Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 21
Like Tree1Likes

Wątek: WAW - AMS - WAW 09.11 - 12.11.2012 by LOT

  1. #1
    Awatar szerszen

    Dołączył
    Dec 2009
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie WAW - AMS - WAW 09.11 - 12.11.2012 by LOT


    Polecamy

    Witam,

    po dłuższej przerwie w publikowaniu relacji postanowiłem napisać parę słów o wyprawie z ledwie co zakończonego weekendu.

    W zanadrzu mam jeszcze relację z wypadu do EuroDisneylandu, ale padł mi dysk i jeszcze nie odzyskałem wszystkich fotek.
    Od razu przepraszam tez za jakość fotek, ale były robione telefonem.
    Obiecuję że jak moja luba wróci z obczyzny z aparatem to wrzucę fotki z aparatu.

    Ale wracając do tematu, moja narzeczona została wysłana na szkolenie do Amsterdamu a ja postanowiłem ją odwiedzić.

    Wyruszyłem w piątek po pracy, pracuję na Służewcu więc postanowiłem przetestować połączenie kolejowe na lotnisko. Co prawda to tylko jedna stacja (wg rozkładu 3 minuty) ale w piątek popołudniu ul.Marynarska i dalej ul.Hynka są mocno zapchane, więc pociąg to dobra alternatywa z tego miejsca.
    Z pociągu na lotnisku wysiadło może 20 osób, więc obłożenie niezbyt duże.

    Przy wyjściu ze stacji jest wyświetlacz, który pokazuje "trochę" nieaktualne dane


    W terminalu właściwie pustki, check-in LOT-u także, do security też nie ma kolejki




    Boarding zaplanowano na 19:25 i tak też się zaczął - autobus zawiózł nas do SP-LII.
    Tak na szybko naliczyłem około 60-osób.
    Kapitan Andrzej Kawalec dowodził załogą podczas tego rejsu. O 20:00 ruszyliśmy ze stanowiska postojowego.
    Moje miejsce to 16C, ale przesiadłem się na 20C bo było wolne parę miejsc z tyłu. Stewardessa z którą miałem kontakt była bardzo miła, brzydko rzecz ujmując z tej "starszej" gwardii ale naprawdę pełen profesjonalizm i dużo sympatii do pasażerów.
    O 20:40 kapitan poinformował, że będziemy lądować o 22:00 a za 15 minut znajdziemy się nad Berlinem.





    Kanapka z szynką nawet smaczna.

    Wylądowaliśmy o czasie, szybki odbiór bagaży i na miasto poszaleć


    Przez te dwa dni odwiedziliśmy m.in. Heineken Experience


    Poza tym standardy, tzn Red Light District, CoffeeShop itd, itp
    Zdjęcia dostarczę w późniejszym terminie tak jak napisałem na początku.

    Z ciekawostek polecam każdemu kto się wybiera do Amsterdamu:

    Five attractions in Amsterdam in one day for 15 euros - Amsterdam Forum - TripAdvisor



    Tickets

    Za 15 EUR kupujecie voucher ważny na wstęp do 4 wymienionych tam atrakcji. Ja byłem z tego tylko w Heinekenie i City Tour Amsterdam, ale i tak się opłaca, bo 15 EUR to średnio cena jednej z tych atrakcji. Kupon jest ważny do końca roku.



    W drodze powrotnej zjawiłem się na lotnisku o 6:10, przy check-in było pusto za to do security była dość długa kolejka (ok 15 minut czekania)


    Lot planowo o 7:40, boarding o 7:20.
    Schipol to dość duże lotnisko, największe chyba na jakim byłem do tej pory.
    W jednym ze sklepów kupiłem sobie do domu ciasto migdałowe i ser gouda.

    Przy jednym z rękawów stał:


    O 7:35 boarding się kończy i zaraz potem jesteśmy wypychani (SP-LIF), start o 7:50. Tym razem zająłem miejsce 14A.


    Tym razem snacki: słodki i słony



    O 8:20 kapitan Tomasz Sałoniewicz(?) odezwał się, poinformował że lądujemy ok 9:35, a jakieś 15 minut później poinformował że przelatujemy nad Berlinem.
    Podczas tego lotu był jeszcze drugi przejazd wózkiem z napojami.
    O 8:50 kapitan poinformował że jesteśmy nad Poznaniem.

    Schodzenie do lądowania w pierwszej fazie dośc ostre i ze sporymi turbulencjami


    Wylądowaliśmy o 9:25, deboarding autobusem pod rękaw.


    A na koniec jedna niemiła historia, w którą sam bym chyba nie uwierzył gdybym ją słyszał.
    Mianowicie po tym jak juz dojechałem do hotelu w Amsterdamie okazało się że ktoś grzebał w mojej torbie. Najpierw moją uwagę wzbudziło to że suwaki są zapięte inaczej niż zawsze to robię.
    Po drugie w środku torby, kosmetyczka była otwarta i brakowało w niej perfum...jak dla mnie to kawał ku**twa, bo po co komu napoczęta butelka perfum...nie wiem czy to się stało w Polsce czy juz w Holandii. Niemniej jednak napisałem reklamację do LOTu i czekam na ich reakcję.
    To jedyny niemiły akcent tej podróży i nauczka że jednak trzeba zabezpieczać bagaż przed "przypadkowym" otwarciem.

    A jako zapowiedź mogę napisać że w najbliższą sobotę wybieram się LOTem do Gdańska co znaczy że odwiedzę wszystkie polskie lotniska na które lata LOT i zamknę tą relację (do Szczecina, którego tam brakuje, lot odbyłem w pierwszej połowie roku - dorzucę relację):
    http://lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogo...e_z_lotem.html
    TomaszRT likes this.

  2. #2

    Dołączył
    Aug 2010

    Domyślnie

    Jeśli ktoś chce bardzo bardzo zaoszczędzić na zwiedzaniu Amsterdamu, to polecam darmowy tour pieszy, który odbywa się codziennie: Daily Tours - SANDEMANs NEW EUROPE

    A relacja bardzo fajna, oprócz rzecz jasna historii z kosmetykami. Pamiętam filmiki prezentujące "niewykrywalne" otwieranie i zamykanie zamków walizek zamkniętych na kłódkę, więc nie wiem czy to coś da...

    EDIT: Znalazłem, o to mi chodziło protect your luggage at the airport - YouTube pozostaje chyba solidne zaklejanie na lotnisku...

  3. #3
    Awatar Corolla

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    BZG/BCN

    Domyślnie

    O cholera zwinęli Ci perfumy?? co za jeb*** leśne!! To jest nie do pomyślenia, wychodzi na to, że wszystko może zginąć...Brak słów...
    Fajna relacja, widzę że na Schiphol już choinka Amsterdam rzeczywiście, fajne miasto, ciekawi mnie tylko jaka była pogoda? Ja byłam kiedyś w maju na długi weekend, cały czas lało i było jakieś 5, max 8 stopni

    A world without flying is like a world without oxygen...

  4. #4
    Awatar szerszen

    Dołączył
    Dec 2009
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Corolla Zobacz posta
    O cholera zwinęli Ci perfumy?? co za jeb*** leśne!! To jest nie do pomyślenia, wychodzi na to, że wszystko może zginąć...Brak słów...
    Fajna relacja, widzę że na Schiphol już choinka Amsterdam rzeczywiście, fajne miasto, ciekawi mnie tylko jaka była pogoda? Ja byłam kiedyś w maju na długi weekend, cały czas lało i było jakieś 5, max 8 stopni
    Pogoda bardzo podobna jak w Warszawie, tyle że potrafi się bardzo szybko zmienić No i powietrze może trochę mniej ostre niż u nas.

    A co do perfum to ja już się tym w piątek zdenerwowałem, teraz czekam co LOT odpowie i niewykluczone że znów się zdenerwuję ale póki co spokojnie czekam

  5. #5

    Dołączył
    Jul 2008
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    To jest jakaś plaga ostatnio. Ktoś na Okęciu ma niezłe żniwa. Ciekawe, czy ktoś monitoruje zgłoszone reklamacje i złapie złodzieja. Mnie okradziono w październiku (20 euro w monetach + rozwalony zamek), od tego czasu słyszałem o kilku przypadkach.

  6. #6

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    w mojej relacji, którą też do krajówek LOTu można zaliczyć, na Okęciu z tacki na taśmie przy kontroli bezpieczeństwa zwinięto mi zegarek Lorusa , który był produkowany na zamówienie naszej firmy i parę dobrych stów był wart.
    A tak z innej beczki to narzeczona pewnie była zadowolona. Ja też chciałam lecieć do AMS, bo w Holandii przez półtorej m-ca pracował mój luby, ale nie udało się

  7. #7
    evt
    evt jest nieaktywny
    Awatar evt

    Dołączył
    Mar 2009
    Mieszka w
    POZ

    Domyślnie

    Czytając końcówkę relacji...odkryłem dziwne podobieństwo z historią, która mnie w tym tygodniu spotkała. Leciałem LO z BCN do POZ z przesiadką w WAW. Po wylądowaniu w Poznaniu również odkryłem, że moja walizka jest inaczej zamknięta niż ja to zawsze robię...a z wnętrza zniknęły perfumy, które kupiłem na Okęciu lecąc do BCN.
    "Pszipadek"??

  8. #8

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    Smutna rzeczywistość.
    Plastikowe, jednorazowe kłódeczki są świetnym wynalazkiem.

  9. #9

    Dołączył
    May 2010
    Mieszka w
    Gdynia

    Domyślnie

    Pod jednym warunkiem. Bagaż to sztywna waliza, brak zamków błyskawicznych, które są otwierane i zamykane z mistrzowską perfekcją. I całkowicie bez śladu.
    P

  10. #10
    Awatar ivanek

    Dołączył
    Nov 2010
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Zawsze pozostaje sprawdzona "egipska metoda", na folię pakową i taśma szara.

  11. #11

    Dołączył
    May 2010
    Mieszka w
    Gdynia

    Domyślnie

    Polecam filmik z pracy doświadczonegp analizatora bagażu. Chyba najlepiej nic nie wozić ze sobą.

    Is your bag secure? Luggage tampered in seconds. - YouTube

    P

  12. #12
    Awatar ivanek

    Dołączył
    Nov 2010
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez piterek Zobacz posta
    Polecam filmik z pracy doświadczonegp analizatora bagażu. Chyba najlepiej nic nie wozić ze sobą.

    Is your bag secure? Luggage tampered in seconds. - YouTube

    P
    O i widzę, że pomysł z folią odpada

    A myślicie, że zabezpieczenie z tego filmu jest skuteczne?

  13. #13
    Awatar szerszen

    Dołączył
    Dec 2009
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez piterek Zobacz posta
    Polecam filmik z pracy doświadczonegp analizatora bagażu. Chyba najlepiej nic nie wozić ze sobą.

    Is your bag secure? Luggage tampered in seconds. - YouTube

    P
    Nigdy się nie zastanawiałem jak to się odbywa, ale widzę że przy takich prostych i skutecznych metodach wystarczy chwila. Nawet przy pakowaniu już bagażu do samolotu, gdzie prawdopodobnie zasięg kamer monitoringu już nie sięga...

  14. #14

    Dołączył
    May 2010
    Mieszka w
    Gdynia

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ivanek Zobacz posta
    O i widzę, że pomysł z folią odpada

    A myślicie, że zabezpieczenie z tego filmu jest skuteczne?
    Taśma reklamowana pod koniec filmu może być niezła. Zerwać się nie da (włókna szklane) a miejsce sklejenia dwóch końców, po próbie delikatnego nawet odklejania zostawia ślad. działa jak popularne naklejki gwarancyjne tzw. stickery. Po próbie odklejenia zostaje klej z napisem Void. Kilka dni temu widziałem takie taśmy w sklepie Bagworld w Perth. Koszt 4$ kangurskie. Wczoraj zajrzałem na stronę - taśmy zniknęły. Być może jakiś czasowy myk. Można zmajstrować jakiś zakup grupowy dla potanienia kosztów wysyłki, sam koszt nabycia jest niewielki.
    P

  15. #15
    L4
    L4 jest nieaktywny
    Awatar L4

    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    w lesie

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez piterek Zobacz posta
    Zerwać się nie da (włókna szklane) a miejsce sklejenia dwóch końców, po próbie delikatnego nawet odklejania zostawia ślad.
    P
    Czyli zakładamy, że nie otworzysz samej walizki. Ale jakby to miało powstrzymać pierwsze z zaprezentowanych na filmie metod to nie mam pojęcia (chyba, że taśmą owiniesz cała walizkę).

  16. #16
    Awatar aisle seat

    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    EPGD

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez piterek Zobacz posta
    Po próbie odklejenia zostaje klej z napisem Void
    I ktoś się tym przejmie i Ci odda za wartościowe rzeczy, które zniknęły?

  17. #17

    Dołączył
    Feb 2010
    Mieszka w
    KRK

    Domyślnie

    Wiesz, za bagaż i jego zawartość odpowiada przewoźnik. W momencie kiedy taka taśma zostawia jakiś tam ślad od razu na lotnisku przy odbiorze bagażu wiesz , że ktos w nim grzebał, sprawdzasz skrupulatnie zawartość i w razie braków zgłaszasz sprawę i żądasz wydania P.I.R. Dodatkowo masz wyraźny ślad ingerencji w zawartość bagażu. Z tym znacznie większe są szanse na uzyskanie czegoś od przewoźnika lub/i ubezpieczyciela (jesli bagaz był ubezpieczony co jest standardem przy wielu polisach wyjazdowych).
    Gdy braki odkrywa się w domu jest w zasadzie po ptakach.

  18. #18
    Awatar Corolla

    Dołączył
    Aug 2008
    Mieszka w
    BZG/BCN

    Domyślnie

    Wychodzi na to, że najlepiej latać tylko z podręcznym, ale niestety nie zawsze się da...

    A world without flying is like a world without oxygen...

  19. #19

    Dołączył
    Jan 2010

    Domyślnie

    Cholera, to walniecie długopisem w suwak rzeczywiście działa...

  20. #20
    Awatar ivanek

    Dołączył
    Nov 2010
    Mieszka w
    Warszawa

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez skaabeusz Zobacz posta
    Cholera, to walniecie długopisem w suwak rzeczywiście działa...
    A gdzie pracujesz ;D

    ...a tak na poważnie, to marecki2012 ma rację, trzeba być ogarniętym od razu po lądowaniu, poświęcić chwilę i sprawdzić zawartość. Trudniej będzie udowodnić przewoźnikowi, że to nie jego wina.

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •