Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 40 z 49
Like Tree73Likes

Wątek: LOT w biznesie (Dreamliner) do Chicago czerwiec 2013 oraz Delta do Nowego Orleanu

  1. #21
    KZ
    KZ jest nieaktywny
    Awatar KZ

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ambush Country

    Domyślnie


    Polecamy

    Cytat Zamieszczone przez Rafal Zobacz posta
    O pralkach na gaz nic nie wiem, natomiast suszarki do bielizny są w większości na gaz.
    Sa suszarki na gaz ale na pewno nie w większości. W większości są na prąd, taki sam jak pralki.
    KZ

  2. #22

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez KZ Zobacz posta
    Sa suszarki na gaz ale na pewno nie w większości. W większości są na prąd, taki sam jak pralki.
    Z bólem muszę przyznać Ci rację (a, nie lubię się mylić), co do suszarek. Swego czasu przepytałem rodzinę i znajomych, i wyszło, że na 11 domów (Nowy Orlean, Atlanta, Chicago) wszyscy mają gazowe. Na moje pytanie czemu odpowiadali podobnie. Bo są droższe w instalacji, ale zwraca się to dość szybko podczas użytkowania. Do tego było jeszcze o jakości suszenie i liczbie pożarów (byłem zaskoczony, bo elektryczne wydawały mi się bezpieczniejsze). W domach wielorodzinnych (Chicago) w jednym w pralni były gazowe, w drugim elektryczne. Tyle na moją obronę
    Po twoim wpisie przejrzałem statystyki dla gospodarstw domowych w US i wyszło, że jednak tych elektrycznych jest więcej.

    Czy możesz wyjaśnić jak to jest z tym prądem do pralek (i innych bardziej prądożernych urządzeń), bo wydaję mi się że są one podłączne do czegoś na kształt tego co w Polsce nazywamy "siłą". Nie są to zwykłe gniazdka 110V.

  3. #23
    KZ
    KZ jest nieaktywny
    Awatar KZ

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ambush Country

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Rafal Zobacz posta
    Czy możesz wyjaśnić jak to jest z tym prądem do pralek (i innych bardziej prądożernych urządzeń), bo wydaję mi się że są one podłączne do czegoś na kształt tego co w Polsce nazywamy "siłą". Nie są to zwykłe gniazdka 110V.
    NEMA connector - Wikipedia, the free encyclopedia

    Zwykle takie gniazko jest w utility roomie (miejscu gdzie stoi pralka i szuszarka) i garazu - przynajmniej u mnie tam sa takie gniazdka...
    KZ

  4. #24

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    15 czerwiec 2013

    I znów dzień lotniczy
    Obżarstwo w Nowym Orleanie skończyło się. Wracam do Chicago z przesiadką w Minneapolis. Jeszcze będąc w Polsce Delta potwierdziła mi upgrade do pierwszej klasy, więc znów nie muszę przejmować się kolejkami do odprawy, wielkością bagażu i dostępnością miejsca na nogi podczas lotu

    Jako, że lotnisko nosi imię Louisa Armstronga, to nie mogło obyć się bez patrona.



    Po drodze do mojej bramki mijam tą należącą do Spirit. $100 za nieopłacony wcześniej normalnej wielkości bagaż podręczny, to chyba drożej niż w Ryanair.



    Lecimy E175, pierwsza klasa to trzy pierwsze rzędy.



    A po starcie niespodzianka, normalny posiłek. Śniadanie. Ostatnio coś takiego przytrafiło mi się w USA w samolocie jakieś cztery, czy pięć lat temu.



    Mina Pani w Minneapolis obsługującej rękaw mówiąca, kiedy oni w końcu podjadą.



    I samolocik przy rękawie.



    Minneapolis, dawny hub Northwest, a obecnie Delty. Ruchomy chodnik miedzy terminalami.



    Zamiast do Chicago lecę do Milwaukee (cena), połączenie obsługuje CRJ-900. Układ siedzeń podobny jak w poprzednim E175, Pierwsza 1+2, ekonomia 2+2. Na panelu nad głową zamiast napisu o zakazie palenie jest prośba o wyłączenie urządzeń elektronicznych.



    Jako, że w stanach nie wypada ganiać pasażerów po płycie lotniska, jak robi to choćby Ryanair, czy wozić autobusem, korzystają z czegoś takiego przy małych maszynach. Drzwi samolotu, to jednocześnie schody z poręczą. Są one rozkładanie i do nich dobija rękaw. Normalnie jest jeszcze harmonijka, która dokleja się do samolotu, ale przez schody jest za duża odległość i aby pasażerowie nie pospadali są rozwieszane takie pseudo barierki materiałowe.



    Wnętrze terminala w Milwaukee, bardzo podobne do innych amerykańskich lotnisk.



    Tyle z części lotniczej. Jeszcze kilka fotek z Chicago.









    A jakby ktoś marudził, że w Polsce są drogie parkingi.



    Dla tych co mają niedosyt zdjęć
    Podróżnik.info - Przelot z Nowego Orleanu (MSY) do Minneapolis (MSP) w pierwszej klasie Delta Air Lines
    Podróżnik.info - Lotnisko Minneapolis Saint Paul (MSP)
    Podróżnik.info - Przelot Delta Air Lines z Minneapolis (MSP) do Milwaukee (MKE)
    tartal, filkuz, szczurwa and 4 others like this.

  5. #25

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    16 czerwiec 2013

    Z wyprawy do centrum Chicago tylko dwa zdjęcia tego samego obiektu.





    I oczywiście jedzonko. Wyjazd do US bez steku, to jakby nie wyjazd. Ale na początek ujęcie zza baru. Po prawej stronie ananasy zalane alkoholem. A między nimi, a pudłem z lodem pistolet do napojów gazowanych (bardzo przyśpiesza obsługę).



    I stek. Krwisty, tak jak lubię.



    Olson, Machoni and otul72 like this.

  6. #26

    Dołączył
    Apr 2012

    Domyślnie

    Jak na USA to porcja dla dziecka , ale wygląda fajnie. Smacznego.

  7. #27

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Normalne jadam większe porcje, ale z tego typu mięsa to był max

  8. #28

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    17 czerwiec 2013

    Park, a właściwie las do którego udałem się na spacer. $500 kary za zrywanie roślinek. W ogrodzie botanicznym to rozumiem, ale tutaj.




    Wieczorne zakupu. Stoi sobie na parkingu przed sklepem i zalotnie na mnie patrzy.


    otul72 likes this.

  9. #29

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    18 czerwiec 2013

    Dziś chciałem zwrócić uwagę na dwie rzeczy.
    Pierwsza, to pas do skrętu w lewo z obu kierunków. Szeroka, po trzy pasy w każda stronę droga. Po obu stronach sklepy wielkopowierzchniowe. Aby nie robić do każdego z nich osobnego zjazdu pas między nimi pozwala na skręcanie w lewo z obu kierunków i jakoś nie ma wypadków. Niestety, na zdjęciu taki pas jest dopiero przed nami.




    Druga sprawa to odkurzacz działający bez prądu. Myślałem, że epoka takich urządzeń skończył się w Polsce z upadkiem komunizmu, a tu korzystali z tego w knajpie, gdzie poszliśmy na steka.




    Jeszcze jeden dzień i znów będzie coś o lotnictwie
    Olson, Mentos and otul72 like this.

  10. #30
    Awatar PolishAir42

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ft. Lauderdale/Miami, FL - USA
    Wpisów
    110

    Domyślnie

    Scinamy ludzi za $100 za podreczny przy bramce by ludzie nie tracili nam czasu przy samym podium.

    Przy kupnie biletu na necie, dzwoniac do res lub nawet przy check-in desks jest wiele taniej. Zdziwil bys sie jak szybko mozemy zapakowac A320 bo malo kto ma podreczne.

    BTW - Nie warto latac NK jak sie ma duzo bagazu chyba ze roznica cen jest naprawde spora. Jezeli jedziesz z plecakiem lub nawet z normalnym podrecznym mozesz spokojnie zaoszczedzic mase kase.
    Ostatnio w Blogu: Easy in AUA

    Pics - www.nonreving.com


  11. #31

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez PolishAir42 Zobacz posta
    Scinamy ludzi za $100 za podreczny przy bramce by ludzie nie tracili nam czasu przy samym podium.

    Przy kupnie biletu na necie, dzwoniac do res lub nawet przy check-in desks jest wiele taniej. Zdziwil bys sie jak szybko mozemy zapakowac A320 bo malo kto ma podreczne.

    BTW - Nie warto latac NK jak sie ma duzo bagazu chyba ze roznica cen jest naprawde spora. Jezeli jedziesz z plecakiem lub nawet z normalnym podrecznym mozesz spokojnie zaoszczedzic mase kase.
    Latanie bez bagażu nie wchodzi w grę w moim przypadku. Za rzadko latam, za dużo rodziny i znajomych, którym trzeba coś przywieść. Ostatnio jak zadzwoniłem, że z ORD do MSY dostałem upgrade i mogę coś więcej zabrać to miałem wyprawę do polskiego sklepu po śledzie, kiełbasy i chleb, jedyne 60 funtów. Mina ludka z TSA jak to zobaczył bezcenna

  12. #32

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    19 czerwiec 2013

    Dzień powrotu do kraju.

    Z części nie lotniczej. Dwie rzeczy, które rzuciły mi się w oczy.
    Znak przed skrzyżowaniem, aby uważać na światłach, bo za przejazd na czerwonym płatne zdjęcie. Mam wrażenie, że bardziej zależy im na bezpieczeństwie, niż na kasie. W PL wydaje mi się że jest całkiem odwrotne.



    Odkurzacz, tym razem elektryczny. U nas całość jest na ziemi i do niej dopinamy rurę oraz jakąś końcówkę. Tutaj całość jest w rączce.




    Podróż niestety dobiega już do końca.
    Jak to bywa, jak jest duży limit bagażowy to walizek przybywa. Leciałem z jedną, a wracam z trzema bagażami do luku.



    Jak to w biznesie, odprawa bez kolejki i bardzo miła. Mam wrażenie, że nikt moich bagaży nie ważył, bo część z wózka dostała przywieszki i wylądowała od razu na rentgenie. Albo na terminalu międzynarodowym jest lepszy sprzęt, albo inne procedury (a może jeszcze inny powód), ale w przeciwieństwie do lotów Deltą bagaże nie były otwierane (poprzednio miałem zawsze w środku papierki wkładane przez TSA).

    Lounge. Takie jakiś niewielkie, ale przynajmniej była zupa na ciepło. Zdarzało mi się bywać w amerykańskich, gdzie do jedzenia były tylko precelki, orzeszki i małe marchewki, więc ten salonik jest chyba na wyższym poziomie




    Olson, tartal, otul72 and 1 others like this.

  13. #33

    Dołączył
    Aug 2010

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Rafal Zobacz posta
    Znak przed skrzyżowaniem, aby uważać na światłach, bo za przejazd na czerwonym płatne zdjęcie. Mam wrażenie, że bardziej zależy im na bezpieczeństwie, niż na kasie. W PL wydaje mi się że jest całkiem odwrotne.
    Hmm trochę nie rozumiem. Nie chcę wywoływać jakiegoś offtopu, ale dlaczego wydaje Ci się, że w jednym kraju takie zabezpieczenie to bezpieczeństwo a w innym metoda na kasę?
    Ja nie cierpię populistycznej papki wciskanej nam przez media, uważam że nasze fotoradary służą poprawie bezpieczeństwa (za wyjątkiem pojedynczych chamskich przypadków), tylko że my kierowcy jesteśmy królami świata i jak ktoś śmie ograniczać nasze wolności do pędzenia 100km/h po zabudowanym...
    spiggy, Adik_s and piosaj like this.

  14. #34

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez shiver Zobacz posta
    Hmm trochę nie rozumiem. Nie chcę wywoływać jakiegoś offtopu, ale dlaczego wydaje Ci się, że w jednym kraju takie zabezpieczenie to bezpieczeństwo a w innym metoda na kasę?
    Ja nie cierpię populistycznej papki wciskanej nam przez media, uważam że nasze fotoradary służą poprawie bezpieczeństwa (za wyjątkiem pojedynczych chamskich przypadków), tylko że my kierowcy jesteśmy królami świata i jak ktoś śmie ograniczać nasze wolności do pędzenia 100km/h po zabudowanym...
    Jaki offtopic, to jest forum dyskusyjne. A może ja się trochę zagalopowałem w idealizowaniu. Nasze też służą poprawie bezpieczeństwa, bo jako Polacy jeździmy strasznie (np. spore przekraczanie prędkości w mieści i jazda na późnym żółtym), ale "słynne ustawione w krzakach fotoradary" to już tylko wyciąganie kasy.
    W US mam wrażenie, że jest "przypominamy Ci przestrzegaj przepisy, informujemy Cie o tym znakiem ustawianym przed kontrolą", a jak nadal łamiesz przepisy to Cię ukarzemy.
    Jestem za tym, aby w PL było więcej fotoradarów i abyśmy nauczyli się jeździć zgodnie z przepisami. Mam też nadzieję, że "zyski" z fotoradarów będą jak najmniejsze (czyli nauczymy się przestrzegać przepisy).

    Oczywiście w US też możemy spotkać policjanta schowanego na motocyklu i mierzącego prędkość każdemu. Ale jest to główne pod szkołą, gdzie jest ograniczenie 20 mil na godzinę, a większość i tak jedzie 19 mil na godzinę. Ograniczenie pod szkołą jest w czasie, kiedy uczniowie rozpoczynają lub kończą zajęcia (lub kiedy miga znak jeśli jest wyposażony w dodatkową sygnalizację). W Polsce w mieście gdzie mieszkam, policjanci uwielbiają stać w nocy z soboty na niedzielę pod jedną ze szkół (nie ma tam wtedy żywego ducha, nie wspominając o uczniach), bo jest tam ograniczenie prędkości.

    Generalnie, chodziło mi o to, że w US kontrole spotykałem tam, gdzie wpływało to na bezpieczeństwo, a w Polsce głównie, tam gdzie była szansa złapania jak największej ilości osób. Przykład na koniec. W US stoi sobie samochód policyjny na początku jakiegoś niebezpiecznego miejsca, tak aby było go widać z daleka, automatyczne patrzę wtedy czy nie przekraczam prędkości. W PL samochód policyjny stoi, albo przy samym takim niebezpiecznym punkcie, lub widać go w ostatniej chwili, bo może uda się kogoś przyłapać na łamaniu przepisów.

    Proszę pamiętać, że to są tylko moje spostrzeżenia z wybranych lokalizacji, a kraj jest wielki i ludzie przeróżni. Po stanach jeżdżę głównie w Nowym Orleanie i okolicach, rzadko po Atlancie, Chicago i okolicach.
    filkuz likes this.

  15. #35
    Awatar alfsky

    Dołączył
    Oct 2007
    Mieszka w
    Zywiec, Poland

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Rafal Zobacz posta
    19 czerwiec 2013

    Dzień powrotu do kraju.

    Z części nie lotniczej. Dwie rzeczy, które rzuciły mi się w oczy.
    Znak przed skrzyżowaniem, aby uważać na światłach, bo za przejazd na czerwonym płatne zdjęcie. Mam wrażenie, że bardziej zależy im na bezpieczeństwie, niż na kasie. W PL wydaje mi się że jest całkiem odwrotne.

    Na florydzie takie "płatne czerwone" mają dodatkową niebieską lampkę przy sygnalizatorze. Na moje oko jeszcze powinni powiesić cennik i funkcja prewencyjna osiągnięta w 100%.

  16. #36
    Awatar otul72

    Dołączył
    Jan 2011
    Mieszka w
    OSZ

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Rafal Zobacz posta
    18 czerwiec 2013

    Dziś chciałem zwrócić uwagę na dwie rzeczy.
    Pierwsza, to pas do skrętu w lewo z obu kierunków. Szeroka, po trzy pasy w każda stronę droga. Po obu stronach sklepy wielkopowierzchniowe. Aby nie robić do każdego z nich osobnego zjazdu pas między nimi pozwala na skręcanie w lewo z obu kierunków i jakoś nie ma wypadków. Niestety, na zdjęciu taki pas jest dopiero przed nami.


    Takie same rozwiązania są stosowane w Kanadzie. Rewelacyjna sprawa. Szkoda, że u nas nie wprowadza się takich udogodnień. Tak samo, jak sygnalizatory świetlne umieszczone za skrzyżowaniem.
    Canon EOS 400D + 70D, MAK 127

  17. #37

    Dołączył
    Mar 2009

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez alfsky Zobacz posta
    Na florydzie takie "płatne czerwone" mają dodatkową niebieską lampkę przy sygnalizatorze. Na moje oko jeszcze powinni powiesić cennik i funkcja prewencyjna osiągnięta w 100%.
    Funkcję prewencyjną spełniają, na mnie działa ona na pewno. Znaki drogowe z informacją ile zapłacimy za przestępstwo drogowe (najczęściej kilkaset $) w danym miejscu są dość popularne w US. Ostatnio nie robiłem im już zdjęć, musiałbym przejrzeć swoje archiwa z poprzednich podróży. Pewnie PolishAir42 lub KZ mogliby napisać coś więcej, bo są na miejscu.

    ---
    Nie umieściłem jeszcze opisu powrotu do kraju. Niestety ostatni wpis z relacji będzie trochę opóźniany w związku z nawałem pracy, a muszę jeszcze obrobić zdjęcia i filmik z maskami tlenowymi

  18. #38
    Awatar PolishAir42

    Dołączył
    Feb 2007
    Mieszka w
    Ft. Lauderdale/Miami, FL - USA
    Wpisów
    110

    Domyślnie

    Fotoradary w USA to kwestia mandatu, a raczej kary cywilnej $50-150. Punktow karnych sie nie dostaje od fotoradaru bo zdjecie jest auta a nie czlowieka. W niektorych miejscach sa wogole zabronione bo obywatelom sie nie podoba to ze na nich prywatne kompanie zarabiaja, a w wiekszosci miejsc tam gdzie sa musi byc tablica ostrzegajaca.

    To ze USA jest krajem ciekawych praw i konstytucje stanowe ale tez prawa lokalne wchodza w gre fotoradary sa zwalczane dosyc skutecznie. Wiele miejsc wprowadzilo ich kompletny zakaz.

    W Missouri fotoradary zostaly wylaczone bo sad uznal ze wydawanie kary cywilnej bez punktow karnych jest nie zgodne z konstytucja. Na Florydzie w niektorych miejscach ludzie wogole nie placa kar bo sady uznaly ze rzad ma pokazac kto prowadzil auto, a to ze na Florydzie nie ma przednich tablic to zaden fotoradar nie robi zdjec z przodu. W rejonach PHX jest jeszcze ciekawej, tam prawo stwierdza ze kara/mandat musi byc dostarczony do obywatela przez policje lub kogos kto pracuje dla sadu/prokuratury. Wysylane mandaty poczta mozna poprostu wyrzucic do smietnika.
    Ostatnio edytowane przez PolishAir42 ; 13-03-2014 o 19:16
    Ostatnio w Blogu: Easy in AUA

    Pics - www.nonreving.com


  19. #39
    Awatar Andrzej_hhh

    Dołączył
    Jan 2011

    Domyślnie

    Super wyjazd. Nowy Orlean i delta Missisipi są w czołówce rejonów, do których chciałbym się wybrać. Czekam na zniesienie wiz.

  20. #40
    Awatar listonosz

    Dołączył
    Feb 2009

    Domyślnie


    Polecamy

    A jak wygląda sprawa CB-radia w USA? Nie ukrywam, że dzięki temu urządzeniu parę stów nie pożegnało portfela

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 1 2 3 OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •