Pokaż wyniki od 1 do 6 z 6
Like Tree1Likes
  • 1 Post By Wamo

Wątek: Warszawa-Paryż-Hanoi-Siem Reap-Hanoi-Da Nang-Hanoi-Paryż-Warszawa

  1. #1
    Awatar kulbin

    Dołączył
    Jul 2012
    Mieszka w
    Koło Miedwia

    Domyślnie Warszawa-Paryż-Hanoi-Siem Reap-Hanoi-Da Nang-Hanoi-Paryż-Warszawa


    Polecamy

    Warszawa-Paryż,Paryż-Warszawa=Embraer 195
    Paryż-Hanoi,Hanoi-Paryż=Boeing 777
    Hanoi-Siem Reap,Siem Reap-Hanoi,Hanoi-Da Nang,Da Nang-Hanoi=Airbus 321
    Wylot z Warszawy o 0700, LO 331,po 1 godzinie i 50 minutach lądujemy w Paryżu

    W tej francuskiej zemście na pasażerach motamy się z terminalu na terminal.
    W końcu mamy bilety i ładujemy się do Boeinga.Lot do Hanoi trwa 10,5 godziny.
    Aby się czymś zająć targałem laptopa ,a tu niespodzianka:brak gniazdka z napięciem.
    Jestem rozczarowany-nie ma,nie ma,po zeszłorocznych lotach liniami Emirates
    myślałem ,że przy tak długich lotach to standard.Ze spaniem u mnie słabo,więc się umęczyłem.
    Najgorsze jest pierwsze 6 godzin,później wizja końća lotu osładza oczekiwanie na lądowanie.W Hanoi żaru nie ma,ok 22 stopni.

    Zwiedzamy pobieżnie Hanoi ,bo lot do Kambodży -Siem Ream mamy po południu

    Przelot do Kambodży krótki 1,5 godziny.Trzeba wypełnić 2 formularze
    celno-informacyjne długości pobytu,miejscu pobytu,wwożonych walorach itd.
    Połowa jednego z nich jest wpinana do paszportu a przy wylocie odpinana.

    W okolicy Siem Reap są 2 ważne atrakcje turystyczne:
    -Zespół świątyń Angkor Wat-w jednej z nich kręcene były filmy:Indiana Jones II i Tomb Rider

    -jezioro Tonle Sap z wioskami na wodzie

    Trafiamy również do kambodżańskiej szkoły,
    fotka wystarczy za komentarz.

    Jedynym lotniskiem międzynarodowym w Wietnamie jest Hanoi,więc lecimy (wracamy)do Hanoi,
    tam przesiadka na samolot do Da Nang.Wielki ładny kurort wypoczynkowy ze wspaniałymi plażami.Ale nie po to latamy po Indochinach aby leżeć na plaży jak w Rewalu.
    Jedziemy do zatoki Tonle Sap.1950 wysp-pięknych oraz trochę wiosek na wodzie.
    Niestety ponad 300 dni w roku parowanie jest tak duże ,że na dobre kryształowe forki trudno liczyć.Śpimy na dużej dżonce,w zasadzie to mały hotelowiec ze wszystkimi wygodami.

    Wracamy do Da Nang i 2 dni wypoczywamy nad basenem i morzem.
    W międzyczasie nawiedzamy pobliskie miasteczko handlowe Hoian w celu zakupienia najważnieszych prezentów czyli magnesów na lodówkę

    Czas na powróto drodze kolacja w prawdziwej wiosce oraz oglądamy tradycyjny spektakl-
    przedstawienie na wodzie

    reszta to dramat turysty:28 godzin i jesteśmy w domu.
    Więcej fotek z Kambodży i Wietnamu na stronie
    www.pentax-club.pl

  2. #2
    Awatar Wamo

    Dołączył
    Nov 2011

    Domyślnie

    Dlaczego znowu dramat - swego czasu wracałem 18 h jakimś autobusem z zepsutym sedesem - dla jednych był dramat, ja tam zaliczam na plus takie atrakcje (zwłaszcza jak tabun ludzi chleje na okrągło kawki)

    Co do relacji - ta fotka z wężem brrrr.
    elza030 likes this.

  3. #3
    Awatar kulbin

    Dołączył
    Jul 2012
    Mieszka w
    Koło Miedwia

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Wamo Zobacz posta
    Dlaczego znowu dramat - swego czasu wracałem 18 h jakimś autobusem z zepsutym sedesem - dla jednych był dramat, ja tam zaliczam na plus takie atrakcje
    Ależ oczywiście masz rację-dramatem nazwałem zwykłe siedzenie w samolocie,na lotnisku i w pociągu,innej formy podróży bym tak nie określił.Tak jak z jedzeniem:
    te ser i lejdy są mniej ciekawe niż obiad przywieziony rowerem w wietnamskiej wsi

  4. #4
    Awatar kaspric

    Dołączył
    May 2012

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kulbin Zobacz posta
    Jedynym lotniskiem międzynarodowym w Wietnamie jest Hanoi,więc lecimy (wracamy)do Hanoi
    To nie jest prawda, stawiam, że coś innego chciałeś napisać

    Z ciekawości, cały lot z WAW miałeś na jednym bilecie? Można wiedzieć, ile wyniosła podróż? VN wydaje mi się stosunkowo drogi, a przynajmniej na pewno można polecieć do Hanoi taniej.

  5. #5

    Dołączył
    Apr 2013

    Domyślnie

    kulbin super relacja.
    Mam dwa pytania. Często zdjęcia z tej okolicy świata wyglądają jakby panował wieczny smog (tutaj na zdjęciu zatoki), wygląda to strasznie przygnębiająco. Tak jest w rzeczywistości czy tylko fotografia trochę "przekłamuje" rzeczywistość?
    Drugie pytanie jak z kosztami? To była opcja z jakimiś promocyjnymi cenami na przeloty czy normalna?

  6. #6
    Awatar kulbin

    Dołączył
    Jul 2012
    Mieszka w
    Koło Miedwia

    Domyślnie


    Polecamy

    kaspric
    -masz rację: powinno być:jedynym lotniskiem międzynarodowym w Wietnamie przez które mamy zorganizowane loty jest Hanoi,więc lecimy (wracamy)do Hanoi
    -to była wycieczka korporacyjna więc nie miałem wpływu na logistykę ani koszty
    -bagaż nadawaliśmy ponownie w Paryżu do Hanoi no i bilety nowe,natomiast przy powrocie bagaż leciał bezpośrednio z Hanoi do Warszawy alle bilety ponownie odbieraliśmy w Paryżu.

    przeme
    -niestety zamglenie utrzymuje się przez większość roku,trochę przejrzystsze powietrze robi się przed zachodem słońca i rano po świcie
    -nie jest to smog w postaci zanieczyszczonego powietrza ,tylko potężne parowanie robi tę mgłę
    -też byłem rozczarowany ale coś tam fajnego się znajdzie lecz na pewno z nutą zamglenia
    -koszty- jw
    przykład :fotki zrobione w chwili transferu na dżonke



Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •