Pokaż wyniki od 1 do 18 z 18
Like Tree18Likes
  • 13 Post By xpabloxx1
  • 2 Post By shiver
  • 1 Post By Wamo
  • 1 Post By elza030
  • 1 Post By mapa

Wątek: WAW-AMS-LAX-HNL-LAX-CDG-WAW --- winter getaway - Hawaje

  1. #1

    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    Rzeszów

    Domyślnie WAW-AMS-LAX-HNL-LAX-CDG-WAW --- winter getaway - Hawaje


    Polecamy

    Aloha!

    Oto moja druga relacja na tym portalu. Mam nadzieję, że się dobrze będzie czytało i dowiecie się różnych przydatnych rzeczy.

    Jako, że nie lubię siedzieć w domu gdy mam wolne tj. wakacje, ferie postanowiłem się gdzieś wybrać.
    Z racji, że nie cierpię zimy, oczywiste było, że musi to być jakiś ciepły kraj. Zastanawiałem się między Australią i RPA jednak nie wiem skąd ale na oko mi przyszła ciekawa oferta na Hawaje, dokładnie stolica - Honolulu.
    1 lutego, tydzień przed feriami złapałem Neobusa na lotnisko do Wawy, dojechałem około godzinę wcześniej niż był planowany przyjazd tak więc byłem przed 3 w nocy na lotnisku. Odlot do Amsterdamu 6:20 na pokładzie Boeinga 737-700.
    Zdjęć z AMS nie mam, bo byłem pierwszy raz na tym lotnisku i miałem mało? czasu na przesiadkę.
    Nawet sobie nie przypomnę co dokładnie było podawane na trasie, bo już trochę czasu minęło od wyjazdu.
    Relację zamieściłbym dużo wcześniej jednak przez pewien incydent na CDG w drodze powrotnej nie mogłem tego zrobić - dokończę w dalszej relacji.
    Wracając do AMS - lotnisko naprawdę cudne! Czysto, nowocześnie i ładnie. Chyba teraz przez to lotnisko zacznę latać, zazwyczaj był to CDG - jak dla mnie nie jest zły, nie wiem czemu tyle krytycznych uwag na jego temat.
    Dobra lądowanie w AMS i czas spieszyć się na kolejny lot Los Angeles, godzina 9:50. Bez mylnego chodzenia dotarłem do bramki. Boarding się jeszcze nie rozpoczął. Żaden też urzędnik nie pytał mnie po co jadę itp., tak więc luz. Z tego co słyszałem niektórzy mieli poważne rozmowy na ten temat.
    Zająłem moje miejsce 38C na pokładzie Airbusa A330-300, niedaleko łazienki i przy korytarzu. Czekał mnie długi lot i to jeszcze z samego rana.
    Wiedziałem, że będzie ciężko.
    Ale jeśli psina, która leżała obok dała rady i to bez wstawania i załatwiania się to czemu nie ja ;D
    Mój nos podczas lotu jest zawsze strasznie wysuszony - alergia + suche powietrze, dlatego nabyłem ciekawy żel do jego nawilżania, więc było nawet OK.
    W końcuuu jesteśmy w LAX. Paszport jest, druk z samolotu wypełniony, jeszcze jakiś dostałem czekając do Immigration.
    Kolejka bardzo długa, 70% chyba urzędników to Latynosi. Woła jakaś kobita nagle, że pasażerowie z KLM tędy i nawet szybko dotarłem do urzędnika, 2 pytanka i witamy w USA! To była moja pierwsza wizyta, wizę turystyczną wyrobiłem jakieś 2 mies. przed wylotem, dostałem na 10 lat - także bez żadnych problemów, jeszcze konsul mówił, że muszę spróbować surfingu. ;D
    Odbieram bagaż, drop it off. Ląduje się w terminalu 2, lot do Honolulu - 5. Można wziąć shuttle lub po prostu wyjść i się przespacerować - jakieś 10-15 min. Są mniej więcej na przeciwko siebie.


    pic upload


    photo sharing

    Kolejny lot godzina 14:19.
    Już ostatni lot przede mną (14:19) a ja coraz bardziej podekscytowany. Lot na pokładzie Delta, Boeing 757-300, niby jest Wifi w samolocie jednak nie chodziło.
    Z powrotem także nie. Na pokładzie przeżyłem lekki szok gdy kapitan powiedział, że na lotach przez Pacyfik brak posiłków.
    Lot 5,30 min! Do wyboru z snacks 2 ciasta piernikowe lub orzeszki. Obok siedzieli mnie małżeństwo z USA, facet miał korzenie polskie.

    Lądowanie, czas lokalny 18:50. Lotnisko naprawdę bardzo ładne!

    Na ścianach jest wiele obrazów i nawet park:


    picture hosting

    upload pics

    free image hosting

    photo sharing sites

    image hosting sites


    Idąc po bagaże lub przechodząc do gatów idzie się przez takie nieoszklone korytarzyki, gdzie można robić cudowne zdjęcie samolotów.

    online photo storage


    Wcześniej zarezerwowałem transport do hostelu i z powrotem, razem 24 dolary. Nazywa się Roberts Hawaii.
    Jest to jedna z najtańszych opcji. Można pojechać za 2,50$ zwykłym autobusem lecz można mieć tylko bagaż podręczny.
    Więc w moim przypadku ta opcja odpadała. Zostałem odebrany spod linii gdzie odebrałem bagaż, założyli mi naszyjnik z muszelek i już można było poczuć hawajskie klimaty ;D Wadą tego transportu jest, że są osoby z różnych hoteli tak więc zawsze ktoś będzie pierwszy lub ostatni. Jednak mi to nie przeszkadzało, po ok 40 min byłem w hostelu.
    Lekko się rozpakowałem i wyszedłem jeszcze zobaczyć okolicę. Na każdym dosłownie rogu sklepiki ABC, nie wiem czy w całych Stanach tak jest czy tylko tam?

    Nazajutrz z samego rana bieg na plażę Waikiki - 3 min od hostelu - na nogach! ;D
    Temperatura podczas mojego 3 tyg. pobytu to 25-30 stopni, lepiej być nie mogło! Moi znajomi marzną w Polsce a ja tylko wrzucam to nowsze zdjęcia z cudownych, gorących miejsc.

    Kilka zdjęć ze stolicy - Honolulu:


    photo uploader

    photo sharing

    photo sharing sites

    upload pic

    upload pics

    image sharing

    image sharing


    Bardzo warto wybrać się do Hanauma Bay, zwykłym autobusem 2,50. Należy pamiętać, że trzeba mieć odliczoną kwotę, jako, że nie ma reszt! Pieniądze się wrzuca do maszyny przy kierowcy a on daje ci bilet.
    Wstęp do Hanauma Bay ok 7 dolarów jeśli dobrze pamiętam. Wcześniej obowiązkowy filmik ostrzegający przed nie chodzeniem po rafie koralowej itp. Wody są dość przejrzyste i naprawdę niektórych urzekają, mnie także, ale po zobaczeniu tych w Meksyku na wschodnim wybrzeżu wiem, które są dużo lepsze, nie ma porównania.


    photo storage

    free photo hosting


    Ciekawe plaże można zobaczyć także w Waimanalo, Lanikai.
    Transport po praktycznie całej wyspie autobusami TheBus, rozkład oraz trasy na stronie www.


    Jeśli ktoś chce poczuć się jak prawdziwy surfer i popływać na kilkumetrowych falach powinien obowiązkowo pojechać do North Shore. Na Waikiki lub w Waimanalo też jest to możliwe oraz innych częściach wyspy ale fale już nie są takie duże - początkujący mogą tu zacząć.

    Waimanalo:

    image upload

    image


    Jeśli kogoś interesuje hiking to powinien wejść na górę Diamond Head, skąd rozciąga się uroczy widok na centrum Honolulu. Jeśli jesteś na nogach płacisz 1 dolara. Za auta jest trochę więcej.


    host images
    Widok na Diamond Head z downtown:

    pic upload


    W Honolulu nie będą się nudzić także miłośnicy zakupów, mnóstwo sklepów typu Louis Vuitton, Prada itp. itd.
    oraz sławne galeria Ala Moana - centrum handlowe, po części open-air, z ponad 290 sklepami.
    Znajduje się też tam Food Court z kilkudziesięcioma restauracjami z różnych krajów (każde z tych dań +/- 10$):

    Wołowina, ziemniaki w mundurkach w pysznym sosie, sałatka chili i ryż:

    pic upload

    Meksykańskie tamales z czarną fasolką, brązowym ryżem i totopos:

    host images

    Deser owocowy-lodowy:

    host images

    Coś w rodzaju rosołu z grubym makaronem + chyba kurczak to był, sałtka, ryż:

    pic upload


    Ja się tak czułem jak w jakimś kraju azjatyckim, ludzie na ulicy to prawie sami Japończycy, Chińczycy i Koreańczycy. Jeśli ktoś był wie o co chodzi. Mają tu swoje restauracje na każdym dosłownie kroku! Z tego co się dowiedziałem prawie całe downtown z hotelami należą właśnie głównie do Chińczyków. Poza tym mogą płacić w sklepach w swojej walucie (chyba tylko Japończycy, nie pamiętam) i wszędzie prawie wszystko przetłumaczone na ich języki. Tak jak w LA po hiszpańsku.
    Jeśli ktoś lubi historię o zabawę powinien się udać do Pearl Harbor i Polynesian Cultural Center.
    Mój pobyt zbiegł się z chińskim Nowym Rokiem, który jest tam także świętowany.


    picture sharing

    pic upload

    A tu hawajscy tancerze tańczący do pięknej hawajskiej muzyki:

    pic hosting


    Po nabyciu pięknej opalenizny czas wracać do Polski.

    Zaczynamy od wstania o 4 rano, o 5 shuttle na lotnisko.
    Lot Delta o 7:20, planowane przybycie do Los Angeles 15:29.
    Urzędnicy przy check-in nawet mają hawajskie koszulki! Wszyscy są tu naprawdę mili, ale z tego co słyszałem od Amerykanów z mainland to niestety poza Honolulu, poza turystycznymi miejscami są bardzo agresywni względem białych, którzy w przeszłości zabrali im wszystko.
    Mam trochę czasu więc pstrykam kilka fotek.

    upload pics

    pic upload

    host images

    image upload

    upload photos

    image hosting

    image hosting sites

    photo storage

    pic upload

    host images

    Jak widać, większość lotów do pobliskich wysepek:

    upload pics

    I plan lotniska:

    photo storage

    Moja delta do LA:

    upload photos


    Lot do LAX bezproblemowo. Jest WIFI na lotnisku darmowe. Mam dużo czasu na kolejny lot o 20:45 ale nie wybieram się na miasto bo z tego co się dowiedziałem, nie opłaca mi się.
    tak więc łażę po sklepach, przegryzam różne rzeczy i pstrykam kilka fotek. Na lotnisku był bardzo ciekawie pomalowany samolot Air NZ w wersji Hobbit, nie mam własnego zdjęcia dlatego posłużę się jednym z google.

    photo sharing

    upload foto

    photo hosting sites


    Kolejny lot, tym razem do Paryża na pokładzie Airbusa A380.
    Jedzonko: pasta, starte jabłko, kanapka z czymś w rodzaju grubo pokrojonej wędliny, bułeczka, serek kanapkowy i ciasto czekoladowe. Na śniadanko babeczka, jogurt naturalny, wędlina, ser, kanapka, i owoce i syropie.
    Jeszcze wspomnę, że komputer pokładowy nie działał prawidłowo, cały czas przerywało muzykę i filmy tak więc nic nie dało się oglądnąć. Jeśli chodzi o miejsce (20L), znajdowało się za 2 siedzeniami, w moim rzędzie było 3 siedzonka, z racji, że nie było możliwości żeby osoba siedziała na środkowym, by nie było przy nim komputera ani tacy na jedzenie - było puste, lepiej dla mnie

    upload

    photo uploader

    image hosting



    Lądowanie w Paryżu, przejście szybko do strefy Schengen i oczekiwanie na kolejny lot do Wawy.

    photo uploader

    image hosting



    Niemiłe zaskoczenie przeżyłem gdy już na lotnisku w Warszawie, czekając na autobus do domu zauważyłem, że w plecaku podręcznym nie mam laptopa. Na pewno to się stało w Paryżu, prawdopodobnie przy Customs - ale nie wiem naprawdę jak.
    Tak więc nie miałem możliwości wrzucić wcześniej raportu z podróży. Laptopa do tej pory nie odzyskałem. Po napisaniu kilku wiadomość na lotnisko brak odpowiedzi Najbardziej szkoda mi zdjęć, które tam miałem z poprzednich podróży, a które już usunąłem z pamięci komórki. Na lotnisku w Wawie zostałem jeszcze spisany bo odszedłem dosłownie 10 m od bagażu do bankomatu.
    Gdy policjant zobaczył moją komórką - galaxy II, postanowił też sprawdzić czy nie kradziona czasem - nie.
    Jeszcze by tego brakowało żebym stracił ją.
    No i to by było na tyle. Przepraszam za ewentualne błędy ale nie chce mi się czytać od początku.
    Z chęcią odpowiem na pytania.

    Mahalo,
    PB
    tartal, pkowal3, mapa and 10 others like this.

  2. #2
    Awatar PolishAir42

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ft. Lauderdale/Miami, FL - USA
    Wpisów
    110

    Domyślnie

    Wifi w DL nie dziala bo jest system Gogo Air-to-ground. Dziala tylko nad kontynentalnym USA i przygranicznych okolicach.
    Ostatnio w Blogu: Easy in AUA

    Pics - www.nonreving.com


  3. #3
    Awatar voyager747

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    My lataliśmy do Honololu też z LAX AA i wtedy jeszcze było jakieś jedzenie, ale to był 2005 rok. A czemu nie chciałeś zobaczyć Los Angeles ?

  4. #4

    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    Rzeszów

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez voyager747 Zobacz posta
    My lataliśmy do Honololu też z LAX AA i wtedy jeszcze było jakieś jedzenie, ale to był 2005 rok. A czemu nie chciałeś zobaczyć Los Angeles ?
    Bo wcześniej się dowiadywałem na LP i mi mówili, że zanim dojadę do centrum potem jeszcze wrócić na lotnisko to prawie nic nie zdążę zobaczyć. Tak więc wybiorę się kiedyś specjalnie tam

    Cytat Zamieszczone przez PolishAir42 Zobacz posta
    Wifi w DL nie dziala bo jest system Gogo Air-to-ground. Dziala tylko nad kontynentalnym USA i przygranicznych okolicach.
    Ahaa, ok dzięki za odp.!

  5. #5
    Awatar pablitoo

    Dołączył
    Jan 2011

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez PolishAir42 Zobacz posta
    Meksykańskie tamales z czarną fasolką, brązowym ryżem i totopos:
    Wow, podziwiam za tamales, jak dla mnie nieliczne meksykańskie jedzenie, które mi nie smakuje

  6. #6

    Dołączył
    Aug 2010

    Domyślnie

    Piękne zdjęcia. Gratuluję takiej odskoczni od zimy, też by się chciało
    xpabloxx1 and elza030 like this.

  7. #7
    Awatar voyager747

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    A my mieszkaliśmy w jednym z hoteli na Twoim zdjęciu, pierwszym z Waikiki.
    Nie byliście w Pearl Harbor ?

  8. #8

    Dołączył
    May 2007
    Mieszka w
    EPSC/goleniów

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez xpabloxx1 Zobacz posta
    Ale jeśli psina, która leżała obok dała rady i to bez wstawania i załatwiania się to czemu nie ja ;D
    Ja mam pytanie dotyczące tego psa. Mam psa i zastanawiałem się ak to jest z lotami dla czworonogów. Czy ten piesek leciał w jakiejś klatce?Jeśli nie to czy był duży?
    Drugie moje pytanie, jeśli mogę oczywiście, jaki był koszt hostelu i przelotów?
    Pozdrawiam

  9. #9
    Awatar Darecki

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    Płock

    Domyślnie

    Wszystkie zdjęcia robiłeś Galaxy S2?

  10. #10

    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    Rzeszów

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Darecki Zobacz posta
    Wszystkie zdjęcia robiłeś Galaxy S2?
    Tak, te z jedzeniem z samolotu trochę słabo wyszły ale było ciemno w samolocie.
    Ja jestem bardzo zadowolony z jakości.

    Cytat Zamieszczone przez pablitoo Zobacz posta
    Wow, podziwiam za tamales, jak dla mnie nieliczne meksykańskie jedzenie, które mi nie smakuje
    Dobre jest tylko trochę suche ale po to był sos właśnie.

    Cytat Zamieszczone przez voyager747 Zobacz posta
    A my mieszkaliśmy w jednym z hoteli na Twoim zdjęciu, pierwszym z Waikiki.
    Nie byliście w Pearl Harbor ?
    Nie byłem, nie bardzo mnie interesuje historia USA, poza tym konieczne by chyb było wypożyczyć samochód aby tam dotrzeć bo z tego co wiem autobusy tam nie jeżdżą.

    Cytat Zamieszczone przez kacza23 Zobacz posta
    Ja mam pytanie dotyczące tego psa. Mam psa i zastanawiałem się ak to jest z lotami dla czworonogów. Czy ten piesek leciał w jakiejś klatce?Jeśli nie to czy był duży?
    Drugie moje pytanie, jeśli mogę oczywiście, jaki był koszt hostelu i przelotów?
    Pozdrawiam
    Był to duży pies, nie był w klatce. Leżał przy nogach właścicielki w środkowym rzędzie zaraz za ścianką.
    Nie wiem czy to będzie miało znaczenie ale ten pies miał na szyi, że jest jakimś psem pomocnikiem w czymś, przy chorobie kogoś czy coś takiego.

    Przeloty bardzo tanie udało mi się znaleźć i wszystko na jednym bilecie - 3 tys. Ja mieszkałem w hostelu ok 2 tys.

  11. #11
    Awatar Wamo

    Dołączył
    Nov 2011

    Domyślnie

    relacja świetna, współczuję sprzętu
    xpabloxx1 likes this.

  12. #12
    Awatar voyager747

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Pearl Harbor to chyba najciekawsze miejsce na O'ahu i na pewno warto je odwiedzić, ale nie każdy musi się interesować tym samym.

  13. #13

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    oj to była dobra odskocznia od tej naszej zimy, szkoda,że zakończona niemiłym akcentem w postaci straty laptopa, strata mojego zegarka w WAW podczas kontroli bezpieczeństwa to przy tym to pikuś dzięki za relację
    xpabloxx1 likes this.

  14. #14
    Awatar voyager747

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    Swoją drogą, to do Pearl Harbor jeździliśmy autobusem, a samochód to tylko na jeden dzień mieliśmy wypożyczony.

  15. #15
    Awatar mapa

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    WRO

    Domyślnie

    Fajna relacja i zdjęcia. Ależ mnie ciągnie do ciepłych krajów przez ta zimę. Ale teraz na dłuższy lot muszę poczekać trochę aż mi córka podrośnie jeszcze kilka miesięcy chociaż A co do Hawajów, to ostatnio w USA robili badania, w którym stanie żyje się najlepiej i ludzie są najbardziej pozytywni. Oczywiście, że na Hawajach, nic dziwnego
    xpabloxx1 likes this.

  16. #16

    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    Rzeszów

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mapa Zobacz posta
    Fajna relacja i zdjęcia. Ależ mnie ciągnie do ciepłych krajów przez ta zimę. Ale teraz na dłuższy lot muszę poczekać trochę aż mi córka podrośnie jeszcze kilka miesięcy chociaż A co do Hawajów, to ostatnio w USA robili badania, w którym stanie żyje się najlepiej i ludzie są najbardziej pozytywni. Oczywiście, że na Hawajach, nic dziwnego
    O tak, pogoda ma nieziemski wpływ na nastrój człowieka.
    Jeśli chodzi o mnie chyba nie byłbym w stanie mieszkać tam na stałe. Jak dla mnie jest tam strasznie nudno i nie ma co robić.
    Nie wykluczam, że na innych wyspach może być ciekawiej.

  17. #17
    Awatar Rumun

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    LSZK

    Domyślnie

    Fajna relacja i zaskakująco tania wycieczka. Czy ja dobrze rozumiem, że przez trzy tygodnie siedziałeś w Honolulu/Waikiki?
    pozdrawiam,
    Rumun

  18. #18

    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    Rzeszów

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Rumun Zobacz posta
    Fajna relacja i zaskakująco tania wycieczka. Czy ja dobrze rozumiem, że przez trzy tygodnie siedziałeś w Honolulu/Waikiki?
    Tak, mieszkałem w Honolulu cały czas ale oczywiście ruszałem się w też inne miejsca po wyspie.
    Także odbyłem któtki kurs ang przy okazji w szkole.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •