Pokaż wyniki od 1 do 20 z 20
Like Tree11Likes
  • 4 Post By meschiash
  • 1 Post By krzysieksp
  • 1 Post By elza030
  • 1 Post By SkyGuy
  • 2 Post By TomaszRT
  • 1 Post By milly
  • 1 Post By przeme

Wątek: WAW-PEK-SHA-PEK-WAW czyli 767 w roli Dreamlinera

  1. #1
    Administrator Senior Screener
    Awatar meschiash

    Dołączył
    Nov 2006
    Wpisów
    52
    cohontes, przeme, Olson and 1 others like this.
    POZDRAWIAM TOMASZ

    "Mniej znaczy więcej" - Ludwig Mies van der Rohe
    "Nobody is perfect, I'm nobody..."

  2. #2

    Dołączył
    Feb 2011
    Mieszka w
    EPPO/EPPI

    Domyślnie

    Kurcze, miałem pracować, a się zaczytałem Fajna relacja. Dzięki.
    meschiash likes this.
    Relacje i fotki z niektórych moich podróży: http://blog.prywatny.eu

  3. #3

    Dołączył
    Apr 2010

    Domyślnie

    ponad godzinę spędziłam na czytaniu relacji bardzo fajnie opisane , dziękuję, warto było poświęcić na czytanie opisu tej podróży ładna żona
    meschiash likes this.

  4. #4

    Dołączył
    Nov 2012
    Mieszka w
    ZRH

    Domyślnie

    tak z ciekawosci
    ile taki steak stoi w WAW?

  5. #5
    Administrator Senior Screener
    Awatar meschiash

    Dołączył
    Nov 2006
    Wpisów
    52

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez spiggy Zobacz posta
    tak z ciekawosci
    ile taki steak stoi w WAW?
    Coś koło 70 zł
    POZDRAWIAM TOMASZ

    "Mniej znaczy więcej" - Ludwig Mies van der Rohe
    "Nobody is perfect, I'm nobody..."

  6. #6
    Awatar voyager747

    Dołączył
    Jan 2007
    Mieszka w
    WAW

    Domyślnie

    To trochę kicha z tym 767 zamiast 787. To my z WAW na szczęście nie musimy jeździć do Poznania na steki A teraz są już dwa Jeff'sy u nas.

  7. #7
    ModTeam
    Awatar egon.olsen

    Dołączył
    Mar 2007
    Mieszka w
    EPWA
    Wpisów
    46

    Domyślnie

    A mówiłem - jeść tylko tam, gdzie jest 'album' ze zdjęciami i trzymać przy tyłku aż do płacenia
    Pozdrawiam
    Krzysztof Moczulski


  8. #8
    Administrator Senior Screener
    Awatar meschiash

    Dołączył
    Nov 2006
    Wpisów
    52

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez egon.olsen Zobacz posta
    A mówiłem - jeść tylko tam, gdzie jest 'album' ze zdjęciami i trzymać przy tyłku aż do płacenia
    Wiem, wiem Po pierwszym razie trzymałem się karty
    POZDRAWIAM TOMASZ

    "Mniej znaczy więcej" - Ludwig Mies van der Rohe
    "Nobody is perfect, I'm nobody..."

  9. #9
    Awatar Darecki

    Dołączył
    Apr 2010
    Mieszka w
    Płock

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez meschiash Zobacz posta
    Coś koło 70 zł
    Ale zdzierstwo


  10. #10
    Awatar SkyGuy

    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    Berlin, Germany, Germany

    Domyślnie

    baaardzo ciekawa i interesujaca relacja z fajnego wypadu, milo zainwestowane 45 minutek
    meschiash likes this.

  11. #11

    Dołączył
    Apr 2011

    Domyślnie

    Relacja świetna, ale czytając szoping, gifty itp. mam wrażenie, że czytam blog jakiegoś gimnazjalisty.

  12. #12

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    GDN

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez meschiash Zobacz posta
    Coś koło 70 zł
    to next time zapraszam na steki do La Pampy w Gdansku - tak w ramach odmiany, podobna odległość, mięso argentyńskie, absolutnie rewelacyjne. I jeśli ro Rib-eye to odrobine tansze (choć dobre mięso musi kosztować wiec tylko odrobine). Niestety szanse na 767 jak i 787 mniejsze niż w WAW

  13. #13
    Administrator Senior Screener
    Awatar meschiash

    Dołączył
    Nov 2006
    Wpisów
    52

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez user4 Zobacz posta
    szoping, gifty
    Dobrze być wiecznie młodym
    POZDRAWIAM TOMASZ

    "Mniej znaczy więcej" - Ludwig Mies van der Rohe
    "Nobody is perfect, I'm nobody..."

  14. #14
    Awatar sprajt2

    Dołączył
    Sep 2009
    Mieszka w
    LHR

    Domyślnie

    Polecam w Chinach wchodzić wszędzie jako student i pokazywać dowód osobisty jako legitymacje, w 90% przypadkach przechodzi a połowa ceny na atrakcje

  15. #15
    Awatar Jarek83

    Dołączył
    Jul 2011
    Mieszka w
    New York

    Domyślnie

    Lecialem Errorem ostanio 2 kwietnia i musze przyznac ze kabina ekonomiczna byla znacznie odnowiona jezeli porownam to do tego co bylo jeszcze w styczniu 2012 - wtedy to byla "bieda i rozpacz"

  16. #16

    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    EPBC

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez meschiash Zobacz posta
    Dobrze być wiecznie młodym
    Nie jestem purystą językowym, ale zastanawia mnie celowość używania tylu zdrobnień w rodzaju ryżyk, papu, jedzonko, robaczki, kawka. Mnogość tychże powoduje, iż w sumie z interesującej relacji robi się dziecięcy pamiętnik.

  17. #17
    Administrator Senior Screener
    Awatar meschiash

    Dołączył
    Nov 2006
    Wpisów
    52

    Domyślnie

    No to wyjaśniam.

    • ryżyk - jak położysz dwa ziarna ryżu przed sobą w poziomie i w jednej linii to można je porównać do skośnych oczu. Kiedyś ktoś znajomy powiedział, że Chińczycy mają skośne oczy bo jedzą "ryżyk, ryżyk". Tak więc się przyjęło.
    • papu, jedzonko, kawka - zwykłe zdrobnienia i zastępstwo dla żarcia i innych okolicznych.
    • szoping - łatwe do określenia czynności biegania po sklepach
    • gifty - popularne w mojej okolicy stwierdzenie na upominek, prezent.
    • robaczki - w części 2 zostało to już wyjaśnione, ale co mi tam. Jak patrzysz na banknot i widzisz 他们的货币 (ichnią walutę) to potocznie osoby bywające w takich krajach mówią na to robaczki. Ja też tak mówię.




    Cytat Zamieszczone przez luktr Zobacz posta
    Mnogość tychże powoduje, iż w sumie z interesującej relacji robi się dziecięcy pamiętnik.
    Rozumiem, że ułamki procenta ilości zdrobnień i zastępstw, w stosunku do 100% tekstu dla Ciebie zamieniają opowieść w "dziecięcy pamiętnik", ale cieszę się, że większość osób przez właśnie luźny styl uznała ten blog za lekki do przetrawienia i przy okazji ciekawy
    POZDRAWIAM TOMASZ

    "Mniej znaczy więcej" - Ludwig Mies van der Rohe
    "Nobody is perfect, I'm nobody..."

  18. #18

    Dołączył
    Jan 2012
    Mieszka w
    EPRZ

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez meschiash Zobacz posta
    Rozumiem, że ułamki procenta ilości zdrobnień i zastępstw, w stosunku do 100% tekstu dla Ciebie zamieniają opowieść w "dziecięcy pamiętnik", ale cieszę się, że większość osób przez właśnie luźny styl uznała ten blog za lekki do przetrawienia i przy okazji ciekawy
    Jeśli by to było w wątku forumowym to czepialstwo bym zrozumiał.. jeśli natomiast jest to blog to moim zdaniem obowiązuje licentia poetica. I nie każdemu musi to podchodzić. Ja tylko niektóre blogi czytuję.
    meschiash and egon.olsen like this.

  19. #19

    Dołączył
    Nov 2012
    Mieszka w
    EPLL

    Domyślnie

    Ja nie rozumiem tych, którzy czepiają się "luźnego" słownictwa.
    Toż to nie jest list oficjalny, ani praca magisterska
    Muszę powiedzieć, że warto było poświęcić kilkadziesiąt minut na przeczytanie tej relacji. Dla mnie to była czysta przyjemność. Autorowi dziękuję za czas poświęcony na pisanie !
    meschiash likes this.

  20. #20

    Dołączył
    Apr 2013

    Domyślnie


    Polecamy

    Świetna relacja, a język luźny czy giętki w niczym nie przeszkadza
    meschiash likes this.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •