Pokaż wyniki od 1 do 11 z 11
Like Tree2Likes
  • 1 Post By marcin.
  • 1 Post By shiver

Wątek: Warszawa - Stavanger...Bergen - Gdańsk

  1. #1

    Dołączył
    Aug 2011

    Domyślnie Warszawa - Stavanger...Bergen - Gdańsk


    Polecamy

    Moi Drodzy! Chciałem poradzić się Was w sprawie przelotu, który opisałem w temacie. Miałaby to być podróż na JEDEN dzień, tzn. wylot z Modlina o 6 rano i powrót do Gdańska na 22:40 celem zobaczenia fiordów Jak wygląda komunikacja naziemna pomiędzy Stavanger (choćby samym lotniskiem) a Bergen i atrakcjami na miejscu? Ile może to kosztować? Wszelkie porady/wskazówki/zachęty/propozycje mile widziane

  2. #2
    Awatar sven

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Echo Papa Romeo Zulu

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez marcin. Zobacz posta
    Moi Drodzy! Chciałem poradzić się Was w sprawie przelotu, który opisałem w temacie. Miałaby to być podróż na JEDEN dzień, tzn. wylot z Modlina o 6 rano i powrót do Gdańska na 22:40 celem zobaczenia fiordów Jak wygląda komunikacja naziemna pomiędzy Stavanger (choćby samym lotniskiem) a Bergen i atrakcjami na miejscu? Ile może to kosztować? Wszelkie porady/wskazówki/zachęty/propozycje mile widziane
    Coby zrobic w jeden dzien i naogladac sie niewiadomo ile raczej malo prawdopodobne. Sa fajne rejsy, a jeszcze czeciej eskapady calodniowe z kombinowanymi srodkami transportu: pociag-autobus-statek-... wszystko na jednym bilecie.

    Sugeruje rozpracowac mocno temat jeszcze na dlugo przed wyjazdem coby wszystko pospinac. Co do kosztow to albo zabezpiecz srodki na koncie - beda mieć udój na Twoim electronie lub postaraj sie o dobry limit kredytowy na CC
    Cwiczylem Bergen w ubieglym roku i moge powiedziec tyle, ze slynne norweskie ceny nie sa mitem. Calodniowy wypad kosztowal ~500-600zl, bez jescia, napitkow i takich tam. Jak masz jak to sugeruje zabrac plecak kanapek/owocow. Wody/soku i tak do podrecznego nie wezmiesz.

  3. #3
    Awatar DaKo

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    WRO

    Domyślnie

    80 pln za mały talerz rosołu w knajpie

  4. #4

    Dołączył
    Aug 2011

    Domyślnie

    Utwierdziliście mnie w przekonaniu, żeby jednak porzucić ten nierozsądny pomysł

  5. #5

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    Nie poddawaj się i kombinuj dalej wypad całodniowy z powrotem do Gdańska

  6. #6

    Dołączył
    Aug 2011

    Domyślnie

    Chyba jednak się poddam, bo uznaliśmy, że zaplanujemy podobny wyjazd z Gdańska albo Warszawy ale na dwa dni, żeby na spokojnie zobaczyć to, co chcemy
    sven likes this.

  7. #7

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    nowy targ

    Domyślnie

    na moje przydaloby ci sie auto...

  8. #8

    Dołączył
    Aug 2011

    Domyślnie

    @Kris: masz rację, to jest najsensowniejsze rozwiązanie!

  9. #9
    Awatar Ernest

    Dołączył
    Nov 2010
    Mieszka w
    Kanada

    Domyślnie

    W ogóle uważam że podróż we fiordy na tak krótki okres to poroniony pomysł Tam jest tyle pięknych miejsc do zobaczenia, lepiej wybrać się chociaż na 4-5 dni...
    Pozdrawiam wyznawców Pancernej Brzozy.

  10. #10

    Dołączył
    Aug 2010

    Domyślnie

    A ja się zdecydowałem wczoraj na weekendowy wypad, tj. wylot w sobotę wczesnym rankiem z Gdańska i powrót w niedzielę po południu do Katowic. Do Gdańska z Katowic OLT Łącznie 136 Ale ja nie o tym - urlop już nie puszcza, a noclegi bardzo bardzo drogie są, więc minimalizacja liczby nocy na miejscu wcale nie wydaje mi się taka zła...
    sven likes this.

  11. #11
    Awatar sven

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Echo Papa Romeo Zulu

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez kris200 Zobacz posta
    na moje przydaloby ci sie auto...
    Powodzenia!
    Ps' zdaje sie, ze na dodatek miejsce wypozyczenia/zwrotu bylyby rozne (?)

    Cytat Zamieszczone przez shiver Zobacz posta
    A ja się zdecydowałem wczoraj na weekendowy wypad, tj. wylot w sobotę wczesnym rankiem z Gdańska i powrót w niedzielę po południu do Katowic. Do Gdańska z Katowic OLT Łącznie 136 Ale ja nie o tym - urlop już nie puszcza, a noclegi bardzo bardzo drogie są, więc minimalizacja liczby nocy na miejscu wcale nie wydaje mi się taka zła...
    Kolega ma racje. Jak juz idziesz w koszty to grzechem byloby nie opykac wszystkiego co mozliwe na miejscu. A w dwa dni mozna co-nie-co juz zobaczyc...

    Generalnie kosztow nie unikniesz, a skoro juz sa to trzeba wycisnac na maksa ile sie da.

    A kierunek wycieczki - jak najbardziej sluszny, ze swojej strony polecam
    Ja ze moim kochanie polecialem na bodajze 4 dni Lufa/SAS, mielismy sie gdzie zatrzymac, co znacznie nam ulatwilo lokalne eskapady.
    Ostatnio edytowane przez sven ; 28-05-2012 o 06:30

LinkBacks (?)

  1. 26-08-2012, 09:39

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •