Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7
Like Tree6Likes
  • 6 Post By europilot

Wątek: KTW-IEV/KBP-RIX-WAW z WZZ i BT. Krótka relacja z bonusem z muzeum lotnictwa

  1. #1

    Dołączył
    Sep 2012
    Mieszka w
    EIDW ; EIWT ; EPLU

    Domyślnie KTW-IEV/KBP-RIX-WAW z WZZ i BT. Krótka relacja z bonusem z muzeum lotnictwa


    Polecamy

    Witam ponownie
    Tym razem zapraszam na krótką relacje z małego wyskoku na wschód od Wisły.
    Sam często przed wylotem czytam relacje innych forumowiczów aby mniej więcej wiedzieć czego się spodziewać. Dlatego też postanowiłem naskrobać niedługi tekst, może ktoś go wykorzysta.

    25.08.2012
    11:15 – 13:50
    KTW/EPKT (Katowice International Airport) – IEV/UKKK(Kiev Zhuliany International Airport)
    WU6272 Wizz Air Ukraine
    UR-WUA (S/N 3531, First flight 10-06-2008)
    A320-232
    29A

    Ponieważ przebywaliśmy tego dnia blisko Krakowa postanowiliśmy wraz z żoną skorzystać z bardzo popularnych busów Kraków Dworzec RDA – Lotnisko Pyrzowice.
    Po godzinie z małym haczykiem dość mało komfortowej podróży jesteśmy pod wejściem do terminala. Mamy jeszcze godzinkę, także mały walk-around dookoła terminala na którym notabene ostatnio byłem ze 3 lata temu.
    Wiele się nie zmieniło, przejście pod Non-schengen, krótka kontrola bezpieczeństwa, paszporty i wskakujemy na airside Pyrzowickiego lotniska. Krótki relax przy szybie z widokiem na pas, po czym WU do IEV gotowy do przyjęcia na pokład. 200 metrów Cobusem i podjeżdżamy pod czteroletni A320-200 na ukraińskich „blachach”.









    Miła ukraińska cc wita na pokładzie, zaskakuje mnie wygoda foteli i miejsca na nogi dodam, że jestem pierwszy raz na pokładzie ” fioletowych”.

    Magazyn Wizz’a jest ,ale nic nie jest dostępne do zakupu w lotach pod WAU, mają swoją karte menu.





    Gładki start, podziwiam chwilę śląskie grunty i giniemy w chmurach. Pogoda się poprawia po minięciu Lwowa, zmieniam czas w zegarku o godzinę. Wrażenie robią na mnie bezkresy użytków rolnych mające potężny areał.
    Zniżanie z hamulcami aero, w oddali Kijów.

    Lądowanie z nad punktu z czym spotykam się pierwszy raz w lotnictwie liniowym. 360 na zniżaniu, gładko dotykamy pasa 08, kołowanie pod stary budynek który jeszcze do niedawna służył jako terminal. Dookoła sporo maszyn radzieckiej myśli technicznej, ale o tym za moment, gdyż jednym z naszych celów jest muzeum lotnictwa które według mapy jest z drugiej strony lotniska.
    Odprawa sprawna, piecząteczka do paska i Welcome in Ukraine. Przechadzamy się jeszcze chwilę po nowym terminalu celowo zbudowanym na EURO, później nie będzie szansy gdyż odlot już z KBP.





    Wracając do dzisiejszej wiśni na torcie, czyli muzeum pytam w informacji jak się możemy dostać do w/w elementu naszej podróży. Miła kobieta z dobrym angielskim podpowiada aby skorzystać z taxi, to tylko 2km, koszt 50UAH ( troszkę drogo, do centrum kosztuje 80UAH a jest cztery razy dalej).

    Wysiadamy przed główną bramą muzeum; ZONK

    Brama zamknięta, kasa również stoimy i drapiemy się po głowach heh, przecież miało być otwarte. Sprzątaczka po drugiej stronie bramy macha miotłą i nadaje po ukraińsku ciężki do zrozumienia słowotok. Po chwili zauważam dwóch ukraińskich pilotów wojskowych z tutejszej jednostki pytam po angielsku i dostaję odpowiedź na piątke.

    Wejście 150 metrów wcześniej, tam gdzie stoi stróżówka. I tutaj zaczyna się ukraiński system poboru opłat hehe. Ochroniarz sprawdza niewiadomo w jakim celu paszporty i pisze na karteczce cennik jaki proponuje: 20UAH za osobę plus 10UAH za foto. Jak się domyślacie do kogo kieszeni te 50UAH trafiło??? Mniejsza o to ważne, że jesteśmy na miejscu.

    Ilość maszyn mnie zaskakuję, stoi ich gdzieś z pięćdziesiąt do sześćdziesięciu, wśród nich takie skrzydła jak: Tu154, Tu134, Il 86M, Il62, kilka Antonowów (wszystkie ex Aerofłot), z wojskowych Tu144 Bomber, Ka, Su, Mig. Kilkanaście śmigieł nie zapominając o Mi2 ale również Mi1 obydwa z Mielca. Podsumowując, muzeum warte polecenia, cisza i spokój, a stan ilościowy jest również zadowalający, szczególnie dla fanów konstrukcji wyjętych spod sierpa, młota i czerwonej gwiazdy. Szkoda tylko że tak mało odwiedzających, mam nadzieje że niedługo tego nie zlikwidują bo szkoda, kawał historii.





















    Po bardzo miło spędzonej godzinie udajemy się do hotelu na zasłużony wypoczynek. Autobus, przesiadka na metro i po godzinie jesteśmy w hotelu. Trzy linie metra w Kijowie działają bez zarzutu, tym bardziej, że cena za przejazd to tylko 2UAH.

    Hotel Amarant***, odnowiony z tytułu EURO 2012, a umiejscowiony w starej fabryce. Żadnych fajerwerków, pokoje klaustrofobiczne a cena jak na taki hotel kosmiczna 85E/noc. Chociaż ceny w tym terminie w Kijowie przewyższały 120E/ noc za podobny standard. Jedyny plus, wszystko było nowe. Dwie noce damy radę.





    Zwiedzanie Kijowa przez dwie doby i obieramy kierunek N czyli Ryga.

    27.08.2012
    14:35 – 16:25
    KBP/UKBB (Borispol International Airport) –RIX/EVRA(Riga International Airport)
    BT 403 AirBaltic
    YL-BBI (S/N 27454, First flight 01-03-1995)
    B737-300
    15F

    Na lotnisko KBP docieramy autobusami Skybus z głównego dworca kolejowego południowego, koszt 25UAH.



    Podróż trwa około 45 minut po czym docieramy pod terminal B kijowskiego lotniska. Jesteśmy długo przed otwarciem odprawy i wolny czas spędzamy na wycieczce po terminalu, konstrukcją jakoś łudząco przypomina mi pamiętny fioletowy namiot na Okęciu.











    Odprawa sprawna, jedynie kolejka do kontroli bezpieczeństwa trochę się przeciąga. Dostajemy stampy w pasek i po chwili mogę cieszyć się widokiem na stojanki dla maszyn. Widzę już naszą maszynę i stojącego naprzeciwko 737 Lotu w malowaniu Charters oraz kilka Aerosvitów.





    Standardowo boardingi, paszporty, autobus, schody i zajmuję 15 F, niefortunnie na skrzydle.
    Zapowiedź załogi w czterch językach, przy czym angielski w rytmie staccato zupełnie nie zrozumiały.

    Maszyna jak na swój wiek odnowiona z popularnymi siedzeniami Recaro. Przyjemnie i na miejsce na nogi narzekać nie mogę. Bardzo długie kołowanie do 36L i już w powietrzu oglądam przedmieścia Kijowa które szybko znikają w nisko zawieszonym Stratusie.







    Serwis jest na pokładzie płatny, ale w przystępnych cenach, nie korzystam. Za dwie godziny zjemy na Łotewskiej ziemii coś bardziej pożywnego. Nad Białorusią przycinamy drzemkę która na nasze nieszczęście kończy się nad Zatoką Ryską na podejściu do 18. Trudno, stolica Łotwy nie była nam pisana do oglądnięcia z powietrza.

    Po lądowaniu wychodzimy z maszyny wprost pod terminal non-schengen, o dziwo około 80% paxów kieruje się na transfer. Na lotnisku pustki, kupujemy bilet na autobus i po niecałych 45 minutach jesteśmy w Hotelu.







    Hotel Centra**** w odnowionej kamienicy w samym sercu Rygi bardzo przyjemny a wielkość pokoju po prostu powala na nogi, ogromny. Cena również przystępna bo tylko 52 LVL, jak na taki standard to niezły deal.



    Ekspresowe zwiedzanie miasta bo jutro w południe powrót do Polski.

    28.08.2012
    11:45 – 12:25
    RIX/EVRA (Riga International Airport) –WAW/EPWA (Okęcie Chopin International Airport)
    BT 461 AirBaltic
    YL-BAA (S/N 20120, First flight 21-04-1988)
    F50
    5A

    Droga z hotelu na lotnisko taka sama jak w dzień poprzedzający nic szczególnego, boardingi mamy wydrukowane już w Kijowie, szybko przechodzimy kontrolę, jeszcze kilka” pamiątek” do torby na duty free, po czym mały lotniskowy walk around i jesteśmy na pokładzie F50 BTI.

    Jest to moja pierwsza przygoda z tą maszyną i na początku zaskakuje mnie ilość miejsca dla pasażera w tym holenderskim ptaszku. ATR’y Eurolotu do tego Foka to niebo a ziemia. Miejsce 5A tuż naprzeciwko koła i pod skrzydłem, swoją drogą chyba najgorsze jakie mogło nam się trafić, trudno fotek nie będzie. LF 100%, tego się nie spodziewałem.

























    Króciótkie kołowanie, start z pasa 18, kierunek SW. Szybko mijamy granicę Łotewską a niedługo po tym Litewską. Kątem oka zauważam Pojezierze Mazurskie, znaczy Poland.

    Zniżamy, w okolicach WAW 5 minutowy holding i prosta 33.



    Autobus już czeka, jedziemy Cobusem z 5 minut, Schengen,fajnie, szybko zmierzamy ku stacji PKP na Okęciu na pociąg do domu. Stacja kolejowa na lotnisku to rzecz nieodzowna na nowoczesnych lotniskach w tych czasach.



    Ale się rozpisałem, miało być krótko hehh
    Dzięki za uwagę
    PZDR
    europilot
    nrm, vader, TomaszRT and 3 others like this.

  2. #2

    Dołączył
    Aug 2010

    Domyślnie

    Ekstra się czytało. Rygę - zarówno miasto jak i lotnisko wspominam bardzo dobrze, w sumie ich F50 też.

    Natomiast bardzo bym się cieszył gdybyś rozwinął nieco wątek zwiedzania Kijowa. Czy po Euro 2012 nie ma tam większego problemu z dogadaniem się wyłącznie po angielsku? (A może lepiej po polsku?). Co z napisami w muzeach, na budynkach, w metrze?

  3. #3
    Awatar Mateusz Janiec

    Dołączył
    Aug 2007
    Mieszka w
    Rzeszów

    Domyślnie

    Bardzo fajna relacja, super zdjęcia!
    Audi RS7 '16 4.0 TFSI 720KM/800NM.
    Aer Lingus - Simply unbeatable!
    Aer Lingus - This is not just an airline, this is Aer Lingus!
    Aer Lingus - Reaching for new heights!

  4. #4

    Dołączył
    Jan 2012
    Mieszka w
    EPRZ

    Domyślnie

    Lekko strawna, przyjemna relacja. Także kolejne podróże też bądź łaskaw opisywać.

  5. #5

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    piękna podróż, wspaniałe zdjęcia... czy bilety na pociąg na Okęciu można tylko płacąc przez komórkę czy coś się zmieniło w tej kwestii?

  6. #6

    Dołączył
    Sep 2012
    Mieszka w
    EIDW ; EIWT ; EPLU

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez shiver Zobacz posta

    Natomiast bardzo bym się cieszył gdybyś rozwinął nieco wątek zwiedzania Kijowa. Czy po Euro 2012 nie ma tam większego problemu z dogadaniem się wyłącznie po angielsku? (A może lepiej po polsku?). Co z napisami w muzeach, na budynkach, w metrze?
    Proszę Cię bardzo.

    Nie wiem jak to było przed Euro, ale na dzień dzisiejszy wygląda to w miarę dobrze. Na lotnisku otrzymałem mapę oczywiście z angielskimi tłumaczeniami od kobiety która władała angielskim na poziomie komunikacyjnym. Taksówkarz po angielsku tylko znał tylko cyfry i takie popularne słowo jak "ok", ale pół na pół dogadaliśmy się po polsku.

    W metrze nazwy stacji w dwóch językach także problemu nie było (w porównaniu do Moskwy gdzie wszystko jest pisane cyrylicą oprócz lotnisk). Recepcja w hotelu językiem władała ale na słabą trójkę. Z kolei w restauracjach, a byłem w siedmiu, wszędzie dostępne jest menu po angielsku i obsługa również dostatecznie wyuczona. Kantory to tylko po polsku z mieszanym ruskim ale tutaj bardziej chodzi o cyfry także dogadać się jest nie problem.

    Popularne miejsca jak cerkwie, muzea a nawet ministerstwa opisane są w dwóch językach ( no może nie wszystkie).
    Osoby spotykane na ulicy względem pomocy przy mapie 50/50 jedni umieją drudzy nie ( chyba podobnie w polsce).

    Moim zdaniem w Kijowie tysiąc razy szybciej porozumiesz się w języku szekspira niż w Moskwie.

    Parafrazując na koniec taka mała historyjka którą opowiedział mi podczas pobytu w Rosji moskiewski taksówkarz lotniskowy:

    Do trzech Moskwianinów podchodzi turysta i pyta;
    Do You speak English???
    Machają głowami że nie
    Sprechen Sie Deutch??
    Wzruszają ramionami bez zrozumienia
    Parlez-vous francais???
    Nic nie odpowiadają
    Facet próbuje jeszcze po hiszpańsku i włosku, również brak odpowiedzi, człowiek odchodzi.
    Po czym jeden z Moskwianinów mówi do drugiego: widzisz chłop zna aż tyle języków i nic mu to nie pomogło, więc po co się uczyć.

    To tyle, mam nadzieje że pomogłem

    PZDR
    europilot

  7. #7

    Dołączył
    Sep 2012
    Mieszka w
    EIDW ; EIWT ; EPLU

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez elza030 Zobacz posta
    piękna podróż, wspaniałe zdjęcia... czy bilety na pociąg na Okęciu można tylko płacąc przez komórkę czy coś się zmieniło w tej kwestii?
    Kupiłem w kiosku przed wejściem na peron. Niestety tylko na Koleje Mazowieckie i PR. O Intercity trzeba postarać się po przesiadce.

    PZDR
    europilot

LinkBacks (?)

  1. 25-10-2012, 08:00

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •