Strona 1 z 6 1 2 3 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 105
Like Tree38Likes

Wątek: Wietnam (i Chiny) - miało być LOTem

  1. #1

    Dołączył
    Nov 2011

    Domyślnie Wietnam (i Chiny) - miało być LOTem


    Polecamy

    Mimo, że LOTowi znudziło się latać do Hanoi, to nasza podróż jednak się rozpoczęła. Co prawda chcieliśmy dać LOTowi zarobić oraz być „pod dobrymi skrzydłami” i lecieć z KTW, ale LOT przebookował nas na VN z wylotem z KRK. W sumie nienajgorzej
    Marszruta przedstawia się następująco: KRK-CDG-HAN-HKG CAN-NKG-HKG-HAN DAD-HAN-FRA-WAW-KRK

    Z Krakowa do Paryża startujemy orkiestrolotem. LF prawie 100% w Y, 0% w C

    Lot spokojny, bardzo miły i komunikatywny kapitan W Paryżu lądujemy nieco przed czasem. Lotnisko CDG jest według mnie jednym z mniej intuicyjnych lotnisk, źle oznakowane i jakieś takie zagmatwane

    w CDG czeka na nas Vietnam Arlines

    Ponieważ jest overbooking, wiec część z pasażerów z economy jest przenoszona do economy deluxe (tak się to u nich nazywa). W B777 układ siedzeń jest 3-3-3 w tym deluxe spory odstęp miedzy rzędami

    Jeszcze przed startem stewy roznoszą napoje
    Krótko po starcie roznoszony jest aperitif ze sporym wyborem. Ja biorę campari (a w LOCie musiałbym zapłacić)

    Na obiad do wyboru wg menu

    Ja wybieram łososia. Całkiem spory kawałek.

    W samolocie spotykamy Polaków tak samo jak my wysłanych w objęcia VN przez LOT. Ponieważ oni są z Wwy dla nich ta podróż trwa znacznie dłużej, niż była oferowana w wydaniu LOT, ale ponieważ tak jak my siedzą w tym economy deluxe, więc są w sumie zadowoleni. Tylko im pozazdrościć, lecą na 3 tygodnie z dzieckiem (2 klasa szkoły podstawowej- będą tam lekcje odrabiać). My niestety tylko na tydzień (biznesowo) do Chin i tydzień (urlopowo) do Wietnamu.
    Próbujemy usnąć, bo w Hanoi już godz 24, a u nas w głowach jeszcze 19ta.

    Po drzemce pora na śniadanko. Wybieram wołowinę z grzybami i makaronem ryżowym.

    Koledzy, którzy lecą ze mną twierdzą, że oba wybory (łosoś i wołowina) były lepsze niż pozostałe propozycje.
    Minusem VN (np. w porównaniu z Lufą) jest mała ilość alkoholi podawanych do posiłków, po prośbie o drugą lampkę wina albo piwo stewa pyta czy jesteśmy z Rosji Zresztą to wino to podają jakby w szklanych spodkach, a nie kieliszkach.
    Ale jest gratis, bez zaglądania pasażerowi do kieszeni jak ma LOT w zwyczaju na długich dystansach
    Dziewczyny sprzątają po posiłku


    O godz 5.30 rozpoczyna się wschód słońca, a my zniżamy się do lądowania w Hanoi


    no to w oczekiwaniu na odblokowanie edycji pierwszego postu przez Admina, aby móc pozmieniac linki do zdjęć daję parę fotek z Hanoi. Mam nadzieję, że się wyświetlą













    Ostatnio edytowane przez Gabec ; 12-04-2012 o 19:13 Powód: scalanie
    Canonier, Danny and pkowal3 like this.

  2. #2

    Dołączył
    Nov 2011

    Domyślnie

    jutro lotem VN 0590 lecimy do HKG, potem po Chinach, wiec jeśli będą zainteresowani to kolejne zdjęcia z Wietnamu dopiero za tydzień

  3. #3

    Dołączył
    Oct 2011

    Domyślnie

    Fajne zdjęcia z Hanoi, nic się tam nie zmienia od czasu mojego ostatniego pobytu z przed paru lat... a w tym Vietnam Airlines to nawet niezły komfort jak widać. Ten economy deluxe to tak się dało bez problemu załatwić- a może to bonus od LOTu za zmianę przewoźnika??, czekam na dalszą relację...

  4. #4

    Dołączył
    Nov 2011

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez hiszpan2007 Zobacz posta
    Fajne zdjęcia z Hanoi, nic się tam nie zmienia od czasu mojego ostatniego pobytu z przed paru lat... a w tym Vietnam Airlines to nawet niezły komfort jak widać. Ten economy deluxe to tak się dało bez problemu załatwić- a może to bonus od LOTu za zmianę przewoźnika??, czekam na dalszą relację...
    W Hanoi zmieniło się to, że zdecydowanie przybyło białych. Przynajmniej ja odnosze takie wrażenie w porównaniu z ostatnia wizytą sprzed 2 lat
    Wydaje mi się, że eco deluxe nie wynika z bonusa od LOTu, tylko z overookingu w zwykłym economy. Zresztą sprawdzimy to w następną środę, kiedy reszta towarzystwa dolatuje z PL tą samą trasą.

    Za chwile lecę do HKG, lot VN 592. Na lotnisku w HAN dzikie tłumy, od stanięcia w kolejce do check-in do chwili wejścia za security potrzeba 1.5 godziny

    Nie zdążę już wkleić kolejnych fotek z Wietnamu

  5. #5

    Dołączył
    Nov 2011

    Domyślnie

    dołączam jeszcze kilka zaległych fotek z Hanoi






    oraz fotki z lotniska w Hanoi

    za chwilę odlot do Moskwy


    a nasz VN ma boarding autobusem


    za to na pokładzie bardzo ładne widoki



    lot trwa tylko 1.5 godziny, ale jaki catering. W Europie na takich dystansach już niespotykany


    trochę pokrążyliśmy nad HKG z powodu trafiku



    no i parę fotek na podejściu




    Canonier, KAWA and pkowal3 like this.

  6. #6
    Awatar DaKo

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    WRO

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez KubaB Zobacz posta
    Na lotnisku w HAN dzikie tłumy, od stanięcia w kolejce do check-in do chwili wejścia za security potrzeba 1.5 godziny
    Ouch. Ja stamtąd wylatywałem Air Asia, praktycznie pusto było. Dalej się da kupić kilogram genialnej, zielonej herbaty za 1 USD w bezcłówce?

  7. #7

    Dołączył
    Nov 2011

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez DaKo Zobacz posta
    Ouch. Ja stamtąd wylatywałem Air Asia, praktycznie pusto było. Dalej się da kupić kilogram genialnej, zielonej herbaty za 1 USD w bezcłówce?
    herbaty nie sprawdziłem, zresztą z uwagi na te kolejki było bardzo mało czasu
    Jak bede ponownie wylatywał 26.04 (już do PL) to sprawdzę. Jak będzie to kupić Ci tę herbatę?

  8. #8

    Dołączył
    Nov 2011

    Domyślnie

    w uzupełnieniu foty cateringu w VN dodam, że to po prawej stronie makaronu to były krewetki w sosie. Całkiem spora zawartośc krewetek była. Pycha
    Szkoda, że w LOT takich nie ma

  9. #9

    Dołączył
    Nov 2011

    Domyślnie

    Hong Kong o poranku
    KAWA, Irik, vader and 2 others like this.

  10. #10

    Dołączył
    Nov 2011

    Domyślnie

    a teraz zagadka: co robi ten facet na zdjęciu?
    Podpowiedź jest taka, że siedzi na środku chodnika

  11. #11

    Dołączył
    Jul 2010
    Mieszka w
    Przuszków

    Domyślnie

    Może ryby łowi?
    UN191 UN195 UL621 UN744 UP851 UT711 UN869 UL856 UM985

  12. #12

    Dołączył
    Aug 2010

    Domyślnie

    A346 Lufy na podejściu... miodzio.

  13. #13
    Awatar bukow

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    Rotterdam

    Domyślnie

    Widziałem tego faceta. Jedyne co mi przyszło do głowy to.... połów szczurów z kanału.. nie chciałem się o tym przekonać więc odszedłem.

  14. #14

    Dołączył
    Jul 2010
    Mieszka w
    EPPO

    Domyślnie

    UUUU współczuję pogody w HKG, ja miałam to szczęście, że była genialna widoczność i słonko )) Cathay Pacific... ehhh...

  15. #15

    Dołączył
    Nov 2011

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez przemek.lotnik Zobacz posta
    Może ryby łowi?
    bingo, właśnie łowi ryby, choć też tak jak bukow posądzałem go o szczury. Ale przekonałem się naocznie, że wyciąga takie małe rybki, wielkości sardynki lub nieco większe. Co ciekawe za przynętę służy mu coś, co w PL jest raczej drogawym białkiem, czyli .... świeże krewetki. Bardzo zręcznie je obiera, a następnie nożyczkami tnie na małe kawałki, które z kolei nabija na haczyk

    Co do pogody, to ilekroć jestem w HK to pogoda jest od złej do umiarkowanej. Już nawet zastanawiałem się, czy jest szansa wjechać tą kolejką na górę, tak aby wierzchołek nie był we mgle/chmurach

    Dzisiaj byłem na targach i nie było czasu na foty, za wyjątkiem tych dwóch zamieszczonych rano. Za to "zdradziłem" transport lotniczy i poruszałem się promem, metrem i pociągiem, którym dotarłem do Kantonu. Jutro też targi, w poniedziałek lot do Nankinu, potem znów biznesy we wtorek

  16. #16

    Dołączył
    Nov 2011

    Domyślnie

    chciałem jeszcze wkleić ze dwie zaległe foty z Wietnamu i HKG, ale widzę, że Chińczycy blokują picasaweb bo to google, więc nie da się uploadować zdjęc z kompa. Więc chyba następne fotki dopiero po powrocie do Wietnamu, czyli we środę (chyba, że jakoś się uda)

  17. #17

    Dołączył
    Nov 2011

    Domyślnie

    OK, to znów jestem. Tak jak pisałem jestem na targach w Guangzhou, czyli Kantonie. Niestety Chińczycy odcięli mnie od picasy, więc umieśiłem parę zdjęć na polskich serwerach hostingowych. Na próbę dam zaległe foty z Hanoi.

    Samo Hanoi całkowicie różni się od miast chiskich (zwłaszcza stere miasto). Sa wąskie ulice i zabudowa max 2 piętrowa. W morzu szpetoty widać takie perełki jak ta poniżej


    Ciekawe we Wietnamie jest to, że spotyka się niezwykle wąskie budynki, tylko na szerokość drzwi albo balkonu. I to nie tylko na starym mieście w Hanoi, ale widziałem nawet takie hotele (w miarę nowo wybudowane na Ha Long na wyspie Cat Ba). Poniżej jednak fotka z Hanoi


    Energię elektryczną do budynków dostarcza się za pomocą przewodów zwisających wszędzie, które są jakimś cudem rozpoznawane przez "fachowców" takiej oto gęstwinie na słupie


    Gdy jedzie pociąg, to dzieci nauczone za pomocą "selekcji naturalnej" pewnie szybko zabierają swoje zabawki z torów




    Ho Chi Minh jakoś dorodniej obecnie wygląda
    Canonier and pkowal3 like this.

  18. #18

    Dołączył
    Nov 2011

    Domyślnie

    jeszcze pytanie, kto wie co to za owoce? Jak się to je??

  19. #19

    Dołączył
    Nov 2011

    Domyślnie

    No więc tak jak pisałem wcześniej (czyli przed dołożeniem oczekujących zdjęć z Hanoi) jestem w Chinach w Kantonie. Ponieważ jestem na targach, to nie ma zbyt dużo czasu na zwiedzanie, ale coś tam uchwyciłem.
    Miasta chińskie, szczególnie te wyrosłe w ostatnich dziesięcioleciach (w ramach doświadczeń z kapitalizmem pod czujnym okiem kamer aparatu partyjnego), są nowoczesne, poprzecinane szerokimi arteriami wielopasmowych ulic, generalnie nic ciekawego. Natomiast jak wejdzie się w bok od ulic z fasadami budynków ze szkłą i aluminium, to zaczyna się ciekawie, o czym za chwilę.

    Najpierw musiałem jednak spędzić pracowity dzień na targach, a kolejkę do wejścia ilustruje poniższe zdjęcie




    Jak już po wielokrotnym sprawdzeniu paszportu (jest potrzeby do otrzymania wejściówki), skanowaniu tychże wejściówek podejdzie się pod halę targową, to widać stojącego na baczność, wyprostowanego jak strunę żołnierza, który bez mrugnięcia powiekami (naprawdę!!) stoi jak zahipnotyzowany. Nic go nie rusza, po prostu stoi i błędnym wzrokiem patrzy przed siebie, prężąc się w całej okazałości




    No więc targi targami, ale po południu wychodzimy na miasto coś pooglądać i zjeść. Widzimy różne środki lokomocji




    Dzieciaki na ulicy grają w karty




    Wchodzimy w boczną uliczkę, odchodzącą od głównej arterii.:




    Między szpetnymi blokami są jeszcze pozostałości starej , tradycyjnej zabudowy




    Natomiast w tychże szpetnych blokach często zdarza się, że okna są zakratowane od dołu do ostatniego piętra:




    a na tychże kratach wisi sobie mięsko i wędlina, pewnie żeby muchy miały co jeść




    No dobra, skoro mowa o "konsumpcji", to do tej pory uważałem Chinki za niezbyt urodziwe. Natomiast teraz (nie wiem czy to efekt wypitego krupniku, który z nami przyleciał w walizce, czy efekt już długiej rozłąki z żonką, która na marginesie pewnie już się pakuje, aby we środę przylecieć do Wietnamu, abyśmy trochę razem pozwiedzali) niektóre Chinki są całkiem ładne. Niestety nie ma ich dużo








    Jutro lecimy do Nankinu, potem ze 2-3 godziny jazdy autobusem do fabryki na spotkanie biznesowe.
    Mam nadzieję, że jakieś foty lotnicze uda się zrobić, no i że będzie skąd je wysłać

  20. #20
    Awatar DaKo

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    WRO

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez KubaB Zobacz posta
    herbaty nie sprawdziłem, zresztą z uwagi na te kolejki było bardzo mało czasu
    Jak bede ponownie wylatywał 26.04 (już do PL) to sprawdzę. Jak będzie to kupić Ci tę herbatę?
    Nie trzeba, mam trochę zapasów skądinąd ;-) powodzenia w dalszej podróży, dawno nie miałem okazji, zeby nawet wieczorami gdzieś pochodzić i zdjęcia porobić.

Strona 1 z 6 1 2 3 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •