Pokaż wyniki od 1 do 16 z 16
Like Tree3Likes
  • 1 Post By KRS
  • 1 Post By shiver
  • 1 Post By KRS

Wątek: Objazd Polski z domieszką norweskiego łososia

  1. #1
    KRS
    KRS jest nieaktywny

    Dołączył
    Feb 2012

    Domyślnie Objazd Polski z domieszką norweskiego łososia


    Polecamy

    Jako że październik a więc czas rozpoczęcia nauki dla studentów zbliżał się nieubłaganie, postanowiłem wykorzystać ostatni tydzień września na małe zwiedzanie dawno nieodwiedzanych miast Polski. Początkowo miał być to tylko Wrocław, ale miałem jeszcze zarezerwowane jeszcze z Maja promocyjne, bardzo tanie bilet na trasie WMI-SVG-WMI (na półgodzinną przesiadkę na początek tygodnia, więc pomyślałem że połączę te dwa wypady w jedną większą podróż. A że czułem głód latania, to dążyłem do tego żeby było możliwie jak najwięcej połączeń, niekoniecznie najwygodniejszych dla zwykłego obywatela. Po analizie cen, kierunków i godzin, trasa wyglądała następująco:

    25.09 WMI-SVG-WMI, WMI-RYG-KRK
    26.09 dzień w Krakowie i nocne przebazowanie do Pyrzowic
    27.09 KTW-TRF-POZ - ośmiogodzinny pobyt w Norwegii, na zwiedzanie Sandefjord i nocny spacer po Poznaniu
    28.09 dzień na odpoczynek i krótkie odwiedziny u znajomych w Warszawie
    29.09 WAW-WRO-WAW czyli pierwszy lot naszym narodowym przewoźnikiem i pierwsza wizyta we Wrocławiu od dawien dawna


    WMI-SVG-WMI

    Do Modlina z Warszawy, najlepszym cenowo i nie najgorszym czasowo połączeniem są pociągi Kolei Mazowieckich, tak więc o 2:57 siedziałem już w jednym z nich by zdążyć na wylot do Stavanger o 6:05. Bilet lotniskowy uprawniający na przejazd pociągiem i shuttle busem - 12 zł. Podróż przebiega dosyć szybko i bezproblemowo, pociąg jechał praktycznie cały pusty, na stacji w Modlinie wysiada raptem kilka osób, autobus jadący do terminala już czeka, około 4:10 jestem już w terminalu. Wnętrze już mi znane, wewnątrz sporo ludzi, czekających na poranną falę odlotów Wizzaira, korzystam z całkiem dobrze działającego Wi-fi w terminalu, przy okazji sprawdziłem METAR dla Stavanger Sola Airport i troszeczkę zaniepokoił mnie mocny wiatr - 30kt, w porywach do 40, na szczęście okazał się być w osi pasa, jeszcze małe śniadanie i udaje się w kierunku security. Tu dość spore kolejki, pomimo otworzonych wszystkich stanowisk, ciągnie się wszystko dość długo. Na szczęście w Modlinie kilka dni wcześniej otworzono pierwszy sklep wolnocłowy, więc można zaopatrzyć się w coś na podróż, boarding realizowany z Gate 1. 2,5 roczny HA-LWA czeka na przyjęcie pasażerów. Odlatujemy jako ostatni z 4 porannych lotów, start z 26, bezproblemowy, przebijamy cienką warstwę chmur i można delektować się pięknym wschodem słońca.



    LF na oko bardzo dobry 90-95%, leciałem też w Lipcu tą trasę i obłożenie również było ok, tak więc troszkę dziwi mnie decyzja o kasacji tego połączenia na zimę, no ale kierownictwo wizza ma na pewno lepsze informację. Po stosunkowo krótkim locie na przelotowej, zaczynamy zniżanie do lądowanie, a spod chmur zaczynają się wyjawiać piękne norweskie fiordy, zdjęcia (w dodatku dość kiepskiej jakości) nawet w połowie nie oddają tego jak to wygląda na prawdę, uwierzcie że widok zapiera dech w piersiach.





    FO z kokpitu uprzedza o możliwych turbulencjach na podejściu z powodu silnego wiatru, ale nie było tak źle i gładko przyziemiamy na pasie w Stavanger, tam krótkie kołowanie do rękawa i można zrobić sobie 30 minutową przerwę na Sola jest jeden airside, więc starczyło jeszcze czasu na skorzystanie z toalety i spacer po bezcłówce

    HA-LPN obługujący rejs do Gdańska, po wypchnięciu z sąsiedniego stanowiska


    ponowyn boarding, obłożenia również bardzo dobre ~ 90%, kołowanie, przed pasem przepuszczamy 738 Norwegiana


    rzut oka na Stavanger



    i jeszcze raz na fiordy


    Lot bardzo spokojny, bez żadnych niespodzianek, ale po chwili spędzonej na czytaniu i odwróceniu wzroku do okna, oczom ukazuje się piękny widok - mamy lot niemalże w parze z 777 United Airlines


    dalej zniżanie i lądowanie na 08 równolegle do Wisły


    Lądowanie i połowa planu na ten dzień wykonana, teraz 3 godziny przerwy i ponownie należało brać kurs na północ. Tym razem Ryanair i Oslo Rygge, nie od dziś przecież wiadomo że z Warszawy do Krakowa można podróżować także przez Norwegię Sprawdzonie TAF-u i nienajlepsze wieście 40 procent prawdopodobieństwa na dwie litery które nigdy nie cieszą lotnika - CB. Do tego niska podstawa, no ale trzeba lecieć. Z Rygge o czasie przylatuje EI-EBR, na pokładzie bardzo sympatyczna załoga z szefem pokładu Litwinem który starał się komunikować w języku polskim i wychodziło mu to całkiem dobrze. LF baaaardzo słaby, 30-35% steward prosi mnie o zajęcie miejsca przy drzwiach awaryjnych, na co chętnie się zgadzam bo pobudka o 2 w nocy daje się powoli we znaki. Lot w zasadzie bez historii, chwilę po starcie w chmurach, które towarzyszą niemal do końca lotu. Zniżanie i lekki niepokój, zniżamy się długo, a nadal za oknem szaro, ziemię widać dość nisko, do tego lekkie zamglenie i padający deszcz, ale szczęśliwie lądujemy. Przy wychodzeniu pytam o możliwość zrobienia zdjęcia w kokpicie, otrzymują zgodę i ucinam sobie krótką pogawędke z bardzo miłym FO, dowiaduje się że podejście było na NDB. Udaje się do terminalu przy dość mocno padającym deszczu. Tutaj kolejna przerwa, przejście po terminalu, zapoznanie z informacjami turystycznymi i czekanie na lot o 18:45 do Krakowa

    Lotnisko Oslo-Rygge



    Lot do Krakowa opóźniony, ale zaledwie 15 minut, szybki boarding i bieg do samolotu aby uniknąć deszczu. LF`90%

    Deszczowe Rygge


    Chwile przed startem


    Lot spokojny, niemal cały czas w chmurach, nocne lądowanie na Balicach z ładnym widokiem na miasto, niestety żadne ze zdjęc nie nadaje się do publikacji. Lotnisko w Krakowie na pierwszy rzut oka ładne, schludne, no ale też niczym nie zachwyca. Szybko udaje się na nocleg, a nastęnego dnia na zwiedzanie Krakowa

    Tak piękny widok, nie pozostawia wątpliwości gdzie się znajdujemy


    Wieczorem krótki odpoczynek i nocne przebazowanie do Katowic.


    Po push-backu


    Przepuszczamy lądującego Lockheed L-188 Electra
    Przed zajęciem pasa 29, piękny wschód słońca




    W czasie lotu, lektura magazynu pokładowego wizza, lot z kapitanem Manuelem Fernandesem.

    Podejście do lądowanie w TRF


    Spokojne lądowanie i kołowanie na płytę postojową, po drodze mijany ex bombardier Maleva.

    HA-LWD po wylądowaniu na Oslo Sandefjord Torp


    Spotkanie z kolegą który przyleciał 30 minut temu z Modlina, załadowanie się do Shuttle busa na stację i stamtąd 50 minutowy spacerek do Sandefjord.

    Kilka fotek z miasta




    Sympatyczne miasteczko, w sam raz na kilkugodzinne zwiedzanie. Następnie powrót na Torp, godzinny postój i w drogę do Poznania
    Tuż po starcie z pasa 36


    lądowanie w Poznaniu znad miasta, przyziemienie najlepsze z 6 lotów odbytych do tej pory. Niestety poraz kolejny aparat odmówił posłuszeństwa i z Ławicy nie mam żadnych zdjęć ;/ Czwartek jak się rzekło dniem odpoczynku, a w piątek dwa loty by LOT, wisienka na torcie Na Okęciu dość długa kolejka do check-inu (wszystkie destynacje były obsługiwane z kilku stanowisk)
    chuck force one


    Boarding z autobusu, ale lot będzie złotym Boeingiem SP-LCC


    LF~ 85% w tym Zbigniew Boniek

    Bezproblemwy start i sam lot
    Cóż to by była za relacja bez fotek jedzenia


    Wyjście z samolotu we Wrocławiu przez rękaw, sam terminal bardzo przyjemny, przestronny, nowy, zdecydowanie najprzyjemniejsze lotnisko na którym miałem przyjemność gościć podczas tych kliku dni


    Chwila przerwy na podładowanie aparatu, kawę, zaplanowania dnia i ruszamy w miasto. Lot powrotny za ponad dziesięć godzin, więc jest czas na zwiedzanie.

    Ratusz wrocławski


    Ogród japoński


    Stadion


    Po bardzo przyjemnym dniu we Wrocławiu, powrót na lotnisko, bez żadnych kolejek odprawa w check-in i security. W hali odlotów pustki, nic dziwnego w tym czasie tylko dwa odloty - WAW i STN

    Lot obługiwany przez E-175 SP-LIF, mój pierwszy lot e-jetem, wrażenia jak najbardziej pozytywne, wygodny, duzo miejsca, okna dużo większe niż w a320 wizza i b738 ryana. Odlot opóźniony o 10 min, start w czasie padającego deszczu, trzęsie, chwilami nawet dość mocno, przestaje dopiero na przelotowej. Serwis w zasadzie taki sam jak do Wrocławia, z tym że tym razem do wyboru prince polo lub talarki krakowskie. Boarding i deboarding z rękawa, 45 minut i ponownie w Warszawie




    Po wylądowaniu na 33, parkujemy koło a320 Air Franca


    Podsumowując- 8 lotów, 4 razy Wizz, 2 razy Ryan, 2 razy LO, około 12 godzin w powietrzu, po raz pierwszy na lotniskach w Katowicach, Krakowie, Rygge, Poznaniu, Wrocławiu. Mam nadzieje że ktoś dotrwał do końca relacji Pozdrawiam

    P.S to moja pierwsza relacja i nie do końca jestem pewny czy poradziłem sobie ze wstawianiem zdjęć, prosiłbym o info czy jest wszystko widoczne i przepraszam z góry za ew. problemy
    Darecki likes this.

  2. #2
    Awatar 6182

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Szczecin

    Domyślnie

    Ja dotrwałem,zdjęcia widoczne,bardzo dobra relacja.Zapytam wprost i bez ogródek:ile zabuliłeś za te wszystkie loty?


    Nikon D50,Nikkor 18-55 ED i 55-300 VR
    Maycom AR-108

    Pozdrawiam
    Daniel

  3. #3
    KRS
    KRS jest nieaktywny

    Dołączył
    Feb 2012

    Domyślnie

    Niewiele. Generalnie loty do Norwegii są tanie, rezerwując z odpowiednim wyprzedzeniem płaci się naprawdę niedużo. 6 lotów (wzz+ryan) to może coś koło 100 zł było, może nawet trochę mniej. Krajówka Lotu trochę droższa, ale też nie tak źle, zapłaciłem 200 zł z małym hakiem. Więc generalnie uważam że koszt był nieduży

  4. #4

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie

    Minęliśmy się w RYG 25.09. Leciałem z POZ, a "mój" samolot robił po chwili rotację do KRK. EI-ENL, prawda?

    Dla pewności zapytam - w SVG z samolotu wychodzi się do airside, tak? Dużo bramek jest?

  5. #5
    KRS
    KRS jest nieaktywny

    Dołączył
    Feb 2012

    Domyślnie

    Zgadza się EI-ENL widziałem przylot tego rejsu i przejście pasażerów do terminala, nie wiedziałem tylko że to lot z Poznania, proszę świąt jest mały a co do drugiej kwestii - tak, przylot jest do airside, przyloty i odloty połączone, nie trzeba przechodzić powtórnego security. Ile jest bramek dokładnie nie pamiętam, ale coś koło 10 mi się wydaje, może trochę więcej, może ciut mniej. Generalnie bardzo przyjemne lotnisko, plus piękne widoki na podejściu i po starcie

  6. #6

    Dołączył
    Aug 2010

    Domyślnie

    W SVG jest coś około 12-14 bramek, z tego co pamiętam.

    Pomysł fajny, relacja też Dużo taniego latania i niezłe widoki - brawo (najlepsze zdjęcia z KTW-TRF). Można spytać na czym polegało to "przebazowanie"? Korzystałeś z jakiegoś transportu publicznego?

  7. #7
    Awatar piciuuu

    Dołączył
    Jul 2010
    Mieszka w
    POZ

    Domyślnie

    No proszę, to lecieliśmy razem z TRF do POZ Krótka przerwa podczas climb out'u przestraszyła siedzącą obok mnie Norweżkę do tego stopnia, że aż wbiła się dłonią w moją rękę, ale nie miałem nic przeciwko



  8. #8

    Dołączył
    Aug 2010

    Domyślnie

    Aha i jeszcze dla poprawności - w KTW jest pas 9/27

  9. #9
    Awatar keine

    Dołączył
    Nov 2010

    Domyślnie

    Czyli na SVG da się obrócić w 30minut? (GDN-SVG-GDN)
    Rozumiem że nawet gdy samolot z GDN przyleci z jakimś lekkim opóźnieniem, to i tak musi "odstać swoje" 30 minut, aby wracać?

    P.S. SVG jest już na dowód, czy jednak paszport?

  10. #10

    Dołączył
    Sep 2012
    Mieszka w
    EIDW ; EIWT ; EPLU

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez KRS Zobacz posta
    nie od dziś przecież wiadomo że z Warszawy do Krakowa można podróżować także przez Norwegię
    Hehehe to jest dobre stwierdzenie.
    Fajna kompleksowa relacja.

    PZDR
    europilot

  11. #11

    Dołączył
    Aug 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez keine Zobacz posta
    Czyli na SVG da się obrócić w 30minut? (GDN-SVG-GDN)
    Rozumiem że nawet gdy samolot z GDN przyleci z jakimś lekkim opóźnieniem, to i tak musi "odstać swoje" 30 minut, aby wracać?

    P.S. SVG jest już na dowód, czy jednak paszport?
    Da się jak się nic dziwnego nie wydarzy. Dowód, Norwegia jest w Schengen.
    keine likes this.

  12. #12
    Awatar keine

    Dołączył
    Nov 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez shiver Zobacz posta
    Da się jak się nic dziwnego nie wydarzy. Dowód, Norwegia jest w Schengen.
    OK, Dzięki za pomoc!

  13. #13
    KRS
    KRS jest nieaktywny

    Dołączył
    Feb 2012

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez shiver Zobacz posta
    W SVG jest coś około 12-14 bramek, z tego co pamiętam.

    Pomysł fajny, relacja też Dużo taniego latania i niezłe widoki - brawo (najlepsze zdjęcia z KTW-TRF). Można spytać na czym polegało to "przebazowanie"? Korzystałeś z jakiegoś transportu publicznego?
    Korzystałem z usług pewnej firmy prywatnej oferujące przewozy z Krakowa na lotnisko w Pyrzowicach, niestety o tej porze (wylot 6:00) nie ma za dużego pola manewru




    Cytat Zamieszczone przez piciuuu Zobacz posta
    No proszę, to lecieliśmy razem z TRF do POZ Krótka przerwa podczas climb out'u przestraszyła siedzącą obok mnie Norweżkę do tego stopnia, że aż wbiła się dłonią w moją rękę, ale nie miałem nic przeciwko
    O proszę cóż to szkoda tylko że nie zamieniliśmy ani słowa, a pamiętałem że jesteś częstym gościem na tej trasie i zastanawiałem się czy tym razem też będziesz ;p


    Cytat Zamieszczone przez shiver Zobacz posta
    Aha i jeszcze dla poprawności - w KTW jest pas 9/27
    Faktycznie, sorry za pomyłkę pomyliło mi się z innym lotniskiem


    Cytat Zamieszczone przez keine Zobacz posta
    Czyli na SVG da się obrócić w 30minut? (GDN-SVG-GDN)
    Rozumiem że nawet gdy samolot z GDN przyleci z jakimś lekkim opóźnieniem, to i tak musi "odstać swoje" 30 minut, aby wracać?

    P.S. SVG jest już na dowód, czy jednak paszport?
    Da się bez żadnych problemów, samolot stoi i czeka na ponowny boarding. Jak pisałem w 30 minut da się jeszcze skorzystać z toalety i zrobić małe zakupy w bezcłówce, co do drugiej kwestii to kolega wyżej już odpowiedział. Polecam tą trasę Sam leciałem na niej dwa razy, bez żadnych problemów, jak będe miał możliwość to jeszcze skoczę
    keine likes this.

  14. #14
    Awatar keine

    Dołączył
    Nov 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez KRS Zobacz posta
    (...) i zrobić małe zakupy w bezcłówce(...)
    Domyślam się, że korzystniejsze ceny jednak będą w Gdańsku

  15. #15
    Awatar Darecki

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    Płock

    Domyślnie

    Super relacja!

  16. #16

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Poznań

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez keine Zobacz posta
    Domyślam się, że korzystniejsze ceny jednak będą w Gdańsku
    Oj, i to o wiele korzystniejsze!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •