Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 31
Like Tree5Likes

Wątek: KTW-HRG-KTW z BINGO Airways

  1. #1

    Dołączył
    Jun 2010
    Mieszka w
    Katowice

    Domyślnie KTW-HRG-KTW z BINGO Airways


    Polecamy

    Pod koniec czerwca rodzice wykupili wczasy last minute w Egipcie-Hurghadzie. Od razu sprawdziłam przewoźnika i dowiedziałam się, że polecimy z Bingo. Nawet ucieszył mnie ten fakt, ponieważ byłam bardzo ciekawa nowego przewoźnika

    Katowice-Hurghada

    FILM -> Bingo Airways (A320 SP-ABK) flight Katowice-Hurghada - YouTube

    28 czerwca nasz lot był zaplanowany na godzinę 6 rano, choć dzień wcześniej był planowany na godzinę 5 rano. Około 3:30 przyjechaliśmy na pobliski lotniska, prywatny parking i zostawiliśmy samochód. Byłam przygotowana, że na lotnisku będzie panowało zamieszanie, kolejki i tłumy ludzi, ponieważ była to godzina szczytowa lotów czarterowych. O dziwo w terminalu A było w miarę spokojnie: nasz lot do Hurghady i 2 loty Wizzair (do Londynu i Bourgas).
    Do Chech-in na szczęście była mała kolejka i sprawnie poszło. Kontrola bezpieczeństwa również raz, dwa i już mogłam podrzemać na ławce.
    Ucieszyłam się, ponieważ nasz lot był o czasie, więc czekała mnie godzinka w hali odlotów.
    Niestety o godzine 6 trwał boarding Londynu i bardzo się dłużył. Niestety dostaliśmy informacje o półgodzinnym opóźnieniu.
    Po 6:30 wreszcie rozpoczął się nasz boarding



    Uploaded with ImageShack.us


    Dzisiejszy rejs obsługiwał airbus A320-233 SP-ABK, ogólnie bardzo przyjemne wnętrze, czyściutkie i pachnące toalety i jak to w czarterach mało miejsce na nogi.
    Załoga bardzo sympatyczna 2 stewardessy i 2 stewardów, szef pokładu (stweard) bardzo młody..



    Uploaded with ImageShack.us



    Uploaded with ImageShack.us



    Uploaded with ImageShack.us

    Zajmuję miejsce w ostatnim rzędzie przy oknie.
    W końcu safety demo, szybie kołowanie i... stoimy na pasie dobre 15 minut...wreszcie samolot ruszył, ale zaczął kołować po pasie, po czym zjechał z pasa i stanął na drodze kołowania... znowu stoimy z jakieś 10 min i wszyscy zaczynają się denerwować, po czym załoga informuje nas o konieczności wrócenia na płyte postojową, gdyż nastąpiła usterka radaru pogodowego. Pomyślałam "no pięknie" ...
    Jednak dalej staliśmy chwilę w tym samym miejscu i znowu otrzymaliśmy informację, tym razem od kapitana, który poinformował nas, że zresetowali system i radar zaczął poprawnie działać. Po takich przygodach wreszcie wystartowaliśmy w sumie z godzinnym opóźnieniem.



    Uploaded with ImageShack.us



    Uploaded with ImageShack.us


    Podczas lotu płatny serwis. W ofercie bardzo smaczne kanapki z kurczakiem x2 za 10 zł. Herbata 6zł, gorący kubek knorr 6 zł, woda 3 zł i tak dalej...
    Lot przebiegł bardzo spokojnie. 3 godziny i 45 minut bardzo się dłużyły...



    Uploaded with ImageShack.us



    Uploaded with ImageShack.us

    Podczas całego lotu toalety były bardzo obleganie i dużym plusem jest fakt, że przez cały lot niczego nie brakowało (papieru, mydła) i cały czas załoga dbała, aby było czyściutko i pachnąco.

    Podejście do lądowania bardzo nieprzyjemne. Dosyć mocno huśtało, mnóstwo manewrów, skrętów... Jeśli chodzi o samo posadzenie maszyny, to bardzo delikatne.

    Jeśli chodzi o sam pobyt w Hurghadzie bardzo polecam hotel Iberotel Aquamarine Resort. Jest to nowy obiekt o bardzo wysokim standardzie. Śliczne pokoje, nawet czysto jak na Egipt i obsługa na poziomie, nawet nie upominali się o napiwek : ))
    Z 3 hoteli w których byłam w Egipcie, ten zdecydowanie najlepszy



    Uploaded with ImageShack.us



    Uploaded with ImageShack.us



    Uploaded with ImageShack.us



    Uploaded with ImageShack.us
    Ostatnio edytowane przez Gabec ; 24-07-2012 o 20:53 Powód: scalanie

  2. #2

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    EPWR

    Domyślnie

    "Klątwa faraona" była?.
    Canon likes this.

  3. #3

    Dołączył
    Jun 2010
    Mieszka w
    Katowice

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Ryan Zobacz posta
    "Klątwa faraona" była?.
    Była, nawet mycie zębów wodą butelkowaną nie pomogło :/

  4. #4
    Awatar piter2020

    Dołączył
    Jul 2008
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Fajna relacja
    Co do "klątwy faraona" to 2 tygodnie temu wróciliśmy z SSH, nikogo z 5 osób nie dopadło-braliśmy leki na florę bakteryjną przed i w czasie pobytu, no i są jeszcze inne środki
    maciek55 likes this.
    Pozdrawiam,
    Piotr

  5. #5
    Awatar pitterek

    Dołączył
    Feb 2008
    Mieszka w
    Sosnowiec, Poland

    Domyślnie

    Ja tam łykałem kilka drinków lub tych cieńkich piwek (Sakkala czy jakoś tak) i też nie było żadnych klątw ;-) No ale z drugiej strony 6 letni syn nic nie tankował i też mu nic nie było
    Pitterek

  6. #6

    Dołączył
    Nov 2011

    Domyślnie

    Ooo byłem w tym samym hotelu rok temu i również polecam.
    Rok temu nie dawali takich szamponów

  7. #7

    Dołączył
    Jun 2010
    Mieszka w
    Katowice

    Domyślnie

    Jeśli chodzi o lot powrotny, to bardzo nie rozczarował.
    Według informacji na papierach z biura podróży nasz lot powrotny był zaplanowany na godz. 20:30. Dzień przed wylotem w recepcji, dowiedziałam się, że nasz lot został przesunięty na godz. 11:10. Nie powiem, że nie wkurzył mnie ten fakt... Z 9 dni pobytu ucięli nam jeden dzień, za który zapłaciliśmy... Jednak był jeden plus: brak zmartwień z dobą hotelową do 12

    Podczas transferu na lotnisko nasze biuro podróży WEZYR HOLIDAYS zafundowało nam naciąganie na wydawanie pieniędzy. Zadowoleni zawieźli nas do jakiejś hurtowni i zapewniali, że tu dostaniemy wszystko bardzo tanio... My tam wiemy, jak jest naprawdę więc nawet nie wyszliśmy z autokaru. Bynajmniej już wiedziałam czemu nasz wyjazd z hotelu był zaplanowany o tyle wcześniej...

    Jak to w Egipcie na lotnisku dużo kolejek, mnóstwo kontroli i zamieszanie.
    Oczywiście stanowiska check in, które podał nam rezydent okazały się puste i nieczynne więc musieliśmy dymać na drugi koniec stanowisk. Kolejki do check in były bardzo małe, 3 stanowiska obsługiwały nasz rejs.
    Po przejściu kontroli bezpieczeństwa ( nie kazali mi wyrzucać wody ) czułam się jakbym weszła na bazar a nie do hali odlotów. Wszystko w konstrukcji namiotu, duszno no i standard: każdy arab już z daleka nawoływał "za darmo" i te sprawy...
    Troszkę przeraziło mnie lotnisko w HRG, bo porównując do SSH, w którym byłam 2 razy zupełnie inna bajka.
    Przechodząc przez "bazar" i co jakiś czas mijając tablice odlotów (tak zakurzone, że ledwo było widać co jest na nich napisane) zauważyłam, że nasz lot jest o czasie.
    W końcu znalazłam cywilizowaną halę odlotów, która była chyba niedawno wybudowana, bo nowa i czysta. Zauważając nasz Gate, usiadłam obok i czekałam. Było bardzo zimno, kilmatyzacja za mocno chłodziła, a wszyscy chowali się pod swetrami. Szczerze? Modliłam się żeby już otworzyli nasz gate by poczuć to uderzenie gorąca.
    Nasz boarding rozpoczął się o czasie, jednak obsługa wyglądała nieco bezradnie.
    Najpierw sprawdzając karty pokładowe i przepuszczając do autobusu, przepuścili kilkanaście osób i przestali. Zniknęli gdzieś na 10-15 minut.

    Gdy wrócili dokończyli nas pakować do autobusu, po czym ruszyliśmy.
    Na płycie nigdzie nie widziałam naszego BINGO... Pomyślałam, że pewnie wsadzą nas do OLT EXPRESS. Autobus przejechał obok wszystkich samolotów i nadal dziwnie krążył jakby nie wiedział, do którego ma podjechać. W końcu się zatrzymał. I tu się zaczyna moje rozczarowanie...



    Uploaded with ImageShack.us



    Uploaded with ImageShack.us

    Widząc starego B737-400 bardzo się wkurzyłam. Pierwszy raz w życiu spotkałam się z taką linią jak Alba Star. Stając przed samolotem szybko sprawdziłam w telefonie flote tego przewoźnika. Okazało się, że samolot którym polecimy linii Alba Star- 737-400 EC-LNC ma 22 lata
    Naprawdę już z zewnątrz prezentował się nieciekawie.

    Wchodząc na pokład zobaczyłam szefa pokładu z lotu do Hurghady i jedną stweardessę z BINGO + 4 osoby personelu pokładowego z tego hiszpańskiego badziewia, dosłownie BADZIEWIA.

    Zajęłam miejsce w 16 rzędzie czyli przy wyjściach ewakuacyjnych. Po raz pierwszy dostałam takie miejsce i całkiem przyjemnie się siedziało z tak dużą ilością miejsca na nogi pomijając fakt, że wszędzie w okół mnie napisy o otwieraniu wyjścia ewakuacyjnego mnie przerażały



    Uploaded with ImageShack.us



    Uploaded with ImageShack.us

    Nie ma co ukrywać, w środku było widać te 22 lata...

    Patrząc przez okno na płycie zauważyłam, że wyciągają część walizek z tylnego luku i ładują do przedniego luku

    Jedyne co mi się spodobało to hiszpańska załoga, która biegała wzdłuż pokładu z uśmiechem na twarzach i muzyczka grająca na pokładzie od momentu wejścia do momentu osiągnięcie wysokości przelotowej.

    Niestety steward nakazał mi schować aparat do schowka więc nie mogłam ani nagrać filmu, ani robić zdjęć podczas startu

    Podczas startu i zwrotu można było podziwiać ostatni raz piękne widoki turkusowego morza i hotelu z lotu ptaka...

    W trakcie lotu, znowu taka sama oferta płatnego SKY BARU. Zapowiadały się równe 4 godziny nudy..



    Uploaded with ImageShack.us

    Podczas podejścia do lądowania wlatywaliśmy w bardzo ciemne chmury, aż w kabinie robiło się ciemno. Trochę huśtało i trzęsło
    Zniżając się coraz lepsza pogoda, więc od chmur burzowych zrobiło się słonecznie i bezchmurnie.
    Standardowo lądujemy od strony Siewierza.



    Uploaded with ImageShack.us

    Ps. podczas lotu udało mi się zamienić słowo z szefem pokładu i dowiedziałam się , że są zmuszeni podstawiać samoloty Alba Star z powodu opóźnienia w dostawie 2 a320... Mhmm...
    Uważam, że jeśli mają już coś podstawiać, niech podstawiają ale coś wartego standardu ich a320

  8. #8

    Dołączył
    Aug 2010

    Domyślnie

    Eee tam. Przynajmniej zaliczyłaś jakąś nową linię, dla niektórych to mogłaby być atrakcja Bingo ma 1 samolot póki co, a z tego co się z grubsza orientuję, rotacje przygotowane na trzy. To i ciekawe podmianki się zdarzają.
    igor289 likes this.

  9. #9

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    fajna relacja, jakie chude nóżki

  10. #10

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPKT

    Domyślnie

    Moim zdaniem jak na 22-letni samolot, wnętrze bardzo zadbane.

  11. #11

    Dołączył
    Jul 2012
    Mieszka w
    Kraków

    Domyślnie

    Super relacja

  12. #12
    Awatar PolishAir42

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ft. Lauderdale/Miami, FL - USA
    Wpisów
    110

    Domyślnie

    Okazało się, że samolot którym polecimy linii Alba Star- 737-400 EC-LNC ma 22 lata
    Mlody.
    Ostatnio w Blogu: Easy in AUA

    Pics - www.nonreving.com


  13. #13

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPKT

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez PolishAir42 Zobacz posta
    Mlody.
    I za***isty, naprawdę.

  14. #14
    Awatar Morsnow

    Dołączył
    Aug 2011

    Domyślnie

    Autorka chyba mało widziała, ten 734 jak na 22 lata wygląda na wyjątkowo zadbanego. Na zewnątrz jak i wewnątrz, wiadomo to nie A320 Bingo. Ale najważniejsze że bez problemu dowiózł wszystkich do portu docelowego.

  15. #15
    Awatar cohontes

    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    Bytom

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tamarchewa Zobacz posta
    Była, nawet mycie zębów wodą butelkowaną nie pomogło :/

    bo to raczej nie ma jak pomóc wystarczy, że jest inny klimat + inna kuchnia
    UL908 UL619* UM984 UL986 UT710 UL623 UP193* UT709 UQ10

  16. #16

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    EPKT

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Morsnow Zobacz posta
    Autorka chyba mało widziała,
    Na dodatek jest strasznie przemądrzała :-)

  17. #17

    Dołączył
    Jun 2010
    Mieszka w
    Katowice

    Domyślnie

    porównując do 737-400 Corendon Airlines lub Lotu zdecydowanie ten był w najgorszym stanie, a 22 lata spokojnie było widać w środku- szczególnie przy rozklekotanych fotelach i podłokietnikach

  18. #18
    Awatar maciek55

    Dołączył
    Nov 2010

    Domyślnie

    To autorka nie leciała jeszcze np MD80 SASu, tam to grało wszystko, jak napisał PolishAir42, 22 lata to nic dla samolotu tego typu...
    Silesia Spotters


    Pozdrawiam, Maciek

  19. #19

    Dołączył
    Jun 2012
    Mieszka w
    Kielce

    Domyślnie

    Relacja ciekawa i dobrze się czyta. Jeśli mógłbyś dorzucić zdjęcia miejsc, które zwiedzałeś. Ale ogólnie ok

    Pamiętam, że jak pierwszy raz byłem na lotnisku w Hurghadzie byłem przerażony jego "architekturą". Jak przylatywałem- byłem nieprzytomny, jednak w hali odlotów jest istną tragedią. Nazwa, której użyłem przed chwilą nie jest odpowiednia dla tego miejsca. Jeden, wielki bazar. Jest takie dużo pomieszczenie, gdzie oczywiście są sklepiki oraz... palarnia. Śmierdzi jak cholera. Jednak są plany budowy nowego terminalu. Ciekawe co z tego będzie.

    Jak byłem na wczasach w Egipcie miałem klątwę faraona, ale na szczęście tylko przez jeden dzień. upiekło mi się
    Pozdrawiam
    Hothead.

  20. #20
    Awatar tinek6

    Dołączył
    Nov 2011
    Mieszka w
    Nowa Iwiczna

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez PolishAir42 Zobacz posta
    Mlody.
    Jak na USA to raczej tak

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

LinkBacks (?)

  1. 05-03-2014, 19:28
  2. 03-03-2013, 20:08
  3. 01-03-2013, 10:57
  4. 22-02-2013, 21:56
  5. 31-01-2013, 11:12
  6. 17-12-2012, 19:44
  7. 06-10-2012, 10:18
  8. 25-09-2012, 23:13
  9. 21-09-2012, 20:25
  10. 20-09-2012, 08:26
  11. 31-07-2012, 14:55
  12. 31-07-2012, 11:29
  13. 28-07-2012, 10:08
  14. 27-07-2012, 14:00
  15. 27-07-2012, 10:10
  16. 26-07-2012, 15:10
  17. 26-07-2012, 13:02
  18. 25-07-2012, 23:54
  19. 25-07-2012, 22:05
  20. 25-07-2012, 21:25
  21. 25-07-2012, 21:12
  22. 25-07-2012, 21:11
  23. 25-07-2012, 20:45

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •