Pokaż wyniki od 1 do 12 z 12
  1. #1

    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Łódź

    Domyślnie Łódź-Gdańsk-Łódź (OLT)


    Polecamy

    Godzina 5:10 budzik zaczyna dzwonić po czym następuje szybkie naciśniecie w magiczny przycisk drzemka i 10 minut przedłużenia snu 5:20 wybiła a więc trzeba wstawać, szybkie śniadanie następnie sprawdzenie baterii w aparacie i w drogę. Po 25 minutach dojeżdżam pod sam terminal na lotnisku w Łodzi i do check-in. Przy odprawie okazało się że miejsca które na stronie OLTu były przy oknie tak na prawdę przy nim nie są ale szybko miejsca zostały zmienione na te przy oknie Teraz do kontroli bezpieczeństwa a potem do hali odlotów. Po kilkunastu minutach czekania okazuję się że lot jest opóźniony o 40 minut... Po kilkudziesięciu minutach widać światła na ścieżce podejścia i okazuję się że na pierwszy lot z Łodzi OLT wystawił nie swój samolot dzięki czemu w gazetach jest samolot Hiszpańskich linii lotniczych a nie OLTa Podczas kołowania na płytę samolot zostaje polany wodą



    Po 20 minutach od wylądowania samolotu wreszcie można do niego wchodzić, zajmuję miejsce na przodzie przy oknie i chwile potem piloci zaczynają uruchamiać silniki. Po kilkunastu sekundach po uruchomieniu silników piloci wyłączają wszystko co się da i resetują samolot



    Po dwóch minutach od nowa rozpoczyna się procedura uruchomienia silników i kołowanie na pas. Po krótkim rozbiegu jesteśmy już w powietrzu i obieramy kurs na Gdańsk. Zaraz potem rozpoczyna się serwis (rogalik i sok).





    Po około 40 minutach lotu zaczynamy podchodzić do lądowania w Gdańsku. Po lądowaniu kołujemy i zatrzymujemy się dosyć daleko od terminali. Zaraz przy wyjściu z samolotu stoi autobus i dowozi nas do wyjścia. W środku terminala 1 trwa remont dzięki czemu nie ma paneli na suficie, instalacja zwisa z sufitu itp. i sprawia to nie przyjemne wrażenie. Po wyjściu z terminalu przejazd na jedną z miejscówek spotterskich i kilka zdjęć lądujących i startujących samolotów.

    Wnętrze:


    Dalsza cześć relacji za parę godzin

    P.S. Mam nadzieję że się spodoba, to moja pierwsza relacja więc mogą być w niej błędy

    No to wracamy do Łodzi Jako że do startu był jeszcze czas obejrzałem od środka nowy terminal:


    I muszę powiedzieć że jest naprawdę ładny

    I po wyjściu z T2 kieruję się do T1 ale z powodu że nie ma jeszcze odprawy do Łodzi odbieram pluszową mewę z punktu informacji i udaję się na piętro gdzie znajduję przeszklony "taras(?)" i tam oczekuję na otwarcie odprawy



    Jako że nic nie leci schodzę na dół i ku mojemu zaskoczeniu jest już otwarta odprawa do Łodzi (na monitorach koło "tarasu" nie pisało że już jest otwarta) szybki odbiór biletów i do kontroli celnej. Kontrola poszła wyjątkowo szybko i w hali odlotów znajduję miejsce tuż przy oknie z widokiem na płytę przy T2:



    Za jakieś 15 minut zostaję otwarta bramka i wchodzę do autobusu. Następnie przejeżdżamy prawie całe lotnisko i wsiadamy do ATR-42 w malowaniu OLTa (SP-KTF). W środku nawet wygodnie a jedynym minusem jest brak możliwości rozłożenia fotela :/ Po około 10 minutach rozpoczyna się kołowanie na pas. Szybkie oderwanie się na wysokości wieży i ostry skręt w kierunku Łodzi i wznoszenie się ponad chmury



    Po około 30 minutach lotu zaczynamy zniżanie i po 10 minutach jesteśmy już na lotnisku w Łodzi:

    (za jakość przepraszam coś się popsuło przy zgrywaniu)

    Po dosyć mocnym przyziemieniu na prawą goleń kołujemy na płytę i po krótkiej chwili opuszczamy samolot. Jeszcze jedno zdjęcie:



    I do domu

    Na locie do i z Gdańska obłożenie nawet duże około 70-80%
    Ostatnio edytowane przez Gabec ; 03-04-2012 o 10:06 Powód: scalanie

  2. #2
    Awatar bukow

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    Rotterdam

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tomenaa Zobacz posta
    Zaraz potem rozpoczyna się serwis (rogalik i sok).




    P.S. Mam nadzieję że się spodoba, to moja pierwsza relacja więc mogą być w niej błędy
    Tak, to nie jest rogalik

  3. #3

    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Łódź

    Domyślnie

    Pomyliły mi się zdjęcia Do Gdańska był rogalik a do Łodzi było coś w stylu naleśnika z kapustą, jakimś mięsem i czymś jeszcze

  4. #4
    Awatar kudak

    Dołączył
    Jul 2009
    Mieszka w
    Grudziądz

    Domyślnie

    Fajnie, że jest relacja z pierwszego lotu LCJ-GDN . Nie wspomniałeś nigdzie o obłożeniu. Z tego co słyszałem było ono dosyć przyzwoite, możesz to potwierdzić?

  5. #5

    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Łódź

    Domyślnie

    Potwierdzam, w drugą stronę też dużo osób było

  6. #6

    Dołączył
    Aug 2010

    Domyślnie

    Fajnie napisana pierwsza relacja z OLT Express

  7. #7

    Dołączył
    Jul 2008
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Co to za dziwny ATR 72 z wyjściem awaryjnym w środku i pierwszym rzędem jak w ATR 42?

  8. #8
    Awatar sven

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Echo Papa Romeo Zulu

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tomenaa Zobacz posta



    Catering juz chyba nie taki "pyszny" jak niegdys:

    http://lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogo...lt_jetair.html

  9. #9

    Dołączył
    Dec 2010

    Domyślnie

    A czy zamiast soku pomidorowego można wybrać np. herbatę lub sok o innym smaku?

  10. #10

    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Łódź

    Domyślnie

    Herbata, kawa, woda gazowana/nie gazowana i chyba dwa rodzaje soków

  11. #11
    Awatar keine

    Dołączył
    Nov 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tomenaa Zobacz posta
    Herbata, kawa, woda gazowana/nie gazowana i chyba dwa rodzaje soków
    Pomarańczowy i pomidorowy

  12. #12

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie


    Polecamy

    Wczoraj nie było już wstępu na taras widokowy w EPGD. Miła relacja, dziękuję Wczoraj też można było podziwiać Airbusa OLT na płycie lotniska


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •