Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9
Like Tree23Likes
  • 15 Post By Pzlm28
  • 8 Post By Pzlm28

Wątek: WAW-EIN-WAW-MAN-KTW

  1. #1
    Moderator Senior Screener
    Awatar Pzlm28

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    EPKK

    Domyślnie WAW-EIN-WAW-MAN-KTW


    Polecamy

    Witam!

    Chciałbym opisać moją małą, (na razie pierwszą część) bardzo spontaniczną wycieczkę, która odbyła 06-10 marca 2013. Celem był przede wszystkim spotting.
    Oglądając któryś z kolei filmik nt. spottingu w AMS, pomyślałem sobie, co gdyby sobie polecieć i przeżyć to samemu?
    Wchodzę na stronę Ryanaira, patrzę, WAW-EIN-WAW, 30zł. Bez zastanowienia zakupiłem bilety, doszedłem do wnisoku, ze później będę martwił się co będzie. Jeszcze tego samego wieczora znalazła się osoba towarzysząca, a później jeszcze dwie. Bilety zostały zakupione miesiąc przed wylotem.
    Na następny dzień pomyślałem, że nie chce mi się wracać do domu z Warszawy. Zawsze chciałem zobaczyć Wielką Brytanie, a o lotnisku w Manchesterze słyszałem, że jest świetne dla spotterów. Skorzystając z okazji, zakupiłem bilety, cena ok. 130 zł. Koledzy już nie byli chętni na Anglię, więc znalazła się inna, jedna chętna osoba.
    Obrałem sobie myślenie, że ma być najtaniej jak się da, stąd nie rezerwowaliśmy hoteli, tylko spanie na lotnisku.
    Jako że mieszkam w Krakowie, musiałem dostać się do Warszawy, jak zwykle wybrałem polskiego busa. Jak do Warszawy, to zawsze z nim. Wyjechałem 6 marca we wtorek, piękna pogoda. Po 5 godzinach byłem w Wawie, noc u znajomych.
    07.03
    Z samego ranka wstałem i udałem się na lotnisko, spotkałem z kolegami. Mieliśmy dużo czasu, więc wybraliśmy się na szybka wycieczkę na Wirażową, lecz po drodze przypomniałem sobie, że 29 jest w remoncie... zdarza się.
    Wróciliśmy na terminal, do security panowała wielka kolejka, staliśmy co najmniej 40-50 minut.
    Udaliśmy się pod swój gate, chwile oczekiwania i już do cobusa. Na lotnisku panuje piękna pogoda i całkiem wysoka jak na początek marca temperatura.
    IMG_2420.jpg
    Ładujemy się do 738 o rejestracji EI-DAN
    IMG_2422.jpg
    Obok nas, najdroższa wystawa muzealna Świata.
    IMG_2430.jpg
    Rozpoczynamy kołowanie do pasa 15, po drodze mijamy Emirata.

    I startujemy! Chwilę po rotacji przeszywa mnie dziwne przemyślenie, a co się stanie jak zaraz spadniemy? Ale od razu mi mija, jestem w końcu tak gdzie uwielbiam - w powietrzu.
    Lot bardzo spokojny, ładna pogoda, dopiero lekkie chmury nad Holandią.
    IMG_2435.jpg
    Po starcie
    IMG_2442.jpg
    Przelatujemy nad stolicą Niemiec: Berlinem.
    IMG_2450.jpg
    Zniżanie do Eindhoven

    Z lądowania filmik również jest.

    IMG_2452.jpg
    Kiedy pasażerowie powoli opuszczają kokpit, my z kolegą czekamy ąż wszsyscy wyjdą. Podbijamy do stewki, "Is it possible to get to cockpit? "
    Drzwi się otwierają, kapitan wita nas i opowiada nam o locie. Mówi, że 40 mil przed lotniskiem wyłączył AP, chciał podejsć z widocznością, lecz nie dostał zgody. Pokazał nam aktualny metar oraz opisał wojskowy metar, który opisuje się za pomocą kolorów. Niebieski - dobre warunki, żólty średnie, i czerwony - słabe (Tak to chyba szło, nie pamiętam) Dziękujemy za rozmowę i jako ostatni idziemy do terminalu. Standardowo stoją Wizzy, Ryrki, Transavie i KDC-10.
    IMG_2458.jpg
    Wychodzimy z terminalu i dochodzimy do wniosku, że pójdziemy sobie na nogach do centrum Eindhoven skąd mamy pociąg do Amsterdamu. Idzie się przyjemnie, pogoda ładna prawie 19 stopni ciepła. Także, można powiedzieć, że wiosny wcześniej w tym roku doświadczyłem. Po drodze przerwa na coś do jedzenia, nagle nad naszymi głowami słychać piękny dźwięk odrzutowych silników, okazuje się, że to kręcą się dwa F-16. Może z Volkel?
    Wrzucę parę fotek z naszego spaceru do centrum miasta:

    IMG_2473.jpg
    Chodniki są mniejszością w NL.
    IMG_2480.jpg
    IMG_2488.jpg
    Nie wiem co to jest ale fajnie wygląda
    IMG_2490.jpg
    IMG_2491.jpg
    Wszędzie ładnie, kolorowo, czysto.
    IMG_2500.jpg
    Mijamy stadion PSV Eindhoven.
    IMG_2503.jpg
    IMG_2507.jpg
    Rowery, oczywista oczywistość w NL.
    IMG_2519.jpg
    Do Amsterdamu jedziemy pociągiem. Niestety to już jest droga zabawa, 18,40 Euro w jedną stronę. W pociągu czysto, wygodnie i darmowe WiFi. Pociąg jedzie około 1godz 30 minut.
    IMG_2522.jpg
    Nasz cel osiągnięty! O godzinie 20:00 docieramy do Amsterdamu.
    Bierzemy darmowe mapy i ruszamy zwiedzać miasto w nocy. AMS robi na mnie kolosalne wrażenie, pełno różnych kultur, wszystko tętni życiem!
    IMG_2529.jpgIMG_2538.jpgIMG_2542.jpg
    Łazimy do około 23 po mieście. Szybka kolacja nad kanałem i dochodzimy do wniosku, że idziemy spróbować czegoś dobrego w coffeshopie.
    IMG_2545.jpg
    Wybieramy ten z tego zdjęcia, w środku spotykamy młodych Holendrów, którzy zaznaczają nam na mapie najlepsze coffeshopy i najciekawsze czerwone ulice.
    Po wyjściu z lokalu, pojmując trochę inaczej rzeczywistość, chowam aparat do plecaka i idziemy dalej zwiedzać Amsterdam.
    Co się działo w Amsterdamie, niech w nim pozostanie.
    Późno w nocy udajemy się na pociąg na Schiphol, podróż w jedną stronę kosztuje 4.40Euro. Zajmujemy wygodne krzesła gdzieś na terminalu i idziemy spać. Cel na następny dzień: spotting.
    Wstajemy przed 5, szybki "prysznic", sprawdzamy atis, w użyciu pas 27. Rozdzielamy się z kolegami po dwóch. Łapiemy autobus (bilet 2Euro) i jedziemy w okolice McDonalda przy tym pasie, rano jeszcze ta miejscówka jest użyteczna. Nagle okazuje się, że wiatr się zmienia, będą podchodzić na 06 i 36R. Próbujemy dostać się na terminal, trochę nam to nie wychodzi bo dostajemy się na drogę dla autobusów, przez co zatrzymuje nas policjant na motorze, spisuje nas i pokazuje drogę na terminal. Docieramy na terminal, przesiadka na autobus i jedziemy na Kaagaban. Docieramy, Słońce (którego brak początkowo) w plecy, trochę zimno ale focimy! Marzenie spełnione, jestem na Schiphol.
    IMG_2559.jpg
    Pierwsza maszyna jaką łapie w AMS, EMB190.
    No to teraz trochę tych piękności dla których tam przybyłem. Wrzucam ciekawostki, jeszcze sporo zostało do obrobienia.
    IMG_2578.jpgIMG_2603.jpgIMG_2654.jpgIMG_2673.jpgIMG_2693.jpgIMG_2713.jpgIMG_2717.jpgIMG_2723.jpgIMG_2726.jpgIMG_2737.jpgIMG_2764.jpgIMG_2803.jpgIMG_2813.jpgIMG_2818.jpgIMG_2873.jpgIMG_2887.jpgIMG_2904.jpgIMG_2914.jpgIMG_2933.jpgIMG_2990.jpgIMG_3035.jpgIMG_3069.jpgIMG_3077.jpgIMG_3121.jpgIMG_3148.jpgIMG_3163.jpg
    I obrobione, wrzucone na naszą galerię:

    Po foceniu na podejściu, udaliśmy się na taras. Super sprawa, maszyny blisko i za darmo.
    Wiem, ze mogłem o wiele ciekawsze kadry zrobić ale podróżowaliśmy tylko komunikacją. Jeszcze wrócę tam z autem
    Wracamy do centrum Amsterdamu by spotkać się z naszymi kolegami (oni wcześniej jadą do Eindhoven), zjeść coś i zobaczyć miasto za dnia.
    Parę fotek z miasta:
    IMG_3171.jpgIMG_3176.jpgIMG_3190.jpgIMG_3196.jpgIMG_3200.jpgIMG_3202.jpgIMG_3210.jpgIMG_3236.jpgIMG_3255.jpgIMG_3260.jpgIMG_3275.jpgIMG_3283.jpg
    Wieczorem powrót do Eindhoven, szybka i wygodna podróż. Koło północy jesteśmy na miejscu. Łapiemy ostatni autobus z dworca na lotnisko (3,50Euro). Po drodze dowiadujemy się od kolegów, ze zamykają lotnisko, cóż, jest śmiesznie, nocka na ławce 2 godziny spania, wygłupiania się i wyruszamy zwiedzać okolice, gdzie nic nie ma. O 4:30 otwierają lotnisko, "prysznic" i do spania. O godzinie 10:00 mamy wylot, lekkie zachmurzenia, trochę zimno. W kolejce do gate, przed nami widzę grupkę ludzi z japońskimi paszportami.

    Żegnamy ten bardzo ciekawy, różnorodny kraj, na pewno tam wrócę.
    IMG_3305.jpg
    Chmury pod nami przez całą trasę. Po chwili zasypiam, budzę się kiedy już zniżamy i jesteśmy w chmurach. Największe zdziwienie jest, kiedy odzywa się kapitan i mówi: "Conditions in Warsaw, eee 0 degrees and snowing", załamuje się, z wiosny do zimy . Ciesze się, że na następny dzień będę w nieco cieplejszej Anglii.

    Kapitan miał rację, pogoda paskudna. Po przylocie jedziemy szybko coś zjeść i odprowadzam kolegów na dworzec. Ja udaje się spotkać się z naszym forumowym kolegą Frikiem.
    Tak się kończy moją spontaniczna wyprawa do Holandii. Na następny dzień czeka mnie wylot do Anglii ale to opiszę w następnym poście.
    Koszty:
    Bilety lotnicze: 30zł
    Bilety na pociąg: 150zł
    Jedzenie i jakieś pierdoły: 120zł

    Pozdrawiam,
    Sławek

    I przepraszam za błędy.
    Załączone obrazki Załączone obrazki
    Ostatnio edytowane przez Pzlm28 ; 03-05-2013 o 22:05
    tartal, kztk, Lucinekk and 12 others like this.

    .................Don't let me die, I want to fly

  2. #2

    Dołączył
    Aug 2010

    Domyślnie

    Gratuluję zacięcia i sił Zdjęcia ze spottingu jak dla mnie znakomite. Złapałeś dużo pięknych maszyn.

    Podziwiam też spacer do Eindhoven, bo to tak blisko nie jest, ale po tym co piszesz dalej to widzę małe piwo

  3. #3
    Awatar damian1982

    Dołączył
    Jul 2009
    Mieszka w
    SKAVI

    Domyślnie

    Spoko - marzenie spełnione.
    Tylko ten co był w AMS wie co to za uczucie. Do tego coffeshop i red district - bajka No i widzę, ze przyfociłeś hotel w którym spałem.

    Kolejnym razem jak zawitasz tam autem koniecznie odwiedź Polderbaan.

  4. #4
    Awatar cerki

    Dołączył
    Apr 2012
    Mieszka w
    Bedzin, Poland

    Domyślnie

    Sam Amsterdam bardzo ładny. Ogólnie klawa relacja i zdjęcia

  5. #5

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    bardzo dobrze opisana relacja świetne zdjęcia robione w nocy.Podziwiam za spanie na lotnisku, ja tam nie jestem w stanie oka zmróżyć

  6. #6
    Awatar kudak

    Dołączył
    Jul 2009
    Mieszka w
    Grudziądz

    Domyślnie

    Świetna relacja! Miło się czytało

  7. #7
    Moderator Senior Screener
    Awatar Pzlm28

    Dołączył
    Jun 2009
    Mieszka w
    EPKK

    Domyślnie

    Dziękuje wam bardzo za miłe słowa! To teraz druga cześć podróży - Manchester. Jak pisałem wcześniej, bilety zostały też zakupione spontanicznie.
    9 Marca rano wstaje, w Warszawie biało. Dochodzę do wniosku, że będę wcześniej na lotnisku patrząc na to jaka była kolejka do security przy wylocie do EIN.
    Na terminalu spotykam się z koleżanką, która była moja towarzyszką w podróży. Tym razem security szybko i sprawnie. Siadam w tej strefie ING z internetem. Koło mnie siedzi jakiś pan, którego zdaje mi się, że kojarzę, okazuje się, że to dobrze znany i lubiany w Polsce - Jurgis Kairys.
    Idziemy pod gate, pare chwil oczekiwanie i schodzimy po schodkach do cobusa. Czekamy ok. 5 minut w autobusie na boarding. Jak zwykle zajmuje miejsce w rzędzie 20. Będziemy lecieć oczywiście Ryanem, rejestracja EI-DPV. Szybkie odladzanie i już powoli jedziemy do 15.

    Start! Po 40 sekundach już jesteśmy w chmurach.
    IMG_3316.jpg
    Pod nami cały czas chmury.
    IMG_3318.jpg
    Chwile później zakładam słuchawki i idę spać. Budzę się znów w chmurach, lot jak zwykle spokojny i cichy. (Czekam niecierpliwie na pierwszy lot w turbulencjach)
    Kapitan ogłasza, że w Manchesterze jest "freezing", deszczowo i 3 stopnie ciepła. Ja i tak się cieszę bo wszystko lepsze od śniegu!

    Stojąc w kolejce do immigration, wjeżdża taka to piękność:
    IMG_3321.jpg
    Zaopatrzamy się w najważniejszą rzecz w takich wypadach, mapę. Wybieramy autobus jako środek transportu, który nas zawiezie do centrum Manchesteru. Jedzie oczywiście dłużej niż pociąg ale chcieliśmy pooglądać okolicę po drodze. Po za tym zawsze chciałem jechać autobusem na górnym pokłądzie :P Przy czym widok taki:
    889154_614842775196696_207908486_o.jpg
    Docieramy do centrum, szybki spacer, czas by coś zjeść a potem zakupy w Primarku.
    IMG_3324.jpgIMG_3342.jpgIMG_3345.jpgIMG_3421.jpgIMG_3332.jpgIMG_3340.jpgIMG_3359.jpg
    Jako że mój dobry kumpel jest wielkim fanem Manchesteru City, decyduje się, że kupię mu coś w ich oficjalnym sklepie i wybiorę się pod stadion by przywieźć mu parę fotek.
    IMG_3356.jpg
    IMG_3369.jpg
    W momencie robienia zdjęcia trwał mecz. Udajemy się do pobliskiego McDonalda by ustalić gdzie idziemy dalej. Dochodzimy do wniosku, że trzeba wracać na lotnicho spać, bo i tak na polu leje. Już mamy wychodzić kiedy koleżanka mówi, że wczoraj wysłała zapytanie o nocleg w Manchesterze dla dwóch osób na couchsurfingu. Wchodzimy na stronkę, ktoś się odezwał! Dwóch Hiszpanów. Wszystko ok, tylko nie mają żadnych poleceń od innych, czysta karta. Decydujemy się, ze raz się żyje i odpowiadamy im, że będziemy za półtorej godzinki u nich.
    Docieramy pod ich blok, zastanawiamy się czy nas zabiją czy nie. Okazuje się, że jak narazie nie mają takich zamiarów i są bardzo sympatyczni. Opuścili Hiszpanie ze względu na pogłębiający się kryzys i brak perspektyw dla młodych ludzi tuż po studiach.
    Wychodzimy razem z nimi na miasto by napić się piwka, w każdej knajpie chyba pytają o dowód, nie ważne czy wyglądasz na 18 czy nie. W sumie nawet nie wiem od ilu lat tam jest legalny alkohol. W sklepach spotkałem się z tym, ze od 16, 18 i 21 lat. Siedzimy do późnej nocy w knajpie pijąc z nimi i rozmawiając na przeróżne tematy. Wracamy do domu i idziemy spać.
    Wstajemy rano, jemy jakieś śniadanko i ruszamy na spacer do centrum. Jest ok 2 stopni słonecznie ale bardzo to bardzo wieje.
    Koleżanka idzie dalej na zakupy a ja zmierzam na stację kolejową. wracam na lotnisko na zdjęcia. Tym razem jadę pociągiem, bilet kosztuje 4 funciaki a w automatach dostępny jest język polski.
    IMG_3390.jpgIMG_3393.jpg
    Okolice miejsca gdzie był nasz nocleg. Te łódki są mieszkalne.
    IMG_3401.jpg
    IMG_3405.jpg
    IMG_3416.jpg
    IMG_3421.jpg
    Pociąg jedzie szybko i jestem na miejscu. Przechadzam się przez terminal, idę na górę parkingu by cyknąc typową fotę dla MAN:
    IMG_3427.jpg
    Udaje się na "dworzec" autobusowy i wsiadam w autobus do "Viewing Park Manchester Airport", koszt to 2,47 funtów za Return ticket
    To teraz parę foteczek tego co kocham tak bardzo mocno:
    IMG_3439.jpgIMG_3462.jpgIMG_3468.jpgIMG_3496.jpgIMG_3550.jpgIMG_3575.jpgIMG_3616.jpgG-ECOR.jpgG-EZGI.jpgG-OZBI2.jpgG-OZBI4.jpgLN-RCU2.jpgIMG_3509.jpgIMG_3540.jpgIMG_3613.jpgG-TAWM.jpg
    Na lotnisku panuje straszna pogoda, tzn jest ładnie ale wieje tak mocno, że nie wytrzymuje. Gadam chyba ze Szkotami, bo mieli taki akcent, że mało co zrozumiałem, pierwszy raz miałem z takimi do czynienia. "Haaawwwarrrrja?"
    Idę zagrzać się, popatrzeć i postękać z zachwytu nad cudem techniki - Concordem. Łapie autobus na lotnicho, spotykam się z koleżanką. sprawne security mimo, że zabrali mi aparat na parę minut. Ide kupić coś na bezcłówce do picia i idę spać. Wstaje 10 minut przed rozpoczęciem boardignu. Schodzimy po schodkach na płytę, wieje niemiłosiernie. Boarding na nóżkach, beż żadnych autobusów. Będziemy lecieć EI-DPF

    W tle pięknie ośnieżone wzgórza. Wracamy do Polski, przygoda dobiega końca.
    IMG_3627.jpgIMG_3635.jpg
    Lot nudny, dzieciaki biegają cały czas wzdłuż i się drą. Dobrze, ze miałem słuchawki i wcześniej zakupiony marcowy Airliner World.
    IMG_3639.jpg
    Zachód Słońca jest piękny. Później lecimy oczywiście w nocy.
    Po 2godz i 10min jesteśmy w naszej kochanej Polsce. Szybka wizyta w kokpicie, panowie piloci bardzo, bardzo mili, wyraźnie zainteresowani tym jak opowiadałem im o spottingu. Super załoga!
    IMG_3652.jpg
    1.jpg
    Jeden z nowszych B738 Ryanaira, EI-EXE.
    Szybka kontrola paszportów i wychodzimy na zewnątrz. Przyjechał po mnie brat, wracamy do Krakowa. Za godzinkę jesteśmy w domu.
    Na tym kończy się moja mała wyprawa. Można źle gadać nt. Rynaira ale dla mnie jest super, reklamy mi nie przeszkadzają a bilety prawie za darmo. Było tak jak miało być tanio i fajnie. Zobaczyłem to co chciałem zobaczyć. Do Amsterdamu z pewnością wrócę by zobaczyć i miasto i lotnisko, do Manchesteru na pewno wrócę na Ringway Airport.
    Dziękuje bardzo za uwagę i przepraszam za błędziki.

    Pozdrawiam,
    Sławek!
    Ostatnio edytowane przez Pzlm28 ; 04-05-2013 o 16:59
    gregory3217, Wamo, mar941 and 5 others like this.

    .................Don't let me die, I want to fly

  8. #8

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    EPWR

    Domyślnie

    City grało w 6 rundzie pucharu Anglii z Barnsley. Mecz wiadomo kto wygrał wynikiem 5:0

  9. #9

    Dołączył
    Aug 2010

    Domyślnie


    Polecamy

    No i jeszcze raz gratulacje. Poluję na jakieś tanie połączenie MAN / LPL, ale póki co musi ciągle czekać w kolejce

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •