paris in the spring? Don't even think about it — the Arctic is where you really want to be.~ Etain O'Carroll

  2. #2

    Dołączył
    Sep 2009
    Mieszka w
    KRS

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lofoten Zobacz posta
    # WF922 z plusem

    Pełna relacja po angielsku i wszystkie zdjęcia są na moim serwerze (miniaturki podlinkowane do większych wersji 1680x1050):

    1. LOT TROMSO'-SO'RKJOSEN, 118 zdjęć

    2. NORDREISA, 65 zdjęć

    Kilkoma zdjęciami wsparłem też angielską Wiki(p|m)edię. Enjoy
    Relacja jak zwykle super !!!
    Mam tylko jedno pytanie, problem: Access Forbidden, internal error do linkow ktore zamiesciles. Tylko ja tak mam, czy ktos inny tez?

    Pozdrawiam serdecznie
    Tomek

  3. #3
    Zbanowany
    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    Bielsko-Biała
    Wpisów
    10

    Domyślnie

    Oj, brakowało Twoich wpisów, brakowało! Świetne !

  4. #4

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBA

    Domyślnie

    Fajna przygoda, z Wideroe przeżyłem chyba jedno z moich najbardziej twardych lądowań.


  5. #5
    Awatar grucha_e46

    Dołączył
    Mar 2011
    Mieszka w
    EPWA / Raszyn

    Domyślnie

    Relacja świetna Mi też linki nie działają

  6. #6
    Awatar lofoten

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Oslo

    Domyślnie

    Jak zwykle, szału można dostać z tymi darmowymi wklejoserwerami. Część się już nie pokazuje. Pozmieniałem permissions, może da się zassać bezpośrednio ode mnie. Edytować wpisu już nie mogę. Test:













    Cytat Zamieszczone przez Ttomekk Zobacz posta
    Relacja jak zwykle super !!!
    Mam tylko jedno pytanie, problem: Access Forbidden, internal error do linkow ktore zamiesciles. Tylko ja tak mam, czy ktos inny tez?
    Najprawdopodobniej dla serwera byłeś nierozróżnialny od wrażego robota Napiszę pryw. wiadomość i rozwiążemy to jakoś...

    Cytat Zamieszczone przez raffij
    Oj, brakowało Twoich wpisów, brakowało! Świetne !
    Tusen takk

    Cytat Zamieszczone przez gryni
    Fajna przygoda, z Wideroe przeżyłem chyba jedno z moich najbardziej twardych lądowań.
    Namsos? Mnie jak na razie się to jeszcze nie przydarzyło.

    Cytat Zamieszczone przez grucha_e46
    Mi też linki nie działają
    (to jest ogólna rada) Spróbuj np. innej przeglądarki. Jak dalej nie działa, napisz proszę wiadomość prywatną...
    Paris in the spring? Don't even think about it — the Arctic is where you really want to be.~ Etain O'Carroll

  7. #7

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lofoten Zobacz posta
    Namsos? Mnie jak na razie się to jeszcze nie przydarzyło.
    Rorvik. Poszły iskry z piast podwozia. Namsos też zaliczyłem, ale poszło gładziutko. Generalnie małe norweskie lotniska są warte zwiedzenia. A klimat na nich panujący to już inna bajka.


  8. #8
    Awatar lofoten

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    Oslo

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Gryni Zobacz posta
    Rorvik..
    Tak mi się właśnie wydawało, że kiedyś pisałeś o wizycie w Tro'ndelag. Prawie trafiłem

    Poszły iskry z piast podwozia. Namsos też zaliczyłem, ale poszło gładziutko.
    Nieźle. Jest szansa na zdjęcie?

    Generalnie małe norweskie lotniska są warte zwiedzenia.
    Tak. Im mniejsze, tym ciekawsze... Na niektórych jest jak podczas wizyty o rodziny/przyjaciół - zwłaszcza w Finnmark...

    A klimat na nich panujący to już inna bajka.
    Tak, drewniane chatki, w których Mikołaj moczy nogi przy piecu

    Paris in the spring? Don't even think about it — the Arctic is where you really want to be.~ Etain O'Carroll

  9. #9

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPBA

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez lofoten Zobacz posta
    Nieźle. Jest szansa na zdjęcie?
    Niestety nie miałem jeszcze sprzętu. Szkoda.



Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •